Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 13 sierpnia 2019 r., sygn. akt I FZ 147/19

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Bartosz Wojciechowski
Rozpoznanie
w dniu 13 sierpnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2019 r. sygn. akt III SA/Wa 1998/18 odmawiające przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi M. B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 30 maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2016 r.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SA/Wa 1998/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi M. B. (dalej: skarżący, strona) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 30 maja 2018 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2016 r. odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.

W uzasadnieniu WSA wskazał, że skarżący, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, pismem z 13 lipca 2018 r. wniósł skargę na ww. decyzję organu. Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału III WSA w Warszawie z dnia z 30 sierpnia 2018 r. wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 4.784 zł. Wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 6 września 2018 r. Postanowieniem z dnia 14 listopada 2018 r., sygn. akt III SA/Wa 1998/18 WSA odrzucił skargę skarżącego na powyższą decyzję z uwagi na brak uiszczenia wpisu od skargi.

Pismem z 19 marca 2019 r. skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał, iż z uwagi na zbliżający się termin do wniesienia skargi, a później uzupełnienia jej braków formalnych, podejmował wielokrotne próby nawiązania kontaktu telefonicznego i mailowego z mocodawcą. Zaznaczył, że nie został poinformowany o miejscu pobytu skarżącego, jak również nie zastał go pod wskazanym przez niego wcześniej adresem zamieszkania. Podkreślił, że skarżący jest osobą prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe. Mimo że próby skontaktowania się z mocodawcą były bezowocne, złożył w jego imieniu skargę, zakładając jednocześnie, że w późniejszym okresie kontakt będzie możliwy. Wskazał, iż zgodnie z umową o świadczenie usług doradztwa podatkowego, nie jest zobowiązany do ponoszenia za skarżącego opłat i wydatków w prowadzonej sprawie oraz nie ponosi odpowiedzialności za skutki prawne, jakie mogą powstać w następstwie ich nieuiszczenia.

W sytuacji kiedy mocodawca zobowiązany jest do wniesienia opłaty sądowej, skarbowej lub innej należności publicznoprawnej, niezwłocznie informuje go o konieczności poniesienia ww. kosztów. Pełnomocnik skarżącego po otrzymaniu wezwania po raz kolejny podjął próby poinformowania skarżącego o podejmowanych w jego imieniu czynnościach procesowych i konieczności uiszczenia wpisu od skargi.

Zgodnie z oświadczeniem skarżącego, w dniu 13 marca br., uzyskał on dostęp do skrzynki elektronicznej i skontaktował się z pełnomocnikiem niezwłocznie po zapoznaniu się z wiadomościami. W tej samej dacie uzyskał informację o upływie terminu na wniesienie wpisu od skargi. Wówczas też pełnomocnik skarżącego dowiedział się, że przyczyną uniemożliwiającą kontakt było jego aresztowanie i osadzenie w Areszcie Śledczym w S. Zatrzymanie to było nagłe, wobec czego skarżący nie podjął uprzednio kroków zmierzających do zabezpieczenia swoich interesów. Pełnomocnik podkreślił, że osadzony w areszcie ma bardzo ograniczone prawa, nie może posiadać środków łączności, urządzeń technicznych służących do rejestrowania i odtwarzania informacji ani sprzętu komputerowego; korzystanie z aparatu telefonicznego oraz widzenia możliwe są wyłącznie za zgodą organu do którego dyspozycji pozostaje aresztowany. W praktyce procedura uzyskania zgody na jakiekolwiek kontakty ze światem zewnętrznym jest czasochłonna i często kończy się odmową z uwagi na dobro toczącego się postępowania.

Wskutek powyższych okoliczności, skarżący znajdujący się w warunkach pełnej izolacji ze względu na tymczasowe aresztowanie, nie miał wiedzy o złożeniu w jego imieniu skargi i wiążącej się z tym konieczności uiszczenia wpisu sądowego – skarżący został pozbawiony wolności w okresie od dnia 27 marca 2018 r. do 19 grudnia 2018 r., natomiast skarga wniesiona została w dniu 13 lipca 2018 r.

