Uzasadnienie
Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. U., A. S. i V. T. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2001 r. w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd podał, że zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP unieważnił prawo do rejestracji znaku towarowego słowno- graficznego Polski GUAM Jadwiga JK zarejestrowanego za numerem R 121554, stając na stanowisku, że prawo z rejestracji znaku powstało wbrew ustawowym warunkom określonym w art. 4, art. 6-9 i art. 32 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U.Nr 5, poz. 17 ze zm. zwanej dalej ustawą o znakach towarowych/, co skutkować musiało unieważnieniem tego prawa zgodnie z treścią art. 29 tej ustawy. Ten przepis obok art.8 pkt.1 i art.9 ust.1 pkt.1 ustawy o znakach towarowych został przywołany u podstaw materialnoprawnych decyzji Urzędu Patentowego. Motywując unieważnienie prawa do rejestracji znaku towarowego organ wskazał, że wnioskodawca - firma L. S.r.I. S. P. miała interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa do rejestracji znaku towarowego, gdyż przysługiwało jej pierwszeństwo w uzyskaniu ochrony na zgłoszony do rejestracji znak towarowy.
Pierwszeństwo to wynikało z treści art. 11 ustawy o znakach towarowych. Porównując zgłoszony przez wnioskodawcę znak towarowy ze znakiem zarejestrowanym za numerem R121554 organ stwierdził, że zachodzi podobieństwo oznaczeń elementu słownego GUAM. Ten element słowny - napisany pogrubioną czcionką identyczną jak w znaku wnioskodawcy - został tak wyeksponowany, że pomimo posiadanej grafiki i innych elementów słownych, pełni zasadniczą funkcję w tym znaku przesądzając o podobieństwie wskazanych oznaczeń.
Odwołanie od decyzji złożyły wspólniczki spółki cywilnej I. K.-M. - J. U., A. S. i V. T. wnosząc o jej uchylenie i oddalenie wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku. Po przekazaniu tego odwołania do Naczelnego Sądu Administracyjnego w trybie art. 318 ust.2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r.- Prawo o własności przemysłowej /Dz.U. z 2001 r. Nr 49 poz.508/ rzecznik patentowy reprezentujący skarżące, dostosował treść tego środka zaskarżenia "do wymagań postępowania przed NSA" i domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji. Zarzucił rozstrzygnięciu naruszenie przepisów ustawy o znakach towarowych i przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Autor pisma procesowego uznał, iż skarżone rozstrzygnięcie narusza:
- - art. 8 pkt.1 ustawy o znakach towarowych poprzez błędną wykładnię tego przepisu polegającą na przyjęciu, że znak jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego,
- - art.11 ustawy o znakach towarowych poprzez bezzasadne przyjęcie, że znak zarejestrowany w związku z wnioskiem o rozszerzenie ochrony na inne kraje w ramach Porozumienia Madryckiego narusza ten przepis,
- - art. 30 ustawy o znakach towarowych polegające na przyjęciu, że wnioskująca o unieważnienie znaku towarowego miała interes prawny w żądaniu jego unieważnienia
- - art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niespełnienie warunków wymienionych w tych przepisach, a w szczególności brak jakiegokolwiek uzasadnienia.
Skarga została rozpoznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stosownie do zasady wyrażonej w art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz.1271 ze zm./.
W rozważaniach nad legalnością kontrolowanej decyzji Sąd przyjął za bezsporne, że wnioskodawcy /wówczas spółka I. B. obecnie L. S.r.I. S. P. / przysługiwało pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego. Pierwszeństwo to ocenia się bowiem według daty prawidłowego zgłoszenia, a wcześniej zgłoszenia dokonali wnioskodawcy. Ta okoliczność sprawiła, zdaniem Sądu, że doszło do rejestracji znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem. Zauważył przy tym Sąd, że samo zgłoszenie nie oznacza, iż wnioskodawca nabył prawo wyłączne, ale jego zgłoszenie winno być bezsprzecznie wcześniej zbadane prze Urząd Patentowy, a nie uczynienie tego stanowi naruszenie zasady pierwszeństwa wynikającej z treści art. 11 ustawy o znakach towarowych. W oparciu o ten przepis Sąd I instancji wywiódł również interes prawny wnioskodawcy niezbędny do wystąpienia z wnioskiem, o którym mowa w art. 30 ustawy o znakach towarowych.
