Uzasadnienie
- 1. Wyrok Sądu pierwszej instancji i przedstawiony przez ten Sąd tok postępowania przed organami podatkowymi.
- 1.1. Wyrokiem z 2 kwietnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w sprawie o sygn. akt I SA/Kr 173/14, oddalił skargę Ł. L. – nazywanego dalej "Skarżącym", na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 27 listopada 2013 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do grudnia 2008 r.
- 1.2. Stan sprawy Sąd pierwszej instancji przedstawił następująco. Decyzją z 18 grudnia 2012 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. określił Skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r.
Na podstawie materiału dowodowego zebranego w trakcie postępowania kontrolnego organ zakwestionował prawidłowość faktur wystawionych przez B. sp. z o.o., K[...] sp. z o.o. oraz C. sp. z o.o. Zdaniem organu, faktury te nie dokumentowały rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, a co za tym idzie należało zastosować art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r., nr 177, poz. 1054 z późn. zm.) – powoływanej dalej jako "u.p.t.u".
1.3. Po rozpoznaniu odwołania, wspomnianą na wstępie decyzją, Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W motywach decyzji organ drugiej instancji wyjaśnił, że wspomniane spółki służyły zatajeniu faktycznej działalności innych osób, natomiast Skarżący, kupując od nich telefony, nie wykazał się starannością i ostrożnością, jakiej można oczekiwać od przedsiębiorcy.
Z. P., prezes spółek B. i K[...], zeznał, że jego czynności ograniczały się do podpisywania dokumentów przygotowanych przez J. J. oraz przekazywania mu pieniędzy wpłaconych na rachunki obu spółek. Działalnością spółek kierował faktycznie J. J., który zaproponował świadkowi pełnienie funkcji prezesa zarządu. Zeznał także, że Spółki nie zatrudniały pracowników, ani nie posiadały żadnych środków transportu. Świadek nie znał Skarżącego.
Skarżący zeznał natomiast, że współpracę z obiema spółkami nawiązał poprzez J. J., który przedstawiał się jako ich pełnomocnik, z polecenia swojego wspólnika w spółce S., M. K. Towar zamawiany był telefonicznie i dostarczany bezpośrednio Skarżącemu. Płatności realizowane były w gotówce. Skarżący nie sprawdzał danych osoby, która dostarczała towar i przyjmowała zapłatę.
W przypadku spółki C., W. W. – prezes spółki od lutego 2007 r. do lutego 2009 r. – zeznał, że jego działalność ograniczała się do podpisywania faktur. Faktycznie sprawy spółki prowadził jej dyrektor, A. M. Świadek spotykał się z dyrektorem spółki poza jej siedzibą, na stacjach benzynowych lub hotelach. A. M. został powołany na to stanowisko na polecenie K. M., prezesa spółki U[...] sp. z.o.o., jedynego udziałowca spółki C.. Niemniej jednak K. M. zeznał, że nigdy nie był prezesem wspomnianej spółki, nie znał ani W. W., ani A. M. Ekspertyza kryminalna potwierdziła, że podpisy, które miał złożyć na dokumentach zostały sfałszowane.
Ponadto w 2003 r. skradziono mu dokumenty. Organ doszedł na tej podstawie do wniosku, że jego danymi posłużyły się osoby trzecie. Według danych z Krajowego Rejestru Sądowego, A. M. był obywatelem Izraela. Niemniej jednak Straż Graniczna nie odnotowała, aby osoba posługująca się jego paszportem przekroczyła granice Rzeczypospolitej Polskiej. Nie udało się także ustalić jego miejsca zamieszkania. Podobnie jak w przypadku spółek B. i K[...], Skarżący nawiązał kontakt ze spółką C. za pośrednikiem spółki S. Zamawiany towar zostawiano w siedzibie spółki S. Zapłata następowała w gotówce. Skarżący nie przypomniał sobie, w jaki sposób zamawiał towar.
