Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 8 marca 2010 r., sygn. akt I SA/Rz 184/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę N. S.A. z siedzibą w S. na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 12 listopada 2009 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług.
Sąd I instancji zaznaczył, że Spółka w dniu 18 stycznia 2010 r. nadała skargę na interpretację indywidualną Ministra Finansów bezpośrednio na adres sądu. Skarga ta do Sądu wpłynęła w dniu 20 stycznia 2010 r., który następnie w dniu 22 stycznia 2010 r. (data nadania przesyłki) przesłał ją Ministrowi Finansów. Nadanie dokonane przez Sąd I instancji nastąpiło jednak po upływie ustawowego terminu do jej wniesienia, a który upłynął z dniem 18 stycznia 2010 r., w związku z tym, jako wniesiona po terminie, skarga podlegała odrzuceniu.
Skarżąca Spółka wniosła skargę kasacyjną od powyższego postanowienia, w której zarzuciła naruszenia art. 58 § 1 pkt 2 w związku z art. 54 § 1 i 53 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.") poprzez uznanie, że skarga na interpretację Ministra Finansów została wniesiona za późno i w konsekwencji poprzez jej odrzucenie.
W oparciu o ten zarzut wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że nie ma przepisów, które wskazywałyby w jakim czasie pismo wniesione bezpośrednio do Sądu powinno być przesłane właściwemu organowi, co prowadzi do wniosku, że z punktu widzenia ustawodawcy kwestia ta nie jest istotna. Dopuszczenie takiej dowolności trudno pogodzić z zasadami słuszności, zwłaszcza w sytuacji, gdy złożona skarga jest uzasadniona. Gdy brak jest przepisów określających terminy działania sądu administracyjnego, należy przyjąć, że w przypadku mylnego wysłania skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego datą wpływu skargi do organu administracyjnego jest dzień jej wniesienia do sądu.
Ponieważ skarga powinna być składana za pośrednictwem organu administracyjnego, to uprawnione jest skorzystanie w drodze analogii z unormowania zawartego w art.
- 65. § 2. Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym podanie wniesione w terminie do niewłaściwego organu jest uważane za wniesione w terminie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Finansów wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Za niezasadne należy uznać podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczący naruszenia art. 58 § 1 w zw. z art. 53 § 2 i art. 54 § 2 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określają tryb i terminy do wniesienia skargi. Zgodnie z treścią art. 53 § 1 p.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast art. 54 §1 stanowi, że skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi.
Jak słusznie zwrócił uwagę autor skargi kasacyjnej, problem pojawia się jednak w przypadku, gdy strona, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, wnosi skargę do sądu z pominięciem właściwego organu. Ustawa milczy bowiem w tym przedmiocie. Obecnie, nie ulega wątpliwości, że skarga wniesiona bezpośrednio do Sądu powinna być przez sąd ten odesłana właściwemu organowi. Choć obowiązek ten nie jest wyraźnie wyartykułowany w żadnym z przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, to jednak orzecznictwo zarówno Sądu Najwyższego (na tle podobnych procedurze sądowadministracyjnej uregulowań odnośnie składania środków odwoławczych w postępowaniu cywilnym) jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraźnie opowiedziało się za takim właśnie stanowiskiem. Stanowisko takie przyjmują również przedstawiciele doktryny, twierdząc, że w przypadku wniesienia skargi bezpośrednio do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub za pośrednictwem niewłaściwego organu administracji publicznej, sąd ten lub organ powinien przekazać sprawę właściwemu organowi, a o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a. decyduje data nadania skargi przez sąd (lub organ) pod adres właściwego organu (patrz.
J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 103, T.Woś,H.Knysiak –Molczyk. M.Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 248).
Sąd I instancji stanowisko to podzielił, przekazując błędnie wniesioną skargę do właściwego organu. Uczynił to jednak po upływie terminu, określonego w art. 53 § 1 p.p.s.a., przekreślając tym samym możliwość wniesienia skargi w zakreślonym ustawą terminie.
Choć zasadne są wątpliwości autora skargi kasacyjnej, że taka niewyartykułowana powinność Sądu do zwracania błędnie zaadresowanych skarg właściwemu organowi, może być przeciągana w bliżej nieokreślonym czasie, przez co naraża się stronę, na ewentualne negatywne konsekwencje związane z upływem terminu, to jednak nie ma podstaw prawnych aby przyjmować, że w takich przypadkach należy posługiwać się rozwiązaniem przyjętym w kodeksie postępowania administracyjnego. Ustawodawca wskazał jedynie w Przepisach wprowadzających ustawę Prawo ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, że w okresie dwóch lat od dnia 1 stycznia 2004 r. sądy administracyjne przekazywać organom, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, ze skutkiem określonym w art. 54 § 1 p.p.s.a.. Dla spraw wniesionych błędnie po tym okresie, nie przewidziano takich regulacji.
Obowiązek odsyłania przez sądy administracyjne błędnie nadanych skarg wynikał ze zgodnego stanowiska wypracowanego w orzecznictwie jak i doktrynie. Należy przy tym wskazać, że sąd powinien działać w tej materii niezwłocznie, mając na uwadze upływ terminu do wniesienia skargi oraz konstytucyjnie przysługujące stronie prawo do sądu. Jednakże należy mieć również na uwadze faktyczne możliwości Sądu oraz ograniczenia wynikające z procedur.
W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji odesłał błędnie nadaną skargę niezwłocznie, jednak nie zmienia to faktu, że nastąpiło to już, po upływie określonego prawem terminu. Stąd też zasadnie przyjęto w zaskarżonym postanowieniu, że zaszły podstawy do odrzucenia skargi.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.