Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 listopada 2014 r., sygn. akt I SO/Kr 29/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił wniosek S. Sp. z o.o. z siedzibą w K. o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 26 września 2014 r.
Sąd I instancji wskazał, że referendarz sądowy powyższym postanowieniem zwolnił Spółkę od kosztów sądowych ponad kwotę 3.196 zł, a w pozostałej części wniosek oddalił. Postanowienie zostało doręczone stronie skarżącej w dniu 7 października 2014 r. W dniu 15 października 2014 r. Spółka wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. We wniosku podniosła, że jest podmiotem niefunkcjonującym w każdy dzień powszedni, nie jest w stanie w ciągu 7 dni ustalić bieżącej sytuacji finansowej. Ponadto księgowość została przekazana do podmiotu zewnętrznego (biuro rachunkowe), a wyciągi bankowe generowane są w cyklu miesięcznym.
W uzasadnieniu Sąd I instancji przywołał treść art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) dalej: P.p.s.a. i stwierdził, że co do zasady o braku winy przy uchybieniu terminu można mówić dopiero wówczas, gdy strona nie dopuści się najmniejszego nawet niedbalstwa, a przeszkoda w dokonaniu czynności we właściwym czasie nie mogła być usunięta nawet przy największej staranności i dołożeniu największego wysiłku. Niewłaściwa organizacja funkcjonowania osoby prawnej świadczy o tym, że najwyższa staranność nie została dochowana. Nie znajdując podstaw do przywrócenia terminu, WSA w Krakowie wniosek oddalił.
Od powyższego postanowienia zażalenie wniosła Spółka domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia.
W uzasadnieniu wskazano, że na skutek działania organów podatkowych Spółka straciła zdolność do działania w obrocie gospodarczym.
Spółka ponownie podkreśliła, że nie funkcjonuje w każdy dzień powszedni. Księgowość Spółki jest przekazywana do podmiotu zewnętrznego (biuro rachunkowe), natomiast wyciągi bankowe są generowane w cyklu miesięcznym i po takim czasie będą księgowane.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie Spółki nie zasługuje na uwzględnienie.
Regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma charakteru bezwzględnego. Przepisy art. 86 § 1 zdanie 1 oraz art. 87 § 2 P.p.s.a. przewidują bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, że uprawdopodobni ona brak winy w przekroczeniu terminu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340).
Podkreślić należy, że brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Orzecznictwo oraz doktryna wskazują, że brak winy występuje np w przypadku choroby strony czy pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Jednocześnie przyczyną niezawinionego nie dokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy też katastrofa.
Analizując argumentację przedstawioną w zażaleniu, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że Sąd I instancji zasadnie uznał, że w rozpatrywanej sprawie skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza z dnia 26 września 2014 r. Zdarzenia podniesione w zażaleniu, tj. niefunkcjonowanie Spółki w każdy dzień powszedni, przekazanie dokumentów Spółki do podmiotu zewnętrznego, nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla niedochowania siedmiodniowego terminu do złożenia sprzeciwu.
Podkreślić należy, że w tak ustalonych przez Sąd I instancji okolicznościach faktycznych Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby na zastosowanie art. 86 § 1 P.p.s.a. Reasumując, ocena dokonana przez WSA była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu jej nie podważyły. W konsekwencji uznać należy, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
Z tych względów na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.