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, biorąc pod uwagę okoliczności stanu faktycznego, Skarżący nie dochował należytej staranności i powinien był przypuszczać, że uczestniczy w nielegalnym procederze odliczania podatku z faktur niedokumentujących rzeczywistego przebiegu transakcji. Przede wszystkim Skarżący nawiązał kontakt ze wspomnianymi spółkami telefonicznie i nigdy nie spotkał się osobiście z ich przedstawicielami. Co więcej, za dostarczony towar płacił wyłącznie gotówką, którą wręczał nieznanym sobie osobom, przy czym nie domagał się potwierdzenia ich otrzymania. Na fakturach nie wykazano także unikatowych numerów telefonów komórkowych, co wyłącza ewentualną ich reklamację.
- 2. Skarga do Sądu pierwszej instancji.
- 2.1. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Skarżący podniósł zarzut naruszenia szeregu przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749, z późn. zm.), regulujących postępowanie dowodowe. Dodatkowo w skardze wskazano zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit.) oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 ust. 2 oraz art. 18 ust. 1 Szóstej Dyrektywy Rady nr 77/388/EWG z 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (Dz. U. WE L. nr 145, poz. 1 z późn. zm.).
W uzasadnieniu skargi Skarżący argumentował, że żadne okoliczności nie wskazywały na nieuczciwość jego kontrahentów, a podejmowanie dodatkowych kroków celu weryfikacji ich wiarygodności byłoby przesadną ostrożnością. Skarżący wyjaśnił, że z innymi podmiotami nawiązywał kontakt w podobny sposób. W przypadku wspomnianych spółek, o ich rzetelności zapewnił Skarżącego jego wspólnik w spółce S., M. K.. Ponadto wskazane przez organy nieprawidłowości niebyły udziałem Skarżącego i nie może za nie ponosić odpowiedzialności.
- 2.2. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
- 3. Uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
- 3.1. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.) – powoływanej dalej jako "P.p.s.a.".
- 3.2. Sąd pierwszej instancji zgodził się z Dyrektorem Izby Skarbowej, że Z. P. pełnił jedynie pozornie funkcje prezesa spółek B. i K[...]. Jego aktywność w obu spółkach ograniczała się do podpisywania dokumentów przygotowanych przez J. J., nie podejmował przy tym samodzielnie żadnych działań. Obaj świadkowie zgodnie potwierdzili tę okoliczność. Co więcej, Z. P. nie miał wiedzy na temat pełnego zakresu działania spółek, których był prezesem. Jak się okazało, nie wiedział na przykład, że jedna z nich sprzedawała samochody. Ponadto pod wskazanymi w rejestrach adresami siedzib, spółki nie prowadziły faktycznej działalności. Pomieszczenia wynajmowano wyłącznie w celu stworzenia pozorów prowadzenia legalnej działalności. Odnosząc się do argumentacji Skarżącego, Sąd zwrócił uwagę, że przywołuje on jedynie wyrwane z kontekstu fragmenty zeznań, w celu wykazania słuszności swojego stanowiska. Zdaniem Sądu, organy zasadnie przyjęły, że obie spółki służyły firmowaniu działalności prowadzonej przez J. J. Sąd pierwszej instancji podzielił także stanowisko organu, zgodnie z którym spółka C. firmowała działalność bliżej nie ustalonych osób. W. W. nie znał bowiem szczegółów działalności spółki, której był prezesem – tłumacząc się tym, że jej sprawy prowadził dyrektor A. M. Przesłuchanie dyrektora spółki okazało się niemożliwe, ponieważ podał on fałszywy adres zamieszkania. Natomiast z zeznań K. M. wynika, że ktoś posłużył się jego danymi osobowymi i skradzionym dowodem tożsamości. Nie bez znaczenia pozostawały także nietypowe okoliczności, w jakich prezes spółki spotykał się z dyrektorem. Nie było zatem powodów, aby przyjąć, że organ zlekceważył znaczenie dowodu z przesłuchania A. M. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów regulujących postępowanie dowodowe, Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że Skarżący nie wnosił o przeprowadzenie innych dowodów niż przesłuchanie dyrektora spółki C. Wobec tego zarzut naruszenia art. 180 Ordynacji podatkowej należało uznać za bezpodstawny.
