Uzasadnienie
- 1. Wyrok Sądu pierwszej instancji
- 1.1. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 lutego 2011 r., sygn. akt I SA/Łd 1309/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę T. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 4 października 2010 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu przewidzianego do wniesienia odwołania i pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia.
- 1.2. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że zasadniczą kwestią w przedmiotowej sprawie jest ustalenie, czy w okolicznościach sprawy doszło do uchybienia terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważył, że bezspornym jest, iż decyzja organu I instancji z 22 czerwca 2010 r. została doręczona 25 czerwca 2010 r. w kancelarii adwokata D. M., przy czym organ nie miał wiedzy, że pełnomocnik ten jest chory. Informacja o chorobie, czy też niemożności przyjęcia przesyłki zawierającej decyzję nie widnieje na dowodzie dokumentującym doręczenie korespondencji. Odwołanie zostało złożone 9 sierpnia 2010 r., podczas gdy termin do dokonania tej czynności upłynął, zgodnie z art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm., dalej O.p.), 9 lipca 2010 r.
Sąd zaznaczył, że w przedmiotowej sprawie spółka ustanowiła dwóch pełnomocników do jej reprezentowania w prowadzonym przez organ postępowaniu. Ze względu na art. 145 § 3 O.p. organ miał prawo wyboru pełnomocnika, do którego prześle decyzję. Podkreślając, że na profesjonalnym pełnomocniku, jakim niewątpliwie jest adwokat czy radca prawny, ciąży obowiązek należytej staranności w wykonywaniu powierzonych mu przez mocodawcę czynności, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie staranność ta winna się sprowadzać do powiadomienia organu przez adwokata D. M., bądź pracowników jego kancelarii, o niemożności czasowego wykonywania przez niego obowiązków pełnomocnika. Skoro powinność ta nie została przez pełnomocnika dopełniona, organ miał wszelkie prawo skierować do niego korespondencję, w tym również decyzję z 22 czerwca 2010 r. Zdaniem Sądu w sytuacji, gdy pełnomocnik już od marca 2010 r. mógł spodziewać się (ze względu na stwierdzone schorzenie) wyłączenia czasowego z możliwości wykonywania zawodu, a wiedział o toczącym się postępowaniu i dodatkowo miał świadomość, że został zatrudniony ze względu na swoją fachowość bez możliwości udzielania dalszych substytucji, niepowiadomienie organu o niemożności wykonywania zawodowych obowiązków świadczy o dopuszczeniu się przez pełnomocnika niedbalstwa. Stwierdzenie wystąpienia takiego niedbalstwa wyklucza możliwość przyjęcia innych ustaleń od tych poczynionych przez organ.
Wojewódzki Sąd Administracyjny za zasadne uznał również zauważenie na marginesie, że w czasie hospitalizacji i korzystania przez pełnomocnika ze zwolnienia lekarskiego jego kancelaria adwokacka prowadziła normalną działalność, o czym świadczy chociażby fakt, iż przyjęta została przesyłka zawierająca decyzję z 22 czerwca 2010 r. Sąd zaznaczył, że na potwierdzeniu doręczenia tej korespondencji brak jest jakiejkolwiek informacji potwierdzającej odmienną okoliczność. Patrząc na druk zawarty na odwrocie niniejszego potwierdzenia z łatwością można zauważyć, że jest możliwość odmowy przyjęcia przesyłki ze wskazaniem powodu z jakiego to nastąpiło (pkt. 3 lit. a i b potwierdzenia odbioru). Skoro pracownik kancelarii przyjął pismo, którego nadawcą był organ, to niewątpliwie zostało ono doręczone zgodnie z treścią art. 145 § 2 O.p.
Za okoliczność bez znaczenia w sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał kwestię wzajemnej świadomości pełnomocników o swoim istnieniu, a to ze względu na to, że każdy z nich, będąc pełnomocnikiem zawodowym, winien dołożyć należytej staranności, aby w sposób właściwy prowadzić sprawę swojego mocodawcy.