Sąd zaaprobował także ocenę podobieństwa znaków towarowych przyjętą w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 11 komentowanej ustawy skład orzekający uznał ten zarzut za bezprzedmiotowy w sytuacji rezygnacji skarżących z rejestracji międzynarodowej znaku, natomiast zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania za bezpodstawny, albowiem sprawa została należycie wyjaśniona, materiał dowodowy zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, a uzasadnienie decyzji zawiera wszelkie elementy prawne.
W skardze kasacyjnej, sporządzonej przez rzecznika patentowego, skarżące J. U., A. S. i V. T. - wspólnicy spółki cywilnej I. K.-M. "J. ", domagały się zmiany wyroku poprzez uwzględnienie skargi w całości bądź uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu do ponownego rozpoznania.
Wyrokowi zarzucono zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną ich wykładnie jak i naruszenie przepisów postępowania. Ten ostatni zarzut został zredagowany jako "błędna wykładnia art. 107 § 3 k.p.a. wyrażająca się w przyjęciu, że treść uzasadnienia nie związana z podstawą prawną podjętej decyzji jest wystarczającym uzasadnieniem". Rozwijając zarzut poddano analizie poszczególne linijki uzasadnienia decyzji, aby wykazać, iż w istocie nie wiadomo w oparciu o jaką podstawę prawną i dowody unieważniono prawo z rejestracji znaku towarowego.
Natomiast obraza przepisów prawa materialnego polegała, zdaniem autora skargi kasacyjnej, na błędnej wykładni art. 8 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 1, art. 11 i art. 30 ustawy o znakach towarowych. Przed uzasadnieniem postawionych zarzutów wskazano, iż niespornym jest, że uczestnik postępowania zgłosił w dniu 31 marca 1999 r. do rejestracji znak towarowy słowny GUAM, a skarżące uczyniły to w dniu 20 wrzesnia 1999 r., po czym złożyły wniosek o rozszerzenie ochrony tego znaku na inne kraje. Strona skarżąca uzyskała rejestrację decyzją z dnia 15 czerwca 2000 r., a firma L. S.r.I. S. P. w dalszym ciągu oczekuje na rejestrację znaku.
Przechodząc po tym wstępie do poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej zacytowano wpierw treść art. 8 ust. 1 ustawy o znakach towarowych, eksponując to, że przepis ten odnosi się do znaku towarowego, a nie wad procesu jego rejestracji. Tymczasem Sąd błędnie wykładając tę normę prawną przyjął, że wadliwość postępowania rejestracyjnego jest przesłanka jej zastosowania. Podkreślono przy tym, że omawiany przepis stwarza barierę prawną dla znaków, których rejestracja nie jest dopuszczalna, stąd jego zastosowania powinno być poparte dowodami wykazującymi sprzeczność znaku bądź z prawem bądź z zasadami współżycia, a tych ustaleń nie dokonano.
Nadto autor skargi kasacyjnej wskazał, iż omawiana norma prawna stanowi samoistną przesłankę do unieważnienia prawa z rejestracji znaku, dlatego "mocno wątpliwa" wydaje się możliwość jej łącznego zastosowania z art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych.
Z kolei ostatni z przywołanych przepisów określa przeszkodę w zarejestrowaniu znaku towarowego wynikającą z podobieństwa do znaku towarowego uprzednio zarejestrowanego na rzecz innego podmiotu. Tymczasem bezspornym jest, według strony skarżącej, że znak przeciwstawny firmy włoskiej nie był znakiem zarejestrowanym, w rozumieniu ustawy o znakach towarowych. Nadto nie została spełniona druga przesłanka uprawniająca do zastosowania art.9 ust.1 pkt1 ustawy o znakach towarowych, a mianowicie podobieństwa znaków. Znak towarowy zarejestrowany na rzecz strony skarżącej składa się z wielu słów, z których zaledwie jedno jest wspólne ze znakiem zgłoszonym do rejestracji przez uczestnika postępowania.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 11 ustawy o znakach towarowych strona skarżąca wykazywała, że rozszerzenie wniosku o rejestracje międzynarodową znaku towarowego skutkuje przyśpieszonym trybem rozpatrywania wniosków, stąd błędnie sąd I instancji ocenił, iż przy rejestracji spornego znaku doszło do naruszenia, wynikającej z tego przepisu zasady pierwszeństwa rejestracji znaku.
Również za bezzasadne uznano upatrywanie interesu prawnego wnioskującego o unieważnienie znaku przedsiębiorcy /wpierw była to spółka I. B. a obecnie L. S.r.I. - następca prawny I. B./ w treści art. 11 ustawy o znakach towarowych i w tym upatrywano błędną wykładnię art. 30 tej ustawy.
