Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 9 listopada 2009 r., sygn. akt I SA/Gd 423/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przyznania Z. O. prawa pomocy w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 25 kwietnia 2008 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2003 r.
Z przedstawionego przez Sąd I instancji stanu sprawy wynikało, że postanowieniem z 3 listopada 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny – po wniesieniu sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego – odmówił wnioskodawcy przyznania prawa pomocy, powołując się na treść art. 260 i art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.).
Na skutek zażalenia wniesionego przez stronę Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 13 lipca 2009 r., akt I FZ 246/09, uchylił wskazane postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania wskazując, że sąd pierwszej instancji nie odniósł się do istotnych okoliczności podnoszonych przez stronę i ogólnikowo odsyłał do treści postanowienia referendarza sądowego wydanego w sprawie, które wobec wniesienia sprzeciwu utraciło moc. Brak ustaleń co do ogólnej sytuacji materialnej i rodzinnej skarżącego uniemożliwiło kontrolę tego orzeczenia pod kątem prawidłowości zastosowania art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał przy tym na niecelowość polemiki wnioskodawcy z żądaniem przedłożenia dokumentów obrazujących koszty utrzymania, wydatki na leki, wyciągów z rachunków bankowych czy też informacji (w formie oświadczenia skarżącego) w przedmiocie form i wysokości pomocy od rodziców jest niecelowa.
Są one bowiem niezbędne dla pełnej oceny jego sytuacji materialnej i nie zastąpi ich oświadczenie skarżącego. Zauważono też, że sytuacja materialna rodziców skarżącego (z którymi jak przyznał, od pewnego czasu mieszka) oraz zakres udzielanej mu przez nich pomocy finansowej i materialnej może być jednym z kluczowych elementów wpływających na jego możliwości finansowe.
Po uchyleniu postanowienia z 3 listopada 2008 r. przy ponownym rozpatrywaniu wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy zarządzeniem z 23 września 2009 r. zobowiązano wnioskodawcę do przedłożenia następujących dokumentów: oświadczenia, czy wnioskodawca formalnie zaprzestał lub formalnie zawiesił prowadzenie działalności gospodarczej tj. czy wystąpił z wnioskiem o wykreślenie z ewidencji działalności gospodarczej lub z wnioskiem o ujęcie w tej ewidencji informacji o zawieszeniu działalności; kopii decyzji o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej; kopii zgłoszenia o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu (deklaracja VAT-Z) lub zaświadczenia o wykreśleniu z rejestru podatników VAT; wyciągu z rachunku bankowego prowadzonego dla celów działalności gospodarczej w I. za okres ostatnich trzech miesięcy; oświadczenia, czy wnioskodawca w dalszym ciągu zamieszkuje z rodzicami; oświadczenia w przedmiocie majątku rodziców, w szczególności wskazania nieruchomości, których są właścicielami, posiadanych oszczędności, papierów wartościowych i przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro; oświadczenia w przedmiocie źródeł przychodów rodziców wraz ze stosownymi dokumentami obrazującymi miesięczną wysokość dochodów z tych źródeł (np. odcinek renty, emerytury); wyciągów z posiadanych przez rodziców rachunków bankowych za okres ostatnich trzech miesięcy, a w przypadku ich nieposiadania - stosownego oświadczenia w tym przedmiocie.
W odpowiedzi na to wezwanie skarżący w piśmie z 28 października 2009 r. oświadczył, że wykreślenie z ewidencji działalności gospodarczej nastąpiło w czerwcu 2008 r., a kopia decyzji znajduje się w aktach sprawy. Stwierdził też, że nie może przedłożyć kopii rachunku bankowego prowadzonego przez I., gdyż nie posiada oryginału umowy z tym bankiem. Dalej skarżący oświadczył, że nadal mieszka w domu rodziców, którzy jednak odmawiają złożenia oświadczenia w przedmiocie stanu majątkowego i źródeł dochodów, jak też przedłożenia wyciągu z rachunku bankowego.
