Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 3 listopada 2004 r., FSK 2031/04

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·3 listopada 2004 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 3 listopada 2004r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w W.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 maja 2004 r. sygn. akt I SA/Wr 4084/01
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Borkowski, Sędziowie NSA Sylwester Marciniak, Jacek Brolik (spr.)
Dariusz Rosiak protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi Zakładów Wyrobów Cukierniczych "M." Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Izby Skarbowej w W. z dnia 12 listopada 2001 r. (...) w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób prawnych za okres od 1 lutego 1999 do 31 grudnia 1999, zaległości podatkowej oraz odsetek za zwłokę 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, 2) zasądza od skarżącej spółki na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w W. kwotę 8.659 zł. (słownie: osiem tysięcy sześćset pięćdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotów kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Inspektor Kontroli Skarbowej, po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego w Zakładach Wyrobów Cukierniczych "M." Spółka z o.o. z siedzibą w O., wydał decyzję z dnia 30.07.2001 r., (...). Określił w niej Spółce za rok podatkowy od 1.02.1999 r. do 30.12.1999 r. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych w kwocie 612.457 zł, zaległość w podatku dochodowym od osób prawnych - 291.760 zł i odsetki za zwłokę od tej zaległości na dzień wydania decyzji - 169.852,30 zł.

Inspektor stwierdził, że dopiero w dniu 30 czerwca 1999 r., a nie 1 kwietnia 1999 r., podatnik przejął przedsiębiorstwo Spółdzielni "M." w rozumieniu art. 522 Kc w formie aportu. Do tego czasu, tj. w okresie od 1 kwietnia 1999 r. do 30 czerwca 1999 r. właścicielem przedmiotowego przedsiębiorstwa była Spółdzielnia "M." w likwidacji, a Spółka "M." w tym czasie korzystała nieodpłatnie z przedsiębiorstwa Spółdzielni.

W związku z tym, Inspektor określił, na podstawie art. 12 ust. 6 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, wartość nieodpłatnego świadczenia z tytułu korzystania ze środków trwałych w wysokości 53.971,31 zł., a z tytułu dysponowania w miesiącach kwiecień, maj i czerwiec 1999 r. majątkiem obrotowym Spółdzielni w wysokości 90.216,29 zł. W stosunku do środków trwałych, które w okresie od 1 kwietnia 1999 r. do 31 maja 1999 r. były na podstawie umowy z 1 kwietnia 1999 r. dzierżawione od Spółdzielni "M." w likwidacji, określona została wartość nieodpłatnego świadczenia w ten sposób, że kwotę umowną za ten dwumiesięczny okres - 107.942,62 zł podzielono na 2 i jej wynik - 53.971,31 przypisano za miesiąc czerwiec 1999 r. Spółka korzystała nieodpłatnie przez cały ten okres z obcego majątku obrotowego na potrzeby związane ze swoją działalnością.

Wartość świadczenia z tytułu dysponowania w okresie trzech miesięcy majątkiem obrotowym przedsiębiorstwa o wartości 2.303.394,85 zł została określona w oparciu o wysokość stopy kredytu obrotowego /na podstawie umowy kredytowej nr 35/99 Spółki "M." z Bankiem (...) O/T./ z tego okresu. W pierwszych dwóch miesiącach stopa ta wynosiła 16% a w następnym, trzecim 15%. W związku z tym przychód z tytułu dysponowania tym majątkiem wyniósł 90.216,29 zł.

Nie uznał też, na podstawie art. 15 ust. 6 powołanej ustawy, za koszt uzyskania przychodów amortyzacji w wysokości 52.357,10 zł naliczonej w czerwcu 1999 r. od środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych, wchodzących w skład aportu przedsiębiorstwa.

