Uzasadnienie
1. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Ol 251/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę M. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 13 marca 2007 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od sierpnia do października 2001r., zasądzając równocześnie koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
2. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wskazał, iż kwestią sporną w sprawie jest, czy doszło do przedawnienia zobowiązania strony w podatku od towarów i usług za sierpień i wrzesień 2001 r., a w związku z tym do wygaśnięcia tego zobowiązania na podstawie art. 59 § pkt 9 Ordynacji podatkowej. Od odpowiedzi tej uzależnione jest natomiast rozstrzygnięcie, czy zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2002 r. Nr 110 poz. 968 ze zm.). Sąd I instancji podzielił w tym zakresie stanowisko organu odwoławczego, iż bieg terminu przedawnienia zaległości podatnika został przerwany w związku z wystawieniem w dniu 26 stycznia 2006 r. przez organ egzekucyjny tytułu wykonawczego na zaległość w kwocie 5.005 zł za sierpień 2001 r. i tytułu na zaległość w kwocie 180 zł za wrzesień 2001 r. Tytuły te wraz z zawiadomieniem o zajęciu prawa majątkowego z dnia 2 lutego 2006 r. zostały doręczone Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, jak i skarżącemu, który w dniu 7 lutego 2006 r. potwierdził ich odbiór. Tym samym w odniesieniu do wymienionych zobowiązań wskutek zastosowania środka egzekucyjnego bieg terminu został przerwany, stosownie do art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej. Wbrew stanowisku strony jej zobowiązania podatkowe w podatku VAT za sierpień i wrzesień 2001 r. nie uległy więc przedawnieniu i nie nastąpiło wygaśnięcie tych zobowiązań na podstawie art. 59 § pkt 9 Ordynacji podatkowej.
Odnosząc się do zarzutów strony dotyczących prowadzenia postępowania przez organy Sąd I instancji uznał, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje na to, że organy podjęły wszelkie niezbędne działania dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, prowadząc zaś postępowanie respektowały przepisy i zasady procesowe wyrażone w art. 121 § 2, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, umożliwiając stronie czynny w nim udział i poddając wnikliwej ocenie wszystkie zebrane dowody. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 123 § 1 Ordynacji podatkowej, gdyż z akt sprawy wynika, że skarżącemu umożliwiono, pomimo jego pobytu w areszcie, uczestniczenie w sprawie - powiadamiano go o podejmowanych w toku postępowania czynnościach i przeprowadzeniu dowodów, w tym z przesłuchania świadków, czy zaznajomieniu z aktami, zaś podatnik w wielu z tych czynności uczestniczył.
W ocenie Sądu I instancji nie wykracza poza granice swobodnej oceny dowodów dokonana na podstawie ustaleń poczynionych w toku postępowań za wcześniejsze lata podatkowe ocena, iż nie dokumentują rzeczywistych transakcji faktury wystawione przez N. R. T. dla firmy skarżącego, w związku z czym, skoro podatnik nie dysponował towarami wyszczególnionym w fakturach zakupu z czerwca 2001 r., to nie mógł też ich sprzedać. Twierdzeń organów, że przedmioty ujęte w wymienionych fakturach nie występowały wcześniej jako towary handlowe i nie znajdowały się w zakupach, ani w spisie zapasów, a stanowiły własność R. T. skarżący skutecznie nie podważył. To na nim zaś, w sytuacji gdy okoliczności dotyczące zdarzenia gospodarczego budziły wątpliwości, spoczywał ciężar wykazania, że był on w posiadaniu spornych przedmiotów, po czym dokonał ich sprzedaży. Nie miał wpływu na wynik sprawy, w sytuacji zakończenia kontroli skarbowej i prowadzenia dalszego postępowania w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej, podnoszony w skardze brak upoważnienia do kontroli dla inspektora kontroli skarbowej. Bez znaczenia dla wyniku tego postępowania pozostaje również włączenie do akt nieprawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Elblągu z dnia 11 października 2006r. sygn. akt VIII K33/05.
Badając akta sprawy Sąd I instancji nie stwierdził naruszenia przez organ przepisów procesowych, w tym art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. W sytuacji bowiem, gdy organ odwoławczy miał podstawy do odmowy wiarygodności wyjaśnieniom strony, zaś w toku postępowania zostały uwzględnione wszystkie jej wnioski dowodowe oraz istotne dla sprawy okoliczności, (w tym dla ustalenia wysokości podatku, złożone przez podatnika korekty deklaracji), dalsze nieograniczone poszukiwanie innych faktów i dowodów organ słusznie uznał za zbędne i wykraczające poza obowiązki procesowe wynikające z przepisów.
