Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 22 marca 2017 r., III SA/Wa 171/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę L. sp. z o.o., z powodu nieuzupełnienia w terminie jej braków formalnych poprzez niezłożenie dokumentu, z którego wynikałoby umocowanie osoby udzielającej pełnomocnictwa do reprezentacji spółki, tj. stosownie do art. 58 § 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Ppsa).
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca wniosła o jego uchylenie, zarzucając naruszenie art. 49 § 1 Ppsa poprzez uznanie, że brak oryginału dokumentu stanowi brak formalny podlegający uzupełnieniu w trybie ww. przepisu, a także art. 29 § 1 w zw. z art. 49 § 1 tej ustawy poprzez niewezwanie skarżącej do usunięcia braku formalnego polegającego na wykazaniu umocowania osoby udzielającej pełnomocnictwa do reprezentacji spółki w dacie jego udzielenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Trafnie podnosi strona w zażaleniu, że skierowane do niej wezwanie o uzupełnienie braku w postaci oryginału dokumentu, z którego wynikałoby umocowanie osoby udzielającej pełnomocnictwa do reprezentacji spółki, nie może zostać uznane za skuteczne (s. 2-3 zażalenia).
Jak wynika z treści wskazanego wezwania, pełnomocnika spółki wezwano do "złożenia oryginału dokumentu, z którego wynikałoby umocowanie osób, które udzieliły pełnomocnictwa do reprezentacji spółki w dacie jego udzielenia" (k. 1 i 50 akt sąd.). Tak sformułowane wezwanie nie może zaś zostać odczytane, jak to uczynił Sąd pierwszej instancji, jako dokonane w trybie art. 29 § 1 w zw. z art. 49 § 1 oraz art. 58 § 1 pkt 3 Ppsa. Z przepisów tych w powiązaniu z innymi unormowaniami ustawy nie wynika bowiem bezwzględny obowiązek złożenia do akt sprawy oryginału stosownego dokumentu, czego jednoznacznie zażądał Sąd.
Przypomnieć należy, że stosownie do art. 37 § 1 zdanie drugie i trzecie Ppsa "adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie", a dopiero w razie wątpliwości "Sąd może (...) zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony." Ponadto zgodnie z art. 48 § 3 Ppsa, "zamiast oryginału dokumentu strona może złożyć odpis dokumentu, jeżeli jego zgodność z oryginałem została poświadczona przez notariusza albo przez występującego w sprawie pełnomocnika strony będącego adwokatem, radcą prawnym, rzecznikiem patentowym lub doradcą podatkowym." Co do zasady zatem ustawa procesowa nie formułuje bezwzględnego nakazu składania do akt sprawy oryginałów dokumentów, w tym określonych w art. 29 § 1 Ppsa.
Jakkolwiek przy tym od profesjonalnego pełnomocnika wymagać należy znajomości cytowanych wyżej norm procesowych, to jednak nie mogą obciążać go mylące w swej treści wezwania Sądu doń adresowane. Jeżeli bowiem Sąd zażądał wyraźnie oryginału dokumentu, z którego wynikałoby umocowanie osoby udzielającej pełnomocnictwa do reprezentacji spółki, to taka treść wezwania adresowanego do pełnomocnika (a nie do samej strony, zgodnie z art. 48 § 1 Ppsa) mogła u niego wywołać wątpliwości co do skutków (dalszych czynności Sądu) w razie przedstawienia uwierzytelnionego odpisu ww. dokumentu w miejsce oryginału, zgodnie z cytowanymi wyżej regulacjami. Jak wynika przy tym z akt sprawy, takie wątpliwości w rzeczy samej powstały, bowiem w odpowiedzi na wezwanie Sądu pełnomocnik wyjaśniła, że nie jest w stanie w terminie uzyskać oryginału ww. dokumentu z uwagi na nieobecność prezesa zarządu spółki (k. 54 akt sąd.).
Odnotować więc należy, że dopiero na etapie postępowania zażaleniowego wezwanie o ww. przedmiocie zostało sformułowane w sposób prawidłowy, tj. zażądano oryginału lub uwierzytelnionego odpisu dokumentu potwierdzającego umocowanie osoby, która udzieliła pełnomocnictwa, do reprezentacji spółki (k. 83 akt sąd.).
W związku z tym, że wezwanie Sądu o uzupełnienie braków skargi zostało w omawianym zakresie niewłaściwie zredagowane, brak było podstaw do zastosowania wskazanego w nim rygoru, tj. odrzucenia skargi (por. post. NSA z 29 listopada 2013 r., I FSK 2052/13, CBOSA). Takie mylące w swej treści wezwanie nie może wywoływać dla strony postępowania negatywnych skutków, nawet jeżeli jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Należy bowiem pamiętać, że "rodzące się w praktyce wątpliwości co do dopuszczalności drogi sądowoadministracyjnej winny być zawsze interpretowane na rzecz ochrony praw obywatelskich, a tym samym na rzecz prawa do sądu" (por. uchwałę NSA z 21 lipca 2008 r., I OPS 4/08, ONSAiWSA z 2008 r. nr 6, poz. 90). Tę ogólniejszą myśl można z powodzeniem odnieść również do sytuacji, gdy wątpliwości nasuwa spełnienie przez stronę wymogów formalnych pozwalających na merytoryczne rozstrzygnięcie sporu.
Z tych powodów orzeczono jak w sentencji postanowienia, stosownie do art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 Ppsa.