Na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy Inspektor zakwalifikował kwotę 657,370,52 zł do przychodu Spółki "M.", nie uwzględnionego przy rozliczeniu podatku dochodowego. Kwota ta znalazła się w bilansie Spółki na 31 grudnia 1999 r. jako fundusz zapasowy w poz. A III.3 i stanowiła zobowiązanie, które potwierdził zapis w poz. A3 aktywów bilansu - dodatniej wartości firmy w kwocie 391.040.75 zł.

Od powyższej decyzji spółka wniosła odwołanie, kwestionując ustalenia Inspektora dotyczące daty przejścia na spółkę własności środków trwałych i majątku obrotowego aportowanego przedsiębiorstwa. Spółka wywodziła, że własność składników majątkowych przedsiębiorstwa - z wyjątkiem nieruchomości - przeszła na nią z dniem 1 kwietnia 1999 r., ponieważ - wobec zachowania dla uchwały o podwyższeniu kapitału formy aktu notarialnego - w zakresie ruchomości uchwała ta skutecznie przeniosła własność. Spółka nie zgadzała się także z ustaleniami dotyczącymi kwot wykazywanych jako "fundusz zapasowy" a uwzględnionych - jej zdaniem - przy ustalaniu wartości aportowanego przedsiębiorstwa, a więc stanowiących jej własność.

Po rozpatrzeniu odwołania Izba Skarbowa podzieliła stanowisko organu pierwszej instancji i decyzją z 12 listopada 2001 r. (...), utrzymała w mocy rozstrzygnięcie Inspektora Kontroli Skarbowej.

Izba Skarbowa podzieliła stanowisko Inspektora Kontroli Skarbowej co do momentu wniesienia tego aportu - całego przedsiębiorstwa spółdzielczego - uznając, że nastąpiło to 30 czerwca 1999 r. w formie aktu notarialnego - Rp/A (...). Spółdzielnia "M." w likwidacji zawarła w tym dniu ze spółką "M." umowę przeniesienia użytkowania wieczystego i prawa własności. Strony w par. 9 tego akt określiły wartość przedmiotu tej umowy na łączną kwotę 9.250.000 zł. Kwota ta odpowiadała wycenie całego przedsiębiorstwa Spółdzielni "M." i naturalnie przewyższała sumę wartości tylko nieruchomości wymienionych w par. 5 pkt 1-4 aktu. Przedmiotem tej umowy było więc całe przedsiębiorstwo, a nie jedynie nieruchomości. Świadczy też o tym treść drugiego akapitu par. 2 tego aktu /str. 3 aktu/, w którym likwidatorzy Spółdzielni w likwidacji, powołując się na uchwałę nr 3 Zebrania Przedstawicieli Członków Spółdzielni z 23 stycznia 1999 r., wyrażającą zgodę na wniesienie przedsiębiorstwa Spółdzielni w formie aportu do spółki, w tym nieruchomości. Potwierdza też do zapis par. 5 pkt 4 tego aktu, w którym likwidatorzy Spółdzielni przenoszą na spółkę zespół składników materialnych i niematerialnych dla całego przedsiębiorstwa Spółdzielni, w rozumieniu art. 55[2] Kc. Strony zgodnie oświadczyły, że 1 kwietnia 1999 r. nastąpiło wydanie nieruchomości oraz składników materialnych będących przedmiotem tej umowy.

Jako kolejny dowód tego, że do 30 czerwca 1999 r. Spółka nie była właścicielem aportu przedsiębiorstwa Izba powołała zawarte przez podatnika ze Spółdzielnią "M." w likwidacji umowy z 1 kwietnia 1999 r. - na dzierżawę wszystkich ruchomych środków trwałych przedmiotowego przedsiębiorstwa na okres 1.04.-31.05.1999 r. i z tego dnia na najem wszystkich budynków i budowli na okres 1.04.-30.06.1999 r. Spółka poniosła określone koszty związane z realizacja tych umów i nie negowała ich zasadności aż do momentu kontroli skarbowej.

