Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 30 listopada 2005 r., III SA/Wa 937/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę Wiesława Marka T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. Z treści zaskarżonego postanowienia wynikało, że Sąd pismem z dnia 7 listopada 2005 r. wezwał skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 2.000 zł w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie to doręczono skarżącemu w dniu 14 listopada 2005 r. Należny wpis skarżący wpłacił w dniu 22 listopada 2005 r., co w ocenie Sądu I instancji oznacza, że uczynił to z uchybieniem wyznaczonego terminu. Mając na uwadze powyższą okoliczność, Sąd I instancji uznał, że zaszły podstawy do odrzucenia skargi z art. 220 par. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.
Od powyższego postanowienia strona wniosła skargę kasacyjną. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 67 par. 1 i 5, art. 72, art. 77 par. 1 i par. 2 p.p.s.a.
Ponadto autor skargi kasacyjnej podniósł, że WSA odmówił skarżącemu przyznania pomocy prawnej, poprzez odmowę przyznania profesjonalnego pełnomocnika, co w szczególnej sytuacji skarżącego pozbawiło go możliwości obrony praw, stanowiąc tym samym przyczynę nieważności postępowania poprzez naruszenie art. 183 par. 2 ust. 5.
W oparciu o powyższe zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu postanowienia strona podniosła, że WSA w Warszawie błędnie przyjął, że skarżącemu doręczono prawidłowo wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego w dniu 14.11.2005 r., w konsekwencji czego błędnie wskazano datę upływu terminu do opłacenia wpisu sądowego w sprawie, co spowodowało następnie ustalenie, że skarżący opłacił przedmiotowy wpis w sprawie po terminie. Zarzucono również, że w sprawie błędnie przyjęto, że skarżący udzielił pełnomocnictwa lub upoważnił kogokolwiek do odbioru korespondencji pod adresem miejsca swego zamieszkania, lub także, że przebywał tam pracownik skarżącego. W zakresie naruszenia art. 72 p.p.s.a. wskazano, że WSA błędnie przyjął, że w dniu 14 listopada 2005 r. dokonano prawidłowo i skutecznie doręczenia zastępczego skarżącemu, którego przedmiotem miało być wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego według trybu art. 72 p.p.s.a., w konsekwencji czego błędnie wskazano datę upływu terminu do opłacenia wpisu sądowego w sprawie, co spowodowało następnie ustalenie, że skarżący opłacił przedmiotowy wpis w sprawie po terminie.
Zarzucono również, że Sąd I instancji naruszył art. 77 par. 1 i par. 2 p.p.s.a., poprzez wadliwe przyjęcie, że skarżący podpisał w dniu 14.11.2005 r. zwrotne potwierdzenie odbioru wezwania do uiszczenia wpisu sądowego wysłanego na jego adres zamieszkania, a sposób doręczenia właściwego miał zostać potwierdzony przez doręczającego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuję:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia powyższej sprawy jest ustalenie daty doręczenia skarżącemu wezwania sądowego z dnia 7 listopada 2005 r.
Zauważyć należy, że regulacje prawne dotyczące doręczeń stronom będącymi osobami fizycznymi regulują m.in. art. 67 par. 1, art. 69 p.p.s.a. W myśl wskazanych przepisów doręczenia pisma dokonuje się stronie osobiście - w mieszkaniu, w miejscu pracy lub tam gdzie się adresata zastanie. W skardze z dnia 3 marca 2005 r. jako adres do korespondencji skarżący wskazał: M., ul. M. 28, (...) I., czyli - jak wynika z treści skargi kasacyjnej, jego miejsca zamieszkania. Z akt sprawy wynika, że w dniu 14 listopada 2005 r. pod wskazanym adresem wezwanie o uiszczenie wpisu zostało doręczone. Podpis na potwierdzeniu odbioru jest nieczytelny, opatrzony datą 14 listopada 2005 r. Wymaga jednak podkreślenia, że doręczyciel zamieścił adnotację, że wezwanie odebrał skarżący Wiesław T. osobiście.
