Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 listopada 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę P.P.H. D. S.A. we Wrocławiu na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 7 kwietnia 2009 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 1999 r. Od powyższego wyroku Strona złożyła skargę kasacyjną z dnia 12 lutego 2010 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawierając w niej wniosek o wstrzymanie wykonania tej decyzji w całości z uwagi na zachodzenie niebezpieczeństwa wyrządzenia spółce znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków w wyniku natychmiastowego wykonania przedmiotowej decyzji.
W uzasadnieniu wniosku spółka wskazała, że nie dysponuje wolnymi środkami w kwocie niezbędnej do wykonania zobowiązań nałożonych zaskarżoną decyzją liczoną wraz z odsetkami. Ponadto, po rozpatrzeniu skarg kasacyjnych przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 28 lipca 2009 r. sygn. akt I FSK 980/08 stały się prawomocne decyzje Dyrektora Izby Skarbowej, dotyczące należności VAT za miesiące VII, IX, X 1998 r. oraz I, II, III, IV, VI, VIII, IX, XI 1999 r., na podstawie których skarżąca zobowiązana jest do zapłaty należności podatkowych w łącznej kwocie ok. 1.400.251 zł plus odsetki podatkowe od pierwotnych terminów zapłaty tych należności, co w praktyce oznacza, że kwota odsetek obecnie znacznie przewyższa wskazaną kwotę należności głównych. Skarżąca podniosła przy tym, że obecnie znajduje się w ciężkiej sytuacji ekonomicznej i ma problemy z utrzymaniem stabilnej płynności finansowej. Aktywa obrotowe na dzień 31 grudnia 2009 r. wynoszą 4,85 mln zł przy zobowiązaniach krótkoterminowych opiewających na kwotę 25,38 mln zł. Strona wskazała również na stratę bilansową z bieżącej działalności gospodarczej, która na ostatni dzień grudnia 2009 r. wynosi ponad 4.789.045 zł, co spowodowane jest niesprzyjającą koniunkturą na rynku paliw ciekłych.
Skarżąca wskazała także, że zapłata zobowiązania wynikającego z zaskarżonej decyzji mogłaby spowodować wymuszoną sprzedaż jej aktywów, a cena uzyskana ze zbywanych aktywów byłaby z pewnością poniżej cen rynkowych, ze względu na szybkość i gwałtowność ich zbycia. Działanie takie byłoby więc równoznaczne z niepowetowaną stratą dla Skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej - p.p.s.a.), po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego możliwości złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
W świetle powyższej regulacji należy uznać, że to Skarżąca była zobowiązana wykazać, że zachodzi jedna z przesłanek wskazanych w wymienionym przepisie, uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji. Do wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest przy tym wystarczający sam wniosek strony, nawet poparty rachunkiem z zysków i strat oraz bilansem. Uzasadnienie takiego wniosku powinno się odnosić do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Jeżeli we wniosku o wstrzymanie wykonania takiego aktu lub czynności strona nie wskaże okoliczności uzasadniających twierdzenie, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, to nie można tego uznać za brak formalny wniosku (art. 49 § 1 p.p.s.a.), lecz za brak przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej przez sąd.
Analiza wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej do sądu pierwszej instancji decyzji pozwala na wskazanie zasadniczego braku. Skarżąca nie wykazała bowiem związku pomiędzy ewentualną egzekucją należności, a wyrządzeniem znacznej szkody lub spowodowaniem trudnych do odwrócenia skutków.
Wartość przedmiotu sporu w przypadku zaskarżonej do sądu pierwszej instancji decyzji wynosi 33.624,00 zł, natomiast wartość należności podatkowych wynikających ze wskazanych przez Stronę innych ostatecznych decyzji podatkowych wynosi – jak wskazuje Strona - ok. 1.400.251 zł. Jest to zatem kwota znikoma zarówno wobec skali zadłużenia spółki, jak i wobec skali prowadzonej działalności.
Ponadto Skarżąca uzasadniając wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji jedynie ogólnikowo powołała się na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Strona we wniosku nie zawarła natomiast żadnych konkretnych wyliczeń, z których jednoznacznie wynikałoby, że faktycznie może dojść do wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Sąd nie ma przy tym obowiązku wyręczania spółki w zakresie wykazywania, że owe negatywne konsekwencje mogą nastąpić. Biorąc pod uwagę skalę działalności spółki oraz wartość jej aktywów wynikającą z bilansu, należy uznać za uzasadnione wątpliwości Sądu co do zasadności twierdzeń Strony na temat grożących jej strat i niebezpieczeństw.
Należy jednocześnie zauważyć, że jest rzeczą oczywistą, że nie zawsze w przypadku przymusowej egzekucji uda się zgromadzić takie środki pieniężne, jakie mogłyby zostać uzyskane w przypadku swobodnej sprzedaży aktywów spółki w toku jej normalnej działalności. Z tego względu argument dotyczący wymuszonej sprzedaży aktywów spółki nie może odnieść zamierzonego przez Stronę skutku, gdyby go bowiem konsekwentnie stosować, wszystkie wnioski o wstrzymanie wykonania decyzji wiążącej się z przymusową egzekucją musiałyby być rozpatrywane pozytywnie.
Końcowo należy zauważyć, że Skarżąca cały czas argumentuje brak środków, na spłatę zaległości wraz z odsetkami, która wynika z decyzji ostatecznych, gdzie postępowania zakończyły się prawomocnymi wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przedmiotem rozpoznawanej sprawy jest natomiast decyzja opiewająca na znacznie mniejszą kwotę. To czy zostanie wstrzymana pozostaje więc bez związku na możliwość spłaty wcześniejszych należności, które tak naprawdę kształtują trudną sytuację, w której znalazła się spółka.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 61 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.