Odpowiadając na skargę kasacyjną L. S.r.I. S. P. w piśmie procesowym z dnia 23 sierpnia 2004 r. domagała się jej oddalenia, akcentując przede wszystkim podobieństwo znaków towarowych, które to podobieństwo przesądziło o treści korzystnych dla strony rozstrzygnięć sądów powszechnych, zakazujących stronie skarżącej wprowadzania do obrotu produktów oraz świadczenia usług z wykorzystaniem słowa "GUAM".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuję:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. zwana dalej p.s.a./ skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy zarzucie naruszenia przepisu prawa materialnego chodzi o wadliwe rozumienie normy prawnej odniesionej do bezspornego stanu faktycznego sprawy bądź o błędne posłużenie się nią w sprawie, w której nie ma ona zastosowania. Przy drugie podstawie skargi kasacyjnej chodzi natomiast o naruszenie przepisów postępowania również powstałe na skutek błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania norm prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Takie wyraźne rozgraniczenie obydwu podstaw skargi kasacyjnej jest niezbędne przy ocenie jej wymogów.
Skarga kasacyjna powinna odpowiadać wymogom stawianym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem zakresu zaskarżenia, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia w całości lub części /art.176 p.s.a. /. Skonstruowana stosownie do tych wymagań skarga kasacyjna zakreśla jej granicę, którymi przy rozpoznawaniu sprawy związany jest Naczelny Sąd Administracyjny, z wyjątkiem branej pod rozwagę z urzędu nieważności postępowania /art.183 § 1 p.s.a./. Ustanowiony przez ustawodawcę rygoryzm w stosowaniu przytoczonych przepisów ustawy nie może jednak ograniczać prawa strony do korzystania z sądowej ochrony jej interesów, zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy do czynienia z nowym instrumentem prawnym jakim jest skarga kasacyjna.
Z tych przyczyn, rozumiejąc trudności autorów tego środka odwoławczego w jego poprawnym redagowaniu, Naczelny Sąd Administracyjny na obecnym etapie stosowania tych nowych rozwiązań prawnych, dopuszcza możliwość poszukiwania podstaw i elementów skargi kasacyjnej przedstawionych nieprecyzyjne, opisowo lub w niepełny sposób uzasadnionych. Ta zarysowująca się linia orzecznicza /por. wyroki NSA z dnia 22 lipca 2004 r GSK 356/04 i z dnia 23 listopada 2004 r. GSK 899/04 / nie idzie jednak tak daleko, ażeby uznać za prawidłowo skonstruowany zarzut skargi kasacyjnej zasadzający się na naruszeniu przepisów postępowania, których nie tylko sąd nie zastosował, ale i nie mógł zastosować.
W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia prawa procesowego przez sąd I instancji został powiązany z art. 107 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania przed sądami administracyjnymi w jakimkolwiek zakresie. Obowiązująca od dnia 1 stycznia 2004 r. ustawa Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi nie zawiera odpowiednika dawnego art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, który w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie odsyłał do odpowiedniego stosowania przed Sądem określonych w tej normie prawnej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Ten zupełnie chybiony zarzut skargi kasacyjnej nie ma jednak wpływu na jej skuteczność, ponieważ nie do odparcia pozostają zarzuty naruszenia art. 8 pkt 1 i art. 9 ust.1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych.
Stosownie do pierwszego z przywołanych przepisów niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia.
W świetle tego przepisu są dwie podstawy niedopuszczalności rejestracji określonego znaku towarowego - po pierwsze, zakaz sformułowany w określonej normie prawnej i po drugie zakaz wynikający z zasad współżycia społecznego. Wobec alternatywnej postaci tych podstaw wystarczy, że zachodzi jedna z nich ażeby stwierdzić w konsekwencji niedopuszczalność rejestracji zakazanego znaku. Jeżeli podstawą zastosowania art.8 pkt.1 ustawy o znakach towarowych będzie pierwsza z przesłanek wymienionych w tej normie prawnej to niedopuszczalność rejestracji znaku tkwić musi w samej jego treści /wyrazie, rysunku, ornamencie czy w innym elemencie wymienionym w art.4 ust.2 ustawy o znakach towarowych/. Chodzi więc o odniesienie sformułowanej w części pierwszej przepisu przesłanki niedopuszczalności znaku do treści samego znaku towarowego, a nie do zachowań organu uprawnionego do jego rejestracji. Naruszenie zasady pierwszeństwa, zagwarantowanej art.11 ustawy o znakach towarowych, w postępowaniu rejestracyjnym nie stanowi przesłanki niedopuszczalności rejestracji znaku towarowego w oparciu o art. 8 pkt 1 tej ustawy. Pogląd przeciwny zaprezentowany w zaskarżonym wyroku opiera się na błędnej wykładni art.8 pkt.1 ustawy o znakach towarowych.