W związku z postępowaniem przygotowawczym zatrzymano komputer i telefon skarżącego, których to na dzień składania niniejszego wniosku nie zwrócono. Dostęp do skrzynki udało się uzyskać skarżącemu dopiero w dniu 13 marca br. i wtedy też zaczął biec termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu.

W ocenie pełnomocnika w czasie biegu terminu do wniesienia wpisu sądowego zaistniały obiektywne (zdeterminowane zewnętrznymi czynnikami) przeszkody blokujące możliwość dokonania tej czynności. Powstanie przedmiotowych przeszkód nie było spowodowane jego działaniem (jako pełnomocnika) i było od niego całkowicie niezależne. Gdyby posiadał wiedzę o aresztowaniu mocodawcy, podjąłby odpowiednie kroki w celu nawiązania bezpośredniego kontaktu w Areszcie Śledczym.

W opinii pełnomocnika działał on zgodnie z obiektywnym miernikiem staranności, jakiego należy wymagać od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego klienta. Zaznaczył, iż z uwagi na zakres możliwości i kompetencje pełnomocnika oraz środki, jakimi dysponuje - ustalenie faktycznego miejsca pobytu skarżącego nie było w realiach niniejszej sprawy możliwe.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Sąd zauważył, że w sytuacji gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, co ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, to na nim ciąży obowiązek dokonywania czynności procesowych w stosownych terminach, a zatem kryterium należytej staranności w kontekście braku winy, o której mowa w art. 87 § 2 P.p.s.a. należy badać w stosunku do tego pełnomocnika. Obowiązek działania pełnomocnika w imieniu i interesie strony nie oznacza jednakże, że strona jest całkowicie zwolniona z jakichkolwiek działań we własnym interesie. Jeżeli zatem dokonanie określonej czynności procesowej wymaga działania lub współdziałania strony, jak w niniejszym przypadku, to brak winy w uchybieniu terminu do jej dokonania należy oceniać także w stosunku do strony. W takim przypadku jakikolwiek stopień zawinienia w działaniu pełnomocnika bądź samej strony wyklucza możliwość przywrócenia terminu.

Jak wynika z oświadczenia pełnomocnika skarżącego, bezskutecznie próbował nawiązać z nim kontakt, konieczny dla wykonania zarządzenia. Nie sposób uznać, że skarżący przebywając w areszcie śledczym nie miał możliwości kontaktu ze swoim pełnomocnikiem. Pobyt w zakładzie karnym czy areszcie śledczym nie oznacza zupełnej utraty kontaktu ze światem zewnętrznym, wskazuje na to art. 102 pkt 11 Kodeksu karnego wykonawczego i art. 217b § 3 Kodeksu karnego wykonawczego, który stanowi, że tymczasowo aresztowany ma prawo w szczególności do prowadzenia korespondencji bez jej cenzurowania m.in. z organami wymiaru sprawiedliwości.

Z kolei art. 214 § 1 Kodeksu karnego wykonawczego stanowi, że (...) tymczasowo aresztowany korzysta co najmniej z takich uprawnień jakie przysługują skazanemu odbywającemu karę pozbawienia wolności w systemie zwykłym w zakładzie karnym typu zamkniętego i nie stosuje się do niego ograniczeń innych niż te, które są konieczne do zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania karnego (...).

Skarżący posiadał wiedzę o toczących się postępowaniach przed organami podatkowymi w zakresie zobowiązań w podatku od towarów i usług. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy w dniu 22 listopada 2017 r. Skarżący udzielił pełnomocnictwa dor. pod. P. K. do reprezentowania w związku z postępowaniami w zakresie podatku VAT. Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 30 maja 2018 r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w W. z dnia 5 grudnia 2017 r. w zakresie podatku VAT za kwiecień 2016 r.

Odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji zostało złożone przez pełnomocnika skarżącego w dniu 22 grudnia 2017 r., o czym skarżący musiał być poinformowany przez pełnomocnika tj. przed datą aresztowania skarżącego i jego pobytu w areszcie śledczym. Skarżący przy wykazaniu minimum staranności wymaganej od osoby należycie dbającej o swoje interesy winien był skontaktować się ze swoim pełnomocnikiem celem poinformowania, gdzie obecnie przebywa oraz uzyskania informacji o dalszym przebiegu postępowań podatkowych. Jak wynika z wniosku pełnomocnika skarżący podczas pobytu w areszcie śledczym nie czynił jakichkolwiek starań w celu zawiadomienia pełnomocnika o zmianie swojego miejsca pobytu.

