Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 29 września 2010 r., sygn. akt I FSK 110/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Marek Kołaczek
Rozpoznanie
w dniu 29 września 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej J. D. w sprawie ze skargi J. D. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 8 maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące w okresie styczeń, marzec-grudzień 2006 r.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 8 października 2009 r. sygn. akt I SA/Ol 481/09

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną,
  2. 2. zasądza od J. D. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w O. kwotę 120 zł (słownie: sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 8 października 2009 r., sygn. akt I SA/Ol 481/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę J. D. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 8 maja 2009 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące w okresie styczeń, marzec-grudzień 2006 r.

Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej odmówił J. D. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w O. z dnia 19 marca 2009 r. w sprawie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2006 r.

Jak wskazał w uzasadnieniu skarżonego rozstrzygnięcia organ odwoławczy, decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej została doręczona pełnomocnikowi strony - Adwokatowi Z. B. w dniu 23 marca 2009 r., co poświadcza pieczęć Kancelarii Adwokackiej oraz podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął dniu 6 kwietnia 2009 r.. Z akt sprawy wynikało natomiast, że pełnomocnik złożyła odwołanie od wymienionej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia w dniu 9 kwietnia 2009 r., w siedzibie organu I instancji.

W uzasadnieniu tego wniosku pełnomocnik Strony podniosła, że odwołanie zostało podpisane w dniu 6 kwietnia 2009 r., około godziny 10.00 i następnie przekazane aplikantowi adwokackiemu J. G. celem nadania za pośrednictwem poczty. Tego dnia aplikant w pilnym trybie wyjechał do klienta Kancelarii - "A" Sp. z o.o. z siedzibą w D., dlatego dopiero po powrocie miał nadać korespondencję w placówce pocztowej. Według twierdzeń pełnomocnika, samochód którym poruszał się aplikant, uległ awarii w drodze powrotnej, w godzinach wieczornych. Wobec braku zasięgu sieci GSM w miejscu zatrzymania samochodu, aplikant nie mógł kogokolwiek poinformować o zaistniałym zdarzeniu.

W konsekwencji, do O. dotarł kilka minut po godzinie 24.00. Do wniosku o przywrócenie terminu dołączono notatkę służbową aplikanta adwokackiego, informację "A" Sp. z o.o., kopię dowodu rejestracyjnego samochodu oraz prawa jazdy kierującego.

Dyrektor Izby Skarbowej w O., odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wskazał, że zgodnie z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej przywrócenie terminu następuje na wniosek zainteresowanego, w przypadku uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do § 2 powołanego przepisu podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.

Jak wskazał organ II instancji, brzmienie powyższej regulacji jednoznacznie wskazuje, iż przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy. Nie jest ono dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego zaniedbania. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, w ocenie organu, należy rozumieć sytuację, w której dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie NSA.

Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, w niniejszej sprawie, braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania pełnomocnik nie uprawdopodobniła. Przesłanek do przywrócenia uchybionego terminu nie wyczerpują zaś przedstawione we wniosku okoliczności, tj. duża liczba klientów w urzędach pocztowych, wyjazd aplikanta poza O. oraz awaria samochodu. Organ podniósł, że przesłankę braku zawinienia w uchybieniu terminowi należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. W odniesieniu zaś do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, należy przyjąć, że są one zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia. Ocena czy dochowały reguł starannego działania winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie kryteria.

Mając to na względzie organ zwrócił uwagę, że odwołanie zostało podpisane w dniu 6 kwietnia 2009 r. około godziny 10.00. Pełnomocnik strony, mając świadomość, że jest to ostatni dzień terminu i kierując się regułą starannego działania, mogła złożyć pismo bez pomocy aplikanta J. G. Podjęcie przez pełnomocnika decyzji o zleceniu aplikantowi wyjazdu do klienta Kancelarii poza miasto wraz z podpisanym odwołaniem w sytuacji, gdy był to ostatni dzień terminu do jego wniesienia, a z założenia powrót aplikanta miał nastąpić ok. godz. 18.00, świadczyło o niezachowaniu reguł starannego działania przy wykonywaniu zlecenia.

Ponadto, nawet w przypadku uznania wyjaśnień aplikanta dot. awarii samochodu za prawdopodobne, organ zauważył, że po doholowaniu samochodu do B., gdzie został on uruchomiony, aplikant mógł niezwłocznie poinformować pełnomocnika o zaistniałym zdarzeniu, by umożliwić sporządzenie i nadanie odwołania w terminie.

Po rozpoznaniu skargi Strony, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uznał, że jest ona bezzasadna.

Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu Sąd wskazał, że przepis art. 162 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy.

Jak zauważył Sąd, w przedmiotowej sprawie sporne jest uprawdopodobnienie braku winy strony skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia odwołania od decyzji. Obowiązek zaś uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanym i nie może być przerzucany na organ podatkowy.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, Sąd że wyjazd na odległość 100 km od O. do klienta Kancelarii, na którym przygotowywano projekty uchwał oraz załączniki do porządku obrad posiedzenia Rady Nadzorczej, jest spotkaniem którego czas trwania często nie jest do przewidzenia, nie może stanowić usprawiedliwienia w uchybieniu terminowi do złożenia odwołania. Awaria samochodu aplikanta, późny jego przyjazd do O. nie mogą stanowić okoliczności pozwalających na usprawiedliwienie uchybienia terminu. Aplikant przemierzając odległość 100 km., mijał po drodze miejscowości, w których znajdowały się urzędy pocztowe.

Sąd podkreślił również, iż termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 6 kwietnia 2009 r. natomiast zostało ono złożone dopiero w dniu 9 kwietnia 2009r., a zatem dwa dni po upływie terminu.

W ocenie Sądu, za poprawne należy uznać wnioskowanie Dyrektora Izby Skarbowej, że okoliczności przywołane przez stronę skarżącą we wniosku nie świadczą, by uchybienie terminu do złożenia odwołań nastąpiło bez winy pełnomocnika.

Tego rodzaju uchybienie jakie występuje w niniejszej sprawie należy uznać za posiadające znamiona winy polegającej na braku szczególnej staranności, jakiej należy wymagać od pełnomocnika. Niezależnie od tego, czy błąd popełnił pełnomocnik skarżącego czy pracownik jego kancelarii, winę za ten błąd ponosi profesjonalny pełnomocnik, a w konsekwencji również jego mocodawca.

W ocenie Sądu, przekazania pisma aplikantowi do wysłania kilka godzin przed upływem terminu nie można argumentować dużą ilością klientów w urzędach pocztowych w godzinach przedpołudniowych, gdyż jak wskazał organ, pismo mogło być złożone przez aplikanta w drodze do klienta Kancelarii, osobiście w sekretariacie organu kontroli skarbowej.

Pismem z dnia 27 listopada 2009 r. Strona wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, w której zarzuciła obrazę art. 145 § 1 pkt. 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej – P.p.s.a.) w zw. z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej (dalej – O.p.), poprzez nieuwzględnienie złożonej w dniu 10 czerwca 2009 r. skargi i uznanie, iż Dyrektor Izby Skarbowej w O. w postanowieniu z dnia 8 maja 2009 r. nie naruszył art. 162 § 1 O.p.

Uzasadniając skargę kasacyjną Skarżący podniósł, że warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, o którym stanowi art. 162 § 1 O.p., należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Wbrew stanowisku Sądu, pełnomocnik Skarżącego powierzając wysłanie zaadresowanej przesyłki zawierającej odwołania swojemu pracownikowi owych reguł, w ocenie Strony, nie naruszył, gdyż zapewnił wykonanie czynności przy użyciu najlepszy w danych warunkach środków, tj. (1) zabezpieczył niezawodny środek transportu w postaci nowego samochodu osobowego, (2) przekazał podpisane odwołania w zaadresowanej kopercie, (3) zapewnił odpowiednią ilość czasu z uwzględnieniem prawie sześciogodzinnej rezerwy na wykonanie zadania, (4) które powierzył osobie o dużym doświadczeniu będącej w stanie owemu zadaniu sprostać. Zdaniem Skarżącego nie może być naruszeniem należytej staranności brak przewidzenia przez pełnomocnika Skarżącego takich zdarzeń losowych, które w ówczesnych warunkach należało uznać za mało prawdopodobne.

Niewątpliwie za równie mało prawdopodobne można uznać tak awarię nowego, dotychczas bezawaryjnego samochodu, co nagłe zasłabnięcie czy inne trwałe zdarzenie, które uniemożliwiłoby aplikantowi pełnomocnika Skarżącego wykonanie powierzonego mu zadania w terminie.

W ocenie Strony, Sąd przyjmując stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej za prawidłowe pominął fakt, iż po powstaniu awarii wszystkie urzędy pocztowe - poza czynnym całą dobę Pierwszym Urzędem Pocztowym w O. do którego zmierzał aplikant - były już zamknięte. Za naruszające art. 162 § 2 O.p. należy uznać również podtrzymane przez Sąd twierdzenie Organu, iż aplikant winien złożyć sporządzone odwołanie w siedzibie organu kontroli skarbowej w drodze do Klienta, czego zaniechanie stanowi naruszenie należytej staranności. Usprawiedliwione i poparte wieloletnim doświadczeniem przypuszczenie, że po powrocie do O. będzie istniała kilku godzinna rezerwa czasowa na wykonanie zadania, uzasadniała szybkie przemieszczenie się do Klienta nie tracąc czasu na poszukiwanie urzędów pocztowych w mijanych miejscowościach.

