Uzasadnienie
W Y R O K
W Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Dnia 27 maja 2004 r.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia NSA - Andrzej Kisielewicz
Sędziowie NSA - Urszula Raczkiewicz
Protokolant - Marlena Chmielewska po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2004 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. P. K., D. S. R., M. K. – "[...]" Spółki jawnej w Białymstoku od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Białymstoku z dnia 12 sierpnia 2003 r. sygn. akt SA/Bk 689/02 w sprawie ze skargi B. P. K., D. S. R., M. K. – "[...]" – Spółki jawnej w Białymstoku na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2002 r. Nr [...] w przedmiocie wymiaru cła
- skargę kasacyjną oddala -
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2003 r. o sygnaturze SA/Bk 689/02 Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Białymstoku oddalił skargę Bo. P. K., D. S. R., M. K. – "[...]" Spółki jawnej w Białymstoku na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2002 r. nr [...] w przedmiocie wymiaru cła.
Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na ustaleniach faktycznych organów celnych obu instancji, które stwierdziły, że Spółka "[...]" była stroną kontraktu z podmiotem zagranicznym. Sprowadzenie cystern było realizacją kontraktu, a ponieważ był to towar niekrajowy, nastąpił obrót z zagranicą powodujący powstanie obowiązku celnego na podstawie art. 212 § 3 - Kodeksu celnego z tytułu niedopełnienia wymogów do objęcia towarów procedurą celną. Z uwagi na to, że cysterny były przedmiotem najmu i do wartości celnej nie można było zastosować metody wartości transakcyjnej, zastosowano metodę ostatniej szansy. Określenie wartości celnej nastąpiło na podstawie informacji o wartości przedmiotowych cystern sporządzonej przez wynajmującego z danych ewidencyjnych, a nie na podstawie cen towarów na rynku wewnętrznym kraju wywozu. Zastosowano stawkę celną konwencyjną z uwagi na brak dysponowania właściwymi świadectwami EUR-1. Oznacza to, że zaskarżona decyzja nie naruszała prawa i dlatego skarga podlegała oddaleniu.
Sąd powyższy nadto stwierdził, że o ile świadectwa EUR-1 załączone do skargi są prawidłowe, to należy przedstawić je organowi w celu zmiany zastosowanej stawki celnej, skoro Sąd bada zgodność z prawem decyzji na datę jej wydania.
W skardze kasacyjnej Spółka "[...]" w Białymstoku zaskarżyła w całości wyrok, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 29, 145 § 2 i 212 § 3 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeksu celnego (Dz.U. Nr 23, poz. 117 ze zm.), zarządzenia Prezesa GUS z dnia 23 września 1997 r., przepisów art. 7 i 8 Porozumienia w sprawie stosowania art. VII Układu ogólnego w sprawie taryf celnych i handlu z 1994 r. (załącznik do Porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu - WTO, sporządzonego w Marakeszu dnia 15 kwietnia 1994 r. - Dz.U. Nr 98, poz. 483 z 1995 r.), a także przepisów postępowania, a w szczególności art. 122, 180, 187, 188 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacji podatkowej (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) w związku z art. 59 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). Wskazując na powyższe, domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu podała, że zobligowanie jej do wykonania obowiązków wynikających ze stosowania procedury celnej w stosunku do przedmiotowych cystern, a tym samym uznanie zadłużenia celnego nie jest prawidłowe. Przyjęcie, że skarżąca była zobowiązana do uzyskania zezwolenia na dokonanie odprawy czasowej, jak też braku możliwości zastosowania metody transakcyjnej do ustalenia wartości celnej, czy też nieuwzględnienie zasady "rozsądnej elastyczności" jest błędne. Pominięcie zaś dowodów złożonych przed Sądem stanowi uchybienie mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżąca cysterny przejęła już na polskim obszarze celnym od podmiotów krajowych, a więc nie dokonywała przywozu. Oznacza to, że nie była dłużnikiem celnym. Uchylano się od zbadania i oceny – kto i kiedy zgłosił towary do odprawy celnej oraz czy działał w imieniu i na rzecz skarżącej. Przyjęcie, że skoro skarżąca posiada cysterny i z nich korzysta, to powinna zgłosić je do odprawy, nie wyjaśnia sprawy obiektywnie, a więc narusza obowiązujące przepisy. Pominięcie zaś działalności Spółki "Salinex", która organizowała na terenie Polski użytkowanie cystern i w związku z tym zobowiązanie jej do dokonania odprawy czasowej stanowi istotne pominięcie dowodów w sprawie. Brak zaś podjęcia próby wykorzystania innych metod do ustalenia wartości celnej i odrzucenie dowodów skarżącej (faktury pro-forma) narusza prawo. Zastosowana metoda polega na stosowaniu innych metod przy założeniu "rozsądnej elastyczności". Brak jest dowodów, że sięgano do innych metod. Wartość cystern wynikająca z zapisu księgowego dokonanego w Szwajcarii, nie może być uznana za wartość na rynku polskim. Obowiązywać może jako odszkodowawcza na rynku kraju wywozu, a nie w Polsce. Oparcie zatem rozstrzygnięcia w tej części na ocenie organów celnych i pominięcie metody transakcyjnej, narusza przepisy powołanego Porozumienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna została wniesiona na podstawie art. 101 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), a więc w trybie szczególnym, pozwalającym w sprawach zakończonych prawomocnym orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r., w których nie upłynął termin do wniesienia rewizji nadzwyczajnej do Sądu Najwyższego, w terminie do 31 marca 2004 r. wnieść skargę kasacyjną na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270). Spełnione zostały także wymogi formalne skargi kasacyjnej w art. 174, 175 i 176 powołanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co powoduje podstawę do merytorycznego jej rozpoznania.
