Uzasadnienie
Zarządzeniem z dnia 21 stycznia 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 1591/07 Przewodniczący Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pozostawił bez rozpoznania wniosek M. G. o sporządzenie uzasadnienia wyroku tegoż Sądu z dnia 20 grudnia 2007 r. oddalającego skargę oraz zwrócił M. G. nienależnie uiszczoną opłatę kancelaryjną za odpis wyroku z uzasadnieniem w kwocie 100 zł.
Uzasadniając zarządzenie wskazano, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia podpisany został przez P. T., działającego – jak sugerowano w nagłówku – w charakterze pełnomocnika skarżącego M. G. W odpowiedzi na wezwanie P. T. do przedłożenia dokumentu pełnomocnictwa oraz uiszczenia opłaty kancelaryjnej skarżący przesłał pismo, w którym wyjaśnił, że P. T. nie jest jego pełnomocnikiem, a jedynie osobą odpowiedzialną za odbiór i przekazywanie korespondencji do niego skierowanej. Jednocześnie do pisma skarżący załączył potwierdzenie uiszczenia opłaty kancelaryjnej za odpis orzeczenia wraz z uzasadnieniem.
Przewodniczący zwrócił uwagę na treść art. 49 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. i stwierdził, że ponieważ wezwanie Sądu do nadesłania dokumentu wykazującego umocowanie do działania w imieniu skarżącego doręczono P. T. w dniu 7 stycznia 2008 r., a pismo wyjaśniające skarżący nadesłał 15 stycznia 2008 r. (data stempla pocztowego) to nastąpiło to już po upływie 7-dniowego terminu i dlatego wniosek o sporządzenie uzasadnienia należało pozostawić bez rozpoznania.
Na powyższe zarządzenie zażalenie wniósł pełnomocnik skarżącego adwokat A. J. Autorka zażalenia podniosła, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą i często przebywa za granicą, dlatego w celu zapewnienia możliwie jak najszybszego uzyskania informacji o zapadłych decyzjach procesowych wskazał jako adres do doręczeń adres zaprzyjaźnionej firmy B. w W. Jednocześnie skarżący nigdy nie udzielił pełnomocnictwa P. T., który to świadczył grzecznościową przysługę skarżącemu odbierając korespondencję do niego kierowaną. Dalej pełnomocnik skarżącego argumentowała, że skarżący z ostrożności procesowej pozostawił "stosowną zapowiedź apelacji" ze swoim podpisem, jednak z uwagi na pomyłkę pracownika zaprzyjaźnionej firmy do Sądu trafił nie ten egzemplarz pisma, który zostawił skarżący.
Ponadto w ocenie autorki zażalenia skarżący w piśmie z dnia 8 stycznia 2008 r. (nadanym w dniu 15 stycznia 2008 r.) podtrzymał zamiar otrzymania odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem jako zapowiedzi apelacji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jest oczywiście bezzasadne.
Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który wpłynął do akt, został podpisany przez osobę nie będącą stroną postępowania, ani też jej pełnomocnikiem. Co więcej, skarżący w swym piśmie (nadesłanym, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, z uchybieniem terminu), a następnie w zażaleniu sam przyznaje, że P. T. nie jest jego pełnomocnikiem, a jedynie osobą, do której grzecznościowo kierowana była korespondencja z Sądu. Skoro więc do akt wpłynęło pismo pochodzące od osoby, nie będącej ani stroną, ani pełnomocnikiem i pismo to nie zostało w wyznaczonym terminie uzupełnione ani poprawione, to Przewodniczący Wydziału słusznie, stosownie do art. 49 § 1 i 2 p.p.s.a. pozostawił je bez rozpoznania.
Na marginesie należy dodać, że okoliczności, na które wskazuje autorka zażalenia (pobyt skarżącego za granicą, omyłkowe działania osób trzecich) mogą być ewentualnie brane pod rozwagę przy rozpatrywaniu wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Nie mają one jednak znaczenia przy ocenie prawidłowości działania Przewodniczącego Wydziału na etapie wstępnego badania wymogów formalnych pisma.
Mając na względzie powyższe rozważania należało na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzec jak w sentencji.