Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2003 r. I SA/Ka 629/02 Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach oddalił skargę Jana U. na decyzję Izby Skarbowej w K. Ośrodek Zamiejscowy w B. z dnia 15 lutego 2002 r., (...), którą utrzymano w mocy decyzję Inspektora Kontroli Skarbowej w Urzędzie Kontroli Skarbowej w K. Ośrodek Zamiejscowy w B. z dnia 15 października 2001 r., (...), w sprawie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiąc sierpień 1998 r. w kwocie 21.019 zł, określenia wysokości zaległości podatkowej w wysokości 741 zł wraz z należnymi odsetkami za zwłokę obliczonymi na dzień wydania decyzji w wysokości 925,30 zł.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego:
Podczas kontroli w firmie Jana U. prowadzonej pod nazwą "Salon B." ujawniono nieprawidłowości w zakresie podatku należnego VAT za miesiąc marzec 1998 r., mające wpływ na poprawność rozliczenia podatku od towarów i usług za miesiące od kwietnia do sierpnia 1998 r. Ustalono bowiem, że podatnik z naruszeniem art. 2 ustawy o VAT nie opodatkował podatkiem od towarów i usług sprzedaży stwierdzonej aktem notarialnym z dnia 3 marca 1998 r. dokumentującej sprzedaż prawa użytkowania wieczystego parceli wraz z budynkiem - w części dotyczącej sprzedaży budynku o wartości 1.866.300 zł, którego był współwłaścicielem. Ww. umową Jan U. i Roman U. zbyli na rzecz (...) Domu Maklerskiego S.A. w B. prawo wieczystego użytkowania parceli o pow. 0,0562 ha wraz z własnością posadowionego na tej parceli trzypiętrowego budynku o charakterze gastronomiczno-usługowym w stanie surowym zamkniętym. Z par. 1 wskazanej umowy wynika, że każdy ze sprzedających był w 1/2 części współużytkownikiem wieczystym zbytej parceli i w takich samych częściach był współwłaścicielem znajdującego się w jej obrębie budynku stanowiącego odrębny od gruntu przedmiot własności. Organ podatkowy uznał, iż czynności nabycia i zbycia ww. towarów podlegały opodatkowaniu w części w jakiej stronie przysługiwał udział w tym budynku, bowiem sprzedaż składników majątkowych zakwalifikowanych do środków trwałych lub wyposażenia, a więc związanych z prowadzona działalnością gospodarczą podlega zgodnie z art. 2, w związku z art. 5 ustawy o VAT, opodatkowaniu tym podatkiem. Z tych przyczyn jako podstawę opodatkowania podatkiem od towarów usług przyjęto wartość sprzedanego budynku, zakładając że cena sprzedaży zawiera podatek VAT, tj. zgodnie z art. 15 powołanej ustawy. Obliczoną zaś w ten sposób kwotę podzielono na połowę - w jakiej podatnik był współwłaścicielem rzeczy - i w oparciu o art. 10 ust. 2 ustawy o VAT dokonano poprawnego rozliczenia podatku za wymieniony miesiąc 1998 r. wraz z należnymi odsetkami za zwłokę.
Odwołując się od przedstawionej decyzji pełnomocnik podatnika zarzucił organowi I instancji, że błędnie odczytał przedmiot umowy zawartej w dniu 3 marca 1998 r. Przedmiotem sprzedaży nie był bowiem budynek, a jedynie prawo we współwłasności rzeczy oddzielnie przysługujące każdemu współwłaścicielowi. Sprzedaż udziału we współwłasności rzeczy jako prawo nie może być zaś utożsamiane ze sprzedażą rzeczy mającą charakter materialny, a co za tym idzie udział nie jest towarem ani usługą w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 ustawy o VAT.
