Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 maja 2015 r., sygn. akt VIII SA/Wa 57/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił przyznania M. R. (dalej: skarżący) prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 31 października 2014 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji wskazał, że w swym wniosku skarżący podał, iż mieszka z żoną i dwiema małoletnimi córkami, a źródłem utrzymania rodziny jest wynagrodzenie żony (1 750 zł brutto), gdyż działalność gospodarcza skarżącego przynosi straty. W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia wniosku skarżący złożył zeznanie podatkowe za 2013 r. i 2014 r. z ujawnionym przychodem odpowiednio 2 600 387 zł (przy kosztach uzyskania przychodu 2 550 128 zł) i 1 071 081 zł (przy kosztach 1 393 094 zł), wyciąg z rachunku bankowego oraz zaświadczenie o wysokości wynagrodzenia żony.
Podkreślając wyjątkowość instytucji prawa pomocy, jak i to, że ciężar wykazania spełniania ustawowych przesłanek w tym zakresie ciąży na wnioskodawcy, sąd pierwszej instancji uznał, iż w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego, gdyż nie wykazał on, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sąd stwierdził, że z materiału źródłowego wynika, że skarżący nie należy do osób szczególnie ubogich – prowadzi działalność gospodarczą, z której uzyskuje znaczne przychody, a analiza wyciągów bankowych wskazuje na znaczne wpływy oraz transakcje w kwotach przekraczających wysokość wpisu sądowego od skargi. Podnoszone przez skarżącego okoliczności związane z utrzymaniem rodziny i koniecznością spłaty innych zobowiązań (w tym prywatnoprawnych) nie zasługują zdaniem sądu na uwzględnienie, gdyż wydatki te nie korzystają z pierwszeństwa przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, do których należą opłaty sądowe.
Sąd podkreślił, że ani skarżący ani jego żona nie posiadają statusu osób bezrobotnych, a skarżący nie uprawdopodobnił, że z uwagi na znikome dochody i brak oszczędności zmuszony jest do korzystania z innych form pomocy, w tym społecznej. Podsumowując swoje stanowisko sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący nie wykazał, iż zachodzą przesłanki do przyznania mu prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił mu mający wpływ na rozstrzygnięcie błąd w ustaleniach faktycznych oraz błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 245 § 1 i 3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia przez przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że przedstawione przez niego dane pozwalają na ocenę jego sytuacji finansowej i uznanie, że nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego swojej osoby. Podstawowym źródłem dochodu skarżącego jest działalność gospodarcza, a otrzymywane z tego tytułu środki nie są duże.
Konieczność poniesienia kosztów sądowych w sprawie może przyczynić się do osłabienia funkcjonowania firmy. Skarżący wskazał, że ponosi koszty związane z utrzymaniem gospodarstwa domowego, przeznaczając niezbędne środki pieniężne na zakup żywności, środki czystości, opłaty, opiekę medyczną. W ocenie skarżącego jego sytuacja uzasadnia przyznanie mu prawa pomocy w postaci zwolnienia od ponoszenia kosztów sądowych związanych z wniesieniem skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 p.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 p.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej (zarówno w zakresie całkowitym, jak i częściowym), wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej takiego prawa.
Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Z kolei z art. 255 p.p.s.a. wynika, że przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego na formularzu PPF wniosku i zawartych w nim oświadczeń, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości oraz stanu rodzinnego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego strony. Uchylenie się wnioskodawcy od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania uniemożliwia przeprowadzenie oceny jego stanu majątkowego w taki sposób, by można było jednoznacznie stwierdzić, że sytuacja, w której strona się znalazła, wypełnia przesłanki z art. 246 § 1 pkt 1 lub 2 p.p.s.a., co z kolei należy interpretować na niekorzyść wnioskodawcy.
Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, gdyż nie wykazał on, że spełnia przesłanki konieczne do skorzystania z tej instytucji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przesądza o tym już fakt, na który nie zwrócił uwagi sąd pierwszej instancji, czyli niewypełnienie w całości wezwania z dnia 3 marca 2015 r. o przedłożenie dokumentów źródłowych. Referendarz sądowy wezwał skarżącego do złożenia: 1) zeznania podatkowego skarżącego i jego żony za 2013 r. i ewentualnie 2014 r., 2) wyciągów z rachunków bankowych małżonków (osobistych i związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą) za ostatnie sześć miesięcy, 3) zaświadczenia o wynagrodzeniu żony skarżącego. Nadto skarżący został wezwany do wskazania tytułu prawnego do nieruchomości położonej w M. [...] i udokumentowania wydatków na bieżące utrzymanie (faktury za energię, gaz, wodę itp.). Porównanie treści wezwania z przedłożonymi przez skarżącego dokumentami i informacjami prowadzi do wniosku, że wezwanie nie zostało wypełnione w następującym zakresie:
- - zeznania podatkowego żony skarżącego za 2013 r. (przedłożone dwie informacje o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-11 takiego zeznania nie stanowią),
- - wyciągów z rachunków bankowych – jak wskazał sam skarżący w piśmie z 1 kwietnia 2015 r., przedłożony wyciąg dotyczy "rachunku bankowego firmy", natomiast wezwanie zostało całkowicie zignorowane w zakresie dotyczącym wyciągu z rachunku bankowego żony skarżącego, natomiast zostało wybiórczo wypełnione w zakresie wyciągów z rachunków osobistych skarżącego – w tym względzie skarżący załączył historię rachunku posiadanego w A., na którym w okresie od 1 kwietnia 2014 r. do 28 marca 2015 r. dokonane zostały wyłącznie dwie operacje (pobranie przez bank odsetek od zadłużenia i wpłata skarżącego w wysokości 100 zł), co wskazuje wyraźnie, że nie jest to podstawowy rachunek skarżącego, zwłaszcza w świetle wyciągu z rachunku "firmowego", na którym widnieje szereg – znacznych wartościowo – operacji z nieujawnionym rachunkiem skarżącego,
- - udokumentowania wydatków na bieżące utrzymanie – skarżący przedłożył tylko dowód opłacenia jednej faktury, mimo powoływania się na ponoszenie różnego rodzaju opłat.