- 3.3. Następnie Sąd pierwszej instancji obszernie przedstawił przesłanki zastosowania art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u., przywołując przy tym tezy orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wynika z nich, że podatnikowi można odmówić prawa do odliczenia podatku naliczonego, jeżeli na podstawie obiektywnych przesłanek wykaże się, że podatnik ten wiedział lub powinien był wiedzieć, iż poprzez nabycie towaru lub usługi uczestniczył w transakcjach wiążących się z przestępstwem dotyczącym podatku VAT, popełnionego przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym odcinku łańcucha dostaw.
Zdaniem Sądu, opisane przez organ okoliczności pozwalają na przyjęcie tezy, zgodnie z którą Skarżący wiedział lub przynajmniej powinien był wiedzieć, że bierze udział w transakcji, które wiązały się z nieprawidłowościami i naruszeniem prawa przez dostawcę. Następnie Sąd przywołał te okoliczności, które miałyby o tym świadczyć, między innymi: płacenie za towar w gotówce osobom, których Skarżący nie znał, nie domagając się przy tym potwierdzenia przyjęcia zapłaty; nawiązanie wyłącznie telefonicznego kontaktu ze wspomnianymi spółkami; przyjęcie faktur, na których nie wyszczególniono numerów indywidualnych telefonów komórkowych. Zdaniem Sądu, Skarżącego nie może uwolnić od odpowiedzialności to, że działał w zaufaniu do swojego wspólnika w spółce S., M. K., który zapewnił go o rzetelności tych kontrahentów. Wprawdzie Skarżący podniósł, że sprawdził dokumentację spółek B. i K[...], niemniej jednak z jego zeznań wynika, że nie uczynił tego osobiście.
Dokumentami tymi miał dysponować jego wspólnik. Twierdzenia Skarżącego o tym, że J. J. okazał mu pełnomocnictwo do działania w imieniu tych spółek również pozostają w sprzeczności z jego wcześniejszymi zeznaniami. Ponadto Skarżący nie posiadał kopi tego dokumentu. Wątpliwości Skarżącego powinien wzbudzić także zaproponowany sposób realizacji transakcji. Towar miał być bowiem zamawiany tylko telefonicznie, a zapłata miała następować tylko w formie gotówkowej. Natomiast w przypadku spółki C., Skarżący oparł się wyłącznie na zapewnieniu swojego wspólnika.
3.4. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 124 Ordynacji podatkowej, Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że organ nie ma obowiązku wskazywać w zawiadomieniu o przesłuchaniu strony w jakim zakresie zostanie ona przesłuchana. Skarżący wiedział w jaki charakterze zostanie przesłuchany i czego będzie dotyczyć przesłuchanie. Nie można natomiast oczekiwać od organu, że w wezwaniu wskaże, jakie pytania zostaną mu zadane.
Sąd niezgodził się także z zarzutem naruszenia art. 190 § 1 Ordynacji podatkowej. Z treści tego przepisu nie sposób jest bowiem wywieść obowiązku organu podania w zawiadomieniu o przeprowadzeniu dowodu z zeznania świadka, którego świadka będzie przesłuchiwał i jakich dokładnie okoliczności przesłuchanie będzie dotyczyło.
- 4. Skarga kasacyjna.
- 4.1. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.:
- - art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a) oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. w zw. z art. 17 ust. 2 oraz art. 18 ust. 1 Szóstej Dyrektywy Rady nr 77/388/EWG poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące naruszeniem zasady neutralności podatku od towarów i usług oraz odmową prawa do odliczenia podatku naliczonego w sytuacji, w której doszło do faktycznej dostawy towarów i świadczenia usług, a Skarżący działał w dobrej wierze;
- - art. 17 ust. 2 Szóstej Dyrektywy Rady nr 77/388/EWG poprzez jego niezastosowanie.