Pozostając jeszcze przy tym przepisie podkreślić należy, że jest on wewnętrznie spójną i samodzielną normą prawa materialnego. Rację ma zatem skarżący kwestionując łączne jego zastosowanie z art.. 9 ust.1 pkt.1 ustawy o znakach towarowych.
Przywołany art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych stanowi, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Wprowadzony tym przepisem zakaz rejestracji znaku towarowego ze względu na jego podobieństwo do innego znaku odnosi się do znaku już zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorcy. Tymczasem w niniejszej sprawie pozostaje bezspornym ustalenie faktyczne sądu I instancji, iż inicjator postępowania w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego nie miał zarejestrowanego znaku słownego GUAM, lecz jedynie ubiegał się o jego rejestrację. Podobieństwo znaków, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych wojewódzki sąd administracyjny odniósł zatem nie do znaku zarejestrowanego lecz objętego wnioskiem o rejestrację. Taka wykładnia tego przepisu stanowi o jego naruszeniu.
Nie ma przy tym znaczenia, czy obydwa znaki były do siebie podobne i w jakim stopniu, skoro znak firmy włoskiej nie był znakiem towarowym w rozumieniu ustawy o znakach towarowych / nie był zarejestrowany/.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany był do uznania za usprawiedliwione zarzuty naruszenia zarówno art. 8 pkt 1 jak i art. 9 ust.1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Taka ocena nie odnosi się natomiast do kolejnego z zarzutów, a mianowicie błędnej wykładni art.30 komentowanej ustawy.
Według art. 30 ust. 1 ustawy o znakach towarowych, z wnioskiem o uznanie prawa z rejestracji znaku towarowego za wygasłe, jak również z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny. Ponadto ustawa ta określa ogólną regułę, według której do postępowania przed Urzędem Patentowym w sprawach znaków towarowych stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy tej ustawy stanowią inaczej (art. 37). Przepisy ustawy o znakach towarowych nie definiują na własny użytek pojęcia interesu prawnego i dlatego w postępowaniu dotyczącym znaków towarowych w tym zakresie ma wprost zastosowanie przepis art. 28 kodeksu postępowania administracyjnego, w myśl którego stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek..
Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 maja 1999 r., III RN 5/99 (OSNP 2000 nr 9, poz. 337) stwierdzając, że interesem prawnym w rozumieniu art. 30 ust. 1 ustawy o znakach towarowych jest interes prawny, o którym mowa w art. 28 kodeksu postępowania administracyjnego.
Interes prawny dotyczy szeroko rozumianej sytuacji prawnej podmiotu prawa, wyznaczonej normami prawnymi różnego rodzaju, z których wynikają jego uprawnienia, obowiązki, korzyści czy wolności prawnie chronione. Niewątpliwie taką korzyścią prawną jest przywilej wynikający z zasady pierwszeństwa wyrażonej w art. 11 ustawy o znakach towarowych. Upatrując w tym przepisie interesu prawnego wnioskodawcy, o którym mowa w art.30 ustawy o znakach towarowych, sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia prawa materialnego.
Odnosząc się do ostatniego z nie omówionych dotychczas zarzutów skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że w świetle dotychczasowych wywodów Naczelnego Sądu Administracyjnego bez znaczenia pozostaje to czy przy rejestracji znaku towarowego na rzecz strony skarżącej doszło do naruszenia zasady pierwszeństwa, czy też nie, bo jak twierdzi autor skargi kasacyjnej zasadę tę znosi przyspieszony tryb rozpoznawania wniosków o ochronę międzynarodową znaku. Naruszenie artykułu 11 ustawy o znakach towarowych w ocenie sądu I instancji stanowiło podstawę do unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego na podstawie art. 8 pkt.1 tej ustawy. Ponieważ ocenę tę Naczelny Sąd Administracyjny uznał za błędną to argumenty skargi kasacyjnej wykazujące, że nie doszło do naruszenia art. 11 są zbyteczne.
Rozważywszy wszelkie te okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi, który go wydał stosownie do treści art. 185 § 1 p.s.a.. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.s.a. i 205 § 4 p.s.a. w zw. z § 12 ust.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych / Dz.U. Nr 212, poz.2076 /.