Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 29 czerwca 2009 r., sygn. akt I FZ 221/09

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka - Medek
Rozpoznanie
w dniu 29 czerwca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia W. N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 25 lutego 2009 r. sygn. akt I SA/Bk 412/08 oddalające wniosek o przywrócenie terminu
Sprawa
w sprawie ze skargi W. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 31 lipca 2008 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług od stycznia do kwietnia 2004 r.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 5 listopada 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku na podstawie art. 220 § 3 i art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwana dalej p.p.s.a. odrzucił skargę W. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od stycznia do kwietnia 2004 r.

W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarządzeniem z dnia 3 października 2008 r. wezwano pełnomocnika strony do usunięcia braków skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania przed wojewódzkim sądem administracyjnym oraz do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 407 zł. Na dokonanie powyższych czynności zakreślono 7 dniowy termin opatrzony rygorem odrzucenia skargi. Odpisy wezwań nie zostały, pomimo dwukrotnego awizowania (w dniu 8 i 16 października 2008 r.), odebrane przez pełnomocnika skarżącego. Tym samym możliwe było zastosowanie fikcji prawnej doręczenia, co spowodowało w konsekwencji, że termin do uzupełnienia braków skargi nie został przez stronę dochowany. Powyższe postanowienie doręczono pełnomocnikowi strony 17 listopada 2008 r.

Pismem datowanym na dzień 24 listopada 2008 r. strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi.

W uzasadnieniu podniosła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Ponadto stwierdzono, że informacja o awizach, zawarta na przesyłce pocztowej nie jest prawdziwa. Na poparcie powyższego twierdzenia pełnomocnik skarżącego stwierdził, że jego kancelaria jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 16:00 i w dniach od 8 października oraz od 16 października do 23 października 2008 r. do kancelarii pełnomocnika nie trafiło żadne awizo z przedmiotowymi wezwaniami. Fakt ten potwierdziła również pani A. T., która posiadała upoważnienie do odbioru przesyłek w imieniu kancelarii.

Ponadto pełnomocnik stwierdził, że przesyłki pocztowe były w tym okresie doręczane do kancelarii codziennie i nie było wśród nich przesyłki zawierającej wezwania sądowego, ani awiza dotyczącego takiej korespondencji. W załączeniu do wniosku złożone zostało stosowne pełnomocnictwo oraz wniosek o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych ponad kwotę 100,00 zł.

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 25 lutego 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku na podstawie art. 86 § 1 i 87 p.p.s.a. oddalił wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi.

W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niezachowaniu terminu do uiszczenia wpisu oraz złożenia pełnomocnictwa procesowego. Odnosząc się do argumentacji strony Sąd wyraził pogląd, że podważenie prawidłowości dokonanego doręczenia może nastąpić, gdy adresat pisma wykaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia nie są zgodne z rzeczywistością. Tym czasem w rozpoznawanej sprawie twierdzenia strony w tym przedmiocie były jednostronne i nie zostały zobiektywizowane, w szczególności poprzez zainicjowanie wszczęcia stosownego postępowania wyjaśniającego przed organami pocztowymi, czy też choćby załączenia do wniosku kopii korespondencji pocztowej, która dotarła do biura kancelarii w dniach awizowania przesyłki. Powyższe mogło by świadczyć, że w tych dniach kancelaria normalnie funkcjonowała.

Tym samym wobec przyjęcia, że skarżący skutecznie nie obalił domniemania doręczenia pisma, wynikającego z art. 73 p.p.s.a. Sąd uznał, iż nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków skargi.

Na powyższe orzeczenia strona wniosła zażalenie, w którym postawiła zarzuty:

  1. - naruszenia art. 86 § 1 i 2 p.p.s.a poprzez błędną jego interpretację;
  2. - naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. poprzez nie przeprowadzenie postępowania dowodowego celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości przed wydaniem orzeczenia, co miało wpływ na dokonane rozstrzygniecie;
  3. - naruszenia art. 73 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie w tym wypadku tegoż przepisu, albowiem zdaniem skarżącego nie doszło nawet do próby doręczenia pisma sądowego w sposób wskazany w art. 67 § 2 i 3 p.p.s.a.
  4. - naruszenia art. 67 § 5 oraz art. 67 § 1 i 3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, jeśli Wojewódzki Sąd Administracyjny miał wiadomość, że pełnomocnika procesowego nie ustanowiono, a mimo tego pismo do uzupełnienia braków formalnych skierował tylko na adres rzekomego pełnomocnika zamiast na adres skarżącego;
  5. - naruszenia § 5 ust. 1 i 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 13 października 2003 r. w sprawie reklamacji powszechnej usługi pocztowej w zakresie przesyłki rejestrowanej i przekazu pocztowego (Dz. U. Nr 183, poz. 1795 ze zm.) poprzez wskazanie, że uprawnienia do reklamowania nie doręczania przesyłki rejestrowanej ma odbiorca miast nadawca, a tym samym przyjęcie założenia, że dowód nadania przesyłki rejestrowanej jest w posiadaniu odbiorcy, który to dowód jest wymagany przy składaniu reklamacji, a nadto, ze odbiorca wiedział o doręczeniu przesyłki rejestrowanej, nadanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku.