Skarżący oświadczył, że rodzice utrzymują się wyłącznie z emerytur w wysokości około 1100 zł, koszt utrzymania domu to około 1000 zł, ponoszą ponadto znaczne wydatki na leki i diety. Skarżący dysponuje co miesiąc kwotą 390 zł, która musi mu starczyć na leczenie, jedzenie i ubranie. Obecnie rodzice nakazali skarżącemu samodzielne opłacanie rachunków, jak tez rozważają wniesienie powództwa przeciwko Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku o naruszenie dóbr osobistych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w postanowieniu z 9 listopada 2009 r. oddalając wniosek o przyznanie prawa pomocy stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy okazał się niepełny, gdyż wnioskodawca nadesłał jedynie część wskazanych w wezwaniu dokumentów, uchylając się od przedłożenia tych dokumentów źródłowych, które są istotne dla oceny jego rzeczywistych możliwości płatniczych. Wskazano, że w świetle art. 199 i art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. wnioskodawcę zwalnia się od kosztów sądowych tylko w sytuacji, gdy wykaże on, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zatem to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy, zaś rozstrzygnięcie w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę udowodnione.
Wskazano, że z akt sprawy wynika, iż skarżący został uznany za niepełnosprawnego w stopniu lekkim, otrzymuje rentę cywilną w kwocie 977 zł miesięcznie z tytułu całkowitej utraty zdolności zarobkowej, ponosi koszty diety żółtaczkowej w kwocie 200-350 zł, zobowiązany jest też do świadczeń alimentacyjnych w kwocie 500 zł miesięcznie. Posiada też zadłużenie wobec banków w kwocie około 10.000 zł. Skarżący mieszka obecnie w domu rodziców nie ponosząc kosztów utrzymania.
Po analizie zebranego materiału dowodowego Sąd I instancji uznał, że jest on niepełny. Po pierwsze skarżący uchylił się od przedstawienia stanu majątkowego rodziców, u których mieszka i z pomocy których korzysta, a jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 13 lipca 2009 r., I FZ 246/09, żądanie przedłożenia dokumentów obrazujących koszty utrzymania, wydatki na leki, wyciągów z rachunków bankowych czy też informacji w przedmiocie form i wysokości pomocy od rodziców jest celowa ze względu na konieczność dokonania pełnej oceny sytuacji materialnej skarżącego. Dokumentów tych nie zastąpi samo oświadczenie skarżącego, że rodzice skarżącego utrzymują się z emerytury w kwocie 1100 zł, skoro skarżący nie przedstawił żadnego dowodu na tę okoliczność, w postaci choćby odcinka emerytury. Oświadczenie to budzi przy tym wątpliwości jeśli się zważy, że koszty utrzymania domu wynoszą według skarżącego 1000 zł miesięcznie, a rodzice ponoszą jeszcze dodatkowo koszty leków, wyżywienia.
Świadczy to o tym, że skarżący albo zaniża wysokość dochodu rodziców, albo zawyża ponoszone przez nich koszty utrzymania. Weryfikacja twierdzeń skarżącego w tym zakresie nie jest jednak możliwa wobec braku dokumentów źródłowych. Brak danych dotyczących sytuacji materialnej rodziców skarżącego, z którymi od pewnego czasu mieszka oraz zakres udzielanej mu przez nich pomocy finansowej i materialnej w sposób znaczący uniemożliwia dokonanie pełnej oceny sytuacji majątkowej i rodzinnej skarżącego.
