Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia [...] pozostawiającą bez uwzględnienia jego odwołanie od uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w W. z dnia [...] o skreśleniu go z listy adwokatów. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organy samorządu adwokackiego obu instancji nie naruszały prawa przy ocenie okoliczności i skutków opublikowania w Monitorze Polskim Nr [...] z dnia [...] r. obwieszczenia Prezesa Sądu Apelacyjnego [...], w którym podano do publicznej wiadomości oświadczenie skarżącego, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa w rozumieniu art. 1,2 i 4 ustawy z dnia 11 kwietnia 1997 r. o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne (Dz.U. Nr 70,poz. 443 ze zm.).
Trafnie przyjęły one, że taka współpraca z organami bezpieczeństwa stanowi sprzeniewierzenie się najbardziej fundamentalnym zasadom etyki adwokackiej, na co zwróciła uwagę w swojej uchwale Nr 9/99 Naczelna Rada Adwokacka z dnia 17 kwietnia 1999 r. w nawiązaniu do możliwości wykorzystywania w orzecznictwie unormowań zawartych w art. 65 pkt 1 i art. 74 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2002r. Nr 123, poz. 1058 ze zm.). W ich przekonaniu znajomość tego faktu byłaby przeszkodą do wpisania skarżącego na listę adwokatów w 1995r., a po ujawnieniu współpracy z organami bezpieczeństwa - jest powodem skreślenia go z tej listy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dostrzegł również naruszenia przepisów postępowania dotyczących podejmowania uchwał przez organy obu instancji. Zostały one podjęte z uwzględnieniem wymogów Prawa o adwokaturze odnośnie trybu głosowania (art.45), podstawowych elementów uchwał (art.12), wniesienia odwołania (art.46) i regulaminów uchwalonych na podstawie upoważnienia ustawowego (art.56 pkt 6 lit. c oraz art. 58 pkt 12 lit.c). Uwierzytelnione odpisy protokołów z posiedzeń tych organów samorządu adwokackiego, zawierających treść podjętych uchwał łącznie z wykazem osób uczestniczących w posiedzeniach, zostały doręczone skarżącemu. Zaistniałe uchybienia, w tym również zastosowana formuła pozostawienia odwołania skarżącego bez uwzględnienia, nie wpłynęły na wynik sprawy w świetle wywodów Sądu Najwyższego zamieszczonych w wyroku III RN 135/03 z dnia 12 grudnia 2003r. dotyczącym podobnych kwestii (OSNP 2004/16/274).
W skardze kasacyjnej adw. [...] zarzucił temu wyrokowi naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wyrok sprawy, tj. art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz 1270) zwanej dalej p.s.a. w związku z art. 109§1, art. 107§1, art.138§1, art. 7 i 77 k.p.a. przez pozostawienie w obrocie prawnym uchwał podjętych z rażącym naruszeniem tych przepisów, oraz wniósł o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania kasacyjnego. Naruszenie wymienionych przepisów k.p.a. polegało na doręczeniu mu wyciągów z protokołów posiedzeń Okręgowej Rady Adwokackiej i Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej zamiast oryginałów obu uchwał podpisanych przez wszystkich członków organu kolegialnego z podaniem ich imienia, nazwiska i funkcji, czego nie mogą zmieniać wewnętrzne regulaminy funkcjonowania samorządu adwokackiego.
Uchwała organu II instancji nie mogła odwołania pozostawić bez uwzględnienia z braku istnienia takiego unormowania w art. 138§1 k.p.a. Poświadczenie za zgodność protokołu z posiedzenia Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej przez głównego specjalistę skarżący utożsamił z podpisaniem uchwały przez nieuprawnioną osobę. Niezależnie od tego organy obu instancji przy rozstrzygnięciu sprawy dowolnie posłużyły się prawną instytucją uznania administracyjnego bez należytego zebrania i oceny dowodów niezbędnych do ustalenia, czy rzeczywiście istniała jego realna współpraca z organami bezpieczeństwa, przy uwzględnieniu zasady indywidualnej odpowiedzialności. Na konieczność oddzielenia formalnej współpracy od rzeczywistego wykonywania czynności tajnego i świadomego współpracownika służb specjalnych zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w motywach swojego orzeczenia TK K 39/97 z dnia 10 listopada 1998r. (OTK 1998/6/99), a taka współpraca nie została mu udowodniona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Prawna instytucja skargi kasacyjnej jako środka odwoławczego od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych charakteryzującego się szczególnym rygoryzmem, jest odwzorowaniem kasacji obowiązującej już od szeregu lat w procedurze cywilnej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie podkreślano, że związanie sądu granicami kasacji uniemożliwia mu wyjście poza wymagane w skardze podanie konkretnego przepisu, który został naruszony, określenie postaci jego naruszenia i wyjaśnienia na czym to naruszenie polega (np. wyrok I CKN 484/98 SN z dnia 26 maja 2000r., LEX Nr 50851, postanowienie III CKN 760/00 SN z dnia 17 stycznia 2002r., LEX Nr 53138)
Podobnie wg. art. 174 p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie bądź naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy zarzucie naruszenia prawa materialnego chodzi o wadliwe rozumienie normy prawnej odniesionej do bezspornego stanu faktycznego sprawy bądź o błędne posłużenie się nią w sprawie, w której nie ma ona zastosowania. Przy drugiej podstawie chodzi natomiast o naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, powodujące uchybienie zaistniałe z reguły przed wydaniem orzeczenia sądowego, również wskutek błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania normy prawa procesowego.
