Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 676/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: sąd pierwszej instancji) odrzucił skargę kasacyjną T. sp. z o.o. w C. (dalej: spółka lub skarżąca) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2015 r. w sprawie ze skargi tej spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 29 grudnia 2014 r. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za III I IV kwartał 2009 r.
W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że przesyłka zawierająca odpis wyroku z dnia 2 grudnia 2015 r. wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu 15 lutego 2016 r. Pismo przewodnie tej przesyłki zawierało prawidłowe pouczenie o prawie, terminie i sposobie wniesienia środka odwoławczego. Przesyłka zawierająca skargę kasacyjną została nadana w dniu 16 marca 2016 r. na adres Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny przekazał skargę kasacyjną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w dniu 21 marca 2016 r.
Wskazując na art. 178 i art. 177 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sąd pierwszej instancji stwierdził, że termin do wniesienia skargi kasacyjnej upływał z dniem 16 marca 2016 r. W tym dniu skarżąca nadała skargę kasacyjną, jednak – wbrew pouczeniu – bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Odwołując się do orzecznictwa sąd pierwszej instancji zaznaczył, że w takim przypadku termin do wniesienia skargi kasacyjnej jest zachowany tylko wtedy, gdy Naczelny Sąd Administracyjny prześle tę skargę do właściwego sądu wojewódzkiego przed upływem terminu z art. 177 § 1 p.p.s.a. Skarga kasacyjna w sprawie została przez Naczelny Sąd Administracyjny przekazana w dniu 21 marca 2016 r., tę datę należy więc uznać za dzień wniesienia skargi kasacyjnej.
Skoro trzydziestodniowy termin z art. 177 § 1 p.p.s.a. upływał z dniem 16 marca 2016 r., należy uznać, że skarżąca wniosła skargę kasacyjną z uchybieniem tego terminu, co uprawniało sąd do odrzucenia skargi kasacyjnej.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca wniosła o jego uchylenie i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 188 p.p.s.a. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie mających istotny wpływ na wynik sprawy przepisów postępowania, tj.:
- - art. 8 k.p.a., przez naruszenie zaufania skarżącej do organów administracji państwowej w zakresie realizacji przysługującego jej prawa do obrony swojego interesu prawnego w sporze z instytucjami zaufania publicznego,
- - art. 8 i art. 107 k.p.a., przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonego postanowienia z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia merytoryczne odniesienie się do zarzutu niezachowania przypisanego terminu,
- - art. 80 k.p.a., przez niewłaściwą interpretację orzecznictwa w przedmiocie dochowania terminu przypisanego na złożenie skargi kasacyjnej w sytuacji przesłania jej bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego bez pośrednictwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W uzasadnieniu zażalenia spółka wskazała, że art. 177 § 1 p.p.s.a. zakreśla jedynie termin do złożenia skargi kasacyjnej, nie wskazuje jednak, że pominięcie sądu pierwszej instancji i przesłanie skargi bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego wywołuje skutek w postaci uznania, iż doszło do uchybienia terminu. Nadto sąd odwołał się do orzecznictwa, które nie może być jedyną wytyczną i podstawą orzeczenia. Taką podstawę mogą stanowić jedynie obowiązujące przepisy prawa. Skarżąca podkreśliła również, że wszelkie wątpliwości winny być interpretowane na korzyść obywatela, a w jej ocenie istnieją mocne przesłanki do przyjęcia, że wysłanie w 30-dniowym terminie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza, że termin został zachowany i brak jest podstaw do odrzucenia skargi kasacyjnej. Autorka zażalenia zwróciła równocześnie uwagę, że zaistniała sytuacja była jedynie następstwem drobnego ludzkiego błędu, a fakt przesłania przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi kasacyjnej do sądu pierwszej instancji w dniu 21 marca 2016 r., czyli 5 dni po upływie terminu, był niezależny od skarżącej i przez nią niezawiniony, nie powinien być więc wskazywany jako podstawa odrzucenia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim zaznaczyć, że nie może przynieść spodziewanych skutków powoływanie się przez spółkę na przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepisów tych sądy administracyjne nie stosują, nie odwołuje się do nich również w żaden sposób sąd w zaskarżonym postanowieniu, stąd należy uznać, że niemożliwe było w okolicznościach sprawy uznanie, iż sąd pierwszej instancji naruszył którykolwiek z przywołanych w zażaleniu przepisów k.p.a.
Podstawą rozstrzygnięcia były art. 177 § 1 i art. 178 p.p.s.a., co w sposób jednoznaczny wynika z rozważań sądu pierwszej instancji. Wypada w związku z tym przypomnieć, że w świetle art. 177 § 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. W sprawie nie jest sporna ani data doręczenia takiego odpisu (dnia 15 lutego 2016 r.), ani data nadania przesyłki zawierającej skargę kasacyjną (dnia 16 marca 2016 r.), ani wreszcie to, że adresatem tej przesyłki był Naczelny Sąd Administracyjny. Skarżąca nie podważa również tego, że została prawidłowo pouczona nie tylko o prawie i terminie wniesienia skargi kasacyjnej, ale również o tym, że skarga kasacyjna powinna zostać wniesiona za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W związku z tym należy zaznaczyć, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia są powody, dla których pełnomocnik skarżącej nie zastosował się do trybu, o którym został pouczony – ewentualna wina czy brak winy skarżącej i jej pełnomocnika w tym zakresie mogłyby być przedmiotem rozważań sądów administracyjnych, gdyby skarżąca wniosła o przywrócenie uchybionego terminu. Rozpatrując natomiast zasadność zaskarżonego postanowienia Naczelny Sąd Administracyjny bierze pod uwagę jedynie to, czy sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, tj. czy trafnie uznał, że za datę wniesienia tej skargi należy uznać datę przekazania tej skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie (dzień 21 marca 2016 r.), a nie datę nadania przesyłki przez skarżącą na adres Naczelnego Sądu Administracyjnego (dzień 16 marca 2016 r.).
