Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem oddalono skargę M. W. na oznaczoną w nim decyzję z tym uzasadnieniem, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W motywach orzeczenia Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, zawarte w zaskarżonych decyzjach. Oceniając legalność zaskarżonych decyzji - Sąd poddał analizie dwie kwestie. Przede wszystkim zajął się sprawą prowizji otrzymywanych przez podatnika za usługi wykonywane dla firmy zagranicznej. M. W. traktował siebie jako "zleceniodawcę" mogącego korzystać ze zwolnienia od podatku od towarów i usług na podstawie art. 18 ust 3 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm., dalej: "ustawa o VAT"/ oraz pkt 17 załącznika nr 2 do powołanej ustawy. Następnie zaś Sąd wyraził swe stanowisko wobec problemu usług wykonywanych w kraju na rzecz kontrahenta zagranicznego.
W tej pierwszej kwestii - Sąd dokonując wykładni powołanych przepisów, sięgając do definicji eksportu usług doszedł do przekonania, że trafnie organy podatkowe, wydając zaskarżone decyzje, wiązały tego rodzaju czynności z koniecznością wykonywania ich, przez podatnika, poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Odmowa więc uznania, że usługi wykonywane przez M. W. korzystają z "0" stawki VAT wynikała z faktu montowania w kraju, powierzonych, w ramach uszlachetnienia biernego, regeneracji w Wielkiej Brytanii, wałków rastrowych ceramicznych do drukarek fleksograficznych. Wykonując zamówienie krajowego zleceniodawcy, podatnik decydował czy wałki te wysłać do regeneracji za granicę. W przypadku uznania, że regeneracja taka jest niezbędna, pod względem technicznym, określał kontrahentowi zagranicznemu zakres zlecenia. Za zlecenie tej usługi otrzymywał od wartości wykonanej usługi 15 % prowizji.
W tej drugiej kwestii rozstrzygnięcia wymagał problem owych usług wykonywanych w kraju, lecz na rzecz kontrahenta zagranicznego, polegający w samej rzeczy na ustaleniu prawidłowego rozumienia usług rzeczoznawstwa. W ocenie Sądu organy podatkowe zgodnie z przepisami odmówiły podatnikowi prawa do zerowej stawki VAT od czynności, które polegały na określeniu przez niego zakresu regeneracji przedmiotowych wałków rastrowych. Na tę ocenę nie może mieć wpływu fakt odstępowania niekiedy, przez zagranicznego wykonawcę tej usługi, owych wałków podmiotom zagranicznym.
Nie został też uznany za trafny zarzut nie zebrania całego materiału dowodowego w sprawie oraz jego wnikliwego rozpatrzenia.
Skargę kasacyjną strona wniosła pod zarzutem naruszenia przepisów art. 7 ust 1 pkt 2, art. 18 ust 3 i 5 ustawy o VAT, wskutek uznania, że podatnik nie świadczył na rzecz kontrahenta zagranicznego usług rzeczoznawstwa i w związku z tym nie miał prawa do stawki "0" podatku VAT od otrzymanej prowizji. Podniesiony też został zarzut pominięcia przez Sąd obowiązku wszechstronnej oceny materiału dowodowego, z którego wynikało, że wcześniej organ podatkowy nie kwestionował prawa podatnika do stawki "0" podatku od owej prowizji.
W dodatkowym piśmie, które wpłynęło do NSA przed rozprawą, strona uzupełniła zarzuty, przez wskazanie, że podstawą skargi kasacyjnej "...jest pkt 1 art. 174..." p.p.s.a. oraz podniesienie, że Sąd I instancji pominął korespondencję z kontrahentem zagranicznym, z której "...w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości..." wynika udzielanie temu podmiotowi "...uwag i wskazówek technicznych o charakterze rzeczoznawczym...". Uwagi te miały zastosowanie nawet - jak pisała strona - przy wykonywaniu zleceń na rzecz innych. W końcu strona podnosiła, że przeprowadzona w 2002 r. kontrola pracowników urzędu skarbowego nie stwierdziła nieprawidłowości co utwierdziło podatnika w przekonaniu, że w spornej kwestii działa zgodnie z prawem.
