Uzasadnienie
Sygn. I FSK 134/12
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi na rozprawie w dniu 22 września 2011 r. postanowieniem sygn. I SA/Łd 685/11 odrzucił wniosek o wznowienie postępowania sądowego.
Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy wynikało, że wnioskiem z dnia 24 maja 2011 r. pełnomocnik skarżącej wniosła o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. I SA/Łd 275/10. Jako podstawę wniosku wskazała art. 271 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.). Wyjaśniła, że kancelaria którą prowadzi jest otwarta codziennie w godzinach od 9 do 16 i nie zaistniały żadne przeszkody uniemożliwiające doręczenie przesyłki z informacją o dacie rozprawy. Wskazała, że nie otrzymała także zawiadomienia o próbie doręczenia korespondencji i możliwości jej odebrania w placówce pocztowej. Podała, że w sprawie była prowadzona korespondencja uzupełnienia wniosku o prawo pomocy i przesyłka ta dotarła do pełnomocnika. Pełnomocnik wskazał, że kancelaria mieści się w dziesięciopiętrowym biurowcu, a skrzynki pocztowe są umieszczone na parterze budynku, a więc nie jest wykluczone, że listonosz omyłkowo umieścił awizo w skrzynce należącej do innego podmiotu. Brak informacji o rozprawie skutkowały tym, że strona nie była należycie reprezentowana i nie mogła skutecznie bronić swoich praw.
W uzasadnieniu postanowienia o odrzuceniu wniosku Sąd wskazał, że w sprawie nie zachodziła przesłanka wymieniona w art. 271 pkt 2 popsa. Brak było bowiem podstaw do przyjęcia, że pełnomocnik nie został prawidłowo powiadomiony o dacie rozprawy. Dalej Sąd wskazał, że żądanie wznowienia postępowania na podstawie art. 271 pkt 2 popsa musi być uzasadnione okolicznościami wskazującymi na naruszenie przepisów prawa skutkujące pozbawieniem strony możliwości działania. Taka sytuacja nie wystąpiła w sprawie, gdyż pełnomocnik strony skarżącej został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy. Z tych względów w ocenie Sądu nie do obrony jest stanowisko, że w analizowanym przypadku strona nie była należycie reprezentowana przez pełnomocnika.
W skardze kasacyjne od powyższego postanowienia postawiono na podstawie art. 174 pkt 1 w zw. z art. 141 § 4 popsa zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe ich zastosowanie poprzez błędne przyjęcie, że nie zachodzi przesłanka wymieniona w art. 271 pkt 2 popsa oraz że zachodzą przesłanki wymienione w art. 73 popsa. W uzasadnieniu strona podała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi ocenił, że zawiadomienia o rozprawie dokonano w trybie art. 73 popsa, nie wziął jednak pod uwagę stanu faktycznego o którym strona pisała we wniosku o wznowienie postępowania.
W ocenie skarżącej przesłanka z art. 73 popsa w ogóle nie wystąpiła, gdyż zawiadomienia o nadejściu przesyłki nie pozostawiono ani w skrzynce na listy ani w drzwiach lokalu pełnomocnika. W obowiązującym stanie faktycznym dotyczącym doręczania przesyłek, nie ma żadnej możliwości udowodnienia, że awizo zostało pozostawione w prawidłowym miejscu. W związku z tym, że skarżąca o rozprawie nie wiedziała, nie mogła należycie bronić swoich praw, co w znacząco wpłynęło na jej sytuację materialną i procesową, co rażąco naruszało interes strony.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Według art. 176 popsa skarga kasacyjna obok innych wymagań winna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Zgodnie z wykładnią tego przepisu utrwaloną już w orzecznictwie, prawidłowe sformułowanie zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej polega na skierowaniu ich do zaskarżonego wyroku (postanowienia) z określeniem, jakie konkretnie przepisy zostały tym wyrokiem (postanowieniem) naruszone, na czym to naruszenie polegało, a gdy chodzi o naruszenie przepisów postępowania - czy miało ono wpływ na wynik sprawy.
Prawidłowe sformułowanie skargi kasacyjnej jest niezmiernie ważne skoro Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w zasadzie tylko w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania sądowego - art. 183 § 1 popsa. W rozpoznawanej sprawie pierwszoinstancyjne postępowanie sądowe nie było dotknięte wadą nieważności w rozumieniu art. 183 § 2 popsa. Pozostaje zatem ustosunkowanie się do zgłoszonego w skardze kasacyjnej zarzutu.
Zarzut sformułowany w skardze kasacyjnej dotyczył naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 popsa), poprzez niewłaściwe ich zastosowanie poprzez błędne przyjęcie, że nie zachodzi przesłanka wymieniona w art. 271 pkt 2 popsa oraz, że zachodzą przesłanki wymienione w art. 73 popsa. Strona przytaczając zarzuty skargi kasacyjnej nie zakwestionowała ustaleń faktycznych dokonanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi poprzez przytoczenie zarzutu naruszenia przepisów postępowania.
Pełnomocnik skarżącej wskazuje przepis art. 271 pkt 2 popsa jako przesłankę wznowienia postępowania. Zgodnie z jego treścią można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej albo nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możliwości działania (...). Sąd zobowiązany jest przede wszystkim zbadać, czy skarga o wznowienie jest dopuszczalna i odrzuca skargę, jeżeli brak ustawowej podstawy wznowienia. Brak ustawowej podstawy wznowienia oznacza, że podstawa ta, mimo jej wskazania w skardze, w rzeczywistości nie istnieje.
Powołując się na art. 271 pkt 2 popsa jako przesłankę wznowienia pełnomocnik strony podała, że nie otrzymała zawiadomienia o rozprawie ani żadnej informacji o przesyłce, pomimo że w czerwcu 2010 r. biuro pełnomocnika było otwarte codziennie w godzinach w których doręczana była poczta. Pełnomocnik strony nie odebrała przesyłki, bo o jej nadejściu nie wiedziała. Brak uczestnictwa w rozprawie, brak wiedzy o tym, że w ogóle się odbyła znacząco naruszył prawa strony poprzez uniemożliwienie jej skorzystania w pełni z drogi odwoławczej. W skardze kasacyjnej strona wskazała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi ocenił, iż zawiadomienia o rozprawie dokonano w trybie art.73 popsa. Jednak Sąd nie wziął pod uwagę, że zawiadomienia o rozprawie nie zostawiono ani w skrzynce na listy ani w drzwiach lokalu pełnomocnika. Jednak strona skarżąca nie sformułowała zarzutu naruszenia przepisów postępowania w zakresie ustalenia stanu faktycznego.
Z uwagi na to, że stan faktyczny nie został skutecznie zakwestionowany, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął stan faktyczny ustalony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny – tj., że zawiadomienie o rozprawie zostało przesłane na adres, pod którym pełnomocnik prowadzi kancelarię i pod który doręczano wcześniejszą korespondencję w toku postępowania. Awizowania przesyłki dokonano 15 i 23 czerwca 2010 r. i w związku z niepodjęciem zwrócono do nadawcy 1 lipca 2010 r. Przy tak ustalonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stanie faktycznym prawidłowo przyjęto, że zawiadomienie o terminie rozprawy w dniu 22 lipca 2010 r. zostało dokonane w trybie art. 73 popsa.
W myśl przepisu art. 73 popsa w razie niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w art. 65-72, pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy dokonując jednocześnie zawiadomienia określonego w § 2. Zawiadomienie o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej, a gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata lub w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe (§ 2). W przypadku niepodjęcia pisma w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy. Zgodnie z § 4 powołanego przepisu doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1.
Cytowane przepisy ustanawiają instytucję tzw. fikcji doręczenia, która w istocie sprowadza się do stwierdzenia, że strona odebrała przesyłkę, podczas gdy fizycznie do takiego odbioru nie doszło. Strona jednak miała możliwość odbioru przesyłki, czy to na poczcie czy to w urzędzie gminy, ale z niej nie skorzystała. O możliwości tej doręczyciel pozostawić musi zawiadomienie. A zatem, w postępowaniu sadowoadministracyjnym przesyłka winna być awizowana dwukrotnie i przechowywana w pocztowej placówce oddawczej przez siedem kolejnych dni po każdym awizowaniu, a dokonane awiza winny odpowiadać wymogom przepisów prawa. Aby uznać doręczenie zastępcze za dokonane prawidłowo muszą łącznie zostać spełnione przesłanki określone w art. 73 popsa.
Twierdzenie pełnomocnika strony sprowadza się do konstatacji, że nie otrzymał awiza (zawiadomienia) informującego o możliwości odbioru przesyłki na poczcie. Strona jednak nie podjęła działań zmierzających do obalenia przedmiotowego domniemania skutecznego doręczenia. Nie podjęła próby wykazania, nieprawidłowości w czynności pozostawienia zawiadomienia o przesyłce, adresu. Obalenie fikcji doręczenia tylko na podstawie twierdzenia, że awizo nie pozostawiono prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji z art. 73 popsa. W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że awizo nie zostało umieszczone w skrzynce pocztowej lub zaginęło. Domniemanie faktyczne wynikające z art. 73 popsa może być obalone wówczas, gdy adresat pisma wykaże, iż dane wynikające z dowodu doręczenia nie są zgodne z rzeczywistością.
Jak już wcześniej wskazano strona z powodu braku zarzutu skutecznie nie wzruszyła stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji. W konsekwencji w ustalonym stanie faktycznym stwierdzić należało, że w odniesieniu do przesyłki zawierającej zawiadomienie o rozprawie zaistniały przesłanki określone w art. 73 popsa, tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że pełnomocnik nie został prawidłowo powiadomiony o dacie rozprawy. To z kolei prowadzi do wniosku, że brak jest podstaw do uznania za uzasadnione twierdzenia, iż w toku postępowania wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możliwości działania. Tym samym w sprawie nie zaszła przesłanka określona w art. 271 pkt. 2 popsa.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 popsa orzekł jak w postanowieniu.
Wniosek organu o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego nie podlegał rozpoznaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny, albowiem niniejsze rozstrzygnięcie nie stanowi orzeczenia, o którym mowa w art. 209 popsa – tj. nie stanowi orzeczenia, w którym sąd rozstrzyga kwestię zwrotu kosztów postępowania.