Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, w sprawie o sygn. akt I SA/Bd 1286/14, oddalił skargę wniesioną przez D. R. – dalej jako "skarżący" na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej B. z dnia 9 października 2014 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług od grudnia 2008 r. do grudnia 2009 r.
Stan sprawy Sąd pierwszej instancji przedstawił następująco.
Decyzją z dnia 7 lipca 2014 r. Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w T. określił stronie wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od grudnia 2008 r. do grudnia 2009 r. Organ stwierdził, że całą prowadzoną przez podatnika sprzedaż części komputerowych za pośrednictwem portali internetowych należy uznać za działalność gospodarczą w rozumieniu przepisów art. 15 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2004 r., Nr 54, poz. 535 ze zm.), dalej ustawa o VAT.
Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, wspomnianą na wstępie decyzją, Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W motywach decyzji Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że w kontrolowanym okresie całą dokonaną przez podatnika sprzedaż uznać należy za działalność gospodarczą, a stronę za podatnika prowadzącego taką działalność. Organ podkreślił, że charakter, zakres i skala dokonywanych transakcji wyklucza uznanie działań strony jako służących wyprzedaży towarów nabytych na własne potrzeby oraz gospodarowaniu mieniem prywatnym. Podejmowane przez podatnika czynności nie były bowiem typowe dla prywatnego obrotu. W okresie objętym kontrolą i postępowaniem podatkowym skarżący wykorzystywał do realizacji transakcji handlowych pięć kont, na które odbiorcy dokonywali od kilku do kilkuset wpłat miesięcznie. Zdaniem organu odwoławczego, trudno logicznie wytłumaczyć sprzedaż towarów nabytych na własne potrzeby poprzez dokonywanie transakcji wielokrotnie z wykorzystaniem kilku kont jednocześnie, o takiej częstotliwości oraz przynoszących obroty rzędu ponad 300.000 zł rocznie.
Skarżący zakwestionował stanowisko organu zaprezentowane w wydanej decyzji i złożył skargę do WSA w Bydgoszczy, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Organowi podatkowemu zarzucił naruszenie art. 120, art. 121, art. 122, art. 124, art. 180 § 1, art. 181, art. 187 § 1 oraz art. 188 w zw. z art. 191 i art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) dalej O.p., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
WSA w Bydgoszczy oddalając skargę, uznał ustalony przez organy podatkowe stan faktyczny niniejszej sprawy za prawidłowy. Podkreślił, że materiał zgromadzony przez organ był zupełny, a oceny swobodne, ale nie dowolne. Uzasadnienie decyzji było przekonujące, również dlatego, że teorie podnoszone przez skarżącego nie były wiarygodne.
Zdaniem Sądu prawidłowe są ustalenia organu podatkowego, że opisywane jako bezużyteczne i wadliwe części, które zamierzano przeznaczyć do utylizacji w ogłoszeniach sprzedaży stają się częściami nowymi, bądź w bardzo dobrym stanie. Nie ma racji skarżący, że takie sformułowanie miało jedynie zachęcić do kupienia przedmiotowych części. Takie postępowanie kończyłoby się umieszczaniem przez kupujących negatywnych opinii o sprzedawcy, co niewątpliwie byłoby widoczne na portalu i ograniczyło, jeśli nie przekreśliło skarżącego jako sprzedawcę.
Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie złożył skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Na podstawie art. 173 § 1, art. 174 pkt 1 i 2, ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: P.p.s.a.) zaskarżył w całości wyrok WSA w Bydgoszczy, zarzucając naruszenie:
- 1. przepisów prawa procesowego art. 134 § 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a. oraz w związku z art. 121, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188 i art. 191 O.p. poprzez brak rzeczywistego rozpoznania podnoszonych w trakcie postępowania przez skarżącego zarzutów, nieprzeprowadzenie dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, których przeprowadzenia zażądał skarżący i niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz niekompletny materiał dowodowy, w tym poprzez:
- - błędne przyjęcie, iż organ podatkowy w celu znalezienia odpowiedzi na pytanie " czy w określonym stanie faktycznym sytuacja podatnika podpada, czy też nie podpada pod hipotezę (a w konsekwencji i dyspozycję) określonej normy materialnego prawa podatkowego", dokonał ustaleń w tym zakresie "w całokształcie materiału dowodowego (art. 191 O.p.) zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (ary. 187 § 1 O.p.)."
