Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 457/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę R. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 26 marca 2012 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług od lutego do grudnia 2007 r.
Ze stanu faktycznego wynikało, że podstawę wydania decyzji stanowił fakt bezpodstawnego odliczenia podatku naliczonego zawartego we wskazanych fakturach wystawionych przez "E." Sp. z o.o. dotyczących zakupu m.in. usług transportowych na terenie zakładu, prac tokarskich, usług koparką, prac spawalniczych, na wartość ogółem 831 554 zł,podatek VAT 182 941, 88 zł. Organ stwierdził, że wskazane faktury, będące podstawą wpisów do ewidencji zakupów, na których jako wystawcę wskazano tą firmę nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego o wynikający z nich podatek naliczony.
Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając jej naruszenia art. 122, art. 187 § 1 i art. 188 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.) poprzez brak zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności nieprzeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania świadków oraz odstąpienie od przeprowadzenia innych dowodów wnioskowanych prze stronę i zaakceptowanie tego rodzaju postępowania przez organ II instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem sporu w rozpatrywanej sprawie jest zasadność pozbawienia skarżącego prawa do odliczenia podatku naliczonego zawartego w fakturach VAT dokumentujących dostawę usług na rzecz skarżącego przez firmę "E." Sp. z o.o., zaewidencjonowanych w rejestrach zakupów i rozliczonych w deklaracjach VAT-7 za poszczególne okresy rozliczeniowe 2007r., tj. od lutego do grudnia 2007 r. dotyczących zakupu m.in. usług transportowych na terenie zakładu, prac tokarskich, usług koparką, prac spawalniczych.
Firma "E." miała świadczyć usługi jako podwykonawca firmy skarżącego. Jak wynika z akt sprawy skarżący działał jako Firma Usługowo-Handlowa "J." R. P. i świadczył usługi transportu wewnątrzzakładowego dla bydgoskiego oddziału "U." S.A. oraz specjalistyczne usługi w zakresie konstrukcji stalowych. W trakcie postępowania kontrolnego ustalono, że firma zatrudniała doświadczonych, wykwalifikowanych 14 pracowników. Ten fakt nie przeszkodził stronie skarżącej w korzystaniu z usług podwykonawcy firmy "E." z siedzibą w B., która wystawiła na rzecz skarżącego 47 faktur VAT za usługi, jakie wykonywali pracownicy skarżącego na rzecz jego firmy.
Sąd I instancji podkreślił, że U. S.A. na potwierdzenie prac wykonanych przez skarżącego posiadała i przedłożyła wiarygodne dowody potwierdzające wykonanie i odbiór prac, udokumentowanych fakturami wystawionymi przez skarżącego na jej rzecz oraz umowę, która te prace regulowała. Natomiast skarżący oprócz faktur i kserokopii umów nie przedłożył żadnych dowodów potwierdzających fakt, że firma E. wykonała na jego rzecz wyszczególnione usługi, chociażby w postaci ofert cenowych wraz z kalkulacjami, protokołów odbioru technicznego, załączników do faktur z wyliczeniem wartości usług transportowych, zestawienia wykonanych kursów. Skarżący nie potrafił wyjaśnić sposobu skalkulowania kwot wynikających z przedstawionych faktur przez podwykonawcę.
Sąd I instancji wskazał, że skarżący nie przedłożył żadnych dowodów, na podstawie których można byłoby ustalić, ile kursów poszczególnymi pojazdami wykonali kierowcy A. K. i J. W., a ile kursów wykonał A. P. - rzekomy pracownik firmy E. Sąd wskazał, że z analizy materiału dowodowego wynika, że faktury tej spółki w większości przypadków opiewają na kwoty przewyższające wartości faktur VAT sprzedaży firmy skarżącego na rzecz "U." S.A., a na fakturach spółki "E." określono, że zostały one uregulowane gotówką w dniu ich wystawienia, podczas gdy "U." SA. regulował stronie płatności w terminie miesiąca od wystawienia faktury, co jest argumentem, iż z ekonomicznego punktu widzenia, faktyczne prowadzenie takiej współpracy gospodarczej byłoby dla skarżącego nieopłacalne.