W związku z przedstawionymi zarzutami strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów według norm przepisanych.

W odpowiedzi na zażalenie organ odwoławczy stwierdził, że nie ma ono uzasadnionych podstaw i tym samym wniósł o jego oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zażalenie jest niezasadne i tym samym musi podlegać oddaleniu.

Jak stanowi art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli ta nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. Z powyższego przepisu wynika, iż konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu, jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie ciąży obowiązek uprawdopodobnienia braku winy, natomiast Sąd rozpoznając wniosek strony musi ocenić, czy w terminie przewidzianym do dokonania czynności nastąpiła taka przeszkoda. Prawdą jest, że uprawdopodobnienie to forma wykazania faktów mniej pewna, niż udowodnienie, jednakże, co wynika choćby z brzmienia słowa "uprawdopodobnić", twierdzenie strony nie może być całkowicie gołosłowne. Uprawdopodobnienie jest środkiem słabszym od dowodu, ale o jego zaistnieniu możemy mówić wówczas, gdy twierdzenie strony jest prawdopodobne, wiarygodne.

Tymczasem w niniejszej sprawie skarżący cały czas ogranicza się do gołosłownego stwierdzenia, że pismo zawierające wezwanie do uzupełnienia braków nie zostało doręczone do kancelarii jego pełnomocnika, bowiem w dniach awizowania funkcjonowała ona normalnie, a listonosz nie przynosił żadnej korespondencji z Sądu. Powyższe wystarcza w zasadzie by uznać, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w nie dokonaniu czynności w terminie. W tym miejscu należy dodać, że Wojewódzki Sąd Administracyjny dysponował dokumentem urzędowym (zwrotnym potwierdzeniem odbioru), który świadczył przeciw twierdzeniom strony. Co więcej, nie mógł tego dowodu w swych rozważaniach pominąć, a strona nie podjęła żadnych czynności by zakwestionować prawdziwość dokonanych na tym dokumencie urzędowych adnotacji.

Przechodząc do podnoszonych przez stronę zarzutów należy stwierdzić, że nie ma możliwości by uznać, iż Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej interpretacji art. 86 § 1 i 2 p.p.s.a. Wbrew bowiem temu co twierdzi strona, samo złożenie oświadczenia, że nie doszło do doręczenia przesyłki sądowej, bez jakiejkolwiek próby wyjaśnienia zaistniałych w związku z tym okoliczności, nie może stanowić samodzielnej podstawy przywrócenia uchybionego terminu.

Za nieuprawniony należało również uznać zarzut naruszenia art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. bowiem powołane przepisy nie odnoszą się do sytuacji, która miała miejsce w sprawie rozpoznawanej. Stanowią one jedynie wyjątek od zasady, że kontrola legalności opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracyjnym, wydającym zaskarżoną decyzję. W przypadku natomiast wniosku o przywrócenie terminu Sąd nie jest władny by samemu podejmować jakiekolwiek działania uzupełniające materiał dowodowy, mogący świadczyć na korzyść lub niekorzyść strony. Zgodnie bowiem z treścią art. 87 § 2 p.p.s.a. to rolą strony jest uprawdopodobnienie, a więc i przedstawienie stosownych dowodów wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi.

Za nieskuteczny należało również uznać zarzut naruszenia art. 73 p.p.s.a., bowiem stosownie do treści zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania i dokonanych na nim adnotacji, Sąd pierwszej instancji miał podstawy by powyższy przepis zastosować. Ponadto strona nie podjęła żadnych starań aby obalić domniemanie doręczenia pisma. W tym miejscu należy również podkreślić, że nie wymagało to podejmowania czynności reklamacyjnych, o których mowa w rozporządzeniu w sprawie reklamacji powszechnej usługi pocztowej w zakresie przesyłki rejestrowanej i przekazu pocztowego, lecz mogło ograniczyć się do podjęcia postępowania wyjaśniającego przed organami pocztowymi. Na tą ostatnią możliwość wskazywał zresztą w swym uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji.

Wreszcie nie znalazł uznania Naczelnego Sądu Administracyjnego również zarzut naruszenia art. 67 § 5 oraz art. 67 § 1 i 3 p.p.s.a. polegający na rzekomo błędnym skierowaniu przez Sąd pisma tylko na adres pełnomocnika. Zarzut ten wydaje się niezrozumiały o tyle, że z jak wynika z akt sprawy skargę wniósł w imieniu strony doradca podatkowy. W tym miejscu należy powołać się na treść art. 37 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym pełnomocnik obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo lub jego wierzytelny odpis.

Tym samym Sąd pierwszej instancji w pełni zasadnie skierował do niego wezwanie do uzupełnienia braku w tym zakresie. Jeśli chodzi natomiast o brak wpisu to również wysłanie wezwania w tej kwestii pełnomocnikowi strony nie stanowiło błędu, gdyż to pełnomocnik był osobą wnoszącą skargę o czym wyraźnie świadczy jej pierwsza strona, na której wskazuje on jednoznacznie, że wnosi skargę na decyzję w imieniu swojego klienta.

Mając powyższe na uwadze stosownie do art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.