Uzasadnienie
Wyrokiem z 27 maja 2003 r., Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Katarzyny i Ireneusza L. na postanowienie Izby Skarbowej w W. z 24 sierpnia 2001 r. (...), utrzymujące w mocy postanowienie (...) Urzędu Skarbowego w R. z 7 czerwca 2001 r. (...) określające wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego na kwotę 34.209,80 zł.
W ocenie Sądu, błędny był pogląd skarżących jakoby umieszczenie w pełnomocnictwie ogólnym udzielonym przez skarżących Krzysztofowi K. wskazania, iż dotyczy ono reprezentowania skarżących jako wspólników spółki cywilnej "K.", czyni prawnie nieskutecznymi wszystkie czynności skierowane do tej osoby w sprawach, gdzie stroną byli skarżący, lecz jako prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "PWHU K. - Katarzyna i Ireneusz L.". Tym samym doręczenie przez organ egzekucyjny tytułu egzekucyjnego tak wyznaczonemu pełnomocnikowi czyniło zadość obowiązkowi wskazanemu w art. 32 par. 1 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Sąd uznał, iż za przyjęciem wiążącej mocy pełnomocnictwa w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym przeciwko skarżącym przemawiał jego ogólny zakres oraz fakt, iż spółka cywilna o nazwie w nim zawartej nigdy nie istniała. Przyjął nadto, że przeciwko twierdzeniom skarżących przemawia także fakt, iż na podstawie tego samego pełnomocnictwa Krzysztof K. zastępował skarżących w postępowaniach w innych sprawach toczących się przed organami skarbowymi.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego sprawę w I instancji, kwestionowanie prawidłowości doręczenia tytułu wykonawczego stanowiło jedynie "wybieg" podjęty w celu zniweczenia skuteczności przeprowadzonych czynności egzekucyjnych.
Skarżący, reprezentowani przez adwokata Krzysztofa K., w złożonej skardze kasacyjnej wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i "przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania".
Zarzucili obrazę przepisów prawa procesowego:
- art. 145 par. 1 ustawy Ordynacja podatkowa poprzez uznanie, że tytuły wykonawcze były prawidłowo doręczane, mimo, iż pełnomocnik - radca prawny nie był należycie umocowany - tj. sprzecznie z art. 137 par. 2 ustawy Ordynacja podatkowa, z pominięciem treści art. 98 Kc, co spowodowało, że podatnik był pozbawiony możliwości obrony swoich praw
- art. 26 par. 5 ustawy o egzekucji administracyjnej - przez pominięcie, że wobec naruszenia przepisów postępowania doszło do przeprowadzenia czynności egzekucyjnych i wyegzekwowania należności przed wszczęciem egzekucji, tj. przed doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego.
Naczelny Sąd Administracyjny - jako sąd II instancji - zważył, co następuje
Sprawa niniejsza podległa rozpoznaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 101 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1271/. Przepis ten przewidywał, iż do kasacji od wyroków wydanych przez Naczelny Sąd Administracyjny przed dniem 1 stycznia 2004 r., stosuje się przepisy ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm. - dalej cyt. jako p.p.s.a./
Zgodnie z art. 183 par. 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu uwzględniając jedynie nieważność postępowania /art. 183 p.p.s.a./. Wymagało to od strony skarżącej prawidłowego określenia podstaw kasacji, obejmującego również powołanie konkretnych przepisów prawa, którym - w ocenie skarżącego - uchybił sąd I instancji /zob. postanowienie NSA z 15.03.2004 r. FSK 258/04 - Przegląd Podatkowy 2004 nr 7 str. 53/. Oznacza to również, iż NSA nie był władny dokonywać kontroli zaskarżonego wyroku pod kątem naruszenia przez sąd I instancji przepisów niewskazanych jako podstawy kasacji.
Kasację można oprzeć o zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowania /art. 174 pkt 1 p.p.s.a./ jak również o zarzut naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2 p.p.s.a./.
Zarzuty te muszą wszelako dotyczyć naruszenia prawa przez sąd, a nie przez organy administracji.
Tymczasem wszystkie przepisy, których naruszenie zarzucano w skardze kasacyjnej złożonej w niniejszej sprawie, w ramach zarzutu obrazy przepisów postępowania, odnosiły się do postępowania organów administracji, nie zaś sądu.
Jedynym przepisem spośród wymienionych w skardze kasacyjnej, który mógł znaleźć zastosowanie w postępowaniu przed dawnym Naczelnym Sądem Administracyjnym był art. 145 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa /recypowany do postępowania sądowoadministracyjnego przez art. 59 ustawy z 11 maja 1995 r. - o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm. - dalej cyt. jako ustawa o NSA/. Jego naruszenie przez sąd miało jednak - według skarżących - dotyczyć odmowy uznania, iż został naruszony w postępowaniu administracyjnym, nie zaś dokonania jakiejkolwiek czynności procesowej z jego obrazą przez sąd I instancji. Tym samym i jego naruszenie nie mogło być skutecznie podniesione w ramach przesłanki kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Dowodząc błędności orzeczenia sądu I instancji, tj. oddalenia skargi zamiast uchylenia zaskarżonego postanowienia organu administracji, skarżący winni wskazać - jako przepisy procesowe, które sąd naruszył - art. 22 ust. 1 ustawy o NSA - poprzez jego niezastosowanie - mimo istnienia po temu przesłanek i art. 27 ust. 1 tejże ustawy poprzez jego błędne zastosowanie.
Obrazy tych przepisów skarga kasacyjna jednak nie zarzuca, co faktycznie tamuje możliwość uwzględnienia wniosku skargi kasacyjnej. Wydanie ewentualnego wyroku zgodnego z żądaniem kasacji musiałoby być poprzedzone bowiem stwierdzeniem naruszenia wymienionych wcześniej przepisów ustawy o NSA, co wszelako wykraczałoby poza granice kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego i jako takie byłoby niedopuszczalne /art. 183 par. 1 p.p.s.a./.
Wszystkie zarzuty odnoszące się do błędów sądu administracyjnego przy dokonywaniu kontroli postępowania administracyjnego winny być natomiast zakwalifikowane jako zarzuty naruszenia prawa materialnego /art. 174 pkt 1 p.p.s.a./. Jednak nawet ich trafność nie mogłaby spowodować uchylenia zaskarżonego wyroku wobec wskazanych wcześniej braków skargi kasacyjnej. Tym samym poddawanie ich bliższej analizie jest bezcelowe.
W tej sytuacji skargę kasacyjną - w myśl art. 184 p.p.s.a. - należało oddalić.
Podstawą zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa prawnego był art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz par. 14 ust. 2 pkt 2 lit. "c" Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu /Dz.U. nr 163 poz. 1349 ze zm./.