Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 1 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 1513/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił G. z siedzibą w H. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 19 kwietnia 2016 r., sygn. III SA/Wa 1513/15, w sprawie ze skargi spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 24 marca 2015 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej zwrotu podatku od towarów i usług za miesiące od lipca do września 2011 r.
W uzasadnieniu postanowienia Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że pismem z 5 maja 2016 r. pełnomocnik spółki zwrócił się do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wskazanego wyroku. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że z przyczyn niezawinionych nie mógł złożyć go w terminie. Wyjaśnił, że w dniach 18 kwietnia – 4 maja 2016 r. miały miejsce czynności związane ze zmianą siedziby spółki pełnomocnika, w związku z tym nastąpiła całkowita dezorganizacja biura. Dodatkowo wskazał, że pracownik odpowiedzialny za sprawę spółki nie dopełnił swojego obowiązku co do przygotowania i wysłania wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie, o czym pełnomocnik dowiedział się 5 maja 2016 r.
Odmawiając przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sąd stwierdził, że pełnomocnik spółki nie może podpierać się tym, że winę ponosi jego pracownik, skoro jest odpowiedzialny za działania osób, które zatrudnia, bowiem strona ponosi ryzyko zaniedbań personelu kancelaryjnego oraz nieprawidłowości w funkcjonowaniu kancelarii w tym odbioru i przekazywania korespondencji.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik spółki wniósł o jego uchylenie w całości oraz uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu. Postanowieniu zarzucił naruszenie art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej "P.p.s.a.") poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nastąpiło z winy pełnomocnika.
W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że bezpośrednią przyczyną braku dochowania terminu był fakt, że to pracownica odpowiedzialna za załatwienie tej sprawy nie dopełniła swojego obowiązku co do przygotowania i wysłania stosownego wniosku w terminie. Niedopełnienie przez nią wskazanych obowiązków mogło wynikać z silnych reakcji stresowych związanych z sytuacją rodzinną. Problemy te nie były znane pełnomocnikowi spółki, wobec czego nie było możliwe przewidzenie zaniedbania ze strony sumiennej jak dotąd pracownicy. Przewidzenie zaistniałych okoliczności przez pełnomocnika było w przedmiotowej sytuacji obiektywnie niemożliwe, dlatego też nieprawidłowy był wniosek, że pełnomocnik nie dochował należytej staranności.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest instytucja przywrócenia terminu.
W świetle art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. przywrócenie terminu następuje na wniosek uprawnionego złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W składanym wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu oraz wykonać czynność, której termin został uchybiony.
Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku, Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał brak podstaw do jego uwzględnienia.
Należy zgodzić się z twierdzeniem Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie pełnomocnik nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Doradca podatkowy prowadzący kancelarię, będący profesjonalnym, fachowym pełnomocnikiem, powinien w sposób właściwy i odpowiedni zorganizować pracę swojej kancelarii i zasady jej funkcjonowania – także w kwestii tak istotnej, jak wysyłanie korespondencji z zachowaniem terminów. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że trudno jest zaaprobować stanowisko pełnomocnika procesowego strony, wskazujące na to, nie był w stanie przewidzieć zaniedbania sumiennej dotąd pracownicy, bowiem nie wiedział o jej problemach osobistych. Bez względu na przyczynę zaniedbania obowiązków przez doświadczonego pracownika, to na fachowym pełnomocniku procesowym ciążył obowiązek zapewnienia prawidłowego funkcjonowania kancelarii i kontroli nad wykonywaniem powierzonych pracownikom zadań.
Niewykonanie obowiązków przez pracownika mogłoby również powstać w wyniku nieobecności w pracy i pełnomocnik, jako podmiot profesjonalny, musi zapewnić takie funkcjonowanie kancelarii aby nie dopuścić do jakichkolwiek nieprawidłowości w jej działaniu, w tym nieterminowego składania pism procesowych.
Mając powyższe na uwadze, wobec niestwierdzenia aby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie naruszył prawo zaskarżonym postanowieniem, zażalenie należało oddalić na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.