Wskazując na ograniczenia sądu administracyjnego w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego (art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), Sąd I instancji uznał, iż brak jest konieczności podejmowania w przedmiotowej sprawie czynności dowodowych, a materiał dowodowy zebrany w sprawie był kompletny. Jedynie ze względu na niedołączenie do akt powoływanej przez organy, a znanej stronie, decyzji z dnia 21 grudnia 2005 r. określającej podatek od towarów i usług za poszczególne miesiące 2000 r., jak też faktury z dnia 3 września 2001 r., istniała konieczność wezwania organu do jej nadesłania, jednak wezwanie to nie było związane z poszukiwaniem nowych dowodów, czy wyjaśnieniem istotnych okoliczności, lecz miało na celu zapoznanie się z tymi dokumentami przez Sąd I instancji.
3. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku strona wniosła o jego uchylenie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu na postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, bowiem nie zostały one opłacone ani w całości ani w części. Skargę kasacyjną oparto na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 p.p.s.a przez wydanie wyroku na podstawie materiału dowodowego niezawartego w aktach sprawy i niezasadnym dopuszczeniu przedłożonych przez organ podatkowy dokumentów po zamknięciu rozprawy, a tym samym uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do ich treści oraz naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. przez nieprzeprowadzenie dowodów uzupełniających żądanych przez skarżącego. W ocenie strony zaskarżony wyrok narusza też prawo materialne, tj. art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej przez jego niezastosowanie i nieuzasadnione ustalenie, iż doszło do przerwania biegu przedawnienia zobowiązań podatkowych wynikających z decyzji z dnia 9 stycznia 2006 r. w części określającej skarżącemu zobowiązanie podatkowe za sierpień i wrzesień 2001 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, iż postanowieniem z dnia 24 października 2007 r. podjętym na rozprawie Sąd I instancji po zamknięciu rozprawy postanowił odroczyć publikację wyroku na dzień 7 listopada 2007 r. oraz jednocześnie postanowił zobowiązać organ do przedłożenia decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 21 grudnia 2005 r. oraz faktury VAT z dnia 3 września 2001 r. Pełnomocnik skarżącego niezwłocznie powiadomił stronę przebywającą w areszcie śledczym o terminie publikacji wyroku i przesłał pismo Dyrektora Izby Skarbowej informujące o przedłożeniu żądanych dokumentów, prosząc skarżącego o niezwłoczne ustosunkowanie się do niego. Dokumenty te nie znajdowały się w aktach sprawy przekazanych przez organ do Sądu I instancji, tak więc ani pełnomocnik ani skarżący nie mógł się zapoznać z ich treścią oraz odnieść się do ich merytorycznej zawartości. Pismem z dnia 5 listopada 2007 r. strona złożyła pismo, w którym poczyniła szczegółowe wyjaśnienia oraz złożyła wnioski dowodowe, m.in. o włączenie do akt postępowania decyzji UKS z dnia 23 listopada 2004 r., zmienionej decyzją Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 30 stycznia 2007 r., akt postępowania podatkowego za rok 2001 wobec B. G., a także akt postępowania przed ZUS i wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu stwierdzającego, iż stosunek pracy skarżącego z B. G. był pozorny, oraz zaświadczenia z dnia 12 czerwca 2007 r., jako dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy.
Strona wystąpiła również z wnioskiem o umożliwienie przeglądu akt postępowania sądowego w celu ustalenia "linii działania" z pełnomocnikiem oraz o możliwość brania udziału w następnej rozprawie. Jednocześnie strona przedłożyła zaświadczenie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 21 maja 2007 r., postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 26 kwietnia 2007 r. oraz postanowienie Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 25 kwietnia 2007 r. Pismo skarżącego, wraz wnioskami dowodowymi oraz załącznikami, wpłynęło do Sądu I instancji w dniu 9 listopada 2007 r., a więc po ogłoszeniu wyroku, wobec czego WSA w Olsztynie pismem z dnia 13 listopada 2007 r. poinformował skarżącego, iż złożone wnioski i przedstawiona w nich argumentacja nie mogą być przedmiotem dalszej analizy Sądu I instancji.
Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny uniemożliwił stronie obronę jej praw, niedopuszczalne jest bowiem, aby po zamknięciu rozprawy i odroczeniu terminu publikacji wyroku, zobowiązywać organ do przedłożenia dokumentów, z którym druga strona nie ma możliwości zapoznania się i odniesienia się do ich treści. Strona, wskazując na art. 133 § 1 i art. 54 § 2-3 p.p.s.a., stwierdziła, iż zamknięcie rozprawy następuje - co do zasady - gdy Sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną, przy czym warunkiem zamknięcia rozprawy jest stwierdzenie przez sąd, że wszystkie okoliczności faktyczne i prawne sprawy zostały ustalone i wyjaśnione. W sytuacji zatem, gdy Sąd I instancji zobowiązał organ do przedłożenia dokumentów po zamknięciu rozprawy, na których następnie oparł swoje rozstrzygnięcie, należy stwierdzić, że okoliczności zarówno faktyczne jak i prawne nie zostały należycie ustalone i wyjaśnione.
Sąd I instancji swym działaniem naruszył art. 133 § 1 p.p.s.a., albowiem zobowiązał organ podatkowy do przedłożenia dokumentów nieznajdujących się w aktach sprawy, stanowiącej podstawę do wydania zaskarżonej decyzji. Tym samym, należy potraktować je jako poczyniony przez Sąd I instancji dowód z dokumentów innego postępowania. Strona nie kwestionuje dopuszczalności przeprowadzenia przez sąd administracyjny uzupełniającego postępowania dowodowego, niemniej jednak wskazać należy, iż czynność dowodowa w postaci dopuszczenia "nowości" winna być podjęta w toku postępowania sądowoadministracyjnego, a nie po jego zamknięciu, a strona powinna mieć możliwość zapoznania się z treścią dowodu i zajęcia stanowiska.
Ponadto w takich okolicznościach Sąd winien także dopuścić dowody wskazane przez stronę. Podkreślono, iż jeżeli po zamknięciu rozprawy Sąd stwierdzi, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona, a w szczególności, jeżeli istotne okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu, wyrok nie może zostać wydany. Do ustaleń takich sąd może dojść zarówno w wyniku rozpatrzenia materiału zebranego w sprawie, jak i w wyniku oceny dowodów przeprowadzonych po zamknięciu rozprawy (art. 113 § 2 p.p.s.a.). W takim przypadku rozprawa powinna być otwarta na nowo. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji orzekł na podstawie materiału, którym nie dysponował w trakcie postępowania, a zatem wykroczył poza znajdujący się w aktach materiał dowodowy, a orzeczenie oparte zostało m.in. na materiale dowodowym niezgromadzonym w aktach sprawy.
Jednocześnie działanie Sądu I instancji spowodowało, że strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw, a ta okoliczność, w myśl art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a., skutkuje nieważnością postępowania.
Ponadto w ocenie strony ustalenie Sądu I instancji, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa jest błędna. Organ II instancji naruszył bowiem przepisy dotyczące czynnego udziału strony w postępowaniu - przesłuchanie świadków w toku postępowania zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów postępowania, a strona była zapoznawana jedynie z częścią akt postępowania, które na dodatek zostały jej przedstawione w formie kserokopii.
Skarżący podkreślił również, iż decyzja z dnia 9 stycznia 2006 r. w części dotyczącej miesięcy od sierpnia do października 2001 r. stała się ostateczna dopiero w dniu 13 marca 2007 r., tj. z dniem wydania zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji Dyrektora Izby Skarbowej. Wskazując dodatkowo na art. 225 Ordynacji podatkowej, strona stwierdziła, że decyzja z dnia 9 stycznia 2006 r. nie była zatem ani ostateczna, ani wymagalna. Aby nastąpiło prawidłowe wystawienie tytułu wykonawczego i zastosowanie środka egzekucyjnego, obowiązek podlegający egzekucji w myśl art. 27 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji musi być wymagalny. Tylko ważny tytuł wykonawczy może być bowiem podstawą do prowadzenia dalszej egzekucji obowiązku.