Zauważyć trzeba, że sporządzonej przez doręczyciela adnotacji o osobistym doręczeniu przesyłki adresatowi skarżący nie reklamował w urzędzie pocztowym, jako niezgodnej ze stanem faktycznym. Przyjąć więc należy, że skarżący nie udowodnił, że w dniu 14 listopada 2005 r. osobiście nie odebrał spornej przesyłki. Na marginesie można również wskazać, że taki sam podpis znajduje się na potwierdzeniu odbioru postanowienia odrzucającego skargę /k. 75 akt sądowych/, gdzie doręczyciel również zamieścił adnotację o osobistym odebraniu korespondencji przez skarżącego.
Ponadto należy podkreślić, że niewiarygodne jest tłumaczenie skarżącego, jakoby w dniu, w którym doręczono przesyłkę przebywał na wyjeździe służbowym, albowiem z dołączonego do akt sprawy polecenia wyjazdu służbowego wynika, że jedynym wyjazdem potwierdzonym przez kontrahenta jest wyjazd w dniach 20-21 listopada 2005 r. do B. Nie ma więc podstaw by uznać, że w dniu 14 listopada 2005 r. /a więc w dniu dostarczenia korespondencji/ skarżący nie przebywał pod wskazanym adresem do doręczeń.
Sąd I instancji miał prawo zatem przyjąć, że od dnia 14 listopada 2005 r. należało liczyć 7-dniowy termin do uiszczenia wpisu, który to upłynął w dniu 21 listopada 2005 r. Jeśli więc skarżący uiścił wpis dopiero w dniu 22 listopada 2005 r., to uczynił to z uchybieniem terminu. Z uwagi na powyższe należy uznać, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów art. 77 par. 1 i 2 p.p.s.a. są niezasadne.
Nawet gdyby przyjąć, tak jak sugeruje skarżący, że to nie on, lecz inna osoba odebrała wezwanie sądowe, to okoliczność ta nie zmienia przyjętego przez Sąd I instancji sposobu rozumowania i obliczenia terminu do uiszczenia wpisu. Zwrócić należy bowiem uwagę, że zgodnie z treścią art. 72 p.p.s.a., jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, jeżeli podjął się oddania pisma adresatowi. Wymaga przy tym podkreślenia, że dorosły domownik nie musi posiadać jakiejś szczególnej legitymacji do odbioru korespondencji. Legitymuje go do tego: wiek, fakt współzamieszkiwania z adresatem pisma, podjęcie się przekazania korespondencji adresatowi oraz brak sprzecznych interesów z adresatem. Osoba odbierająca korespondencję, składając swój podpis na potwierdzeniu odbioru, daje wyraz swej intencji, że odebraną przesyłkę przekaże adresatowi. Taka sytuacja traktowana jest jako doręczenie zastępcze i oznacza, że doręczenie pisma, w razie nieobecności adresata do rąk dorosłego domownika uważa się za równoznaczne z doręczeniem pisma samemu adresatowi, co skutkuje przyjęciem, że dniem doręczenia pisma adresatowi w taki zastępczy sposób jest dzień jego doręczenia do rąk dorosłego domownika /por. postanowienie NSA z dnia 28 lutego 2005 r., II FZ 37/05 - ONSAiWSA 2005 Nr 6 poz. 117/.
Mając na uwadze powyższe należy uznać, że Sąd I instancji nie naruszył art. 72, a w konsekwencji również art. 67 par. 1 i 5 p.p.s.a., albowiem w sposób prawidłowy ustalił, że doręczenie zawiadomienia sądowego nastąpiło w dniu 14 listopada 2005 r.
Wymaga również wyjaśnienia, że zarzuty strony odnoszące się do zasadności odmowy przyznania prawa pomocy nie mogą podlegać rozpoznaniu w toczącym się postępowaniu kasacyjnym. Kwestia ta mogła być i była rozpatrywana /postanowienie NSA z dnia 27 października 2005 r., I FZ 538/05/ tylko w odrębnym postępowaniu, wszczętym wskutek złożenia zażalenia na stosowne postanowienie odmawiające przyznania prawa pomocy, stąd też za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 183 par. 2 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty sformułowane w skardze kasacyjnej za niezasadne i na podstawie art. 184 w związku z art. 182 par. 1 i 3 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.