Stanowisko zaprezentowane w spornym zakresie przez sąd pierwszej instancji należy uznać za prawidłowe i zgodne z prawem. Bezzasadnie skarżąca uważa, że w art. 177 § 1 p.p.s.a. istotna jest jedynie długość terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Przepis ten jednoznacznie przewiduje pośredni tryb wnoszenia skarg kasacyjnych - strona zobowiązana jest zatem do wniesienia skargi kasacyjnej nie tylko w określonym terminie, ale także do określonego sądu, tj. sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie. Stąd też nie można uznać za datę miarodajną dla ustalenia terminu wniesienia skargi kasacyjnej daty nadania przesyłki na adres sądu, który nie jest dla tej czynności procesowej właściwy. W takiej sytuacji do wniesienia skargi kasacyjnej w rozumieniu art. 177 § 1 p.p.s.a. dochodzi w dacie, w której czynność wniesienia skargi kasacyjnej do sądu pierwszej instancji zostaje w istocie dokonana – to, że fizycznie dokonuje jej np. pracownik Naczelnego Sądu Administracyjnego, a nie osoba związana bezpośrednio lub pośrednio ze skarżącą (jej reprezentant, pracownik, pełnomocnik, pracownik pełnomocnika, itp.) jest okolicznością z punktu widzenia art. 177 § 1 p.p.s.a. wtórną.
W okolicznościach sprawy nie budzi wątpliwości, że czynność wniesienia skargi kasacyjnej do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, miała miejsce po upływie trzydziestu dni od doręczenia spółce odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Skarga kasacyjna została zatem wniesiona po terminie zakreślonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. dla tej czynności procesowej, co z kolei spowodowało konieczność zastosowania przez sąd pierwszej instancji art. 178 p.p.s.a., który wprost przewiduje, że wojewódzki sąd administracyjny odrzuca skargę kasacyjną wniesioną po upływie terminu.
Powyższe przesądza o zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia i o bezzasadności rozpatrywanego zażalenia. Stąd tylko w uzupełnieniu tych rozważań należy, odnosząc się do argumentów zażalenia, stwierdzić, że:
- - wbrew mniemaniu skarżącej orzecznictwo (w tej kwestii zresztą od lat ugruntowane) nie było jedyną podstawą zaskarżonego postanowienia – podstawę zajętego przez sąd pierwszej instancji stanowiska stanowiła określona wykładnia art. 177 § 1 p.p.s.a.; to, że zdaniem skarżącej przewidziany w tym przepisie tryb pośredniego wnoszenia skargi kasacyjnej nie jest istotny do oceny daty wniesienia środka zaskarżenia nie oznacza, iż sąd nie mógł wyrazić poglądu odmiennego;
- - okoliczności faktyczne sprawy, jak i treść znajdujących w niej zastosowanie przepisów prawa nie budzą wątpliwości, które ewentualnie mogłyby być interpretowane na korzyść skarżącej – przede wszystkim nie można uznać, że sąd powinien pomijać przewidziane w art. 177 § 1 p.p.s.a. wymogi z tego powodu, że ich uwzględnienie powoduje niekorzystne dla skarżącej konsekwencje procesowe;
- - choć skarżąca słusznie podnosi, że nie ma wpływu na datę, w której Naczelny Sąd Administracyjny przekazał skargę kasacyjną do sądu pierwszej instancji, nie sposób nie zauważyć, że nadana błędnie przez skarżącą przesyłka wpłynęła do Naczelnego Sądu Administracyjnego w dniu 18 marca 2016 r. (co wynika jednoznacznie z prezentaty tego Sądu – por. k. 92 akt sprawy), a więc nawet natychmiastowe przekazanie skargi kasacyjnej do sądu właściwego nie skutkowałoby zachowaniem terminu z art. 177 § 1 p.p.s.a. (termin ten upłynął z dniem 16 marca 2016 r.); nadto kwestia winy bądź braku winy niezależnie od skarżącej działających podmiotów (np. gdyby skarga kasacyjna wpłynęła do Naczelnego Sądu Administracyjnego na kilka dni przed upływem terminu z art. 177 § 1 p.p.s.a. i uchybienie temu terminowi spowodowane było zwłoką Sądu w przekazaniu tej skargi do sądu pierwszej instancji), mogłaby być ewentualnie badana w postępowaniu z wniosku o przywrócenie terminu, pozostaje natomiast bez znaczenia dla oceny tego, w jakiej dacie doszło do wniesienia skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, stąd - działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. - oddalił zażalenie.