W skardze kasacyjnej podniesiono także zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj.:
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez przyjęcie stanu faktycznego, który organ ustalił z pominięciem art. 191 i art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, chociaż organy naruszyły art. 191 i art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 124 Ordynacji podatkowej poprzez nieuwzględnienie skargi, chociaż organ pierwszej instancji nie wskazał w wezwaniu w jakim zakresie zostanie przesłuchany Skarżący, co uniemożliwiło mu przygotowanie się. Tym bardziej, że Skarżący przesłuchiwany był wielokrotnie przez organ i prokuraturę w zakresie w jakim prowadzona była kontrola;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 190 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, poprzez nieuwzględnienie skargi, chociaż w zawiadomieniu o przesłuchaniu świadków organ nie podał, którego świadka będzie przesłuchiwał i na jaką okoliczność. Tym samym Skarżący nie mógł przygotować się merytorycznie, odtworzyć z pamięci po kilku latach od zdarzenia, a co było konieczne dla złożenia przez niego pełnych i wyczerpujących wyjaśnień;
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 i art. 188 Ordynacji podatkowej, poprzez nieuwzględnienie skargi, chociaż organ pierwszej instancji nie przeprowadził wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę, istotnych dla wyniku sprawy. W szczególności nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania A. M. oraz nie przeprowadzono dowodu z ponownego przesłuchania Skarżącego, po tym jak złożył zastrzeżenia do protokołu z kontroli. Skarżący wskazał w nich, że w chwili podjęcia współpracy ze spółkami B., K[...] i C., upewnił się co do ich wiarygodności i dochował należytej staranności;
- - art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak rozważenia wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz nie wyjaśnienia podstaw faktycznych i prawnych rozstrzygnięcia oraz powołanie w uzasadnieniu wyroku stwierdzeń, które nie miały miejsca.
- 4.2. Pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jak również zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
- 4.3. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
- 5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
- 5.1. Skarga kasacyjna jest oczywiście bezzasadna, dlatego podlega oddaleniu.
- 5.2. Lektura uzasadnienia skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że argumentacja pełnomocnika strony zmierza do podważenia ustaleń organów podatkowych w zakresie posłużenia się przez osoby trzecie spółkami B., K[...] oraz C. w celu zatajenia swojej działalności oraz wykazania, że Skarżący dochował należytej staranności przy zakupie telefonów od wspomnianych spółek, a co za tym idzie nie można odmówić mu prawa do odliczenia podatku naliczonego, wykazanego w zakwestionowanych fakturach.
- 5.3. Odnosząc się do pierwszej z wymienionych kwestii, Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela pogląd Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym wskazane przez podatnika nieprawidłowości w ocenie zeznań Z. P. i J. J. oparte zostały na wyrwanych z kontekstu fragmentach. Jak słusznie zauważył Dyrektor Izby Skarbowej w motywach zaskarżonej decyzji, zeznania Z. P. potwierdzają, że nie miał on faktycznego wpływu na działanie spółek B. i K[...], a stanowisko prezesa zarządu pełnił jedynie pozornie. Przywołane przez pełnomocnika Skarżącego fragmenty zeznań świadków, w konfrontacji z treścią decyzji Dyrektora Izby Skarbowej, nie wskazują, aby Sąd pierwszej instancji naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 191 i art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej.