Akt wydania przedsiębiorstwa z 1 kwietnia 1999 r., który podpisali z jednej strony likwidatorzy Spółdzielni "M." a z drugiej, jako przejmujący, zarząd Spółki "M." potwierdza jedynie formalne przekazanie Spółce przedsiębiorstwa spółdzielczego, a nie przeniesienie własności. Dokument ten, podobnie jak akt notarialny z 31 marca 1999 r. - R.p.A (...) - par. 1 pkt 4/ odsyła do protokołu zdawczo - odbiorczego. Ten /bez daty sporządzenia przekazuje majątek /i nie tylko/ przedsiębiorstwa Spółdzielni według stanu na 31 marca 1999 r. w tej formie dokonana została więc jedynie operacja przekazania przedsiębiorstwa, a nie przeniesienia jego własności.

Izba wywodziła również, że przychody Spółki "M." powiększone zostały, na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, o kwotę 657,370,52 zł, wskazując na następujący stan faktyczny. Rzeczoznawca wycenił majątek Spółdzielni "M." na 9.250.000 zł. Zaznaczył przy tym, że ponieważ do obliczeń przyjęty został nie podzielony wynik finansowy z roku 1998, jego wartość może ulec zmianie w przypadku wypłaty dywidend. Uchwałą z 29 maja 1999 r. Zebranie Przedstawicieli Spółdzielni "M." w likwidacji postanowiło dokonać podziału zysku za 1998 r. w ten sposób, że z jego kwoty 907.370,52 zł przeznaczyło na dywidendę netto 200.000 zł, podatek 50.000 zł i fundusz zasobowy 657.370,52 zł. Zdecydowało również w niej, że wypłata dywidendy nastąpi jednorazowo do 30 czerwca 1999 r. Uchwałę tę podjęto znając treść postanowienia Sądu Rejonowego z 17 maja 1999 r. (...) o dokonaniu wniesienia aportu do Spółki "M." o wartości właśnie 9.250.000 zł, o czym świadczy m.in. treść protokołu Zebrania. W akcie wydania przedsiębiorstwa Spółdzielni "M." z 1 kwietnia 1999 r. zobowiązano likwidatorów Spółki do sporządzenia, na podstawie jej zweryfikowanego bilansu według stanu na 31 maca 1999 r. protokołu zdawczo - odbiorczego. W nim, w punkcie 3.9 przekazano Spółce "M." nie podzielony wynik finansowy za 1998 r. Spółdzielni "M." w kwocie 907.370,52 zł. Wobec powyższego należało przyjąć, że nie podzielony wynik Spółdzielni za 1998 r. został przez Spółkę "M." przejęty jako zobowiązanie, za czym przemawia także fakt objęcia kwoty 907.370,52 zł /poz. pasywowa: A VI/ w bilansie otwarcia Spółki "M." jako nie podzielonego zysku /poza kapitałem podstawowym 9.250.000 zł poz. AI/ i w części zamknięcia bilansu jako kapitału zapasowego w kwocie 657.370,52 zł /poz. pasywowa: A III/ w korespondencji z wartością dodatnią firmy w wysokości 391.040.75 zł /poz. aktywowa A I3/. W związku z powyższym należało stwierdzić, że w przedsiębiorstwie stanowiącym aport do Spółki "M." nie znalazły się te środki w formie aportu, a kwota 657.370,52 zł stanowiła przychód /dochód/ Spółki "M." nie wyłączany przez art. 12 ust. 4 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

W skardze na tę decyzję spółka zarzuciła, że wydana została:

  1. z rażącym naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 55[2], art. 56, art. 73 par. 2, art. 751 par. 1 i 4, art. 155 oraz art. 158 Kodeksu cywilnego, art. 163 par. 1, art. 255 par. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z 27.06.1934 r. Kodeks handlowy, art. 12 ust. 4 pkt 4 i ust. 6 pkt 4, oraz art. 15 ust. 1 i ust. 6 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych w zw. z par. 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 17 stycznia 1997 r. w sprawie amortyzacji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych - poprzez ich nieprawidłową interpretację, błędne zastosowanie względnie niezastosowanie,
  2. z rażącym naruszeniem przepisów postępowania wpływającym na wynik sprawy, a to art. 120, art. 121 par. 1, art. 122, art. 123 par. 1, art. 124, art. 125 par. 1, art. 178 i 179, art. 187 par. 1, art. 191 i art. 210 par. 1 pkt 6 i par. 4 ustawy Ordynacja podatkowa,
  3. z rażącym naruszeniem art. 2, art. 7 i art. 10 Konstytucji RP oraz art. 365 par. 1 Kc.