Należy także wskazać, że zgodnie z art. 29 § 1 wskazanej ustawy organ egzekucyjny bada z urzędu dopuszczalność egzekucji administracyjnej; przy czym organ ten nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. W ocenie strony tak wystawiony tytuł wykonawczy został wydany z naruszeniem przepisów prawnych i nie powinien być podstawą podejmowania dalszych czynności egzekucyjnych m.in. zastosowania środków egzekucyjnych. W takich okolicznościach egzekucja nie była w ogóle dopuszczalna. Do przesłanek negatywnych dopuszczalności egzekucji należy bowiem zaliczyć m.in. okoliczność, o której mowa w art. 59 § 1 lit. b ustawy, tj. brak wymagalności obowiązku. Zastosowanie środka egzekucyjnego z kolei nie pozostaje bez wpływu na kwestię przerwania biegu terminu przedawnienia w myśl art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej.
W ocenie skarżącego środek egzekucyjny nie powinien być zastosowany, a postępowanie egzekucyjne umorzone z uwagi na brak wymagalności obowiązku. Zastosowanie środka egzekucyjnego z naruszeniem przepisów nie powinno natomiast powodować przerwania biegu przedawnienia, tylko bowiem ważne zastosowanie środka egzekucyjnego może prowadzić do przerwy biegu przedawnienia. W konsekwencji uznać należy, iż w niniejszej sprawie nastąpiło przedawnienie zobowiązań podatkowych.
4. Organ odwoławczy nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną, a działający w jego imieniu pełnomocnik wniósł na rozprawie kasacyjnej o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
- 5. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
- 6. W sytuacji, gdy autor skargi kasacyjnej zarzuca zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że niezostał skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.
- 7. W ocenie strony zaskarżony wyrok narusza w zakresie proceduralnym art. 133 § 1 oraz art. 106 § 3 p.p.s.a. Zarzuty te są bezzasadne.
Podkreślając niedopuszczalność zobowiązania przez Sąd I instancji organu do przedłożenia dokumentów nieznajdujących się w aktach sprawy po zamknięciu rozprawy, pełnomocnik skarżącego pominął w swych rozważaniach treść art. 113 § 2 p.p.s.a., przywołując ten przepis jedynie mimochodem w nawiązaniu do argumentu dotyczącego konieczności ponownego otwarcia rozprawy. Tymczasem przepis ten ma w przedmiotowej kwestii znaczenie pierwszorzędne, wynika z niego bowiem negowana przez skarżącego możliwość przeprowadzenia uzupełniających dowodów z dokumentów już po zamknięciu rozprawy. Warunkiem dopuszczalności zastosowania tego przepisu przez sąd administracyjny jest to, by dokumenty, z których przeprowadzany jest dowód, znane były stronom, a przeprowadzenie rozprawy w tym zakresie sąd uzna za zbyteczne. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd I instancji wskazał powód nieprzeprowadzenia w zakresie żądanych dokumentów rozprawy (Sąd uznał materiał dowodowy zebrany w sprawie zasadniczo za kompletny, a wezwanie organu o nadesłanie decyzji z dnia 21 grudnia 2005 r. i faktury z dnia 3 września 2001 r. było spowodowane powoływaniem się na te dokumenty przez organ w toku postępowania), natomiast z natury przedłożonych po zamknięciu rozprawy dowodów (decyzja wydana wobec skarżącego, faktura wystawiona przez skarżącego) wynika, iż dokumenty te musiały byś stronie znane, a zatem spełnione zostały przesłanki z art. 113 § 2 p.p.s.a. Skoro wskazane dokumenty zostały przez organ nadesłane, a Sąd I instancji zapoznał się z nimi w trybie dopuszczonym przez ustawodawcę w art. 113 § 2 p.p.s.a., to znajdowały się one w aktach sprawy, a wydany w tych okolicznościach wyrok nie narusza art. 133 § 1 p.p.s.a. Wbrew także twierdzeniom skarżącego nie było konieczne otwarcie na nowo rozprawy - jak jednoznacznie stwierdził Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia (s. 7), wezwanie organu do nadesłania powołanych dokumentów nie było związane ani z poszukiwaniem nowych dowodów, ani z wyjaśnieniem istotnych okoliczności.