Próbując wykazać słuszność swojej tezy o czynnym udziale Z. P. w zarządzaniu wspomnianymi spółkami, Skarżący przytoczył fragmenty jego zeznań, w których stwierdził: "[m]ogłem decydować w sprawach spółki, ale tego nie robiłem. Wszystkimi sprawami zajmował się Pan J. J.. Pan J. J. decydował w sprawach spółki, a ja mu nie przeszkadzałem w tym" (s. 8 skargi kasacyjnej). Trudno jest zrozumieć, w jaki sposób treść tego zeznania miałaby przemawiać przeciwko stwierdzeniu organów, że spółki B. i K[...] służyły zatajeniu działalności osób trzecich. Świadek wprost przyznał, że prowadzenie spraw spółki przekazał J. J., chociaż był jej prezesem. Pełnomocnik Skarżącego pominął przy tym ten fragment zeznań Z. P., w którym stwierdził on: "faktycznie nie zajmowałem się czynną działalnością w firmie B. ani też nie otrzymywałem żadnego wynagrodzenia. Wszystkim zajmował się Pan J. J. Jak nawet przyszło jakieś zamówienie (...) lub ktoś zadzwonił na mój telefon komórkowy to ja to przekazywałem Panu J. J." (s. 7 decyzji Dyrektora Izby Skarbowej).
W siedzibach spółek pojawiał się jedynie raz na dwa tygodnie w celu podpisania przedstawionych mu przez J. J. faktur, deklaracji i sprawozdań. Nie potrafił wskazać, od kogo spółki nabywały telefony, ani komu je sprzedawały. Wprawdzie świadek wiedział, że spółka B. zajmowała się handlem stalą, ale również w tym przypadku nie potrafił przedstawić bliższych szczegółów tej działalności. W odniesieniu do zakresu swojej działalności w spółce K[...], świadek zeznał: "nie chciałem już tego robić, pracowałem tam bez wynagrodzenia, robiłem to samo, co w spółce B. z M., czyli podpisywałem tylko dokumenty" (s. 15 decyzji Dyrektora Izby Skarbowej). Z. P. zeznał ponadto, że wszystkie pieniądze, które wpływały na rachunki bankowe spółek, wypłacał i przekazywał J. J. (s. 9 decyzji Dyrektora Izby Skarbowej). Z przytoczonych zeznań świadka w oczywisty sposób wynika, że nie prowadził on spraw spółek, a pełniąc funkcję ich prezesa, wyłącznie firmował działalność J. J. Tym bardziej, że J. J. również zeznał, że Z. P. jedynie podpisywał faktury. O faktycznej roli J. J. świadczy także to, że był on prezesem spółki A. – jedynego wspólnika spółki B. i jednego z dwóch wspólników K[...].
W przypadku spółki C. pełnomocnik Skarżącego posłużył się zbliżoną strategią argumentacyjną, polegającą na przytaczaniu wyjętych z kontekstu fragmentów uzasadnienia decyzji Dyrektora Izby Skarbowej, które miały świadczyć o wewnętrznej sprzeczności podjętego rozstrzygnięcia. Tymczasem treść uzasadnienia decyzji nie pozostawia wątpliwości, że zdaniem organu, spółka C. dokonała sprzedaży tylko formalnie, a wystawione przez nią faktury nie dokumentowały rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał przyjąć, że W. W. nie kierował działaniami spółki, chociaż był prezesem jej zarządu, a wyłącznym celem powołania spółki było ukrycie działalności osób trzecich. Świadczą o tym nie tylko zeznania W. W., ale również rola, jaką miał odgrywać K. M. w działalności spółki. W Krajowym Rejestrze Sądowym jako jedyny udziałowiec spółki C. widnieje U[...] sp. z o.o., której prezesem miał być K. M. Rzecz w tym, że ekspertyza kryminalistyczna wykazała, że rzekomo złożone przez niego podpisy zostały sfałszowane.
Sam K. M. zeznał natomiast, że nigdy nie był prezesem wspomnianej spółki, a kilka lat wcześniej skradziono mu dokumenty. W tym stanie rzeczy, wbrew temu co usiłuje wykazać autor skargi kasacyjnej, problemy z odnalezieniem i przesłuchaniem A. M. potwierdzają tylko wspomnianą tezę organu.