Sąd I instancji wskazał też, że nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym podkreślana przez wnioskodawcę okoliczność całkowitej niezdolności do pracy zarobkowej. Zgodnie bowiem z przedłożonym orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności z 25 sierpnia 2003 r. wnioskodawca został zaliczony do lekkiego stopnia niepełnosprawności z możliwością odpowiedniego zatrudnienia (wśród wskazań znajduje się praca lekka bez znacznego obciążania wzroku). Co więcej, jak jednoznacznie wynika z akt administracyjnych sprawy, wnioskodawca prowadził działalność gospodarczą w okresie następującym po wypadku, który spowodował jego niepełnosprawność (orzeczona niepełnosprawność wnioskodawcy datuje się od 1 września 1999 r., a zaskarżona decyzja dotyczy podatku od towarów i usług za czerwiec 2003 r.). W aktach znajdują się również złożone przez wnioskodawcę zgłoszenie identyfikacyjne osoby fizycznej prowadzącej samodzielnie działalność gospodarczą (NIP-1) oraz zgłoszenie rejestracyjne w zakresie podatku od towarów i usług (VAT-R) z 6 września 2007, z których wynika, że rozpoczął on od 7 września 2007 r. działalność gospodarczą polegającą na pośrednictwie finansowym.
Skarżący w piśmie z 28 października 2009 r. twierdzi wprawdzie, że zlikwidował działalność gospodarczą, jednakże nie przedstawił decyzji o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej. Decyzji takiej nie ma także w aktach sprawy. Ponadto skarżący uchylił się od złożenia wyciągów z rachunków bankowych, prowadzonych przez P., na który przekazywana jest przez ubezpieczyciela odszkodowawcza renta uzupełniająca, jak również przez I., założony w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Nie jest przy tym zdaniem Sądu I instancji wystarczające stwierdzenie, że z rachunku tego skarżący nie korzystał. Stwierdzenie to budzi uzasadnione wątpliwości, trudno bowiem sobie wyobrazić, aby w obecnych realiach osoba prowadząca działalność gospodarczą nie dokonywała żadnych rozliczeń za pomocą rachunku bankowego, a jego weryfikacja bez wglądu w wyciągi z tego rachunku nie jest możliwa. W tych okolicznościach złożenie przez skarżącego zeznania podatkowego za 2007 r. było niewystarczające i nie usunęło wszystkich wątpliwości co do rzeczywistego stanu majątkowego wnioskodawcy.
W świetle powyższego stwierdzono, iż wnioskodawca nie wywiązał się z nałożonego na niego obowiązku przedłożenia wszystkich wskazanych w wezwaniu dokumentów źródłowych - uchylił się od przedłożenia istotnych dla oceny jego sytuacji finansowej dowodów, w tym poświadczających fakt zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej, stan posiadanych zasobów finansowych (wyciągi z rachunków bankowych) oraz wysokość wydatków ponoszonych na leczenie. Nadto nie są znane rzeczywiste możliwości finansowe, jak również majątek rodziców wnioskodawcy, z którymi, jak wynika z okoliczności sprawy, prowadzi on wspólne gospodarstwo domowe, pozostając częściowo na ich utrzymaniu.
Takie postępowanie wnioskodawcy, polegające na selektywnym ujawnianiu okoliczności faktycznych, skutkuje niewyjaśnieniem istotnych wątpliwości dotyczących jego rzeczywistych możliwości płatniczych, a w konsekwencji czyni niemożliwym ustalenie, czy poniesienie przez wnioskodawcę kosztów sądowych spowoduje uszczerbek koniecznego utrzymania uzasadniający przyznanie prawa pomocy. Podkreślono, że to sam wnioskodawca uniemożliwił dokonanie pełnej oceny jego sytuacji finansowej.
