Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 18 czerwca 2012 r., sygn. akt I SA/Wr 285/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił O. sp. z o.o. w W. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi tej spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 29 grudnia 2011 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do sierpnia oraz październik, listopad i grudzień 2007 r.
W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podała, że urząd skarbowy zablokował jej rachunek bankowy. W oświadczeniu o majątku i dochodach wskazano 52 000 zł jako wysokość kapitału zakładowego, majątku lub środków finansowych, kwotę 5 229 zł – jako wartość środków trwałych oraz kwotę (-) 1 752 831,88 zł jako stan rachunku bankowego oraz kwotę zajęcia na tym rachunku. Na dzień złożenia wniosku bilans za ostatni rok obrotowy nie został sporządzony. W 2011 r. skarżąca nie uzyskała żadnego przychodu, natomiast w styczniu, lutym i marcu 2012 r. dokonała dostawy towarów i świadczyła usługi o wartości odpowiednio 122 519 zł, 226 710 zł i 111 937 zł, a także nabyła towary i usługi o wartości odpowiednio 129 289 zł, 116 161 zł i 83 807 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że w sprawie nie została spełniona przesłanka przyznania spółce prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Złożone przez stronę oświadczenie, o którym mowa w art. 252 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej P.p.s.a.) nie zawiera zdaniem Sądu dostatecznych danych koniecznych do oceny jej rzeczywistych możliwości płatniczych. W treści wniosku strona ograniczyła się do przedstawienia takich danych, które mogły świadczyć o jej złym stanie majątkowym i braku wystarczających dochodów.
Nadto strona nie uzupełniła informacji o swojej sytuacji materialnej w sposób wyczerpujący, spójny i niebudzący wątpliwości co do posiadania przez nią dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów sądowych. W tym kontekście Sąd pierwszej instancji wskazał na skalę prowadzonej przez spółkę działalności gospodarczej, wynikającej z deklaracji VAT-7, która nie znajduje potwierdzenia w przesłanych dokumencie dotyczącym stanu rachunku bankowego, w którego wynika jedynie dokonanie na nim zajęcia egzekucyjnego. W ocenie Sądu oznacza to, że spółka nie przedstawiła pełnej informacji o stanie swoich finansów. Z uwagi na tę niespójność oraz brak w zakresie wykazywania sytuacji materialnej spółki Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że w sprawie spełniona została przesłanka przyznania prawa pomoc w zakresie niebudzącego wątpliwości wykazania również innych okoliczności przedstawionych we wniosku.
Sąd podkreślił, że to wnioskodawca jest zobowiązany do zachowania szczególnej staranności przy wykazaniu zasadności swojego żądania i to on ponosi konsekwencji niewywiązania się z tego obowiązku. Jednocześnie Sąd wskazał, że fakt prowadzenia przez spółkę działalności gospodarczej w styczniu, lutym i marcu 2012 r. świadczy o poprawie jej sytuacji ekonomicznej w porównaniu z rokiem 2011, w którym nie uzyskała ona żadnego przychodu. Zwrócono uwagę, że kwoty, jakimi spółka obraca w ramach swej działalności, wynikające z deklaracji VAT-7, pozwalają na wygospodarowanie środków pieniężnych koniecznych do ponoszenia kosztów sądowych w sprawie, w które składa się obecnie wpis sądowy od skargi w kwocie 500 zł. W podsumowaniu swych rozważań Sąd pierwszej instancji uznał, że spółka nie wykazała, iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, co jest warunkiem przyznania jej prawa pomocy w żądanym zakresie, określonym w art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona podniosła, że błędnie Sąd ustalił, że spółka nie przedłożyła wystarczających dowodów na poparcie swego wniosku. Zdaniem strony dostarczone sądowi dowody są oczywiście wystarczające do przyznania prawa pomocy, a twierdzenie o niekompletności argumentacji jest bezzasadne. Strona wskazała, że nie jest w stanie opłacić kosztów związanych z postępowaniem, a pozbawienie jej prawa pomocy jest w zasadzie pozbawieniem jej prawa do sądu. W ocenie strony priorytetem sądów powinno być sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, a nie dbanie o wpływy do budżetu państwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim zaznaczyć, że argumentacja zażalenia sprowadza się do gołosłownej polemiki z zaskarżonym orzeczeniem – twierdząc jedynie, że dostarczone sądowi dokumenty są oczywiście wystarczające do przyznania prawa pomocy strona w żaden sposób nie odniosła się do wyrażonych w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji wątpliwości, a wręcz przeciwnie, zdaje się uważać, że Sąd powinien jej uwierzyć na słowo, bowiem jego zadaniem nie jest dbanie o wpływy budżetowe, a dążenie do rozstrzygnięcia sporu.
