Uzasadnienie
Postanowieniem z 6 września 2017 r., sygn. akt I SA/Lu 158/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił P. Sp. z o.o. z siedzibą K. w likwidacji (dalej: "spółka", "skarżąca") wstrzymania wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 18 listopada 2016 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień 2013 r.
Uzasadniając motywy swojego rozstrzygnięcia WSA w Lublinie przywołał treść art. 61 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej "p.p.s.a.") i stwierdził, że warunkiem wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu jest uprawdopodobnienie istnienia przesłanek określonych w tym przepisie.
WSA wskazał, że skarżąca uzasadniła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji dwiema grupami argumentów, tj. zarzutami dotyczącymi niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji i okolicznościami wskazanymi we wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym.
W ocenie Sądu, skarżąca we wniosku nie wykazała szczególnych okoliczności przemawiających za wystąpieniem niekorzystnych następstw wykonania decyzji. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że oceniając zasadność wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji należy dokonać wyważenia kolidujących interesów: indywidualnego interesu skarżącej oraz interesu publicznego. Sąd wskazał, że skarżąca aktualnie znajduje się w stanie likwidacji. W odróżnieniu od upadłości stosowanej w przypadku niewypłacalności przedsiębiorcy, likwidacja jest procedurą stosowaną w odniesieniu do takich przedsiębiorców, którzy znajdują się jeszcze w stosunkowo bezpiecznej sytuacji majątkowej i finansowej oraz pozwalającą zakończyć byt przedsiębiorcy w sposób bezpieczny zarówno dla niego, jak i dla jego wierzycieli, w tym wierzycieli z tytułu zobowiązań publicznoprawnych.
W ocenie Sądu, odroczenie wykonania zobowiązań publicznoprawnych wynikających z zaskarżonej decyzji na skutek wstrzymania jej wykonania niesie ze sobą poważne niebezpieczeństwo dla interesu publicznego, z uwagi na możliwą utratę bytu prawnego spółki. Z drugiej zaś brak wstrzymania wykonania nie spowoduje istotnego zagrożenia dla interesów skarżącej.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skarżąca złożyła zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i wstrzymanie zaskarżonej decyzji ewentualnie o uchylenie tego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ocenie skarżącej wydane przez Sąd pierwszej instancji postanowienie narusza art. 61 § 3 p.p.s.a.
Zdaniem skarżącej, Sąd w swoich rozważaniach pominął istotną, a podniesioną we wspólnym uzasadnieniu dla wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji i przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym argumentację, że z uwagi na jej sytuację materialną, całkowity brak środków pieniężnych, faktyczne zakończenie działalności, brak dochodów i nierealne odzyskanie należności, rzeczywista jest możliwość skierowania egzekucji tak znacznej kwoty do nieruchomości i ruchomości spółki, które stanowią jedyny możliwy do spieniężenia składnik masy likwidacyjnej. Konsekwencją tego może być sprzedaż składników majątku spółki poniżej jej wartości z pokrzywdzeniem pozostałych wierzycieli.
Dodatkowo podniosła, że pomimo zawarcia w skardze wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, przez przeoczenie Sądu rozpoznano go dopiero na rozprawie, w ocenie skarżącej przyczyniło się to do niedokładnego przeanalizowania przedstawionych przez spółkę argumentów, co skutkowało odmową wstrzymania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Przepis art. 61 § 3 P.p.s.a. przewiduje możliwość wstrzymania przez sąd wykonania zaskarżonego aktu lub czynności na wniosek strony, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia stronie znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, wskazuje się, że warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wskazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków i ich konkretyzacja w przedstawionym przez stronę materiale dowodowym. Zgodnie z art. 61 § 1 p.p.s.a. wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonej decyzji. Zasadą jest zatem wykonalność decyzji ostatecznej.