Stanowisko to nie zostało jednak zaaprobowane przez organ odwoławczy.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Jan U. zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów materialnego prawa podatkowego przez błędną interpretację i zastosowanie rozszerzającej wykładni art. 2 i art. 4 ustawy o VAT oraz naruszenie przepisów proceduralnych, a zwłaszcza art. 180 Ordynacji podatkowej przez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i jego swobodną ocenę, w oparciu o którą wywodzi się negatywne dla podatnika skutki. Stawiając powyższe zarzuty podatnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wyraził następują pogląd prawny:
Stosownie do treści art. 2 ust 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./, który to przepis ustanawia generalną regułę, iż opodatkowaniu tym podatkiem podlega sprzedaż towarów oraz odpłatne świadczenie usług na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z treści tego przepisu wynika zatem, że przedmiotem opodatkowania jest między innymi sprzedaż towaru, a to właśnie rozumienie pojęcia "towar" na gruncie powołanej ustawy rodzi kontrowersję pomiędzy stronami. Na użytek podatku od towarów i usług ustawa o VAT w art. 4 pkt 1 zdefiniowała to pojęcie. I tak zgodnie z powołanym przepisem, przez towar rozumie się rzeczy ruchome, jak również wszelkie postacie energii, budynki, budowle lub ich części, będące przedmiotem czynności określonych w art. 2, które wymienione są w klasyfikacjach wydawanych na podstawie przepisów o statystyce państwowej. Towarami są także niektóre nieruchomości, a mianowicie są nimi budynki, budowle lub ich części. Nie są natomiast towarami grunty i dlatego ich sprzedaż nie podlega opodatkowaniu podatkiem VAT. O ile sprzedaż samych gruntów nie podlega opodatkowaniu to nie ma żadnych przeszkód, by opodatkowane zostały usługi związane z gruntem, jak np. dzierżawa. Na użytek omawianej ustawy koniecznym było przyjęcie i uznanie za towar części budynków i budowli, gdyż dzięki temu wyodrębnieniu ustawodawca mógł wprowadzić opodatkowanie między innymi sprzedaży lokali mieszkalnych i użytkowych. To właśnie problematyka rozumienia pojęcia "części budynków i budowli" spowodowała zakwestionowanie prawidłowości dokonanego przez skarżącego rozliczenia należnego podatku od towarów i usług.
Z tego też powodu trzeba odwołać się do poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Z notarialnej umowy sprzedaży z dnia 3 marca 1998 r. wynika, że skarżący Jan U. oraz Roman U. jako współwłaściciele sprzedali na rzecz (...) Domu Maklerskiego S. A. w B. prawo użytkowania wieczystego parceli o pow. 0,0562 ha wraz z własnością /stanowiącego od gruntu odrębny przedmiot własności/ murowanego, trzypiętrowego budynku o charakterze gastronomiczno-usługowym w stanie surowym zamkniętym o powierzchni użytkowej 1.435,52 m2.
Mając te okoliczności na względzie skarżący - w przeciwieństwie do organów podatkowych - przyjmuje, że w przedstawionym przypadku miała miejsce sprzedaż udziałów we współwłasności opisanego wyżej budynku, a prawo to nie może być utożsamiane ze sprzedażą rzeczy mającej materialny charakter. Tym samym - zdaniem strony - skoro udział we współwłasności nie jest towarem w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o VAT, to tym samym jego sprzedaż nie może podlegać opodatkowaniu tym podatkiem.
W tym stanie rzeczy wskazać należy, że budynki i budowle wymienione w powołanym wyżej art. 4 pkt 1 ustawy o VAT, jako towary tylko wtedy mogą być przedmiotem obrotu w rozumieniu przepisów tej ustawy, gdy stanowią odrębne nieruchomości budynkowe, np. budynki wzniesione na gruncie objętym prawem użytkowania wieczystego, albo gdy sprzedaży dokonuje właściciel nieruchomości, przy czym w tym ostatnim przypadku, jeżeli właściciel jest podatnikiem podatku od towarów i usług, od wartości budynku nalicza się podatek VAT, a od gruntu pod budynkiem strony umowy zobowiązane są do uiszczenia opłaty od czynności cywilnoprawnych - wcześniej opłaty skarbowej, /por. wyroki NSA z dnia 14.09.2000 r., I SA/Gd 710/98 oraz z dnia 22.09.1997 r., III SA 861/96 - System Informacji Prawnej Lex/.
W myśl art. 4 pkt 1 ustawy o VAT - o czym była już mowa - towarem są również części budynków i budowli. Niewątpliwie użyty w tym przepisie zwrot dotyczący "części" odnosi się do wskazanych budynków i budowli; czy odnosi się on również do innych rzeczy ruchomych stanowiska są zróżnicowane /por. T. Michalik, Ustawa o VAT. Komentarz, Warszawa 2001 r., s. 55/.
