Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 10 grudnia 2012 r., sygn. akt III SA/Gl 670/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił M. J. przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że wyrokiem z dnia 10 czerwca 2011 r. WSA w Gliwicach oddalił skargę strony na decyzję wydaną w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za lipiec 2003 r. Wyrok z uzasadnieniem został wysłany na adres pełnomocnika skarżącego. Z powodu niemożliwości doręczenia tej przesyłki dnia 16 września 2011 r. została ona pozostawiona w placówce pocztowej, a zawiadomienie umieszczono na drzwiach adresata, jak wynika z opisu zwrotnego potwierdzenia odbioru. Powtórne zawiadomienie było dokonane dnia 26 września 2011 r. Korespondencja nie została odebrana. W piśmie z dnia 5 października 2012 r. (nadanym w Urzędzie Pocztowym 8 października 2012 r.) pełnomocnik strony złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej wraz ze skargą kasacyjną i wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, wskazując, że wyrok z uzasadnieniem nie został jej doręczony, chociaż w aktach znajduje się zwrotne potwierdzenie odbioru, z którego wynika, że awizo było pozostawione w drzwiach adresata dwukrotnie ale pismo nie zostało podjęte w terminie.
Zdaniem pełnomocnika okoliczność ta nie miała miejsca, ponieważ wszystkie przesyłki (m.in. te dotyczące kilkunastu spraw strony skarżącej) były odbierane na bieżąco. Podkreślono, że w dniach 21 i 28 września 2011 r. w Urzędzie Pocztowym w L. zostało odebranych w sumie 26 przesyłek pocztowych w tym 5 z WSA w Gliwicach, zawierających odpisy postanowień oraz wyroków z uzasadnieniami. Na dowód tego przedłożono uwierzytelnioną kserokopię wyciągu z dziennika korespondencyjnego. W związku z tym strona uznała, że w pełni prawdopodobne jest twierdzenie, że nie zostało doręczone uzasadnienie w niniejszej sprawie i że niezachowanie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło bez winy tejże strony, a tym samym, że zasadny jest wniosek o przywrócenie tego terminu.
Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wniosku o przywrócenie terminu, stwierdzając, że strona nie uprawdopodobniła, iż nie ze swojej winy nie złożyła skargi kasacyjnej w terminie. Sąd podniósł, że z okoliczności sprawy nie wynika przede wszystkim, że pełnomocnik strony wywiązała się z obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd podkreślił, że w sprawie ani nie zostało obalone domniemanie doręczenia spornej przesyłki w trybie art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "P.p.s.a."), ani nie zostało uprawdopodobnione, że doręczyciel mógł nie pozostawić dwóch zawiadomień na drzwiach adresata i że usunięcie tej przeszkody było niemożliwe, niezależnie od jakichkolwiek działań pełnomocnika. Twierdzenie, że wszystkie awizowane przesyłki pozostawione w drzwiach były odbierane na bieżąco nie może być – zdaniem Sądu – uznane za wystarczające w kontekście obowiązku uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi.
W ten sposób pełnomocnik konstruuje bowiem swoiste domniemanie faktyczne, że jeśli inna korespondencja w okresie obejmującym daty, w których awizowana była sporna przesyłka, była odbierana, to znaczy, że również istnienie zawiadomień odnośnie spornej przesyłki odniosłoby skutek w postaci jej odbioru. Jest to – w ocenie Sądu – domniemanie zbyt ogólne i nie ma praktycznego znaczenia, ponieważ każdy podmiot, nawet najbardziej rzetelny od tej strony, w którymś momencie może dopuścić się pewnych uchybień związanych z odbiorem korespondencji. Ponadto Sąd wskazał, że biorąc pod uwagę okres, jaki upłynął pomiędzy złożeniem wniosku o sporządzenie uzasadnienia, a telefonicznym zapytaniem skierowanym dnia 2 października 2012 r. do Sądu o to, czy wszystkie akta zostały przesłane do NSA oraz złożeniem wniosku o przywrócenie terminu (ponad rok), nie można działania pełnomocnika strony uznać za działanie w ramach należytej staranności.