W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wiosła o jej oddalenie podtrzymując i powtarzając argumentację wydanych decyzji.

Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Izby Skarbowej oraz poprzedzającą ją decyzję Inspektora Kontroli Skarbowej.

W uzasadnieniu wyroku Sąd wywiódł i przedstawił, co następuje:

Istotą sporu w sprawie jest ustalenie momentu, w którym skarżący stał się właścicielem poszczególnych składników majątku przedsiębiorstwa spółdzielni pracy "M.". W uzasadnieniu decyzji organy podatkowe uznały, że skoro w protokole zgromadzenia wspólników zawarte zostało postanowienie o późniejszym przeniesieniu własności aportu, a następnie strony zawarły umowę przeniesienia własności nieruchomości, to spółka do dnia 30 czerwca 1997 r. nie była właścicielem ani nieruchomości ani innych składników przedsiębiorstwa. Izba Skarbowa przyjęła, zatem, że przeniesienie własności wszystkich składników przedsiębiorstwa następuje w tym samym momencie.

Stanowisko zaprezentowane przez organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji, zdaniem Sądu I instancji, nie zasługuje na akceptację.

Moment przeniesienia prawa własności /również w prawie podatkowym/ musi być określony zgodnie z normami prawa rzeczowego. Zgodnie z normami prawa cywilnego, co do zasady umowa zobowiązująca do przeniesienia własności rzeczy /a więc i prawa/ jednocześnie przenosi własność tych rzeczy - art. 155 par. 1 Kc. Wyjątek, określony w par. 2 dotyczy rzeczy przyszłych i oznaczonych co do gatunku w wypadku których do przejścia własności konieczne jest ich wydanie. Skoro zaś art. 157 par. 1 Kc zastrzega, że nie jest możliwe przeniesienie własności nieruchomości z zastrzeżeniem terminu, to a contrario uznać należy, że dopuszczalne jest przeniesienie z zastrzeżeniem terminu własności wszystkich innych rzeczy. Wobec powyższego czynność prawna przenosząca własność rzeczy z zastrzeżeniem terminu powoduje własność tych rzeczy z chwila upływu terminu z zastrzeżeniem dwóch wyjątków - rzecz oznaczona tylko co do gatunku musi zostać wydana, zaś w wypadku nieruchomości do przeniesienia własności potrzebna jest odrębna umowa.

Zgodnie z art. 55[2] Kc czynność prawna mająca za przedmiot przedsiębiorstwo, obejmuje składniki wymienione w art. 55[1] Kc, chyba że co innego wynika z przepisu szczególnego lub z woli stron. Jednakże, ponieważ przedsiębiorstwo nie jest odrębną rzeczą w rozumieniu art. 45 Kc skutki czynności prawnej przenoszącej własność przedsiębiorstwa mogą nastąpić w różnych momentach - w zależności od charakteru poszczególnych składników. I tak - w wypadku ruchomości /i praw/ oznaczonych co do tożsamości przejścia własności następuje z mocy prawa - bez odrębnych czynności rozporządzających - z dniem dokonania czynności zobowiązującej lub z dniem ziszczenia się warunku zawieszającego /upływu terminu/. W wypadku ruchomości oznaczonych co do gatunku - konieczne jest dodatkowo wydanie tych składników. W wypadku zaś nieruchomości przejścia własności następuje z dniem dokonania czynności zobowiązującej - przy czynnościach bezwarunkowych, a z dniem dokonania czynności rozporządzającej - w wypadku zastrzeżenia warunku lub terminu.