Stosownie do art. 183 § 1 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób taksatywny wymienione zostały w § 2 tego przepisu. Stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania. Skarga kasacyjna zarzuca zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W odniesieniu do tego ostatniego zarzutu powołuje się, że naruszenie ich miało istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie zaś prawa materialnego upatruje w błędnej wykładni i niewłaściwym jego zastosowaniu.
Przepis art. 174 pkt 1 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi, że skarga kasacyjna może opierać się na naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. W pierwszym przypadku chodzi o sytuację, gdy zastosowany przepis był właściwy, lecz jego treść została błędnie zrozumiana lub źle zinterpretowana. W przypadku drugim, gdy posłużono się przepisem nie znajdującym zastosowania w danym stanie faktycznym, czyli niewłaściwie porównano ustalony w sprawie stan faktyczny z hipotetycznym stanem faktycznym wynikającym z hipotezy normy prawnej.
Powyższe oznacza, że nie można naruszyć w danej sprawie konkretnego przepisu prawa materialnego w ten sposób, że równocześnie został źle zinterpretowany, źle zastosowany i wreszcie nie zastosowany w ogóle.
Sąd uznał, że istnieją podstawy do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej, gdyż jej motywy wskazują w sposób niewątpliwy, że podstawę skargi w istocie stanowią naruszone przepisy postępowania, a których uchybienie miało wpływ na wynik sprawy i poprzez naruszenie tych przepisów nastąpiło niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej zasadniczo koncentrują się wokół zagadnienia co do braku podstaw obciążenia skarżącej długiem celnym. Wynika to z zakwestionowania przez skarżącą wprowadzenia na obszar Polski spornych cystern. Oznacza to, że skarga kwestionuje ustalenia faktyczne i ocenę dowodów dokonaną przez Sąd w związku z art. 59 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) i przepisami proceduralnymi powołanymi w zarzutach skargi. Skarga kasacyjna poprzez zakwestionowanie przepisów postępowania, a więc stanu faktycznego, wskazuje niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Kwestionowanie ustaleń stanu faktycznego skarżąca upatruje w pominięciu działalności Spółki "[...]" jako organizatora użytkowania cystern na terenie Polski i zobligowanie tego podmiotu do obciążenia długiem celnym. Odwołanie się do tego zarzutu spowodowane jest próbą wykazania się, że skarżąca sporne cysterny przejęła od podmiotu krajowego i w związku z tym nie zaistniał z jej strony obowiązek dopełnienia warunków wymaganych do objęcia towarów procedurą celną. Zarzut ten, wbrew wywodom skargi, nie był podnoszony w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale Sąd dokonując oceny zebranego materiału przez organy celne prawidłowo przyjął, że tylko skarżąca była stroną kontraktu najmu cystern po wyłączeniu Spółki z o.o. "[...]", która na podstawie umowy zajmowała się tylko czynnościami przeładunkowymi. Podstawowym dowodem przejęcia przez skarżącą cystern jest umowa najmu i uiszczanie przewidzianych kontraktem opłat w oparciu o wystawione faktury za okres obowiązywania umowy.