- 2. Skarga kasacyjna
- 2.1. W skardze kasacyjnej strona zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
- 2.2. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
- 1) art. 151 § 1 w zw. z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej P.p.s.a.) w zw. z art. 162 § 1 O.p. przez oddalenie skargi w sytuacji, gdy uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek nagłej choroby pełnomocnika, której nikt nie mógł przewidzieć i jej zapobiec, a dodatkowo pełnomocnik ten nie mógł się w okolicznościach sprawy posłużyć osobą trzecią, a zatem skarżący wprost uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu, gdyż żadna z osób go reprezentujących nie dopuściła się niedbalstwa, zwłaszcza że z otrzymanego 1 czerwca 2010 r. postanowienia wynikało, że planowany termin zakończenia sprawy, czyli wydania decyzji, miał przypadać na 8 sierpnia 2010 r., a wobec tego uprawnione było przekonanie, że choroba pełnomocnika nie uniemożliwi mu wniesienia odwołania w ustawowym terminie, gdyż organ nie powinien wskazywać przewidywanego terminu załatwienia sprawy w sposób zupełnie abstrakcyjny w sytuacji, gdy zaraz planuje wydać decyzję;
- 2) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 228 § 1 pkt 2 w zw. z art. 223 § 2 pkt 1 i art. 162 § 1 O.p. przez oddalenie skargi na skutek uznania, że odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego do jego wniesienia i w związku z tym winno pozostać bez rozpoznania w sytuacji, gdy wniosek o przywrócenie terminu zasługiwał na uwzględnienie w świetle art. 162 § 1 O.p.;
- 3) art. 133 § 1 P.p.s.a. przez dokonanie ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, które nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy, a w szczególności w zakresie ustalenia, iż:
- - decyzja z 22 czerwca 2010 r. została doręczona za potwierdzeniem odbioru dokonanym na zwrotce, w której to treści odbierający ją pracownik kancelarii mógł wskazać przyczynę odmowy przyjęcia decyzji w postaci choroby pełnomocnika w sytuacji, gdy decyzję tę doręczono temu pracownikowi za potwierdzeniem jej odbioru dokonanym bezpośrednio na decyzji, a nie w treści zwrotki, a ponadto odbierający ją pracownik nie tylko nie mógł odmówić odbioru, ale także w sytuacji, gdyby decyzja była doręczona za zwrotką, w treści zwrotki nie było również przewidzianego miejsca na wskazanie przyczyny odmowy;
- - pełnomocnik powinien był powiadomić organ o swojej chorobie, a niedokonanie tego przesądza o dopuszczeniu się przez niego niedbalstwa, które wyłącza możliwość uznania, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji doszedł do takiego przekonania wbrew aktom sprawy, a w szczególności z pominięciem otrzymanego przez pełnomocnika 1 czerwca 2010 r. zawiadomienia o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, zgodnie z którym planowany termin wydania decyzji przypadał na okres po ustaniu niezdolności do pracy pełnomocnika;
- - pełnomocnik powinien był zawiadomić organ o chorobie w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim w sytuacji, gdy z otrzymanych przez niego zaleceń lekarskich wprost wynika, że miał on prowadzić oszczędny tryb życia, a z uwagi na kolejne przesunięcie terminu do załatwienia sprawy, z planowanym jej zakończeniem w dniu 8 sierpnia 2010 r., pełnomocnik mógł liczyć na to, że jego czasowa niezdolność do pracy nie przypadnie na datę doręczania decyzji;
- - bez znaczenia dla sprawy jest kwestia wzajemnej świadomości pełnomocników o swoim istnieniu, w szczególności wobec tego, że decyzję doręczono jednemu z nich, a dodatkowo organ wydał postanowienie o kolejnym przedłużeniu terminu załatwienia sprawy;
- - drugi z pełnomocników, prowadzący odrębną funkcjonalnie i organizacyjnie kancelarię, powinien był wnieść w terminie odwołanie, dokładając należytej staranności, w sytuacji, gdy to nie jemu została doręczona decyzja, a nadto wobec przedłużenia terminu do załatwienia sprawy do 8 sierpnia 2010 r. również ten pełnomocnik przy dochowaniu należytej staranności mógł się spodziewać, że w czerwcu nie zostanie doręczona żadna decyzja wymiarowa;