Sąd I instancji wskazał, że organy podatkowe racjonalnie kwestionują materialną prawidłowość faktury – to na podatnika przerzucony zostaje ciężar wykazania, że stwierdzona fakturą czynność gospodarcza została dokonana. W związku z czym za zasadne należy uznać stanowisko organu, że pomiędzy stroną skarżącą, a powyższym podmiotem nie wystąpiły transakcje, a faktury dokumentują jedynie nierzeczywisty obrót gospodarczy. Skoro transakcji nie był, to stronie nie przysługiwało prawo do odliczeń.
Zdaniem Sądu I instancji decydujące znaczenie ma fakt, że faktura winna odzwierciedlać rzeczywistą transakcję gospodarczą zarówno pod względem podmiotowym, tj. osób biorących udział w transakcji jak i przedmiotowym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik skarżącego Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie:
- - przepisów postępowania, tj. art. 122, art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez wybiórczą i dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego przez organy podatkowe,
- - zasady bezpośredniości w zebraniu i ocenie materiału dowodowego, a zagwarantowanej przez ustawodawcę,
- - art. 187 § 1 w związku z art. 191 Ordynacji podatkowej, gdzie postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób niepełny, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, a w rezultacie nastąpiło przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przez organy i WSA,
- - art. 120 Ordynacji podatkowej i następne poprzez nierzetelne prowadzenie postępowania, co doprowadziło do utraty zaufania skarżącego wobec organów podatkowych.
Wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r.,poz. 270 ze zm.) dalej P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, by zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki określa art. 183 § 2 ww. ustawy, zatem rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego mogły uwzględniać jedynie ewentualne naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego i procesowego.
Stosownie do art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Wskazanie i uzasadnienie podstaw-kasacyjnych należy przy tym do koniecznych cech skargi kasacyjnej (art. 176 P.p.s.a.).
Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd. Uzasadnienie kasacji powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu, niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, lub uzasadnienie zarzutu " niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnia tylko te zarzuty, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 roku, sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2004 roku, sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36).
Sąd nie może bowiem zastępować strony i precyzować czy też uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych. Należy przy tym podkreślić, iż przy sporządzaniu skargi kasacyjnej wprowadzono tzw. przymus adwokacki, dotyczący także radców prawnych, a w sprawach obowiązków podatkowych - doradców podatkowych (art. 175 P.p.s.a.), aby nadać temu środkowi odwoławczemu charakter pisma o wysokim stopniu sformalizowania, gdy chodzi o wymagania dotyczące podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, jako istotnych elementów konstrukcji skargi kasacyjnej.
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej oparł zarzuty na naruszeniu wskazanych w niej przepisów Ordynacji podatkowej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano skutecznie ustalonego przez organy i przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanu faktycznego. Stwierdzić przede wszystkim należy, że wniesiona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie spełnia wymogów, o których wyżej mowa. Zarzuty bowiem zostały sformułowane w niej bardzo ogólnikowo w związku z czym nie poddają się kontroli kasacyjnej. Autor skargi kasacyjnej poprzestał bowiem na powołaniu się w niej na wynikające z orzecznictwa i niekwestionowane w sprawie ogólne zasady stosowania wskazanych przepisów Ordynacji podatkowej, bez ich odniesienia do konkretnych sytuacji, które, jego zdaniem, miały miejsce w sprawie.
Na przykład podnosząc zarzut naruszenia art.188 Ordynacji podatkowej dotyczący oddalenia przez organ wskazywanych przez skarżącego dowodów, autor skargi kasacyjnej powołując się na zasady dotyczące stosowania tego przepisu nie konkretyzuje tego zarzutu poprzez wskazanie jakie i dlaczego dowody powinny zostać przez organ przeprowadzone oraz czy naruszenie tego przepisu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zważywszy na powyższe należy uznać za prawidłowy stan faktyczny przyjęty i oceniony przez Sąd jako zgodny z tymi przepisami Ordynacji podatkowej.
Uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.