Sąd I instancji stwierdził, że przy rozpoznawaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy nie prowadzi się dochodzenia w sytuacji, gdy dokładne dane umożliwiające pełną ocenę stanu majątkowego oraz możliwości płatniczych wnioskodawcy nie są znane, gdyż uchyla się on od złożenia stosownych dokumentów w tym przedmiocie. Sprawą zainteresowanego jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy, a wnioskodawca nie wykazał, iż je spełnia.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona wniosła o jego uchylenie w całości, a nadto o ustanowienie pełnomocnika z urzędu do reprezentowania jej interesów w sprawie. W uzasadnieniu zażalenia strona podniosła, że w piśmie z 28 października 2009 r. przedstawiła szczegółowo swoją sytuację majątkową, co nie znalazło zrozumienia WSA. Skarżący wskazał że z kwoty 390 zł, jaką ma do dyspozycji miesięcznie, nie może opłacić kosztów wpisu w niezawinionej przez siebie sprawie, nie jest też w stanie zmusić swoich rodziców do złożenia informacji, których wymaga od niego Sąd I instancji. Podkreślono, że niniejsze postępowanie nie dotyczy w żaden sposób rodziców skarżącego, tym samym nie są oni obowiązani do składania jakichkolwiek oświadczeń i dokumentów. Zgodnie z polskim prawem skarżący nie może z tego tytułu ponosić żadnych ujemnych konsekwencji procesowych. Samo udzielenie pomocy jedynemu synowi nie jest karalne ani zabronione żadnym przepisem.
Skarżący nie może też ponosić ujemnych konsekwencji czegoś, na co nie ma żadnego wpływu. W załączeniu do zażalenia przedstawiono zaświadczenie z P. potwierdzające, że skarżący otrzymuje rentę z tytułu całkowitej utraty możliwości zarobkowych, jak i zaświadczenie lekarskie z 22 października 2009 r., kierujące skarżącego na komisję lekarską w związku z pogorszeniem się stanu zdrowia. Strona ponownie podkreśliła, że nie prowadzi działalności gospodarczej od czerwca 2008 r., kiedy działalność ta została z urzędu wykreślona przez Urząd Miasta z przyczyn skarżącemu nieznanych, gdyż nie otrzymał on uzasadnienia tej decyzji. Wskazano, że wszystkie dokumenty, które skarżący w tej sprawie miał, przekazano już do akt sprawy.
Skarżący stwierdził, że dotychczasowy tok postępowania ma mu uniemożliwić dochodzenie sprawiedliwości przed Sądem w sprawie dotyczącej ułomnej decyzji administracyjnej, która się nie ostanie; powołał też argumentację przemawiającą za bezprawnością tejże decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zaskarżone postanowienie należy uchylić.
Należy przede wszystkim stwierdzić, że na obecnym etapie postępowania bezskuteczne jest rozszerzenie przez skarżącego wniosku o przyznanie prawa pomocy o wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny badał wniosek zgodnie z żądaniem strony zamieszczonym w formularzu PPF, gdzie skarżący wyraźnie zaznaczył, że wnosi o zwolnienie od kosztów sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny bada zgodność z prawem orzeczeń wydanych przez wojewódzkie sądy administracyjne, zatem może jedynie analizować prawidłowość zaskarżonego postanowienia pod kątem zastosowania art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., dotyczącego przyznania osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym, a nie stosować art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., gdzie mowa jest o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym. Niemniej wskazać należy, że z racji uchylenia zaskarżonego postanowienia wniosek strony będzie ponownie rozpoznawany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, zatem Sąd ten powinien uwzględnić w swych rozważaniach dokonane w zażaleniu rozszerzenie wniosku o przyznanie prawa pomocy przez ustanowienie pełnomocnika z urzędu i orzec z uwzględnieniem przesłanek, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia ma art. 190 P.p.s.a., zgodnie z którym Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, a nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przepis ten znajduje w sprawie zastosowanie ze względu na art. 197 § 2 P.p.s.a., stanowiący, że do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej. Podkreślić w związku z powyższym należy, że z jednej strony argumentacja przedstawiona w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 2009 r., I FZ 246/09, wiązała Wojewódzki Sąd Administracyjny przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, a z drugiej bezskuteczne są twierdzenia skarżącego polemizujące z wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w tymże postanowieniu.
