Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 30 marca 2012 r., sygn. akt VIII SA/Wa 56/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił W. M. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 21 listopada 2011 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług.
Sąd pierwszej instancji przedstawiając stan faktyczny sprawy podał, że w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podał, że prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z żoną, a łączny dochód z tytułu emerytury wynosi 2.115 zł. Wyjaśnił, że poza samochodem (Volkswagen Passat z 2005 r.) i udziałem w nieruchomości położonej w G. (spadek po rodzicach) nie posiada żadnego majątku, oszczędności ani przedmiotów wartościowych. Do wniosku załączył kserokopię karty informacyjnej leczenia szpitalnego oraz wynik badania echokardiograficznego.
Pismem z dnia 21 lutego 2012 r. zobowiązano skarżącego do złożenia dodatkowych informacji dotyczących sytuacji materialnej w szczególności wskazania wszystkich źródeł utrzymania, nadesłania wyciągów z rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące oraz zeznania podatkowego za lata 2010 i 2011. W odpowiedzi skarżący nadesłał wygenerowany elektronicznie wyciąg z rachunku bankowego związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą za okres od września do grudnia 2011 r., zaświadczenia o wysokości świadczeń emerytalnych małżonków, zeznanie podatkowe za 2010 r., z którego wynika, że osiągnął przychód w wysokości 179.340 zł (koszty uzyskania przychodów 157.551 zł) i za 2011 r. - przychód 195.704 zł (koszty uzyskania przychodów 170.339 zł), a także kartę informacyjną leczenia szpitalnego. W złożonym oświadczeniu wyjaśnił, że od 29 lutego 2012 r. nie prowadzi działalności gospodarczej ze względu na stan zdrowia i obecnie zarówno on jak i jego żona nie będą posiadali żadnych dodatkowych dochodów. Aby zmniejszyć wydatki posiadany majątek rozdysponowali między dzieci.
Sąd pierwszej instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie powołał się na treść art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej jako P.p.s.a) i stwierdził, że skarżący nie wywiązał się w pełni z obowiązku nałożonego w piśmie z 21 lutego 2012 r., tj. nie złożył wyciągów z rachunków bankowych za żądany okres ostatnich trzech miesięcy, przedkładając wyciągi za miesiące wrzesień - grudzień 2011 r., co uniemożliwia prawidłową oceną sytuacji materialnej skarżącego na dzień złożenia wniosku. Wątpliwości Sądu budziło również wyjaśnienie skarżącego, jakoby z dniem 29 lutego 2012 r. zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej (stacja paliw), która obok emerytury była źródłem utrzymania, tj. w dniu kiedy skarżący odebrał wezwanie do złożenia dodatkowych informacji dotyczących sytuacji materialnej. Na tę okoliczność nie przedstawił zresztą żadnego dowodu. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, skarżącego należy dalej traktować jak przedsiębiorcę osiągającego znaczne przychody, które w 2010 r. kształtowały się na poziomie 179.340 zł, zaś w 2011 r. 195.704 zł.
Nie godząc się z powyższym postanowieniem Wojciech Malinowski złożył zażalenie, w którym zarzucił naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. poprzez niedostateczną analizę przedstawionej przez niego argumentacji o braku możliwości uiszczenia kwoty wpisu, a która doprowadziła Sąd do błędnych wniosków skutkujących odmówieniem mu przyznania prawa pomocy.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że poniesienie przez niego kosztów postępowania przekracza jego możliwości finansowe, a ich zapłata spowoduje istotne pogorszenie się jego egzystencji, a także brak środków na leczenie. Dodał, że jest osobą w podeszłym wieku, schorowaną utrzymującą się wyłącznie z emerytury, nie ma możliwości dodatkowego zarobkowania. Skarżący podniósł także, że od 1 stycznia 2012 r. została ustanowiona między nim a jego małżonką rozdzielność majątkowa, dlatego jego zdaniem do oceny, czy spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy powinny być brane pod uwagę tylko jego dochody.
Mając na uwadze powyższe wniesiono o całkowite lub częściowe zwolnienie od kosztów sądowych.
Naczelny sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zażalenie skutecznie nie podważa oceny dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Zdaniem tut. Sądu, nieprzedstawienie wszystkich żądanych dokumentów, a zwłaszcza wyciągów z rachunków bankowych nie pozwala jednoznacznie ustalić sytuacji majątkowej strony. Ustalenie takowe jest zaś niezbędne, bowiem przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie, w myśl art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., następuje, gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wskazany przepis stanowi odstępstwo od zasady ustanowionej w art. 199 P.p.s.a. zgodnie z którym strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony z budżetu państwa. Powinno mieć miejsce jedynie w tych sytuacjach, w których zdobycie środków finansowych na udział w postępowaniu sądowym jest obiektywnie niemożliwe.
