Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt I SA/Gd 923/08, odmówił Przedsiębiorstwu Handlowo Usługowemu S. Sp. z o.o. z siedzibą w B. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W ocenie Sądu I instancji strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Brak było przeszkód uniemożliwiających działającemu w imieniu spółki prezesowi jej zarządu do skorzystania z prawa do wniesienia skargi. W doręczonej decyzji strona została pouczona o trybie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Miała tym samym możliwość obliczenia, w jakim czasie może dokonać skutecznego wniesienia skargi, w tym, jeżeli widziała tego rodzaju potrzebę, mogła skonsultować prawidłowość obliczenia terminu z podmiotem zawodowo trudniącym się świadczeniem pomocy prawnej. Podana przez stronę skarżącą okoliczność, że - dokonując czynności - działała w przekonaniu, że wnosi skargę w terminie, pozostaje bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy, niezależnie od przyczyn błędnego zastosowania przez stronę przepisów dotyczących obliczania terminów.
Zdaniem Sądu I instancji, okolicznością wyłączającą brak winy nie jest również przebywanie przez upoważnionego do podpisania skargi jedynego pracownika spółki na urlopie wypoczynkowym. Mając świadomość, że bieg terminu do wniesienia skargi już się rozpoczął oraz że projekt skargi jest przygotowywany przez wybraną kancelarię prawną, prezes zarządu spółki dochowując należytej staranności w prowadzeniu jej spraw, powinien zapewnić możliwość wniesienia skargi w terminie, nawet jeżeli koniec tego terminu przypadałby w czasie zaplanowanego przez niego urlopu wypoczynkowego.
Skarżąca Spółka wniosła zażalenie na powyższe postanowienie. W jego uzasadnieniu wskazała, że prezes zarządu E. M. jest jedynym pracownikiem spółki oraz że w dniu 26 listopada 2008 r., tj. w dniu w którym kancelaria prawna przesłała projekt skargi za pośrednictwem poczty elektronicznej do siedziby przedsiębiorstwa, przebywała na krótkim urlopie wypoczynkowym i nie miała możliwości podpisania skargi. O przesłaniu projektu skargi została natomiast powiadomiona przez B. M. wraz z omyłkową informacją, że termin do złożenia skargi upływa w dniu 29 listopada 2008 r. W ocenie strony uchybienie terminu było zatem następstwem działań przez nią niezawinionych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), na mocy którego sąd przywróci stronie termin, o ile uchybienie było przez nią niezawinione.
Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że okoliczności podnoszone przez stronę skarżącą nie mogą usprawiedliwiać uchybienia terminu. Brak było bowiem przeszkód uniemożliwiających działającemu w imieniu spółki prezesowi jej zarządu do skorzystania z prawa do wniesienia skargi. W doręczonej prawidłowo decyzji, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, strona została pouczona o trybie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Miała tym samym możliwość obliczenia, w jakim czasie może dokonać skutecznego wniesienia skargi, w tym, jeżeli widziała tego rodzaju potrzebę, mogła skonsultować prawidłowość obliczenia terminu z podmiotem zawodowo trudniącym się świadczeniem pomocy prawnej.
Podana zaś przez stronę skarżącą okoliczność, że - dokonując czynności - działała w przekonaniu, że wnosi skargę w terminie, na skutek otrzymania błędnej informacji od B. M., pozostaje bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy i nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.