Ponieważ akt objęcia udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w zamian za wnoszone w postaci aportu przedsiębiorstwo jest niewątpliwie czynnością zobowiązującą do przeniesienia na spółkę przedsiębiorstwa, maja do niej zastosowanie powyższe rozważania.

Wobec tego uznać należy, że skarżąca spółka stała się właścicielem wszystkich wchodzących w skład przedsiębiorstwa ruchomości i praw z dniem wydania przedsiębiorstwa, to jest z dniem 1 kwietnia 1999 r. zaś spółdzielnia utraciła własność tych przedmiotów.

Oczywiste wobec tego jest, że po tym dniu spółdzielnia nie była uprawniona do żadnego rozporządzenia składnikami majątku spółki - w tym ani do wydzierżawienia go spółce ani do ponownego przenoszenia własności - wszelkie czynności prawne w tym względzie uznać trzeba za nieważne, zaś akt notarialny z dnia 30 czerwca za skuteczny jedynie co do nieruchomości.

Ponieważ zaś korzystanie z rzeczy stanowiących własność podatnika nigdy nie jest dla niego nieodpłatnym świadczeniem, nie było prawidłowe zastosowanie art. 12 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym.

Tym samym nie było także podstaw do wyłączenia kosztów amortyzacji środków trwałych, skoro stanowiły one własność podatnika.

Powyższe konkluzje dotyczą również kwestii dysponowania zyskiem spółdzielni. Z wyceny przedsiębiorstwa, zdaniem Sądu, wynika, że aport wniesiony na pokrycie podwyższonego kapitału obejmował niepodzielny zysk spółdzielni za poprzedni rok. Z dniem przejścia własności aportu, stał się ten "zysk" - w postaci pokrywających go środków - własnością spółki. Wartość "zysku" została odzwierciedlona w wartości otrzymanych przez spółdzielnię udziałów, wobec tego dla spółki nie stanowi on przychodu - zgodnie z art. 12 ust. 4 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Faktu tego nie zmienia dokonanie w spółce błędnych zapisów księgowych.

Dodać należy, iż "zysk" stanowi pojęcie księgowe /rachunkowe/ i nie może mieć do niego zastosowanie art. 12 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy, gdyż nie jest ani pieniądzem, ani wartością pieniężną, ani różnicą kursową.

Nie można też ostać się teza postawiona przez Izbę Skarbową, iż przychód podatnika polega na przejęciu zobowiązania do wypłaty dywidendy, bowiem zobowiązanie łączy się z ponoszeniem wydatku a nie z uzyskaniem przychodu.

Reasumując, na skutek błędnej wykładni prawa materialnego organy wydały decyzje niezgodne z prawem. Zaistniały przesłanki wymienione w art. 145 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uzasadniające usunięcie zaskarżonych decyzji z obrotu prawnego.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Dyrektor Izby Skarbowej w W. zarzucając:

  1. niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym nie "pociągnięciu" ustalonego stanu faktycznego, w kwestii określenia momentu przeniesienia prawa własności przedsiębiorstwa, wnoszonego w formie aportu do spółki z o.o. pod hipotezę normy prawnej art. 55[2] Kc, a w konsekwencji nie zastosowanie przepisu art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15.02.1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych oraz
  2. niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 55[1] Kc przez przyjęcie, iż w skład aportu wchodzi niepodzielnym zysk Spółdzielni za rok 1998 r., a w konsekwencji nie zastosowanie art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych w kwestii określenia przychodu z tego tytułu.

Wskazując na powyższe wniesiono o:

W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca spółka wniosła o jej oddalenie argumentując analogicznie jak w postępowaniu administracyjnym i przed Sądem I instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.