Sąd jednak może, choć nie musi, stosownie do treści art. 61 § 3 p.p.s.a. na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności. Zgodnie z treścią art. 61 § 3 p.p.s.a., przesłanką wstrzymania zaskarżonego aktu jest zajście niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, warunkiem jednak – o czym była mowa wyżej - wydania takiego postanowienia jest wykazanie przez stronę we wniosku okoliczności uzasadniających możliwość wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W analizowanym przepisie chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot wyegzekwowanego świadczenia, albo przez przywrócenie pierwotnego stanu rzeczy.
Natomiast trudne do odwrócenia skutki mogą być zarówno prawne, jak i faktyczne. Rodzaj i zakres wystąpienia tych skutków musi być oceniony na podstawie obowiązującego prawa oraz sytuacji faktycznej, w jakiej znalazła się strona obciążona obowiązkami określonymi w decyzji (por. postanowienie NSA z dnia 17 lipca 2008 r., II GZ 139/08, LEX nr 493849). Uzasadnienie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności winno odnosić się do konkretnych zdarzeń (okoliczności) świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymywanie wykonania zaskarżonego aktu jest uzasadnione (B. Gruszczyński (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, s. 206).
Ponadto wniosek poparty zostać powinien stosownymi dokumentami potwierdzającymi okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. Przy czym sąd administracyjny w razie braku takich dokumentów, czy to w aktach sprawy, czy też z powodu niedołączenia ich do wniosku nie jest uprawniony, przed rozpoznaniem wniosku o wstrzymanie do wzywania strony o ich przedstawienie. W przypadku bowiem wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności ustawa p.p.s.a. nie przewiduje – jak choćby w ramach instytucji prawa pomocy – możliwości skorzystania z uzupełniającego postępowania dowodowego. W aktach sprawy wprawdzie znajduje się dokumentacja o sytuacji majątkowej i finansowej skarżącej, złożona w związku z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, to jednak Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do dokonywania z własnej inicjatywy weryfikacji dokumentów złożonych do tego wniosku, w poszukiwaniu ewentualnych przesłanek uzasadniających uwzględnienie wniosku o udzielenie skarżącej ochrony tymczasowej. W interesie strony leży bowiem takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, by był on precyzyjny i dotyczył konkretnych zagrożeń.
Podkreślenia wymaga, iż w zaskarżonym postanowieniu Sąd pierwszej instancji mimo tego uwzględnił nie tylko treść samego wniosku skarżącego zawartego w skardze, lecz także treść wniosku o przyznanie prawa pomocy. Zgodzić się należy ze stwierdzeniem Sądu pierwszej instancji, że strona uzasadniając swój wniosek ograniczyła się jedynie do wykazania, że z uwagi na wysokość zobowiązania podatkowego wynikającego z decyzji, istnieje ryzyko zagrożenia jej egzystencji i spowodowania uszczerbku majątkowego wskutek zaniżenia wartości jej majątku. Okoliczności wskazane we wniosku uzasadniają przede wszystkim to, że skarżąca przesłanki do zastosowania ochrony tymczasowej upatruje de facto w trudnej sytuacji materialnej, na którą się powołuje. Tymczasem trudna sytuacja materialna oraz dotkliwości egzekucji, jak się przyjmuje w orzecznictwie nie mieszczą się wśród przesłanek określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a. (por. postan.
NSA z 6 maja 2013 r., I FZ 159/13). Skarżąca jak słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji nie uprawdopodobniła, że w jej konkretnej sytuacji zachodzą takie okoliczności faktyczne, które przemawiałaby za uwzględnieniem wniosku. Same twierdzenia strony nie są w tym zakresie wystarczające. W tym celu skarżąca winna tak określić ewentualną szkodę i wskazać na skutki, które trudno będzie odwrócić, by sąd mógł stwierdzić, w oparciu o konkretne dane, że jej wielkość może być znaczna, a skutki wykonania decyzji istotnie trudne do odwrócenia. Podkreślenia wymaga, że nie jest obowiązkiem sądu rozpoznającego wniosek o przyznanie ochrony tymczasowej samodzielnie w oparciu o akta sprawy określić, czy wykonanie decyzji może wywołać którykolwiek ze skutków, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Nie jest on również zobligowany aby ustalać, jakie okoliczności faktyczne czynią prawdopodobnym spełnienie przesłanek wymienionych w tym przepisie.