Nie może być jednak uznany za uzasadniony pogląd, iż sprzedaż części budynku jest sprzedażą prawa majątkowego w rozumieniu przytoczonego przepisu, a nie sprzedażą towaru. Takie bowiem stanowisko byłoby w istocie zaprzeczeniem przyjętych w ustawie o VAT rozwiązań i w praktyce oznaczałoby likwidację podatku od towaru i usług. Wystarczyłoby bowiem, że kilka osób nabyło udziały w budynku czy budowli /nabyło ich części/, których suma stanowiłaby jego całość, aby w ten sposób nie płacić przedmiotowego podatku. Tego rodzaju wykładnia analizowanego przepisu prowadziłaby do trudnych do zaakceptowania rezultatów. Uprawniony jest zatem pogląd, że towarem jest część budynku bądź budowli, i to niezależnie od tego czy jest ona wyodrębniona prawnie czy też nie jest. O tym, że taki właśnie był cel ustawodawcy świadczy również treść art. 15 ust. 2a ustawy o VAT, stanowiąca, że w przypadku sprzedaży budynków lub budowli trwale z gruntem związanych albo części takich budynków lub budowli, z podstawy opodatkowania wyłącza się wartość gruntu /por. wyrok NSA z dnia 25.03.1998 r., I SA/Kr 1573/97 - System Informacji Prawnej Lex/. Identyczne stanowisko zaprezentowane zostało także w literaturze przedmiotu, gdzie stwierdzono, że "sprzedaż udziału we współwłasności rzeczy podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług /por. J. Tarwid, Opodatkowanie podatkiem od towarów i usług sprzedaży udziału we współwłasności nieruchomości - Doradztwo Podatkowe 1998 nr 10 str. 20/. Z przedstawionych więc powodów Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, gdyż nie znajdowało ono umocowania w przepisach prawa.
Działając na podstawie art. 101 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1271 ze zm./ Jan U. od opisanego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł skargę kasacyjną domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów procesu. W skardze kasacyjnej zarzucono:
- naruszenie przepisów prawa materialnego /art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/, przez niewłaściwe zastosowanie art. 2 ust. 1, art. 4 pkt 1 oraz art. 15 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./,
- naruszenie przepisów postępowania /art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/, tj. art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa /Dz.U. 137 poz. 926 ze zm./ oraz naruszenie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz. U nr 74 poz. 368 ze zm./.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że zaskarżony wyrok jest sprzeczny z przepisami prawa materialnego, tj. z art. 2 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 1 oraz art. 15 ust. 1 i ust. 2a ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. Wadliwy jest zatem pogląd, że skarżący naruszył art. 2 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r., nie opodatkowując podatkiem od towarów i usług sprzedaży stwierdzonej aktem notarialnym z dnia 3 marca 1998 r., która dotyczyła prawa użytkowania wieczystego parceli wraz z naniesieniami - w części dotyczącej sprzedaży naniesień o wartości 1.866.300 zł, którego Skarżący został określony jako jeden z dwóch współwłaścicieli /Jan U. i Roman U./. Przedmiotowy obiekt, będący w opracowanych planach trzypiętrowym budynkiem o charakterze gastronomiczno-usługowym, został sprzedany w stanie nieukończonym. Organy podatkowe obydwu instancji przyjęły podtrzymaną przez Sąd tezę, że czynność prawna zbycia budynku spowodowała powstanie po stronie skarżącego obowiązku podatkowego w podatku od towarów i usług w części odpowiadającej posiadanemu przez skarżącego udziałowi we współwłasności budynku. Organy podatkowe obu instancji przyjęły bowiem, że sprzedaż składników majątkowych zakwalifikowanych do środków trwałych lub do wyposażenia /jako związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą/ podlega, zgodnie z art. 2 w związku z art. 5 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r., opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług.