Firma zaś "Salinex" nie była stroną kontraktu i w niniejszym postępowaniu nie ponosi odpowiedzialności za ten dług celny. Rola jej sprowadza się do reprezentowania firmy szwajcarskiej "[...]" będącej stroną umowy i do podpisywania faktur za najem cystern. Dokumenty przewozowe też nie były wystawiane na powyższą Spółkę.
Ocena ta znajduje swoje podstawy w zebranym materiale dowodowym i prawidłowej jego ocenie. Wbrew wywodom skargi, nie można zarzucić Sądowi, że pominięto ustalenia i ocenę w tym zakresie. Skarżąca kwestionując powyższą ocenę, nie przedstawiła żadnych innych dowodów wskazujących na odmienną ocenę niż dokonana została przez organy i Sąd.
Podobnie zakwestionowana przez skarżącą ocena przyjętej wartości celnej wagonów-cystern. Trafnie Sąd uznał, że w świetle zebranego materiału dowodowego zastosowanie metody z art. 29 ustawy – Kodeks celny tzw. ostatniej szansy było uzasadnione. Chodzi przecież o wagony-cysterny produkowane w latach 1973-1981, gdzie rejestry konstrukcji i stosowane dokumenty księgowe nie są już dostępne. Przyjęto w efekcie 10% ich wartości. Wniosek zatem co do zastosowania tej metody został poprzedzony oceną bezwzględnie wykluczającą zastosowanie metod wskazanych w art. 25-28 Kodeksu celnego przy braku dokumentów transakcyjnych i nieprawidłowych fakturach. Organy bardzo szczegółowo wskazały przyczyny ich odrzucenia. Chodziło między innymi o wystawienie ich przez nieupoważnionego eksportera, braki w treści deklaracji w zakresie numeru upoważnienia władz celnych zezwalających eksporterowi na dokumentowanie pochodzenia przy dowolnej wartości przesyłki. Nieprawidłowość ich wynikała z przepisów art. 16, 21, 22 – Protokołu 4 Układu Europejskiego. Nie można w świetle powyższego zarzucić, że nie podjęto nawet próby zastosowania innych metod, a więc "rozsądnej elastyczności", do czego odwołała się skarżąca. Przeciwnie, materiał sprawy wyraźnie wskazuje, że próby zastosowania innych metod nie znajdowały zastosowania w świetle ustalonego stanu faktycznego. W sytuacji gdy zastosowanie tej metody nie zostało wykluczone przez art. 29 § 2 – Kodeksu celnego, zarzuty skargi w tej części także nie mogły być uwzględnione. Oznacza to także, że powołane przez skarżącą przepisy prawa materialnego w tej części nie zostały naruszone.
Nie znajduje też uzasadnienia zarzut naruszenia art. 212 § 3 – Kodeksu celnego. Skarżąca naruszenie tego przepisu upatruje w jego zastosowaniu przy kwestionowanym stanie faktycznym sprawy co do przyjęcia jej jako dłużnika celnego. Materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwalał na przyjęcie, że na skarżącej ciążyły obowiązki związane z dopełnieniem warunków wymaganych do objęcia wagonów-cystern właściwą procedurą celną. Był to towar pochodzenia niekrajowego, wykorzystywany przez skarżącą jako osobę krajową do celów działalności gospodarczej. Właściwą zatem procedurą, jak to ocenił Sąd, była procedura odprawy czasowej z częściowym zwolnieniem od cła po uprzednim uzyskaniu pozwolenia na stosowanie tej procedury (art. 145 i 90 – Kodeksu celnego). Tryb ten nie został zachowany i w związku z tym powstał dług celny z tytułu niedopełnienia obowiązków wymaganych do objęcia towarów procedurą (art. 212 § 1 pkt 2 – Kodeksu celnego). Uznanie zatem skarżącej za dłużnika zgodnie z art. 212 § 3 – Kodeksu celnego było uzasadnione.
Sąd nie znalazł też podstaw do uwzględnienia skargi z powodu pominięcia dowodów złożonych przed Sądem. Istotnie, Sąd zobligowany był do badania zgodności z prawem decyzji na datę jej wydania. W tym dniu organy nie dysponowały prawidłowymi świadectwami EUR-1. O ile będą prawidłowe, organ oceni je w odrębnym postepowaniu w celu ewentualnej zmiany zastosowanej stawki celnej, co nie zmienia obecnie oceny zasad odpowiedzialności skarżącej za dług celny.
W związku z tym, że podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest podstaw, które należałoby brać pod uwagę z urzędu, Sąd na podstawie art. 184 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną oddalił.