Za uzasadniony należało uznać zarzut naruszenia prawa procesowego /art. 141 par. 4 p.p.s.a./ w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie wyroku, które - w myśl cyt. przepisu powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze i stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, zdaje się bowiem wskazywać, że sąd I instancji nie tyle dokonał kontroli zaskarżonej decyzji co rozstrzygnął sprawę merytorycznie - "w trzeciej instancji".

Sądy administracyjne, jak to stanowi art. 184 Konstytucji RP, sprawują w zakresie określonym w ustawie, kontrolę administracji publicznej. Kontrola ta - w myśl art. 1 par. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 poz. 1269/ "sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej". Takie unormowanie kompetencji tych sądów zapobiega wkraczaniu, z naruszeniem zasady trójpodziału władz, będącej jednym z fundamentów państwa prawnego, w sferę zastrzeżoną do wyłącznej kompetencji "władzy wykonawczej". Stąd też sąd administracyjny nie prowadzi /poza wyjątkiem przewidzianym w art. 106 par. 3 p.p.s.a./ postępowania dowodowego a w związku z tym, nie ocenia mocy i wiarygodności dowodów ani też nie dokonuje /ani koryguje/ ustaleń organów administracyjnych dotyczących stanu faktycznego przyjętego za podstawę decyzji. Rola Sądu sprowadza się w tym zakresie do kontroli procesu, który poprzedził zastosowanie /subsumcję/ odpowiedniego przepisu prawa materialnego w aspekcie zasad ogólnych postępowania podatkowego /art. 121-129 Ordynacji podatkowej/, a zwłaszcza przepisów regulujących kwestie dowodowe /art. 180-200 Ordynacji podatkowej/. Jeżeli sąd stwierdzi istotne naruszenie tych przepisów /to jest mogące mieć wpływ na wynik sprawy/ powinien zaskarżoną decyzję uchylić na podstawie art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. wskazując, w jakim kierunku postępowanie powinno być uzupełnione, bądź w jaki sposób należy usunąć uchybienia procesowe. Dotyczy to również stwierdzenia, że organ podatkowy naruszył zastrzeżoną w art. 191 Ordynacji podatkowej zasadę swobodnej oceny mocy i wiarygodności dowodów. Sąd nie może "we własnym zakresie" naprawiać tych uchybień /oceny/ dokonując, dla rozstrzygnięcia sprawy, własnych - odmiennych od przyjętych za podstawę decyzji - ustaleń faktycznych i ocen dowodów. A tak w sprawie niniejszej postąpił sąd I instancji przyjmując za podstawę wyroku własne ustalenia co do daty przejścia na skarżącą spółkę własności ruchomości i praw związanych z przekazywanym przedsiębiorstwem, ważności umowy dzierżawy, czy też zakresu "skuteczności" aktu notarialnego, z 30 czerwca 1999 r. jak i wniesionego aportem prawa do zysku. Sąd kasacyjny nie zamierza dokonywać oceny prawidłowości tych nowych ustaleń i ocen /dokonanych, jak trafnie podniesiono w skardze kasacyjnej wbrew wynikającej z umów woli stron/ gdyż oznaczałoby to przeniesienie kwestii dowodowych do kolejnej instancji sądowej. Zauważa jedynie, że zarzut naruszenia prawa materialnego, przypisany przez Sąd organom podatkowym /art. 145 par. 1 pkt 1 lit. "a" możnaby formułować wyłącznie na tle stanu faktycznego przyjętego za podstawę decyzji i uznanego przez Sąd za niewadliwy. Jeżeli Sąd stan faktyczny zakwestionował zarzut ten był co najmniej przedwczesny.

Ta sama uwaga dotyczy podniesionego w skardze zarzutu prawa materialnego przyjmując, że odnosi się on do niezastosowania art. 12 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

W stanie faktycznym przyjętym przez organy podatkowe byłby on uzasadniony; przy ustaleniach dokonanych przez sąd - chybiony.

Powyższe okoliczności uzasadniają uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania /art. 185 par. 1 p.p.s.a./. Obowiązek zwrotu kosztów wynika z art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.