Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 września 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie oddalił skargę Henryka K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Z. z dnia 26 lutego 2003 r., (...) w przedmiocie określenia zaległości w podatku od środków transportowych za 2002 r. W uzasadnieniu podano m. in., że decyzją z dnia 31 grudnia 2002 r. Burmistrz Sz. określił Henrykowi K. zaległość podatkową w podatku od środków transportowych za rok 2002 za samochód marki Mercedes-Benz (...) w wysokości 550 zł oraz odsetki za zwłokę na dzień wydania decyzji w kwocie 69,30 zł. Po rozpatrzeniu odwołania podatnika, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Z. w dniu 26 lutego 2003 r. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Sz. Jako podstawy wydanych decyzji powoływano ustawę z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. 2002 nr 9 poz. 84/ oraz uchwałę Rady Gminy określającą szczegółowe stawki podatku od środków transportowych. Zgodnie z brzmieniem art. 8 pkt 1 powołanej ustawy opodatkowaniu podatkiem od środków transportowych podlegają samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 tony i poniżej 12 ton. Ponieważ dopuszczalna masa całkowita samochodu marki Mercedes-Benz należącego do podatnika wynosiła 3,5 tony, w ocenie organów, podlegał on opodatkowaniu podatkiem od środków transportowych.
Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi Henryka K., uznał, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Według ustaleń poczynionych przez Sąd, Henryk K. był właścicielem samochodu ciężarowo-osobowego marki Mercedes-Benz 407D (...). Zgodnie z dowodem rejestracyjnym dopuszczalna masa całkowita tego samochodu wynosi 3.500 kg, a zatem podlega on obowiązkowi podatkowemu od środków transportowych. W ocenie Sądu, analiza art. 8 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych prowadzi do wniosku, iż podatkiem od środków transportowych objęte są również samochody o masie całkowitej równej 3,5 tony. Ustawodawca wyraźnie określił, iż opodatkowaniu podatkiem od środków transportowych podlegają samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 tony i poniżej 12 ton. Użycie słowa "od", zamiast "powyżej" przed ciężarem minimalnym jednoznacznie wskazuje, iż wolą ustawodawcy było objęcie podatkiem również samochodów o masie całkowitej równej 3,5 tony. W świetle tych ustaleń, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż samochód Mercedes-Benz (...) podlega opodatkowaniu podatkiem od środków transportowych. Zgodnie z art. 11 ust. 4 powołanej wyżej ustawy osoby, na których ciąży obowiązek podatkowy w podatku od środków transportowych, dokonują samodzielnie obliczenia i zapłaty tego podatku. Niedopełnienie tego obowiązku przez Stronę spowodowało, zgodnie z prawem, wszczęcie przez organ podatkowy postępowania i określenia zaległości podatkowej.
Strona w dniu 11 lutego 2004 r. wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w trybie art. 101 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1271 ze zm./ skargę kasacyjną wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku, uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji Burmistrza Sz. W uzasadnieniu skargi zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 8 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W opinii Strony, podatek od środków transportowych dotyczy pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Ustawodawca, mając na uwadze fakt, iż samochody o większej masie całkowitej mają większy wpływ na stan nawierzchni drogowej, wprowadził tego rodzaju podatek, aby użytkownicy takich samochodów w większym stopniu partycypowali w kosztach naprawy i modernizacji dróg publicznych. Podział pojazdów na grupy "do 3,5 tony" oraz "powyżej 3,5 tony" wynika m. in. z par. 18 ust. 4 pkt 1 i 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych /Dz.U. nr 170 poz. 1393/, jak również z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 125 poz. 1371 ze zm./. W ocenie Strony, gdyby ustawodawca chciał objąć podatkiem od środków transportowych samochody o dopuszczalnej masie całkowitej równej 3,5 tony, użyłby terminu "równej 3,5 tony i wyższej".
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził i zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Na wstępie, należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270/ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy
Strona zarzucając naruszeniu przepisów postępowania, powinna wskazać przepisy prawa naruszone przez Sąd, jeżeli uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy podkreślić, iż naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy jako podstawa kasacji dotyczy postępowania sądowoadministracyjnego, a nie postępowania przed organami administracji publicznej.
W rozpatrywanej skardze błędnie uznano, że Sąd dokonał niewłaściwej interpretacji art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. 2002 nr 9 poz. 84/. Zgodnie z brzmieniem art. 8 pkt 1 powołanej ustawy opodatkowaniu podatkiem od środków transportowych podlegają samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 tony i poniżej 12 ton. Do rozstrzygnięcia sprawy nie było konieczne dokonanie interpretacji prawa, wystarczyło bezpośrednie rozumienie tekstu prawnego. Skoro, co wynika z niewątpliwych ustaleń faktycznych, masa całkowita samochodu marki Mercedes-Benz, który należał do skarżącego wynosiła 3,5 tony, to na podstawie bezpośredniego rozumienia tekstu prawnego organy podatkowe i Sąd stwierdziły, że podlegał on opodatkowaniu podatkiem od środków transportowych, gdyż w języku polskim zwrot "od 3,5 tony" obejmuje wszystkie pojazdy, które ważą 3,5 tony i więcej.
Nie powstała zatem wątpliwość interpretacyjna w myśl zasady, że jasny tekst nie wymaga interpretacji /clara non sunt interpretanda/. Przyjęta w polskim orzecznictwie sądowym koncepcja wykładni prawa, która w prawie wspólnotowym znajduje odpowiednik w doktrynie acte clair, wymaga, aby wykładnia prawa była dokonywana tylko w sytuacji wątpliwości interpretacyjnej, czyli niejasnego tekstu prawnego. Z tego powodu na podstawie powołanego wyżej art. 174 pkt 1 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarżący nie może się w skardze kasacyjnej domagać się interpretacji prawa jasnego w swej treści, gdyż przedmiotem zarzutu może być tylko błędna wykładnia prawa materialnego.
Z tych też względów należy uznać, że kasacja wniesiona przez stronę skarżącą w przedmiotowej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie i stosownie do art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji.