Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 30 lipca 2012 r., sygn. akt I FZ 274/12

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Artur Mudrecki przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 30 lipca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. J. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt I SA/Łd 1105/11, w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi J. J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 31 maja 2011 r., nr [...], w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2005 r. oraz styczeń 2006 r.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

1. Postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. akt I SA/Łd 1105/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi J. J. na decyzję Dyrektora izby Skarbowej w L. z dnia 31 maja 2011 r.

2. Z uzasadnienia Sądu pierwszej instancji wynika, że postanowieniem z 15 marca 2012 r. Sąd odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi ponieważ został on złożony z uchybieniem stosownego terminu do jego złożenia.

W dniu 3 kwietnia 2012 r. do Sądu wpłynął wniosek pełnomocnika strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W obszernym uzasadnieniu wniosku w pierwszej kolejności wskazano, że faktycznym autorem odrzuconego wniosku o przywrócenie terminu był radca prawny będący pełnomocnikiem skarżącego. Podniesiono dalej, że powodem uchybienia terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi było nieuczciwe działanie pracownicy kancelarii. Do wniosku załączono wydruki korespondencji (w tym elektronicznej) między pełnomocnikiem, a pracownikiem kancelarii, pisemną odpowiedź pracownika, protokół z rozprawy przed Sądem Okręgowym w L. z 6 września 2011 r., świadectwo pracy wystawione dla P.Z., odpis wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenia terminu, odpis wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi i odpis skargi.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, pełnomocnik strony skarżącej, wbrew treści art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) (dalej u.p.p.s.a.), nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

Sąd podzielił pogląd wyrażony w postanowieniu z 22 lutego 2012 (sygn. akt I OZ 114/11) zgodnie z którym w sytuacji, kiedy w imieniu strony działa profesjonalny pełnomocnik dokonanie bądź zaniechanie przez pełnomocnika czynności procesowych obciąża stronę. Występujący zatem w imieniu skarżącej radca prawny obowiązany był do dołożenia należytej staranności w wywiązaniu się z obowiązku terminowego dokonania czynności procesowych. Wyręczanie się zaś przez pełnomocnika osobą trzecią (pracownikiem kancelarii), nie zwalniało go z odpowiedzialności za niedochowanie terminu.

Według Sądu, przytoczona we wniosku o przywrócenie terminu argumentacja związana z zaniechaniem pracownika kancelarii nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu bowiem na radcy prawnym ciąży obowiązek takiego zorganizowania swojej kancelarii i pracy zatrudnionych w niej osób, aby w sposób właściwy dbano o interesy strony (mocodawcy).

Sąd zauważył również, że skargę i wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi wniósł sam skarżący, a pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącego zostało ustanowione dopiero w dniu 29 marca 2012. Tym samym cała argumentacja przedmiotowego wniosku oparta na niedopełnieniu obowiązków pracownika kancelarii i tak nie mogła uzasadniać okoliczności braku winy strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.

  1. 3. W zażaleniu na powyższe postanowienie zarzucono naruszenie: art. 86 u.p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie; błąd w ustaleniach faktycznych i błędną ocenę dostarczonego materiału dowodowego.

W uzasadnieniu przedstawiono przebieg sprawy podkreślając, że pracownik kancelarii odpowiedzialny za wysłanie korespondencji, pomimo stosownych pouczeń ze strony pracodawcy o konieczności wysłania korespondencji w nieprzekraczalnym terminie, terminu tego nie dochował. Pracownik postąpił nieuczciwie. O jego umyślności działania świadczy pisemna odpowiedź pracownika co do przyczyn zaistniałej sytuacji. Działanie było celowe; pracownik wiedząc, że w stosunku do niego umowa o pracę nie zostanie przedłużona wybrał tę sprawę aby zaszkodzić pełnomocnikowi.

Wskazano również, że gdyby pełnomocnik wiedział o zaniechaniu pracownika, sam wysłałby korespondencje pomimo, iż w dniu 6 września 2011 r. uczestniczył w całodniowej rozprawie przed Sądem Okręgowym w L.

  1. 4. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, argumentacja zażalenia nie podważa skutecznie oceny dokonanej w zaskarżonym orzeczeniu.

Zgodnie z art. 86 § 1 u.p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 u.p.p.s.a.). Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w jego uchybieniu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy.

Sąd pierwszej instancji właściwie wskazał na ugruntowane stanowisko w zakresie odpowiedzialności profesjonalnego pełnomocnika za poczynania swojego pracownika. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie już wyjaśniono, że ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Jeżeli pracownik kancelarii odpowiedzialny za korespondencję dopuści się zaniedbania, to jest ono traktowane jako wina pełnomocnika profesjonalnego, który jako jego przełożony zlecił mu wykonanie takiego zadania. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (por. postanowienie NSA z 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II FZ 768/11).

Mając na uwadze powyższe, powoływanie się w sprawie na zaniechanie pracownika kancelarii nie mogło odnieść zamierzonego skutku. W sytuacji, gdy pełnomocnik powierzył wysłanie korespondencji swojemu pracownikowi to niedopełnienie tego obowiązku obciąża pełnomocnika. Pełnomocnik nie może ekskulpować się tym, że winę ponosi jego pracownik, skoro jest odpowiedzialny za działania osób, które zatrudnia (por. postanowienie sądu apelacyjnego w Poznaniu z dnia 19 kwietnia 1994 r., sygn. akt I ACr 796/94, publ. Wokanda 1995/2/45). Według tut. Sądu, wbrew argumentacji zażalenia, pełnomocnik nie wykazał, że nawet przy zachowaniu największej ostrożności nie mógł temu zapobiec. Taką okolicznością nie może być uczestnictwo na rozprawie przez Sądem. Nie jest to bowiem sytuacja nagła, której nie można było przewidzieć. Do istoty zawodu radcy prawnego należy przebywanie w miejscach innych niż siedziba jak np. w sądzie, urzędzie itp. Nieobecność w siedzibie kancelarii z tego powodu, a co za tym idzie zachowanie prawidłowej kontroli nad pracownikami nie może służyć za usprawiedliwienie.

Autor zażalenia wskazuje też, że działanie jego pracownika (wysłanie korespondencji dzień później) miało charakter celowy. Na poparcie swoich twierdzeń w tym zakresie przywołał pogląd zawarty w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 470/07. Argumentacja ta nie mogła jednak odnieść zamierzonego skutku, gdyż stanowisko wyrażone w przywołanym orzeczeniu zostało wydane w odmiennym stanie faktycznym. Faktem przemawiającym za brakiem winy pełnomocnika uznano tam przestępcze działanie pracownicy kancelarii, któremu to działaniu przy największej nawet staranności pełnomocnik nie mógł zapobiec. Z akt sprawy nie wynika aby taka okoliczność w rozpoznawanej sprawie miała miejsce. Przedłożone świadectwo pracy ani pismo byłego pracownika z dnia 3 kwietnia 2012 r. do takich wniosków nie prowadzi.

Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 u.p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.