Nadto strona zwróciła uwagę na fakt uiszczenia już raz 22 % podatku dokumentem SAD, ponieważ zgłaszane wartości wynikające z faktur zagranicznych zawierały prowizję. Stwierdziła to kontrola urzędu skarbowego z 15.06.2004 r. W przekonaniu strony zmiana stanowiska organu podatkowego nie powinna działać wstecz na niekorzyść podatnika, zwłaszcza wobec braku dokładnego i precyzyjnego określenia w klasyfikacji wyrobów i usług pojęcia "rzeczoznawstwo".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył:
Skarga kasacyjna M. W. podlega oddaleniu, albowiem brak jest usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia.
Przede wszystkim wskazać należy, że - co do zasady - Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę - jak stanowi art. 183 par. 1 p.p.s.a. - w granicach skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna, złożona od wyroku WSA w Łodzi, wydanego 8.11.2005 r. /I SA/Łd 696/05/ w stopniu minimalnym odpowiada wymogom zawartym w art. 174 p.p.s.a. Skarżący M. W., za pośrednictwem radcy prawnego, w skardze kasacyjnej, podnosi zarzut naruszenia prawa materialnego, pozostawiając w domyśle, na podstawie wywodów uzasadnienia, że idzie tu o błędną jego wykładnię.
Natomiast brak skonkretyzowania zarzutów naruszenia prawa procesowego z równoczesnym wykazaniem, że takie potencjalne uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - wyklucza możliwość podważenia stanu faktycznego, na którym oparto zastosowanie prawa materialnego.
Chaotyczna argumentacja, w której zarzuty co do zastosowania prawa materialnego przeplatają się z zarzutami niedociągnięć w ustalenia stanu faktycznego sprawy nie mogą zastąpić dokładnego określenia podstawy kasacji z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. W rezultacie tak sformułowanych zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny pozbawiony został, w świetle powołanego art. 183 par. 1 p.p.s.a., możliwości oceny stopnia poprawności zastosowania przepisów postępowania i w ten sposób związany został ustaleniami sądu I instancji.
W tym stanie rzeczy NSA stanął przed koniecznością rozpatrzenia jedynie zarzutu naruszenia prawa przez sąd I instancji wskutek zaakceptowania błędnej interpretacji prawa materialnego dokonanej przez organ podatkowy mocą zaskarżonej do tego sądu decyzji ostatecznej.
Badając orzeczenie sądu można stwierdzić bezspornie, że poddał on ocenie prawno-podatkowe skutki umowy, zawartej przez skarżącego podatnika z kontrahentem zagranicznym.
Nie ulega kwestii, że M. W., na podstawie umowy z firmą brytyjską, został dystrybutorem jej produktów, a także zleceniodawcą robót związanych z regeneracją wałków rastrowych. Jako zleceniodawca wykazywał wybitną orientację techniczną, ułatwiającą kontrahentowi zagranicznemu przeprowadzanie regeneracji. Z materiału zgromadzonego w aktach sprawy nie wynika jednak, aby M. W. był zleceniobiorcą otrzymującym od kontrahenta zagranicznego zadanie polegające na wykonaniu ekspertyz technicznych jego wyrobów z uwzględnieniem zagadnienia ich regeneracji, niezależnie od czynności obejmujących, na podstawie umowy, dystrybucję wałków rastrowych nowych i regenerowanych. Fachowe uwagi, na które powołuje się podatnik, związane były ściśle z konkretnymi wyrobami wysyłanymi producentowi do regeneracji. Produkty te po odpowiednim procesie zmierzającym do odtworzenia w pełni ich wartości użytkowej, były ponownie odsyłane do zbycia w kraju lub przekazywane do dystrybucji innym podmiotom.
Naczelny Sąd Administracyjny w tej sytuacji nie znalazł podstaw do zakwestionowania oceny sądu I instancji, który prawidłowo uznał, że nie jest to działalność eksportowa.
Również żądanie, w świetle powołanych w sprawie przepisów, uznania tej części zadania dystrybutora za działanie rzeczoznawcy jest zbyt daleko idące zważywszy, że polegało ono w gruncie rzeczy, bez względu na wysoki poziom fachowości, jedynie na określaniu zakresu regeneracji. Po prostu trafne jest przyjęcie za organem, przez sąd I instancji, że było to należyte wykonywanie obowiązków dystrybutora w celu uzyskania odnowionego towaru.
Skoro zatem argumentacja przedstawiona przez stronę skarżącą okazała się prawnie bez znaczenia, a co za tym idzie zarzuty skargi uznane być musiały za pozbawione usprawiedliwionych podstaw, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu - Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do oddalenia skargi, stosownie do dyspozycji art. 184 p.p.s.a.
O kosztach orzeczono po myśli art. 204 pkt 1 p.p.s.a.