Wreszcie nie jest zadaniem sądu, aby samodzielnie poszukiwać dowodów potwierdzających takie prawdopodobieństwo, przy założeniu, że takie dowody rzeczywiście w aktach sprawy się znajdują. Innymi słowy, choć sąd nie może w ocenie zasadności wniosku bazować wyłącznie na jego treści oraz treści załączonych do niego dokumentów, to na stronie postępowania ciąży obowiązek umotywowania żądania w taki sposób, aby wynikały z niego podstawy do zastosowania instytucji ochrony tymczasowej (por. postan. NSA z 29 listopada 2017 r., II FZ 608/17). Podkreślenia również wymaga, że wykonanie każdej decyzji pociąga za sobą określone konsekwencje, zaś jej uchylenie powoduje, że wykonanie aktu okazuje się zbędne. Istotą ochrony tymczasowej jest jednak przeciwdziałanie takim skutkom wydanego aktu, które byłyby trudne do naprawienia pomimo przywrócenia stanu sprzed wydania decyzji, co nie zachodzi w przedmiotowej sprawie.
Podnieść trzeba, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zwykło się zauważać, iż przymusowa realizacja zobowiązań podatkowych w drodze egzekucji ze swej istoty jest dolegliwa i powoduje obciążenie w sferze majątkowej zobowiązanego, lecz wywieranie skutków finansowych dla strony jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej. Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia nie służy bowiem zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, ale jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło (por. postanowienia NSA: z 28 lipca 2009 r., I FSK 450/09: NSA z 6 sierpnia 2014 r., II FSK 2247/14, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W odniesieniu do zarzutu zażalenia, że rozpoznanie przez Sąd pierwszej instancji wniosku skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji dopiero na rozprawie, po interwencji likwidatora reprezentującego skarżącą spółkę, nie było prawidłowe, bowiem powinien być on rozpoznany na posiedzeniu niejawnym, stwierdzić należy, że nie można uznać aby to uchybienie procesowe Sądu pierwszej instancji miało wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji bowiem w sposób wyczerpujący ocenił wniosek skarżącej pod kątem wykazania przez nią przesłanek określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a.
Z kolei w odniesieniu do argumentów zażalenia, że brak wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji doprowadzi do nieodwracalnej szkody dla skarżącej spółki aktualnie znajdującej się w likwidacji, jak i jej wierzycieli, których nie będzie mogła zaspokoić, wyjaśnić należy, że ryzyko niewypłacalności, na którą powołuje się skarżąca, nie może stanowić podstawy do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Postawienie w stan likwidacji, jak trafnie stwierdził Sąd pierwszej instancji, nie oznacza utraty bytu prawnego przez dany podmiot gospodarczy, nie można w związku z tym przyjąć, że brak wstrzymania wykonania decyzji spowoduje istotne zagrożenie dla skarżącej spółki.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie uzasadnia również wstrzymania wykonania decyzji okoliczność podniesiona przez skarżącą, że wykonanie decyzji może za sobą pociągnąć negatywne konsekwencje również dla wierzycieli. Wskazać należy, że niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków ma zagrażać bezpośrednio wnioskodawcy, a nie osobie trzeciej w dodatku nie będącej nawet uczestnikiem postępowania. Nie można więc uznać, że ochronę tymczasową udzielaną na podstawie tego przepisu można zastosować wobec szerszego kręgu podmiotów. Dla oceny prawidłowości zaskarżonego postanowienia nie ma też znaczenia powoływanie się przez skarżącą na to, że egzekucja ze składników spółki może doprowadzić do zaniżenia ich wartości. Wskazana okoliczność nie ma bowiem znaczenia dla oceny przesłanek do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji określonych w art. 61 § 3 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie odpowiada prawu, tym samym zażalenie – na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. – podlega oddaleniu.