Ponadto skierowanie się do siedziby organu kontroli skarbowej w celu złożeniu odwołań było tym bardziej niecelowe, że organ ów zlokalizowany jest w miejscu, w którym prowadzone były wówczas liczne roboty drogowe, utrudniające i opóźniające komunikację w znaczący sposób, co Skarżący podnosił we wniosku a czemu organ nie oponował.

W związku z powyższym Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olszynie, a także o zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. Strona wniosła również o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie jako pozbawionej uzasadnionych podstaw, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona.

Na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej – P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny może na posiedzeniu niejawnym rozpoznać skargę kasacyjną, jeżeli jest ona oparta wyłącznie na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., a strona, która wniosła skargę kasacyjną, zrzekła się rozprawy, zaś pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 182 § 3 P.p.s.a., na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego. Ponieważ w niniejszej sprawie wszystkie ww. warunki zostały spełnione, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w trybie, o którym mowa w art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a.

Zgodnie z art. 162 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 O.p.).

Na gruncie niniejszej sprawy kwestią sporną jest to, czy termin do wniesienia odwołania, którego nie dochowała Strona, mógł być przywrócony. Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organów podatkowych, zgodnie z którym Strona nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu.

Na wstępie należy zauważyć, że oceniając kwestię winy po stronie podmiotu, który uchybił terminowi do wniesienia odwołania, należy działania pełnomocnika traktować jak działania samej Strony. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Skarżący nie wykazał, że ani on, ani jego pełnomocnicy nie ponoszą winy w zakresie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym zakresie stanowisko sądu I instancji, zgodnie z którym przywrócenie terminu nie jest możliwe, jeżeli Strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W takiej sytuacji nie sposób bowiem uznać, że Strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu, a wręcz przeciwnie – jest to okoliczność wskazująca, że Strona winę ponosi. Niedochowanie należytej staranności tym bardziej jest okolicznością wskazującą na winę, której nie może sanować wylegitymowanie się dokumentami wskazującymi na podjęcie pewnych działań, które jednakże zostały przedsięwzięte już po tym, gdy Strona brakiem należytej staranności spowodowała, że termin i tak nie mógł być dochowany.

Z przedstawionych przez Stronę ustaleń faktycznych wynika, że złożenie odwołania zostało powierzone aplikantowi, na kilka godzin przed upływem terminu na dokonanie tej czynności, przy czym aplikant przed wysłaniem odwołania w urzędzie pocztowym wybrał się w podróż własnym środkiem transportu do jednego z klientów. W trakcie tej podróży samochód uległ awarii, a aplikant nie mógł o niej od razu powiadomić swojego mocodawcy z powodu braku zasięgu sieci GSM.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w całości podzielić pogląd sądu I instancji, zgodnie z którym powierzenie ważnego pisma procesowego aplikantowi na kilka godzin przed upływem terminu na jego złożenie, w sytuacji gdy aplikant udaje się w podróż samochodem do oddalonego klienta, jest wyrazem braku należytej staranności, jakiej należy oczekiwać od profesjonalnego pełnomocnika. Doświadczenie życiowe nakazuje bowiem uznać, że awaria samochodu może mieć miejsce, niezależnie od tego, czy wcześniej w samochodzie przytrafiały się usterki.

Strona podniosła w skardze kasacyjnej, że wymaganie od pełnomocnika, by w porze wieczornej, w terminie około 3 godzin, sporządził 4 odwołania od decyzji, których tylko akta pełnomocnika liczą około 500 stron, a pliki źródłowe znajdują się na przenośnym komputerze aplikanta, jest niezrozumiałe i może być odczytane jako zachęcanie do działania na szkodę interesów Skarżącego.

Naczelny Sąd Administracyjny nie akceptuje powyższej argumentacji, zauważając, iż umiejscowienie plików źródłowych wyłącznie na przenośnym laptopie aplikanta oraz brak kopii zapasowej sporządzonych odwołań umożliwiających szybkie wydrukowanie i złożenie ich w wymaganym terminie dodatkowo wskazują, że strona nie dołożyła należytej staranności aby zminimalizować ryzyko uchybienia terminu.

Wobec powyższego należało na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.