Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2008 r., sygn. akt I SA/Rz 707/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę kasacyjną L. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 stycznia 2008 r., sygnatura akt jak wyżej, oddalającego skargę L. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 12 lipca 2007 r., nr [...] w przedmiocie interpretacji co do sposobu i zakresu zastosowania przepisów prawa podatkowego.
W pisemnych motywach rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji podał, że w myśl art. 221 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwana "P.p.s.a.") w sytuacji, gdy pismo wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego, nienależycie opłacone sąd odrzuca bez wezwania o uiszczenie opłaty, o ile to pismo podlega opłacie stałej. Wobec tego, że pełnomocnik skarżącej, wbrew treści art. 219 § 2 P.p.s.a., uiścił wpis od skargi kasacyjnej znakami opłaty sądowej, a zatem skargę należało odrzucić. Sąd powołał się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 marca 2006 r., sygn. akt SK 11/05 (Dz. U. z 2006 r. Nr45, poz. 322), w którym stwierdzono, że art. 219 § 2 i art. 221 P.p.s.a. są zgodne z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i nie są niezgodne z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP.
W zażaleniu na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie tego postanowienia i nadanie sprawie biegu. Sądowi pierwszej instancji zarzucono naruszenie art. 221 P.p.s.a., przez przyjęcie, że skarga kasacyjna nie została należycie opłacona, gdy zostały naklejone znaki opłaty sądowej o wartości 200 zł i zacytowane postanowienie NSA z 29 grudnia 2005 r., sygn. II FZ 727/05 (ONSA i WSA 206, Nr 3, poz. 78). Pełnomocnik strony argumentował, że z uwagi na odległość siedziby WSA w Rzeszowie nie było możliwości uiszczenia wpisu w kasie Sądu, pełnomocnikowi nie był także znany nr rachunku bankowego Sądu, dlatego też opłatę uiszczono znakami. Dodatkowo w zażaleniu zaznaczono, że przepisy w zakresie kosztów sądowych nie mogą pozbawiać strony prawa do kontroli orzeczeń sądu pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie jako całkowicie bezzasadne podlega oddaleniu.
W pierwszej kolejności tutejszy Sąd stwierdza, że z treści uzasadnienia zażalenia wynika, że żądanie uchylenia zaskarżonego postanowienia pełnomocnik strony opiera na twierdzeniu, że nieopłacenie skargi kasacyjnej w formie przewidzianej przez art. 219 § 2 P.p.s.a. nastąpiło bez jego winy. Takie twierdzenie nie może uzasadniać uchylenia zaskarżonego postanowienia, gdyż uwzględnienie zażalenia byłoby możliwe wyłącznie w przypadku naruszenia przepisów prawa przez Sąd pierwszej instancji. Takiego naruszenia Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie nie stwierdza, co więcej - stanowisko Sądu pierwszej instancji uznaje za trafne i uzasadnione.
Z treści przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi powołanych w skarżonym postanowieniu jednoznacznie wynika, że w przypadku, gdy pismo podlegające - jak w niniejszej sprawie - opłacie stałej, wnoszone przez adwokata lub radcę prawnego i nienależycie opłacone, sąd administracyjny odrzuca, bez uprzedniego wezwania tegoż pełnomocnika do uiszczenia opłaty (art. 219 § 2 w zw. z art. 220 § 3 i art. 221 P.p.s.a.). Bez znaczenia w takiej sytuacji pozostają wyjaśnienia pełnomocnika, zgodnie z którymi nieopłacenie skargi kasacyjnej w przewidzianej prawem formie nastąpiło bez jego winy - mogłyby one bowiem co najwyżej uzasadniać złożenie wniosku o przywrócenie terminu (art. 86 § 1 P.p.s.a.) i to do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a nie do Sądu drugiej instancji (art. 87 § 1 P.p.s.a.) w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, z czego adwokat, a zatem profesjonalny pełnomocnik powinien zdawać sobie sprawę.
Z powyższych względów w myśl art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. zażalenie, jako bezzasadne należało oddalić.