5.4. Nawiązując do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, należy przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia i musi odpowiadać wymogom określonym w art. 174 i art. 176 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest bowiem granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Innymi słowy, wskazanie przez autora skargi kasacyjnej przepisów, jakie w jego ocenie naruszył sąd administracyjny pierwszej instancji, a także wyjaśnienie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym to naruszenie polegało, wyznacza granice, w których rozstrzyga Naczelny Sąd Administracyjny. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny zatem być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 176 P.p.s.a.).
Pomimo przygotowania obszernego uzasadnienia skargi kasacyjnej, jej autor nie odniósł się szerzej do zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 124 i art. 190 Ordynacji podatkowej. W petitum skargi kasacyjnej pełnomocnik strony wskazał tylko, że jego mocodawca nie został powiadomiony przez organy podatkowe o tym, jacy konkretnie świadkowie będą w danym dniu przesłuchiwani i na jakie okoliczności. Również w wezwaniu skierowanym do Skarżącego nie powiadomiono go jakich okoliczności dotyczyć będzie przesłuchanie. Tak lakoniczne sformułowanie zarzutów utrudnia przeprowadzenie ich merytorycznej oceny.
Ponadto, biorąc pod uwagę treść art. 174 pkt 2 P.p.s.a., pamiętać należy, że warunkiem skutecznego sformułowania zarzutu naruszenia przepisów postępowania jest, aby uchybienie miało istotny wpływ na wynika sprawy. Tymczasem autor skargi kasacyjnej, wskazując na naruszenie przepisów postępowania przez organy podatkowe, których miał nie dostrzec Sąd pierwszej instancji, nie wyjaśnił, jaki wpływ owo potencjalne naruszenie miałoby mieć na wynik sprawy.
Z tych samych względów Naczelny Sąd Administracyjny nie jest wstanie odnieść się do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a.
5.5. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela także argumentacji autora skargi kasacyjnej, dotyczącej zachowania przez Skarżącego należytej staranności przy zawieraniu umów kupna telefonów. Przede wszystkim Skarżący płacił za towar w gotówce nieznanym mu osobom, nie domagając się przy tym wydania pokwitowania jej odbioru. Po wtóre, przyjmował on od wspomnianych spółek faktury, na których nie wyszczególniono numerów IMEI telefonów komórkowych. Ich brak wyklucza możliwość reklamowania towaru. Bez względu na pozostałe wywody strony, już tylko te dwie okoliczność świadczą o tym, że Skarżący nie dochował staranności i ostrożności, której można było oczekiwać od przedsiębiorcy. Innymi słowy, organy wykazały na podstawie obiektywnych przesłanek, że Skarżący wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcje, mające stanowić podstawę prawa do odliczenia podatku naliczonego, wiązały się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się żadnych uchybień w kontroli przeprowadzonej w tym względzie przez Sąd pierwszej instancji.
5.6. Również zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego okazał się niezasadny. W motywach skargi kasacyjnej pełnomocnik strony, powołując się na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zwrócił uwagę, że nie można wymagać od odbiorcy faktur podejmowania czynności sprawdzających rzetelność jego kontrahentów. Niemniej jednak, niezależnie od tego jak daleko sięga obowiązek aktywnego działania przezornego przedsiębiorcy, z ustaleń organów wynika, że Skarżący nie tylko nie powziął kroków w celu zweryfikowania dostawców, ale przede wszystkim nie dochował pewnego minimum ostrożności. Zaakceptował bowiem faktury pozbawione numerów IMEI, a płacąc gotówką za dostarczony towar nie domagał się pokwitowania przyjęcia zapłaty. Z tych względów zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a) oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. okazał się chybiony.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy 77/388/EWG, należy zauważyć, że organy podatkowe nie mogły naruszyć tego przepisu, ponieważ nie obowiązywał on w 2008 r. Dyrektywa ta została uchylona przez art. 411 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. UE L nr 347.1) i przestała obowiązywać z początkiem 2007 roku.
- 5.7. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 209 w zw. z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 P.p.s.a
- - ---------------------- 3