- - błędne przyjęcie, że stan faktyczny ustalony w zaskarżonej decyzji organu podatkowego jest prawidłowy;
- 2. prawa materialnego, tj.:
- - art. 15 ust. 1 i 2 oraz art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o VAT poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że organ podatkowy prawidłowo uznał, iż w kontrolowanym okresie całą dokonywaną przez skarżącego sprzedaż uznać należy za działalność gospodarczą, a skarżącego za podatnika prowadzącego taką działalność.
Wobec powyższego strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, by zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki określa art. 183 § 2 ww. ustawy, zatem rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego mogły uwzględniać jedynie ewentualne naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego i procesowego.
Stosownie do art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć wyłącznie na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Wskazanie i uzasadnienie podstaw-kasacyjnych należy przy tym do koniecznych cech skargi kasacyjnej (art. 176 P.p.s.a.).
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie uzasadniają uchylenia zaskarżonego wyroku.
W szczególności należy pełni podzielić ocenę stanu faktycznego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Sąd ten bowiem m.in. stwierdził, że analiza akt sprawy wykazała, że skarżący w latach 2007-2009 sprzedawał niepotrzebne części, a więc nie tylko w okresach, co do których określono zobowiązanie zaskarżoną decyzją, przy czym przeprowadzona kontrola wykazała w grudniu 2008 r. sprzedaż w wartości brutto 36.117,71 zł, w 2009 r. - 313.075,03 zł.
Zasadnie w związku z tym Sąd ocenił jako niewiarygodne, wyjaśnienia skarżącego z których wynikało, że takie wartości sprzedaży osiągnął z zakupionych w 2005 r. za kwotę 1.200 zł w większości niesprawnych i wadliwych części, które głównie były wykorzystywane do prac naukowych. Mimo bowiem uwzględnienia w tej kwocie sprzedaży towarów zakupionych w 2009 r. to ilość, częstotliwość oraz wartość dokonanych transakcji, przekonywały, że skarżący dokonywał sprzedaży w sposób ciągły, dla celów zarobkowych.
Prawidłowo przy tym Sąd pierwszej instancji skonstatował, że opisywane jako bezużyteczne i wadliwe części, które zamierzano przeznaczyć do utylizacji w ogłoszeniach sprzedaży stały się częściami nowymi, bądź w bardzo dobrym stanie, Takie sformułowanie, według skarżącego miało jedynie zachęcić do kupienia przedmiotowych części, lecz jak ocenił Sąd postępowanie to kończyłoby się umieszczaniem przez kupujących negatywnych opinii o sprzedawcy, co niewątpliwie byłoby widoczne na portalu i ograniczyło, jeśli nie przekreśliło skarżącego jako sprzedawcę.
Trafnie też Sąd ocenił wyjaśnienia, które miałyby potwierdzać teorię skarżącego o sprzedaży części zakupionych w Berlinie, zważywszy, zmierzających do tego, by wskazać, że nie mógł nabyć sprzedawanych ilości na krótko przed transakcją. Sąd bowiem, uznał je za gołosłowne, teoretyzujące i bez związku z okolicznościami sprawy, gdyż skarżący w żaden sposób nie wykazał, że niemożliwym był zakup sprzedawanych towarów, niż tym pochodzącym z Berlina. Prawidłowo okoliczności te Sąd uznał za niewiarygodne, zważywszy, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty potwierdzające zakup używanych procesorów i innych części komputerowych również w 2008 r. i 2009 r., a rozmiar sprzedaży wskazuje na aktywne działania w zakresie obrotu, angażując środki podobne do wykorzystywanych przez producentów, handlowców i usługodawców w związku z powyższym działania skarżącego należało uznać jako działalność gospodarczą.
Powyższe uzasadnia stwierdzenie, że kasator nie zakwestionował skutecznie stanu faktycznego ustalonego przez organy i przyjętego przez Sąd pierwszej instancji za podstawę zaskarżonego wyroku.
Prawidłowo też Sąd pierwszej instancji dokonał subsumcji tak ustalonego stanu faktycznego pod określone normy prawa materialnego wymienione w skardze kasacyjnej, oceniając, iż w kontrolowanym okresie całą dokonywaną przez skarżącego sprzedaż uznać należy za działalność gospodarczą, a skarżącego za podatnika prowadzącego taką działalność.
Uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 i art. 204 pkt 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.