Rozpoznając sprawę Sąd pierwszej instancji miał obowiązek wszechstronnie i wyczerpująco odnieść się do przytoczonych we wniosku okoliczności i do materiału dowodowego zebranego w sprawie. Z zaskarżonego postanowienia wynika, że Sąd dokonał analizy nadesłanych przez stronę dokumentów. Prawidłowo, w ocenie tut. Sądu, wytknął brak przedłożenia przez stronę wyciągów z rachunków bankowych. Można bowiem w takiej sytuacji domniemać, iż wyciągi z rachunków bankowych skarżącego, objętych wezwaniami Sądu, mogłoby ukazać jego rzeczywiste przychody, a które to w kontekście przedłożonych przez stronę oświadczeń mogą budzić wątpliwości.
Należy podkreślić, że to do oceny Sądu należy uznanie, czy strona wykazała, że spełnia stosowne przesłanki przyznania prawa pomocy. W niniejszej sprawie strona niewątpliwie nie przedstawiła pełnych danych na temat swojej sytuacji materialnej. Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, mimo wyraźnego wezwania i przedłużenia terminu do złożenia dokumentów źródłowych, które w ocenie Sądu były istotne dla zobrazowania sytuacji finansowej oraz możliwości płatniczych strony, nie złożyła wyciągów z rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące licząc od dnia złożenia wniosku. W związku z tym powinna liczyć się z tym, że Sąd nie będzie miał wystarczających podstaw do przyznania jej prawa pomocy.
Należy również zauważyć, że strona w uzupełnieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy wskazała, że razem z żoną to co mieli rozdysponowali pomiędzy dzieci. W tej sytuacji należy uznać za słuszny pogląd, że rozporządzając swoim majątkiem strona powinna liczyć się z konsekwencjami swojego działania, szczególnie powinna mieć na uwadze, iż w ten sposób świadomie pozbawia się środków koniecznych do prowadzenia postępowania sądowego (por. Postanowienie Sadu Najwyższego z dnia 31 marca 1987 r., sygn. akt I CZ 226/87).
Odnosząc się natomiast do kwestii stanu zdrowia skarżącego należy podkreślić, że zły stan zdrowia może być pośrednio przyczyną przyznania prawa pomocy tylko wtedy, gdy przekłada się on na sytuację materialną wnioskodawcy, powodując na przykład, że nie jest on w stanie zarobkować czy też zmuszony jest ponosić relatywnie wysokie (w odniesieniu do dochodów i posiadanych oszczędności, mienia) koszty leczenia. W niniejszej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił faktu ponoszenia wysokich kosztów leczenia, a jego oświadczenia w tym zakresie pozostały gołosłowne.
Nieprawidłowe jest także rozumowanie skarżącego, że z uwagi na ustanowioną pomiędzy nim a małżonką rozdzielność majątkową ocena jego sytuacji materialnej powinna obejmować jedynie jego dochody. Istotnie, nie ma regulacji prawnej nakazującej małżonkowi partycypowanie w kosztach sądowych, a art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. Nr 9, poz. 59 ze zm.) ma charakter ogólnej zasady wzajemnego finansowego wspierania się małżonków, która jednak musi być odpowiednio interpretowana w zależności od tego, jaki pomiędzy małżonkami obowiązuje ustrój majątkowy. Niemniej jednak, w sytuacji, gdy żona skarżącego pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, a co więcej, jak wynika z pism skarżącego, wspiera go materialnie, to nie bez znaczenia dla jego możliwości płatniczych pozostaje kondycja finansowa jego żony.
Należy również wskazać, że w świetle przepisów prawa rodzinnego rozdzielność majątkowa odnosi się do majątków małżonków, a nie do ich wzajemnych obowiązków. Rozdzielność majątkowa dotyczy kwestii zobowiązań każdego z małżonków wobec osób trzecich, w tym wobec Skarbu Państwa, a także kwestii samodzielnego dysponowania i zarządzania swoimi majątkami. Skarżący błędnie przyjął zatem, że rozdzielność majątkowa małżeńska zwalnia jego żonę z pomocy finansowej wobec niego.
W tej sytuacji, wobec braku podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.