Odnosząc się do treści postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 3 listopada 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu w sprawie I FZ 246/09 wskazał, że "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie odniósł się do kwestii aresztowania skarżącego, jego niepełnosprawności, nie odniósł się do dokumentów dotyczących jego zdolności do pracy, pomocy rodziców, alimentów itd. (...) Z zaskarżonego postanowienia nie wynika, jaka jest ogólna sytuacja materialna i rodzinna skarżącego, co wyklucza kontrolę tego orzeczenia pod kątem prawidłowości zastosowania art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a." Dalej wskazano, że "polemika z żądaniem przedłożenia dokumentów obrazujących koszty utrzymania, wydatki na leki, wyciągów z rachunków bankowych czy też informacji (w formie oświadczenia skarżącego) w przedmiocie form i wysokości pomocy od rodziców jest niecelowa. Są one bowiem niezbędne dla pełnej oceny jego sytuacji materialnej i nie zastąpi ich oświadczenie skarżącego (...).
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela także oceny skarżącego, by żądanie informacji (w formie jego oświadczenia) o wysokości i rodzaju pomocy od rodziców było żądaniem wygórowanym, czy też niestosownym. Skarżący oczekuje bowiem pomocy z budżetu Państwa, a więc wsparcia go z pieniędzy wszystkich podatników: oczywiste jest więc, że pomoc taka - będąca wyjątkiem od zasady samodzielnego ponoszenia kosztów sądowych - nie może być udzielana pochopnie i w oparciu o niepełne dane. Sytuacja materialna rodziców skarżącego (z którymi jak przyznał, od pewnego czasu mieszka) oraz zakres udzielanej mu przez nich pomocy finansowej i materialnej może być jednym z kluczowych elementów wpływających na jego możliwości finansowe."
Powyżej powołane fragmenty postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 2009 r. mają kluczowe znaczenie przy rozpatrywaniu obecnie wniesionego zażalenia, wynikają z nich bowiem okoliczności, które zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powinny być wzięte pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu wniosku skarżącego, jak i rodzaj dokumentów, które w tym zakresie powinien przedłożyć wnioskodawca. Z mających znaczenie okoliczności, na które wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w postanowieniu z 9 listopada 2009 r. nie odniósł się (w dalszym ciągu) do kwestii aresztowania skarżącego, zatem nie poddał analizie wpływu tej okoliczności na sytuację finansową wnioskodawcy. Badając kwestię niepełnosprawności skarżącego nie odniósł się również do znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia z P. wskazującego, że skarżący otrzymuje rentę z tytułu całkowitej utraty możliwości zarobkowych (k. 22).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nieuwzględnienie treści wszystkich dokumentów dotyczących tej okoliczności powoduje, iż rozważania Sądu I instancji są w tym zakresie niepełne. Nadto wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie odniósł się do twierdzenia skarżącego z pisma z 28 października 2009 r., iż rodzice nakazali mu obecnie samodzielne opłacanie rachunków, a wręcz przeciwnie – przyjęto, iż wnioskodawca nie ponosi kosztów utrzymania (s. 6 uzasadnienia postanowienia). Analizie nie została podjęta wielkość i formy pomocy udzielanej przez rodziców wnioskodawcy, mimo że Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu w sprawie I FZ 246/09 wskazał na istotność tej okoliczności. O ile sytuacja materialna rodziców skarżącego ma również znaczenie dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy, to nie zasługuje na akceptację rezygnacja z dokładniejszego ustalenia wysokości i rodzaju pomocy od nich przez skarżącego uzyskiwanej.
Stąd też niezasadnie nie wzięto pod uwagę wskazówek Naczelnego Sądu Administracyjnego z postanowienia z 13 lipca 2009 r., nie wzywając o oświadczenie skarżącego w tym zakresie w trybie art. 255 P.p.s.a.
Zauważyć również trzeba, że mimo wskazania przez Sąd I instancji na uiszczane przez skarżącego alimenty, wpływ tej okoliczności na sytuację finansową wnioskodawcy nie został zanalizowany, a zatem nie sposób uznać, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny do kwestii tej się "odniósł" - konieczność takiego odniesienia się wynika natomiast z postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 2009 r.