Sąd stwierdził, że pełnomocnik skarżącej nie mogła być przekonana, że akta niniejszej sprawy zostały przesłane do NSA, jeśli skarga kasacyjna została w tej sprawie dołączona dopiero do wniosku o przywrócenie terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego zmianę i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ewentualnie o uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił WSA w Gliwicach naruszenie art. 86 i art. 73 P.p.s.a., podnosząc przy tym, że Sąd błędnie przyjął, iż skoro strona nie obaliła domniemania doręczenia spornej przesyłki, zawierającej wyrok w sprawie III SA/Gl 670/10, to należało uznać, że przesyłka ta została stronie (jej pełnomocnikowi) doręczona w dniu 30 września 2011 r. W zażaleniu, jak we wniosku o przywrócenie terminu, wskazano, że pełnomocnik strony na bieżąco odbiera kierowaną do niego korespondencję, także tę z WSA w Gliwicach, na potwierdzenie czego przesłano kserokopię wyciągu dziennika korespondencji obejmujący wrzesień 2011 r. W ocenie strony, na podstawie powyższego należy przyjąć, że gdyby faktycznie sporna przesyłka pozostawiona była w placówce pocztowej, zostałaby ona odebrana.
Do zażalenia dołączono również odpis pisma skierowanego przez pełnomocnika strony do Poczty Polskiej w ramach reklamacji dotyczącej doręczenia przesyłki poleconej nr [...], mimo że – w ocenie strony – jej pozytywne rozpatrzenie nie jest wymagane do uprawdopodobnienia niedoręczenia tej przesyłki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku strona powinna przy tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.).
W świetle powyższych przepisów należy uznać, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, gdyż zgodzić się trzeba z Sądem pierwszej instancji, że strona we wniosku nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku tego Sądu w sprawie III SA/Gl 670/10 nastąpiło bez jej winy.
Z akt sprawy (karta 161 akt WSA) jednoznacznie wynika, że przesyłka polecona nr [...], zawierająca wyrok WSA z uzasadnieniem, była dwukrotnie awizowana w dniach: 16 i 26 września 2011 r. i wobec niepodjęcia przez adresata z upływem ostatniego dnia 14-dniowego terminu, o którym mowa w art. 73 § 1 P.p.s.a., została na podstawie § 4 tego przepisu uznana za skutecznie doręczoną w dniu 30 września 2011 r.
Podkreślenia w tym kontekście wymaga, że domniemanie faktyczne doręczenia pisma w trybie art. 73 P.p.s.a. może być obalone, gdy adresat pisma wykaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością. Jedną z możliwości służących obaleniu tego domniemania jest przy tym przeprowadzenie procedury reklamacyjnej.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że strona w sposób skuteczny nie obaliła domniemania, że sporna przesyłka została jej doręczona we wskazanej dacie, tj. 30 września 2011 r. Stronie nie udało się bowiem zakwestionować prawidłowości doręczenia tej przesyłki w trybie art. 73 P.p.s.a. Nie można w tym względzie podzielić stanowiska strony, które sprowadza się do uznania, że fakt, iż w okresie, gdy przesyłka ta była awizowana pełnomocnik skarżącego odbierał na bieżąco korespondencję adresowaną na tegoż pełnomocnika, świadczy o wadliwym – w kontekście przesłanek z art. 73 P.p.s.a. – doręczeniu spornej przesyłki. Zgodzić się trzeba z Sądem pierwszej instancji, że jest to zbyt daleko idące domniemanie faktyczne, które – w świetle akt sprawy – nie może być podstawą do stwierdzenia, że strona (jej pełnomocnik) nie z własnej winy uchybiła terminowi do dokonania czynności procesowej, jaką było wniesienie skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie.
Z adnotacji na zwrotnym potwierdzeniu odbioru spornej przesyłki wynika bowiem, że – wobec niemożności jej doręczenia w innym trybie z powodu nieobecności adresata – zawiadomienie o jej pozostawieniu w placówce pocztowej zamieszczono na drzwiach adresata w dniach 16 i 26 września 2011 r. – tej okoliczności strona w żaden sposób nie podważyła. Podkreślenia w tym względzie wymaga, że strona wprawdzie złożyła reklamację w zakresie doręczenia spornej przesyłki poleconej w dniu 31 grudnia 2012 r., jednakże do chwili obecnej – mimo wezwania Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie – nie nadesłała dokumentu, z którego by wynikał sposób załatwienia przez Pocztę Polską tejże reklamacji.
W związku z powyższym za zasadne należało uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, że strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gliwicach wydanego w sprawie III SA/Gl 670/10 nastąpiło bez jej winy. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że – jak podnosi strona skarżąca – dokonanie przez stronę (jej pełnomocnika) przedmiotowej czynności procesowej po upływie terminu przewidzianego w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi było wynikiem zastosowania przez Sąd pierwszej instancji wadliwego trybu doręczenia przesyłki poleconej nr [...].
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.