Także z dalszej treści uzasadnienia nie wynika, by Sąd I instancji oparł się w znaczący sposób na złożonych po rozprawie dokumentach. Tym samym brak jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstaw do uznania, iż Sąd I instancji powinien był na nowo otworzyć rozprawę na podstawie art. 133 § 3 p.p.s.a. Z powyższych względów niezasadna jest argumentacja strony związana z uniemożliwieniem jej obrony jej praw, a postępowanie Sądu I instancji w przedmiotowym zakresie nie narusza powołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
8. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. stwierdzić należy, iż chybiony jest argument strony o konieczności dopuszczenia w przedmiotowym postępowaniu zgłoszonych przez nią dowodów. O bezzasadności tego zarzutu przesądza sam fakt wpłynięcia wniosków dowodowych skarżącego do Sądu po ogłoszeniu wyroku w sprawie, na którą to okoliczność wskazuje sam autor skargi kasacyjnej (s. 3). Nie ulega wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż wnioski dowodowe powinny być zgłaszane przed zamknięciem rozprawy - wynika to choćby z art. 106 § 2 p.p.s.a., który wskazuje na to, kiedy strony mogą zgłaszać żądania i wnioski. Z protokołu rozprawy z dnia 24 października 2007 r. wynika, iż działający w imieniu skarżącego pełnomocnik żadnych wniosków dowodowych nie zgłaszał. Działania podjęte w tym zakresie później należy uznać za spóźnione i bezskuteczne. W związku z powyższym uznać należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył art. 106 § 3 p.p.s.a.
9. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona zawarła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez organy (art. 123 § 1, art. 178 § 2, art. 225 Ordynacji podatkowej), jednakże nie powiązała ich z zarzutami dotyczącymi procedury sądowoadministracyjnej. Tymczasem podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W jej ramach skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powołanie w skardze kasacyjnej przepisów postępowania podatkowego w oderwaniu od przepisów postępowania sądowego nie pozwala traktować ich jako podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (podobne stanowisko wyraził wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny, por. przykładowo wyrok z dnia 21 kwietnia 2004 r. FSK 181/04, ONSA 2004/2/36). Ponieważ sądy administracyjne nie stosują przepisów postępowania podatkowego, nie mogą ich też naruszyć, a brak powiązania zarzutów naruszenia przepisów dotyczących tej procedury z przepisami procedury sądowoadministracyjnej (np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.) powoduje, iż zarzuty takie są niezasadne. Podkreślić bowiem należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.) i nie jest uprawniony do precyzowania bądź uzupełniania podniesionych przez stronę zarzutów.
10. Bezzasadny jest również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej. Strona wskazuje, że ponieważ decyzja z dnia 9 stycznia 2006 r. nie była ani ostateczna ani wymagalna, nie można było na jej podstawie wszcząć postępowania egzekucyjnego, a zatem egzekucja nie była dopuszczalna, co prowadzi do wniosku, że nie został przerwany bieg przedawnienia.
W swych rozważaniach strona pomija treść art. 224 § 1 Ordynacji podatkowej, z którego to przepisu wynikało jednoznacznie (w brzmieniu obowiązującym w 2006 r., a więc w stanie prawnym relewantnym w przedmiotowej sprawie), że wniesienie odwołania od decyzji organu podatkowego nie wstrzymuje jej wykonania, z zastrzeżeniem art. 224a, nieznajdującym zastosowania w sprawie. Oznacza to, że, wbrew ocenie strony, decyzja organu podatkowego pierwszej instancji jest wykonalna, a obowiązek wypływający z tej decyzji jest wymagalny. Zatem na podstawie decyzji nieostatecznej może być podjęte postępowanie egzekucyjne, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Stąd też, skoro na podstawie decyzji z dnia 9 stycznia 2006 r. i w oparciu o tytuły egzekucyjne obejmujące zaległość w podatku od towarów i usług za sporne miesiące dokonano zajęcia świadczenia rentowego skarżącego (2 lutego 2006 r.), a odpisy tytułów i zawiadomienie o zajęciu zostały skarżącemu doręczone (7 lutego 2006 r.), to doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia w świetle art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej. Przeciwne argumenty strony w tym zakresie nie znajdują oparcia w przepisach prawa, co czyni je bezpodstawnymi.
- 11. Z tych to względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
- 12. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnej w całości na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. ze względu na sytuację życiową skarżącego.
- 13. Pełnomocnikowi wyznaczonemu w ramach prawa pomocy przyznano wynagrodzenie na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 6 pkt 4, § 18 ust. 1 pkt 2 lit. b i § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).