Podkreślenia wymaga też to, że zarządzenie z 23 września 2009 r. zobowiązujące wnioskodawcę do złożenia oświadczeń i przedłożenia dodatkowych dokumentów (przy czym wystosowanie tego zarządzenia przez sędziego, który wydał uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowienie z 3 listopada 2008 r., ocenić należy ujemnie) nie uwzględnia w swej treści uwag z postanowienia w sprawie I FZ 246/09, wskazujących na niezbędność nie tylko dokumentów dotyczących sytuacji materialnej rodziców skarżącego, czy wyciągów z rachunku bankowego, lecz również dokumentów obrazujących koszty utrzymania, czy wydatki na leki.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpatrującego obecnie zażalenie, w świetle treści postanowienia z 13 lipca 2009 r. konieczne było ponowne wezwanie skarżącego o te dokumenty, nawet jeśli na wcześniejszym etapie skarżący już się od przedłożenia dokumentacji w tym zakresie uchylił. Nadto w zaskarżonym obecnie postanowieniu Sąd I instancji powołał się na uchylanie się przez skarżącego od złożenia wyciągu z rachunku bankowego prowadzonego przez P. (s. 7 uzasadnienia) oraz dowodów poświadczających wysokość wydatków ponoszonych na leczenie (s. 8), co ze względu na brak wezwania o dokumenty w tym zakresie w zarządzeniu z 23 września 2009 r. nie zasługuje na akceptację.
Niezastosowanie się w wyżej przedstawionych kwestiach do postanowienia z 13 lipca 2009 r. powoduje, iż zaskarżone postanowienie należy uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Niezależnie od powyższych uwag podkreślić trzeba, że skoro z postanowienia z 13 lipca 2009 r. wynika niezasadność polemiki skarżącego z żądaniami Sądu do złożenia oświadczeń i przedłożenia dokumentów (zwłaszcza w kwestii sytuacji finansowej rodziców wnioskodawcy i wysokości otrzymywanej od nich pomocy), to wszelka argumentacja w tym względzie zaprezentowana w zażaleniu nie zasługuje na uwzględnienie. Stwierdzić też należy, iż dalsze uchylanie się skarżącego od współpracy z Sądem I instancji będzie skutkować uznaniem, że z racji braku możliwości ustalenia rzeczywistej sytuacji materialnej wnioskodawcy nie wykazał on spełnienia przesłanek, o którym mowa w art. 246 § 1 P.p.s.a. Zgodzić się bowiem należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż to na wnioskodawcy – jako ubiegającym się o uprzywilejowane traktowanie względem innych podmiotów wszczynających postępowanie sądowoadministracyjne – spoczywa obowiązek wykazania, iż spełnia on wymogi konieczne dla przyznania mu prawa pomocy.
Podkreślić trzeba, że na obecnym etapie postępowania – głównie z powodu braku współpracy wnioskodawcy z Sądem I instancji – nie jest znana ani ogólna kwota dochodów skarżącego (brak danych dotyczących wysokości pomocy uzyskiwanej od rodziców), ani wysokość ponoszonych przez niego wydatków, zatem niemożliwe jest stwierdzenie, czy spełnione są przesłanki z art. 246 § 1 P.p.s.a. Powodem uchylenia zaskarżonego postanowienia nie jest podzielenie stanowiska skarżącego unikającego przedłożenia informacji i dokumentów żądanych przez Sąd, a błędy proceduralne związane z jednej strony z brakiem rozpatrzenia okoliczności uznanych za istotne przez Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 13 lipca 2009 r., z drugiej z niewezwaniem w trybie art. 255 P.p.s.a. o dokumenty, które Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezbędne dla oceny sytuacji życiowej wnioskodawcy.
Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
- - ---------------------- 9