- 4) art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. przez oddalenie skargi i uznanie, że w niniejszej sprawie organ, dochodząc do przekonania, że strona ponosiła winę w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów oraz zasady prawdy materialnej w sytuacji, gdy organ zupełnie arbitralnie i bez przesłuchiwania pracownika kancelarii doszedł do całkowicie dowolnego wniosku, iż pracownik ten nie informował pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej doręczających decyzję, że pełnomocnik jest chory na chorobę uniemożliwiającą mu czasowe wykonywanie czynności zawodowych, także w sytuacji, gdy organ całkowicie dowolnie i bez uwzględnienia całokształtu okoliczności w sprawie doszedł do wniosku, że odwołanie mógł wnieść drugi z pełnomocników.
- 2.3. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł szereg okoliczności świadczących w jego ocenie o tym, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącej i jej pełnomocników, a zatem wniosek o przywrócenie terminu zasługiwał na uwzględnienie, co z kolei ma przemawiać za tym, że w zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że skarga zasługiwała na oddalenie wobec wniesienia odwołania z uchybieniem terminu do jego wniesienia, a zatem, że odwołanie strony zasługiwało na pozostawienie bez rozpoznania.
- 2.4. Autor skargi kasacyjnej wskazał również, że Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania o prawidłowości zaskarżonego postanowienia z innych przyczyn, niż te, które leżały u podstaw tego postanowienia, w istocie uchylając się od kierunku oceny wyrażonej przez Dyrektora Izby Skarbowej i uchylając się od oceny zarzutów skargi. Uchybienie w tym zakresie ma o tyle istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, że zarzuty skargi wprost uzasadniały twierdzenie, że organ rozstrzygając sprawę z zachowaniem zasady prawdy materialnej oraz zasady swobodnej oceny dowodów nie mógł dojść do ocen leżących u podstaw zaskarżonego postanowienia.
- 3. Odpowiedź na skargę kasacyjną
- 3.1. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego według norm przepisanych, wskazując, że skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, a stanowisko Sądu pierwszej instancji znajduje oparcie w prawie.
- 4. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
4.1. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z powyższego wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zawartymi w niej podstawami i wnioskami (art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 P.p.s.a.). Związanie wnioskami skargi kasacyjnej oznacza niemożność wyjścia poza tę część wyroku Sądu pierwszej instancji, której strona nie zaskarżyła. Związanie natomiast podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że Naczelny Sąd Administracyjny jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest natomiast dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej ani ich uściślanie. Brak niezbędnej precyzji strony wnoszącej skargę kasacyjną w formułowaniu zarzutów bądź argumentacji na ich uzasadnienie skutkuje niemożnością rozpatrzenia w ten sposób ujętych kwestii przez Naczelny Sąd Administracyjny pod względem merytorycznym. W przedmiotowej sprawie uwagi te odnieść należy przede wszystkim do zarzucenia przez stronę Sądowi pierwszej instancji uchylenia się od oceny zarzutów skargi i argumentacji przedstawionej przez organ w zaskarżonym postanowieniu. Ze względu na ogólnikowość twierdzeń skarżącej w tym zakresie, a przede wszystkim brak sformułowania odpowiednich podstaw kasacyjnych (np. naruszenia przez WSA art. 141 § 4 P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny, związany – jak już wskazano wyżej – granicami skargi kasacyjnej na podstawie art. 183 § 1 P.p.s.a., nie może zbadać zasadności tak przedstawionych zarzutów.