Selekcyjne wypełnienie wezwania powoduje, że sąd pierwszej instancji orzekał na podstawie materiału, w którym dane co do sytuacji majątkowej wnioskodawcy były cząstkowe, w sposób wybiórczy podane przez skarżącego, a w takiej sytuacji ocena jego oświadczeń i tych dokumentów, które zostały złożone, nie mogła być miarodajna. Skutkiem tego rzeczywisty stan możliwości płatniczych skarżącego (z uwagi przede wszystkim na brak wiarygodnej wiedzy o sytuacji finansowej żony skarżącego) w dalszym ciągu pozostaje niewyjaśniony i budzi wątpliwości (nie można stwierdzić, czy istotnie obiektywnie niemożliwe jest poniesienie przez skarżącego kosztów postępowania).
Niezależnie od tego należy zwrócić uwagę na to, że wątpliwości mogą budzić niespójności i luki w podawanych przez skarżącego informacjach:
- - mimo że wnioskodawca jako swój adres w rubryce 2.1 formularza PPF wskazał "M. [...], [...] K." (co było też powodem wezwania o wskazanie tytułu prawnego do tej nieruchomości przez referendarza sądowego), dokumenty przedłożone przez skarżącego wskazują na zamieszkiwanie jego rodziny w innym miejscu (ul. O. [...] m [...], [...] R.) – adres ten widnieje zarówno w informacjach PIT-11 żony skarżącego, jak i w zaświadczeniu o jej wynagrodzeniu, a także w dowodzie zapłaty za energię elektryczną,
- - zaświadczenie o wynagrodzeniu żony skarżącego zostało podpisane – w imieniu pracodawcy, R. Sp. z o.o. – przez skarżącego; z informacji dostępnych w Centralnej Informacji Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że w spółce tej skarżący jest jedynym udziałowcem i równocześnie prezesem zarządu, co nie zostało w żaden sposób ujawnione przez skarżącego, mimo że udziały w spółce kapitałowej stanowią niewątpliwie składnik majątkowy mogący mieć wpływ na ocenę spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., a pełnienie funkcji w spółce może się wiązać z dodatkowymi dochodami.
Powyższe wskazuje zdaniem Sądu na uchylanie się skarżącego od współpracy z sądem w celu zobrazowania w pełni jego sytuacji majątkowej, co uniemożliwia miarodajną ocenę tej sytuacji, a zwłaszcza stwierdzenie na podstawie oświadczeń skarżącego i dostarczonych przez niego dokumentów, czy skarżący jest, czy też nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania w jakiejkolwiek wysokości.
Odnosząc się do zarzutów zażalenia należy wskazać, że skarżący w żaden sposób nie podważa argumentów sądu pierwszej instancji, który położył nacisk na stosunkowo duży przychód z działalności gospodarczej skarżącego, znaczne wpływy na rachunek bankowy i transakcje w kwotach przekraczających wysokość wpisu sądowego w niniejszej sprawie, a także na niemożność priorytetowego traktowania zobowiązań prywatnoprawnych względem publicznoprawnych. Do żadnej z tych kwestii skarżący się nie odniósł, a wręcz przeciwnie, treść zażalenia wskazuje na zignorowanie stanowiska sądu pierwszej instancji.
Skarżący w dalszym ciągu wskazuje, że jego dochód z działalności gospodarczej jest niewielki, bo ponosi on koszty związane z jej prowadzeniem, mimo że sąd pierwszej instancji wskazał przyczyny, dla których takie stanowisko nie przemawia za przyznaniem prawa pomocy. Nadto skarżący wskazuje – ogólnikowo – na koszty utrzymania gospodarstwa domowego, z jego twierdzeń nie wynika jednak, by poniesienie kosztów sądowych w niniejszej sprawie stanowiło zagrożenie dla utrzymania koniecznego jego i jego rodziny. Odmienne stanowisko skarżącego w tym względzie nie zostało w sposób przekonujący przedstawione (nie wiadomo, na jakiej podstawie skarżący wnioskuje o powstaniu uszczerbku w swoim utrzymaniu koniecznym w przypadku konieczności poniesienia kosztów postępowania). Stąd tylko należy podkreślić, że słusznie sąd pierwszej instancji odwołał się do pierwszeństwa zaspokajania zobowiązań publicznoprawnych - skarżący zdaje się sądzić, że koszty sądowe mogłyby być przez niego poniesione wyłącznie ze środków, które "pozostają" po uregulowaniu wszystkich innych zobowiązań, jednak stanowisko takie nie zasługuje na podzielenie, nie uwzględnia bowiem tego, że instytucja prawa pomocy powinna być stosowana wyjątkowo, tj. w każdym przypadku, w którym wnioskodawca ma możliwość wygospodarowania we własnym zakresie środków na poniesienie kosztów postępowania, koszty te nie powinny być przerzucane na budżet państwa, a w konsekwencji na ogół obywateli.
Podsumowując powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne stwierdzenie, że skoro to do skarżącego należało wykazanie, iż znajduje się on w sytuacji uprawniającej do skorzystania z instytucji prawa pomocy, a skarżący z tego zadania się nie wywiązał w sposób rzetelny, prawidłowa jest konkluzja sądu pierwszej instancji o niewykazaniu spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., a zatem zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.