Uzasadnienie
- 1. Zaskarżonym postanowieniem z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt III SA/Gl 2120/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił skargę J. R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 17 października 2011 r. nr... w przedmiocie podatku od towarów usług (odpowiedzialności osoby trzeciej).
- 2. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że zaskarżona decyzja została skarżącemu doręczona – co wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 180) - 24 października 2011 r. Oznacza to, że trzydziestodniowy termin do jej zaskarżenia upłynął 23 listopada 2011 r. (środa). Tymczasem skarżący nadał skargę w urzędzie pocztowym dopiero 24 listopada 2011 r. W tej sytuacji WSA odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz. U. z 2012 r., poz. 1270; dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia.
- 3. Podatnik zaskarżył to postanowienie, zarzucając mu w skardze kasacyjnej:
- 1) naruszenie art. 6 p.p.s.a. poprzez brak pouczenia skarżącego przed odrzuceniem skargi o możliwości żądania ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, co skutkowało pozbawieniem strony możliwości obrony swych praw i nieważnością postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.;
- 2) naruszenie art. 183 § 2 pkt 5 w zw. z art. 90 § 1 p.p.s.a. poprzez odrzucenie skargi na posiedzeniu niejawnym, co skutkowało brakiem możliwości wyjaśnienia przez skarżącego terminu wniesienia skargi, a w konsekwencji pozbawieniem strony możliwości obrony swoich spraw i nieważnością postępowania;
- 3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 58 § 1 pkt 2 w zw. z art. 53 § 2 p.p.s.a. poprzez przedwczesne przyjęcie, że wniesienie skargi nastąpiło z uchybieniem terminu.
Podatnik wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Gliwicach.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
4.1. Zgodnie z art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nieważność postępowania nie ma miejsca, a twierdzenia autora skargi kasacyjnej, jakoby zachodziła nieważność postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., czyli jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw, wynika z niewłaściwego rozumienia tej przesłanki nieważności. Podatnik miał w tej sprawie możliwość działania i z niej skorzystał, wniósł bowiem skargę na decyzję organu. Odrzucenie tej skargi było jednak konsekwencją uchybienia przez skarżącego terminu do dokonania tej czynności, mimo że został on prawidłowo pouczony o tym terminie. W tej sytuacji trudno w ogóle mówić o tym, aby skarżący był pozbawiony możności obrony swoich praw przez działanie Sądu pierwszej instancji.
4.2. Nie ma racji autor skargi kasacyjnej, jakoby w tej sprawie WSA naruszył art. 6 p.p.s.a., w świetle którego sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań. Już w pierwszym piśmie, jakie skierował WSA do skarżącego, a którym było właśnie postanowienie o odrzuceniu skargi, Sąd ten wskazał w pouczeniu na możliwość wystąpienia o przyznanie prawa pomocy (vide k. 18 akt WSA – odezwa z 12 stycznia 2012 r.). Nawet jednak wcześniejsze skierowanie do strony takiego pouczenia – jak zdaje się wymagać autor skargi kasacyjnej – i przyznanie prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu nie miałoby wpływu na wynik sprawy. Strona bowiem skargę już złożyła, a jak się okazało, zrobiła to z uchybieniem terminu. Fakt ten wynika z obiektywnych okoliczności, na które wskazywał Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu postanowienia, a których autor skargi kasacyjnej w żaden sposób nie podważył, nie przedstawił bowiem żadnego dowodu, z którego wynikałoby, że skarga została złożona w wymaganym terminie. Należy zgodzić się z tezami orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego powołanymi przez autora skargi kasacyjnej w uzasadnieniu tej skargi w kontekście art. 6 p.p.s.a., jednakże dotyczą one odmiennego stanu faktycznego niż stan zaistniały w niniejszej sprawie. W tej sprawie skarżący zawarł w skardze zarzut wobec organu podatkowego dotyczący braku pełnomocnika z urzędu, skoro jednak skarga podlegała odrzuceniu z przyczyn formalnych, to WSA nie badał skargi merytorycznie i nie oceniał zawartych w niej zarzutów.
4.3. Z tych samych względów nie miało znaczenia dla wyniku sprawy, że została ona rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Było to zresztą w pełni uprawnione działanie WSA, bowiem zgodnie z art. 58 § 3 zdanie drugie p.p.s.a. odrzucenie skargi może nastąpić na posiedzeniu niejawnym. Jest to przepis szczególny, o którym mowa w art. 90 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Nie ma więc żadnych podstaw, aby zarzucać Sądowi pierwszej instancji jakiekolwiek uchybienie w tym zakresie. Tym bardziej że - wbrew wywodom autora skargi kasacyjnej - z uzasadnienia postanowienia Sądu pierwszej instancji nie wynika, aby Sąd ten podjął jakiekolwiek wymagające dodatkowych wyjaśnień wątpliwości czy to w kwestii daty doręczenia decyzji stronie, czy daty nadania skargi.
Powoływana w tym kontekście przez autora skargi kasacyjnej zasada prawa do sądu wynikająca z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP nie ma charakteru absolutnego, a jej realizacja w znacznej mierze zależy od działania samej strony postępowania, np. terminowego dokonywania czynności procesowych, uiszczania opłat sądowych itp. Nie należy zapominać, że strona postępowania nie stosując się do pouczeń organu administracji czy sądu sama pozbawia się możliwości obrony swoich praw, a taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Skarżący został wyraźnie pouczony przez organ wydający decyzję ostateczną, w jakim terminie i za pośrednictwem którego organu ma prawo złożyć skargę na tę decyzję (vide k. 166 akt administracyjnych, tj. str. 14 decyzji). W sytuacji gdy skarżący nie zastosował się do pouczenia, będącego właśnie elementem realizacji gwarancji prawa do sądu, sam uniemożliwił sobie skorzystanie z tego prawa.
4.4. Skoro zaś z akt niniejszej sprawy wynika – a nie są to jedynie założenia Sądu, jak sugeruje autor skargi kasacyjnej – że zaskarżona decyzja została skarżącemu doręczona 24 października 2011 r. jak wskazano na zwrotnym potwierdzeniu odbioru (k. 180 akt administracyjnych), a skarga została nadana w urzędzie pocztowym dopiero 24 listopada 2011 r. jak widnieje na ostemplowanej kopercie (k. 3 akt WSA), a przy tym skarżący okoliczności tych w żaden sposób nie podważył, choć niewątpliwie postępowanie kasacyjnej stwarzało ku temu sposobność, to trzeba stwierdzić, że słusznie Sąd pierwszej instancji skargę tę odrzucił na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. jako spóźnioną. Trzydziestodniowy termin na zaskarżenie decyzji, wynikający z art. 53 § 1 p.p.s.a., upłynął bowiem 23 listopada 2011 r. w środę.
4.5. Niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 53 § 2 p.p.s.a., przepis ten bowiem nie znajdował w ogóle zastosowania w tej sprawie, strona zaś nie odniosła się do tej kwestii w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, co czyni ten zarzut nieskutecznym.
5. W świetle powyższych rozważań należy skonstatować, że zarzuty skargi kasacyjnej okazały się niezasadne, dlatego w rezultacie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 1 i 3 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.