4.2. W myśl przepisu, powołanego przez autora wniesionego środka zaskarżenia, tj. art. 174 pkt 2 P.p.s.a., podstawą skargi kasacyjnej może być, obok naruszenia prawa materialnego (pkt 1 art. 174), naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Tymi naruszonymi przepisami procedury sądowo-administracyjnej były, jak wynika z zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, przepisy art. 151 § 1, art. 134 § 1, art. 133 § 1 P.p.s.a., które powiązane zostały z przepisami ustawy Ordynacja podatkowa: art. 162 § 1, art. 223 § 2 pkt 1, art. 228 § 1 pkt 2, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191.
W tym miejscu koniecznym jest przypomnienie, że rozstrzygnięcie, które poddane zostało ocenie WSA pod względem jego zgodności z prawem, to postanowienie organu podatkowego wydane na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. W wyniku przeprowadzenia czynności wstępnych organ ustalił, że termin do wniesienia odwołania od decyzji, przewidziany w art. 223 § 1 O.p., nie został dochowany. Prawidłowość tego ustalenia potwierdził Sąd pierwszej instancji stwierdzając, że decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w L. z dnia 22 czerwca 2010 r. została prawidłowo doręczona zgodnie z art. 145 § 3 O.p., w kancelarii adwokata D. M., jednego z ustanowionych w sprawie pełnomocników, w dniu 25 czerwca 2010 r. Odwołanie zaś zostało wniesione w dniu 9 sierpnia 2010 r., a więc po upływie czternastodniowego terminu od dnia doręczenia stronie decyzji.
We wniesionej skardze kasacyjnej jej autor prawidłowości ustaleń co do daty doręczenia i adresata przesyłki, jak i daty wniesienia odwołania nie kwestionuje. Eksponowane jest natomiast twierdzenie, że niedotrzymanie terminu nastąpiło bez winy, zaniedbania ze strony pełnomocnika. Wszystkie wskazywane okoliczności faktyczne sprowadzają się do wykazania braku winy pełnomocnika, a w konsekwencji do twierdzenia, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej w postaci wniesienia odwołania było ze wszech miar uzasadnione. W skardze kasacyjnej jej autor, powołując wiele faktów i okoliczności, wskazuje więc tylko na brak zawinienia pełnomocnika, w żaden zaś sposób nie kwestionuje daty doręczenia decyzji, jak też daty wniesienia odwołania od niej, a więc tym samym nie zaprzecza w istocie temu, co stwierdził organ, czyli wniesieniu odwołania z uchybieniem czternastodniowego terminu z art. 223 § 2 O.p.
Powracając do treści przepisu art. 228 § 1 pkt 2 O.p. zauważyć należy, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania w swej istotnej treści zawiera ustalenia dotyczące dowodów i faktów, z których obiektywnie wynikać musi, że uchybienie to miało miejsce. Wobec tego – co do zasady – do tych to ustaleń odnosić się muszą zarzuty strony niezgadzającej się z takim rozstrzygnięciem. Natomiast w rozpoznawanej skardze kasacyjnej zarzutów takich nie sformułowano. Biorąc zatem pod uwagę treść przywoływanego na wstępie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., wskazującego na możliwość podnoszenia zarzutów naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego rozstrzygnięcia organu, stwierdzić należy, że wskazywanie naruszonych przepisów i formułowanie zarzutów odnoszących się do odmowy przywrócenia uchybionego terminu, w sprawie o stwierdzenie tego uchybienia, nie mogły odnieść oczekiwanych przez stronę pozytywnych skutków. Zarzuty te i argumentacja strony w sprawie przywrócenia terminu zostały przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznane i uwzględnione w innym postępowaniu (sygn. akt I FSK 1053/11).
- 4.4. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 tej ustawy.
- - ---------------------- 1