Odnosząc się do tej argumentacji należy stwierdzić, że art. 199 P.p.s.a. statuuje zasadę, zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Instytucja prawa pomocy ma łagodzić skutki tej zasady przez umożliwienie wzięcia udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym podmiotom, które nie mają żadnych (bądź wystarczających środków) na sfinansowanie kosztów tego postępowania. Jednakże, co wymaga podkreślenia, to na wnioskującym o przyznanie prawa pomocy w określonym zakresie ciąży obowiązek wykazania, że spełnia on wymogi ustawowe w tym względzie ("gdy wykaże"). Przy czym zaznaczyć warto, że przedstawienie sytuacji majątkowej danego podmiotu nie może być rozumiane jako jednostronne wskazanie jedynie na okoliczności wskazujące na zasadność przyznania prawa pomocy, przy pominięciu okoliczności i dokumentów mogących zmienić ten obraz sytuacji. To, że Sąd powinien rozstrzygać w przedmiocie prawa pomocy dysponując pełnymi danymi relewantnymi dla tego postępowania wpadkowego, wynika choćby z art. 252 § 2 P.p.s.a., gdzie mowa o "dokładnych danych o stanie majątkowym i dochodach" (w przeciwieństwie do danych mających przemawiać jedynie za zasadnością wniosku), czy z art. 255 P.p.s.a., z którego jednoznacznie wynika, że w ramach postępowania o przyznanie prawa pomocy Sąd powinien dokonać oceny "rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych" wnioskodawcy, a jeśli oświadczenie strony w tym zakresie zostanie uznane za niewystarczające bądź wywołujące wątpliwości, sąd ma prawo wezwać stronę do złożenia dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących jej stanu majątkowego czy dochodów.
Nie można zatem uznać za usprawiedliwione stanowiska strony, która zdaje się uważać, że skoro w jej ocenie przedstawiła ona dokumenty wystarczające do przyznania jej prawa pomocy w żądanym zakresie, sąd nie może uznać odmiennie wskazując na kwestie, które przemawiają przeciwko takiemu rozstrzygnięciu, a do których, co warto podkreślić, strona się nie odniosła. Na marginesie powyższego zaznaczyć warto, że argument zażalenia o tym, iż sąd powinien dążyć do rozstrzygnięcia sporu, a nie pozyskania od strony opłaty sądowej, jest polemiką z ustawodawcą, który w art. 220 § 1 P.p.s.a. wyraźnie wskazał, że sąd nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie zostanie uiszczona należna opłata. Oczekiwanie, że koszty wszczynanego przez stronę postępowania sądowoadministracyjnego poniesie ogół obywateli, niezależnie w istocie od wykazania przez tę stronę spełniania przesłanek z art. 246 P.p.s.a., nie jest zatem usprawiedliwione.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że spółka nie spełniła wymogów z art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., tzn. nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Jak już wskazano wyżej, strona w istocie nie podważyła żadnego z argumentów podniesionych przez Sąd pierwszej instancji, zwłaszcza co do tego, że kwoty, którymi spółka obraca, pozwalają jej na wygospodarowanie środków koniecznych do uiszczenia wpisu od skargi. Zgodzić się również należy z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym co do tego, że strona, mimo skierowanego do niej w trybie art. 255 P.p.s.a. wezwania o przedstawienie szeregu dokumentów, nie wypełniła go w sposób wyczerpujący i pozwalający na niebudzące wątpliwości poznanie jej sytuacji materialnej. Podkreślenia wymaga przede wszystkim, że strona została wyraźnie wezwana o dostarczenie "szczegółowych wyciągów lub wykazów z posiadanych przez skarżącą spółkę rachunków bankowych, za ostatnie trzy miesiące", z którego to obowiązku zdecydowanie się nie wywiązała, gdyż takiego wywiązania nie stanowi zobrazowanie zajęcia egzekucyjnego rachunku, zwłaszcza w sytuacji, gdy najwidoczniej nie uniemożliwia ono prowadzenia działalności gospodarczej, w tym dokonywania zakupów towarów i usług na wielotysięczne sumy. W świetle powyższego argument zażalenia, że bezzasadne są twierdzenia o niekompletności dokumentacji, uznać należy za gołosłowny.
Nie znajdując podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.