Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 czerwca 2011 r., sygn. akt I FZ 160/11

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Barbara Wasilewska
Rozpoznanie
w dniu 28 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 kwietnia 2011 r. sygn. akt I SA/Bd 923/10 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego
Sprawa
w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 12 sierpnia 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005 r. do marca 2007 r.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Bd 923/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił K. P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z 12 sierpnia 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005 r. do marca 2007 r.

W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że pełnomocnik skarżącego – doradca podatkowy nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu nastąpiło bez jego winy. Sąd podkreślił, że korespondencja pocztowa zawierająca wezwanie do uiszczenia wpisu został doręczona w trybie art. 73 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "p.p.s.a." po dwukrotnym awizowaniu w dniach 19 i 29 listopada 2010 r. Zdaniem Sądu okoliczności, które przytoczył pełnomocnik skarżącego nie ekskulpują go, gdyż nie wynika z nich, dlaczego osoba postronna weszła w posiadanie awiza pozostawionego w skrzynce listowej pełnomocnika, a także dlatego, że pełnomocnik nie wyjaśnił, dlaczego osobiście nie mógł odebrać korespondencji przez 14 dni.

Postanowienie Sądu pierwszej instancji skarżący zaskarżył w całości, wskazując na naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. przez odmowę przywrócenia terminu.

W uzasadnieniu do tak sformułowanego zarzutu autor zażalenia wskazał, że jego obowiązkiem było jedynie uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, a nie jej udowodnienie. Podniósł również, że w dniach 25-29 listopada przebywał na szkoleniu zawodowym, na co przedstawił dowody. Pełnomocnik skarżącego do zażalenia załączył również pisemne oświadczenie właściciela domu, w którym wynajmuje pomieszczenie dla swojej kancelarii. W oświadczeniu tym właściciel twierdził, że za zagubienie awiza winę ponosi wyłącznie on, gdyż w okresie 16-30 listopada wyjmował korespondencję ze skrzynki pełnomocnika skarżącego.

Naczelny Sad Administracyjny po rozpoznaniu zażalenia stwierdził, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie należy wskazać, iż regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepis art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przewiduje bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, iż strona uchybiła terminowi bez swojej winy.

W niniejszej sprawie wnoszący zażalenie upatruje brak winy w tym, że w okresie od 16 do 30 listopada z jego skrzynki pocztowej korespondencję odbierała inna osoba i to ona była odpowiedzialna za zagubienie, a ostatecznie za zniszczenie awiza z informacją o przesyłce sądowej zawierającej wezwania do uiszczenia wpisu sądowego. Z taką argumentacją nie sposób się jednak zgodzić.

Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę kryterium starannego działania wymaganego od osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. m. in. postanowienie SN z 14 stycznia 1972 r., sygn. III CRN 448/71, publ. OSP 1972 nr 7 poz. 144; postanowienie SN z 12 stycznia 1999 r., sygn. II UKN 667/98, publ. OSNP-wkł. 1999 nr 8 poz. 6). Podkreślenia wymaga, iż przywrócenie terminu może nastąpić wyjątkowo. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne (por. postanowienie SN z 29 października 1999 r., sygn. I CKN 556/98, LEX nr 50702; postanowienie NSA z 22 listopada 1999 r., sygn. III SA 7804/98, nie publ.).

Przyjmując powyższe za punkt wyjścia, zasadnym jest wniosek, że, wbrew temu, co twierdzi autor zażalenia, ponosi on winę w uchybieniu terminu. Tut. Sąd podziela bowiem ugruntowane w judykaturze stanowisko, zgodnie z którym zaniedbania osób, którymi posłużył się skarżący (lub jego pełnomocnik) obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z 15 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 554/00, LEX nr 51986; postanowienie SN z 12 marca 1999 r., sygn. akt I PKN 76/99, publ. OSNP 2000/11/431).

Skarżący nie może zatem ekskulpować się tym, że winę ponosi administrator domu, skoro był on uprawniony do przejmowania korespondencji pełnomocnika skarżącego w czasie jego nieobecności. W obecnych realiach prowadzenia obsługi prawno-podatkowej pozostawienie kancelarii na 14 dni bez należytej pieczy nad przychodzącą korespondencją (często o charakterze terminowym) przesądza o braku należytej staranności w dbaniu o własne interesy.

Powyższych konstatacji nie zmienia również fakt, że pełnomocnik skarżącego podał powody nieobecności przez części okresu awizowania spornej przesyłki. Jednakże szkolenie zawodowe, w którym brał udział pełnomocnik skarżącego, odbywało się w dniach 26-28 listopada, podczas gdy sporna przesyłka była awizowana 19 listopada jak i 29 listopada, a więc w okresie, w którym pełnomocnik skarżącego powinien normalnie świadczyć usługi. Tymczasem autor zażalenia nawet nie uprawdopodobnił, dlaczego w tych dniach samodzielnie nie odbierał korespondencji. Co oznacza, że skoro upoważnił do tego inną osobę – bo trudno przecież przyjąć, że gdyby pełnomocnik skarżącego przebywał w tym okresie w kancelarii administrator domu zabierałby korespondencję z jego skrzynki listowej nikomu nic nie mówiąc – to musi ponosić konsekwencję błędów tej osoby.

W związku z zaprezentowanymi wywodami w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumentacja przedstawiona przez żalącego nie dostarcza dostatecznych podstaw do uznania, że nie ponosi on winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W tym stanie rzeczy zaskarżone postanowienie było prawidłowe, a więc zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 popsa należało oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.