Stosowanie do art. 176 p.s.a. skarga kasacyjna powinna odpowiadać wymaganiom stawianym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem zakresu zaskarżenia, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia w całości lub w części. Są to granice skargi kasacyjnej, którymi przy rozpoznawaniu sprawy NSA jest związany, z wyjątkiem branej z urzędu pod rozwagę nieważności postępowania (art. 183§1 p.s.a.). O ile w konkretnej sprawie mogą co do zasady być wykorzystane obie podstawy skargi kasacyjnej, to nie jest dopuszczalne posługiwanie się argumentacją ze sfery naruszenia prawa materialnego w celu wykazania naruszenia przepisów postępowania. Są to bowiem zupełnie odrębne podstawy wymagające posłużenia się stosownym dla każdej z nich uzasadnieniem, z pełną świadomością wynikających z tego odróżnienia konsekwencji.
Sąd może wzywać podmiot wnoszący skargę kasacyjną tylko do usunięcia jej wad jako pisma procesowego, natomiast po upływie terminu do wniesienia skargi, uzupełnienie jej braków w pozostałej części objętej art. 176 nie jest dopuszczalne.
W nawiązaniu do przypomnianych unormowań należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu tej skargi kasacyjnej jest związany jej granicami określonymi w art. 135 p.s.a. jako wskazanym przepisie postępowania, który został naruszony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Stanowi on, że sąd stosuje przewidziane w ustawie środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przepis ten nie wymienia konkretnych środków, jakie sąd obowiązany jest zastosować w razie zaistnienia określonego rodzaju naruszeń prawa we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Tego rodzaju zestawienie zamieszono w art. 145 p.s.a., gdzie w celu usunięcia określonego rodzaju naruszeń prawa przewidziano możliwość zastosowania odpowiednich środków będących w kompetencji sądu.
Z tych właśnie powodów w orzecznictwie i doktrynie podkreśla się jednolicie, że zarówno w świetle art. 29 ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) jak i art. 135 p.s.a. zarzut naruszenia każdego z tych przepisów może być postawiony wówczas, gdy sąd uwzględniając skargę ograniczył się tylko do wzruszenia zaskarżonej decyzji bez zastosowania odpowiednich środków do innych postępowań w granicach materialnoprawnych danej sprawy (por. J.P.Tarno Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze Lexis Nexis s.199-200 i podane tam orzecznictwo). Konstrukcja obu tych przepisów jest podobna z tą jedynie różnicą, że pierwszy z nich dopuszczał możliwość, a drugi obowiązek zastosowania przez sąd przewidzianych w nich uprawnień. Oznacza to, że w razie oddalenia skargi przez sąd (nawet wadliwego) nie można mu postawić zarzutu naruszenia art.135 p.s.a. i wykorzystać tego przepisu jako podstawy skargi kasacyjnej z art.174 pkt 2 p.s.a.
W takiej bowiem sytuacji nie mogło dojść do równoczesnego zastosowania zupełnie odmiennych środków pozostających w dyspozycji sądu - oddalenie skargi i wzruszenie aktów lub czynności podjętych we wcześniejszych postępowaniach dotyczących sprawy objętej skargą.
Przedstawionych wad skargi kasacyjnej nie usunęło powiązanie w niej art.135 p.s.a. ze wskazanymi naruszeniami przepisów k.p.a. przez organy samorządu adwokackiego.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej nie dysponował uprawnieniami do skorygowania wskazanej podstawy zaskarżenia i zmuszony był na podstawie art. 184 p.s.a. orzec jak w sentencji wyroku.