W opinii WSA zachowanie skarżącego świadczy o braku dochowania przez niego należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Pomimo podjęcia przez pełnomocnika działań mających na celu wykonanie zarządzenia Przewodniczącej Wydziału z dnia 30 sierpnia 2018 r., nie można uznać, że do uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi doszło bez winy strony skarżącej w rozumieniu art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a.

W zażaleniu skarżący wniósł o uchylenie ww. postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu strona zarzuciła naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na wadliwym przyjęciu, że okoliczności przytoczone we wniosku o przywrócenie terminu nie stanowiły okoliczności usprawiedliwiających przywrócenie terminu, podczas gdy prawidłowa ocena całokształtu okoliczności niniejszej sprawy uzasadnia uwzględnienie wniosku. Zdaniem autora zażalenia sąd pominął złożoność procedury wyrażania zgody na kontakty osadzonego ze światem zewnętrznym i skupił się na okolicznościach występujących przed rozpoczęciem terminu otwartego do uiszczenia wpisu od skargi, a nie samym terminie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zasadą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego, zgodnie bowiem z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: P.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, bez swojej winy sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W myśl natomiast art. 87 § 2 P.p.s.a., to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem.

Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku.

W opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie sąd I instancji orzekł o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu, wskazując, że jakikolwiek stopień zawinienia w działaniu pełnomocnika bądź samej strony wyklucza możliwość przywrócenia terminu.

W rozpatrywanej sprawie to strona skarżąca nie dołożyła należytych starań, aby należycie zabezpieczyć swoje interesy, pomimo że miała wiedzę o toczących się postępowaniach podatkowych, do których w dniu 22 listopada 2017 r. ustanowiła pełnomocnika. Z treści wniosku o przywrócenie terminu ani z zażalenia nie wynika, aby skarżący w trakcie pobytu w areszcie podejmował jakiekolwiek próby zawiadomienia pełnomocnika o swoim miejscu pobytu, co niewątpliwie świadczy o braku dochowania przez niego należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Nie ma tu znaczenia podkreślona w zażaleniu inna pozycja doradcy podatkowego, który (w przeciwieństwie do adwokata czy rady prawnego) musi uzyskiwać pozwolenie na widzenia w standardowym trybie, ponieważ to jego mocodawca zaniechał powiadomienia go o fakcie przebywania w areszcie.

Jak wskazał NSA z postanowieniu z dnia 24 lipca 2018 r., sygn. akt I GZ 217/18 (orzeczenie dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach) "Nie można uznać za wystarczające samego stwierdzenia, że kontakt pełnomocnika ze skarżącym przebywającym w areszcie był utrudniony, bez jednoczesnego wskazania konkretnych przyczyn takiego stanu rzeczy. Należy bowiem mieć na uwadze, że zasadniczo pobyt w więzieniu wiąże się z pewnymi dolegliwościami, jednakże samo przez się nie oznacza zupełnej utraty kontaktu ze światem zewnętrznym".

W tym miejscu przywołać można obowiązujące od 1 stycznia 2017 r. rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2016 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (Dz.U. z 2016 r., poz. 2290 ze zm.), którego § 17 ust. 1 stanowi, że "Korespondencję tymczasowo aresztowanego administracja aresztu śledczego przyjmuje w każdym dniu roboczym, a korespondencję urzędową – codziennie". Zgodnie z § 19 tego rozporządzenia "Tymczasowo aresztowany nieposiadający środków pieniężnych otrzymuje od administracji aresztu śledczego papier, koperty oraz znaczki pocztowe na dwie przesyłki listowe ekonomiczne w miesiącu, o masie do 20 g".

Z powyższego wynika, że zasadnie WSA w Warszawie uznał, że nie ma podstaw, by twierdzić, że przebywając w areszcie śledczym skarżący nie miał możliwości kontaktu ze swoim pełnomocnikiem.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., oddalił zażalenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.