Zdaniem autora skargi w niniejszej sprawie doszło do błędnego rozpoznania stanu faktycznego, a wskutek powyższego do niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. W tej kwestii znaczenie ma fakt, że przy wykonywaniu czynności cywilnoprawnej sprzedaży błędnie został ujęty sam przedmiot dokonanej umowy sprzedaży. Przedmiot umowy sprzedaży, zgodnie z aktem notarialnym (...) z dnia 3 marca 1998 r. został bowiem określony jako prawo wieczystego użytkowania gruntu wraz z budynkiem o charakterze gastronomiczno-usługowym znajdujący się w stanie surowym zamkniętym, będący współwłasnością skarżącego i Romana U. Tymczasem faktycznie dokonana sprzedaż nie dotyczyła budynku, lecz prawa wieczystego użytkowania gruntu, na którym w momencie dokonania sprzedaży była nadal realizowana inwestycja budowlana. Przedmiotem sprzedaży było zatem jedynie prawo w postaci udziału w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości, natomiast nie istniał przedmiot opodatkowania tym podatkiem w postaci "budynku". Brak zrozumienia kwestii prawnych po stronie Skarżącego sprawił, że nie podnosił on do tej pory tej kwestii, bowiem nie zdawał sobie sprawy z tego, iż istnieje różnica prawna między zbyciem faktycznie istniejącego budynku, a zbyciem gruntu lub prawa użytkowania wieczystego gruntu wraz z naniesieniami będącymi trwającą budową. Z tego samego powodu doszło do podpisania aktu notarialnego w błędnym brzmieniu. Okoliczności te w sposób decydujący zaważyły na ocenie dokonanej przez organy podatkowe obu instancji oraz na ocenie dokonanej przez NSA.
Następnie autor skargi dowodził powołując się na przepisy art. 62 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, że w momencie podpisania aktu notarialnego - inwestycja budowlana była w trakcie realizacji i w momencie sprzedaży efekt wykonanych prac faktycznie nie osiągnął jeszcze stanu surowego zamkniętego. Wobec powyższego - mając na uwadze przepisy prawa o gospodarce nieruchomościami - nie można uznać, że przedmiotem sprzedaży dokonanej aktem notarialnym z dnia 3 marca 1998 r. był istotnie "budynek", o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r.
Ponadto zarzucono, że organy podatkowe powinny były podjąć wszelkie niezbędne działania w celu pełnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, a brak prawidłowych ustaleń co do stanu faktycznego pozwala na sformułowanie uwag co do prawidłowości wykonania obowiązków proceduralnych spoczywających na organach podatkowych. W tym zakresie należy wskazać, że zgodnie z art. 122 Ordynacji podatkowej - w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Mając jednak na uwadze fakt, że utrudnienie w rozpoznaniu stanu faktycznego wynikało z błędnej treści dokumentu sporządzonego przez instytucję zaufania publicznego, jakim jest notariusz, działania organów podatkowych nie mogą być obarczone zarzutem ewidentnego naruszenia zasad postępowania podatkowego. Nie może być jednak zakwestionowana okoliczność, że stan faktyczny został przez organy podatkowe rozpoznany błędnie, co wymaga obecnie ustalenia tych okoliczności w sposób bezsporny.
Podkreślono, że zgodnie z art. 53 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, która miała zastosowanie do rozstrzygania skargi skarżącego - wyrok rozstrzyga sprawę co do stwierdzenia naruszenia prawa i skutków prawnych tego naruszenia. Sąd rozpatrując sprawę skargi, nie dopatrzył się jednak naruszenia prawa, chociaż miało ono miejsce i było nie tylko zwykłym naruszeniem prawa, lecz stanowiło także rażące naruszenie prawa przez organy podatkowe. W tej sytuacji NSA powinien zatem w zaskarżonym wyroku uchylić decyzję Izby Skarbowej. Sąd jednak nie dopatrzył się jakiegokolwiek naruszenia prawa, a przyczyną było to, iż stan faktyczny, na którym opierał swoje rozstrzygnięcie NSA był błędnie rozpoznany przez organy podatkowe. Okoliczności tej nie potrafił też w całym dotychczasowym postępowaniu naświetlić sam skarżący, co przyczyniło się do podjęcia rozstrzygnięcia przez NSA na podstawie nieistniejących przesłanek. Rozstrzygnięcie to z oczywistych względów nie przystaje zatem do rzeczywistego obrazu sprawy.
Na rozprawie w dniu 13 października 2004 r. pełnomocnik Dyrektora Izby Skarbowej w K. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.
W świetle art. 183 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."/ Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to jego związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku, a nie - postępowania administracyjnego i wydanych w nim decyzji. Sąd nie może więc samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać bądź w inny sposób korygować.
