Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 4 czerwca 2012 r., sygn. akt I SA/Wr 226/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił O. sp. z o.o. w W. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi tej spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 6 grudnia 2011 r. nr... w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do marca 2005 r. i od maja do lipca 2005 r.
W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 500 zł skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podała, że urząd skarbowy zablokował jej rachunek bankowy. W oświadczeniu o majątku i dochodach wskazano 52000 zł jako wysokość kapitału zakładowego, majątku lub środków finansowych, kwotę 5229 zł – jako wartość środków trwałych oraz kwotę (-) 1752831,88 zł jako stan rachunku bankowego oraz kwotę zajęcia na tym rachunku. Na dzień złożenia wniosku bilans za ostatni rok obrotowy nie został sporządzony. W latach 2010 i 2011 skarżąca nie uzyskała żadnego przychodu, natomiast w styczniu i lutym 2012 r. dokonała dostawy towarów i świadczyła usługi o wartości odpowiednio 122519 zł i 226710 zł oraz nabyła towary i usługi o wartości odpowiednio 129289 zł i 116161 zł. Z wyciągu rachunku bankowego skarżącej z 18 kwietnia 2012 r. wynika, że w okresie od 8 marca 2010 r. do 22 grudnia 2011 r. na rachunku dokonano 7 blokad środków z różnych tytułów na łączną kwotę 1757262,82 zł.
WSA uznał, że spółka nie wykazała, że nie posiada obecnie i nie jest zdolna wygospodarować dostatecznych środków na opłacenie należnych w sprawie kosztów sądowych. Sąd ten podkreślił zwłaszcza fakt, że w 2012 r. strona prowadzi działalność gospodarczą, z której osiąga znaczne i rosnące przychody. Z tego względu przyjął, że dokonanie na rachunku bankowym spółki licznych blokad nie utrudnia obecnie prowadzenia działalności gospodarczej w stopniu, który uniemożliwiałby jej wygospodarowanie środków koniecznych do uiszczenia kosztów sądowych. Sąd pierwszej instancji wziął również pod uwagę, że koszty sądowe na obecnym etapie ograniczają się do wpisu od skargi w wysokości 500 zł, co stanowi kwotę niewątpliwie możliwą do poniesienia przez skarżącą.
Spółka wniosła zażalenie na postanowienie WSA (omyłkowo podając w miejsce daty jego wydania datę odezwy wysłanej wraz z odpisem postanowienia). Strona stwierdziła, że blokady na jej rachunku bankowym nie zostały anulowane, więc wszelkie środki, które na niego wpływają, są przelewane do urzędu skarbowego. Spółka wskazała, że obroty mają charakter przypadkowy i odbywają się na zasadzie wzajemnych potrąceń, a więc bezgotówkowo.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Słusznie Sąd pierwszej instancji - po przedstawieniu podstaw prawnych związanych z instytucją prawa pomocy i przeanalizowaniu dostępnych w niniejszej sprawie danych - przyjął, iż skarżąca nie spełniła warunków przyznania tego prawa określonych w art. 246 § 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. t.j. z 2012 r., poz. 1270; dalej p.p.s.a.). Zgodnie z tym przepisem osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. W istocie dokonanie porównania wymaganych obecnie kosztów sądowych (wpis od skargi) ze skalą wskazanej przez stronę działalności gospodarczej prowadzonej w bieżącym roku nie implikuje konieczności udzielenia stronie pomocy z budżetu państwa.
Nie sposób nie zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że blokady na rachunku bankowym, które były założone w ubiegłych latach, nie stanowią utrudnienia w prowadzeniu działalności gospodarczej, a zatem i generowania zysku.
W świetle art. 243 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie prawa pomocy jest postępowaniem wnioskowym, podejmowanym na wniosek osoby, w której interesie jest wypełnienie przesłanek przyznania prawa ubogich. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma sąd administracyjny. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 § 2 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy. Strona nie zgadzając się z oceną jej sytuacji finansowej, dokonaną przez WSA, nie zobrazowała w żaden sposób podnoszonych w zażaleniu okoliczności, co oznacza, że Sąd drugiej instancji nie ma możliwości szerszej oceny jej sytuacji niż dokonał tego Sąd pierwszej instancji.
Marginalnie należy wskazać (powołując się na orzeczenie Sądu Najwyższego z 19 września 1937 r., sygn. akt CII 618/37, publ. Zb. Urz. 1938, poz. 193), że w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka ta nie może powoływać się na brak środków finansowych, gdyż może pokryć opłaty sądowe przez zażądanie dopłat od wspólników (vide art. 177 § 1 Kodeksu spółek handlowych).
Należy przyznać rację Sądowi pierwszej instancji, że skoro spółka prowadzi działalność gospodarczą i wykazuje znaczne obroty w bieżącym roku, to w tym stanie rzeczy nie można ponad wszelką wątpliwość uznać, że skarżąca wykazała, iż spełnia warunki wskazane w art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a., co implikowałoby konieczność udzielenia jej pomocy ze środków budżetowych.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.