Kontrola kasacyjna dokonywana przez Naczelny Sąd Administracyjny obejmuje stosowanie prawa procesowego i materialnego /art. 174 p.p.s.a./ W rozpatrywanej sprawie autor skargi kasacyjnej wyraźnie powołał się tylko na zarzuty naruszenia prawa materialnego i to przez niewłaściwe zastosowanie szeregu przepisów, chociaż w uzasadnieniu koncentruje się na - jego zdaniem - błędnym rozpoznaniu stanu faktycznego, co doprowadziło do niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. Przy czym część zarzucanych przepisów ma niewątpliwie charakter prawa procesowego.
W tej mierze w pierwszej kolejności należy wskazać na zarzut strony skarżącej dotyczący naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej. Przepis ten stanowi, iż w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Jednakże podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. /na który to przepis powołuje się zresztą skarżący, ale czyni to w sposób bardzo ogólny/ jest wyłącznie naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W jej ramach skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podobny pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 maja 2004 r. FSK 80/04 /ONSA 2004 Nr 1 poz. 12/, w którym stwierdził, że zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skierowany być musi przeciwko wyrokowi sądu, a nie przeciwko decyzji organu podatkowego. Natomiast jak wynika z cytowanego zarzutu, autor skargi powołując się na proceduralny przepis Ordynacji podatkowej kwestionuje ustalenia faktyczne zawarte w decyzji organu podatkowego i zarzuca naruszenie przepisu przez ten organ. Przy czym sam stwierdza, że utrudnienie w rozpoznaniu stanu faktycznego wynikało z błędnej treści dokumentu sporządzonego przez instytucję zaufania publicznego, jakim jest notariusz i działanie organów podatkowych nie może być obarczone zarzutem ewidentnego naruszenia zasad postępowania podatkowego. Przy czym nie zwraca uwagi na treść art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie /Dz.U. nr 22 poz. 91 ze zm./ w myśl którego, czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, maja charakter dokumentu urzędowego. Zatem zgodnie z treścią art. 244 par. 1 Kpc stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Brak jest natomiast wskazania w skardze kasacyjnej przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które miał naruszyć Sąd w zaskarżonym wyroku. Do tych przepisów w 2003 r. należy zaliczyć art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, który to przepis odsyłał między innymi do art. 122 Ordynacji podatkowej, jednak w skardze kasacyjnej nie podano, że powyższe unormowanie proceduralne ma zastosowanie w związku z art. 59 ustawy o NSA. Dlatego też powyższy zarzut skargi kasacyjnej należy uznać za bezzasadny.
Jeżeli zaś chodzi o zarzut naruszenia przepisu art. 53 ust. 2 ustawy o NSA, to również nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis ten bowiem jedynie stwierdza, że o zasadności skargi sąd orzeka w formie wyroku, przy czym stwierdzając w zaskarżonej decyzji naruszenie prawa, sąd orzeka o skutkach prawnych tego naruszenia. Z kolei przepisy art. 22-26 ustawy o NSA określają rodzaje wyroków uwzględniających skargę. Natomiast strona skarżąca nie wskazała już jakie naruszenie prawa w niniejszej sprawie zachodzi, zwłaszcza mając na uwadze treść art. 22 omawianej ustawy.
Trzeba przyjąć, że niewłaściwa ocena prawna zaistniałego stanu faktycznego, polegająca na nie uznaniu - bądź uznaniu, istnienia, bądź nie - określonego stanu faktycznego, nie może stanowić naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i jako taka, nie stanowi podstawy skargi kasacyjnej. Tym samym zarzut naruszenia prawa materialnego to jest art. 2 ust. 1, art. 4 pkt 1 oraz art. 15 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./ należy uznać za chybiony. Tym bardziej, iż sam skarżący w skardze kasacyjnej stwierdza, iż Sąd nie wziął pod uwagę innej ewentualności, jak tylko ta, że sprawa dotyczy sprzedaży udziału w budynku, co oczywiście podlegałoby tym podatkiem.
Należy podkreślić, iż sama trafność ustaleń faktycznych sądu I instancji nie podlega badaniu w postępowaniu kasacyjnym, jeżeli przy ich poczynieniu nie zaszło naruszenie przepisów prawa i to tylko takie uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych to przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.