Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 listopada 2016 r., sygn. akt I FZ 360/16

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA: Małgorzata Niezgódka - Medek
Rozpoznanie
w dniu 10 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 22 września 2016 r. sygn. akt I SA/Rz 668/15 uchylające postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 15 września 2016 r., sygn akt I SA/Rz 668/15 oraz odmawiające przyznania prawa pomocy
Sprawa
w sprawie ze skarg R. N. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 8 maja 2015 r. nr... oraz od... do... w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołań w sprawach dotyczących podatku od towarów i usług za wrzesień 2012 r. oraz od grudnia 2012 r. do czerwca 2013 r.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 22 września 2016 r., sygn. akt I SA/Rz 668/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie na podstawie art. 165 i art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", uchylił swoje wcześniejsze postanowienie z dnia 15 września 2016 r. oraz odmówił R. N. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.

W uzasadnieniu swojego orzeczenia, w części dotyczącej odmowy przyznania prawa pomocy, Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący w złożonym wniosku podał, iż prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i nie uzyskuje żadnych dochodów. Oprócz tego zaznaczył, że jego majątek stanowi dom o pow. 250 m2 i wartości 250 000 zł, działka o pow. 8 arów (zajęta przez komornika), a także paleciarka, która również została zajęta w postępowaniu egzekucyjnym.

Wskazując listę swoich zobowiązań wnioskodawca podał, że jego dług względem Urzędu Skarbowego wynosi 130.000 zł, ZUS 40.000 zł, a kontrahentom jest winien ok. 50.000 zł.

Z kolei w uzasadnieniu wniosku skarżący zaznaczył, że zamieszkuje wraz z żoną i małoletnią córką, we wspólnym gospodarstwie domowym, w mieszkaniu zakupionym na kredyt przez żonę. Jej miesięczny dochód wynosi, według skarżącego, ok. 3.500 zł, jednakże aktualnie wystąpiła ona o orzeczenie separacji, ze względu na jego problemy finansowe. Dodał, że osiąga miesięczny dochód w wysokości ok. 500 zł, z tytułu pośrednictwa handlowego. W związku z tym spłaca jedynie należności tytułem grzywny, w wysokości ok. 500 zł miesięcznie oraz uiszcza podatek od nieruchomości, w wysokości 120 zł. Pozostałe zaś koszty utrzymania i koszty spłaty kredytu (1.000 zł miesięcznie) ponosi jego żona.

Skarżący podkreślił, że koszty skorzystania z usług zawodowego pełnomocnika w P. wynoszą około 3.200 zł, nie stać go więc na poniesienie tego rodzaju wydatku.

W piśmie procesowym z dnia 9 sierpnia 2016 r. skarżący stwierdził, że jest osobą bezrobotną i nieaktywną zawodowo. Przyznał jednak, że pełni funkcję "społecznego prezesa" sp. z o.o., w której posiada 10% udziałów. Spółka ta, stanowiąca własność jego żony, nie przynosi dochodów, w związku z tym rozważa ona jej zamknięcie.

Odnośnie relacji z żoną skarżący zaznaczył, że w związku z wystąpieniem przez nią o separację, nie układają się one poprawnie, dlatego też korzysta z pomocy rodziców (stołuje się u rodziców), w dodatku żona, u której "grzecznościowo" zamieszkuje, rozważa odwołanie go z funkcji prezesa spółki. Skarżący nadmienił również, że nie zna wysokości dochodów żony.

Skarżący nie przedłożył kopii swojego zeznania podatkowego, o które był wzywany, w związku z poprzednim wnioskiem o przyznanie prawa pomocy, tłumacząc się nieuregulowaniem należności wobec osoby prowadzącej jego księgowość, która w związku z tym odmawia mu wydania tego dokumentu.

Sąd podniósł, że wpisy od skarg kasacyjnych w przedmiotowych sprawach wynoszą łącznie 800 zł.

Wskazując na motywy nieuwzględnienia wniosku skarżącego Sąd stwierdził, że składane przez skarżącego oświadczenia były niekompletne i wybiórcze, a do tego wewnętrznie sprzeczne, co musiało skutkować uznaniem ich za niewiarygodne.

Sąd podkreślił, że w oświadczeniu złożonym na urzędowym formularzu, skarżący stwierdza, w odpowiednich rubrykach, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, nie uzyskując żadnych dochodów. Jednakże już w uzasadnieniu wniosku, zamieszczonym na tym samym formularzu, zaznacza, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną, a miesięczne jego dochody wynoszą 500 zł, z kolei dochody żony 3.500 zł. Następnie jednak, w piśmie procesowym z 9 sierpnia 2016 r., skarżący ponownie przeczy swoim wcześniejszym wyjaśnieniom, gdyż podkreślając swoje złe relacje z żoną stwierdza, nie zna jej dochodów, a mieszka u niej jedynie grzecznościowo. Dodatkowo skarżący mimo, że skonfliktowany z żoną, bez wynagrodzenia sprawuje funkcję prezesa w spółce, której większość udziałów należy do niej, albowiem on sam posiada jedynie 10% tychże udziałów.

Sąd uznał, że przytaczane przez skarżącego okoliczności są sprzeczne i niejasne, nie sposób jest stwierdzić ani czy prowadzi on ze swoją żoną wspólne gospodarstwo domowe, ani też jakie są ich wzajemne relacje oraz wysokość uzyskiwanych przez obojga dochodów. Podobnie brak jest logicznego uzasadnienia dla faktu, że skarżący, powołujący się na brak jakichkolwiek dochodów, lub uzyskiwanie jedynie dochodów w minimalnej wysokości, sprawuje nieodpłatnie funkcje prezesa zarządu spółki, należącej do jego żony, z którą pozostaje w nienajlepszych stosunkach.

W ocenie Sądu na wiarę nie zasługiwały również twierdzenia skarżącego, co do braku dochodów wyżej opisanej spółki, trudno bowiem przyjąć, że wraz z żoną prowadzi działalność, której efektem jest jedynie uszczuplenie ich majątku. Weryfikacja tych twierdzeń możliwa byłaby zaś jedynie na podstawie deklaracji VAT, składanych przez spółkę, skarżący jednak, powołując się na stanowisko swojego księgowego, odmawiającego mu wydania tych dokumentów, nie przedłożył stosownych deklaracji, do czego był wzywany zarządzeniem z 23 czerwca 2016 r.

Zdaniem Sądu nawet na podstawie tych szczątkowych i niejasnych informacji, zawartych w oświadczenia skarżącego, stwierdzić można, że dysponuje on majątkiem o określonej i wymiernej wartości, w postaci między innymi domu, który nie służy mu do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, gdyż mieszka u żony, a także udziałów w sp. z o.o., oraz ruchomości, w którym to majątku wymagalne na obecnym etapie postępowania koszty, znajdą bez wątpienia pełne pokrycie.

Sąd wskazał również, że skarżący uiścił wpis sądowy w wysokości 800 zł, o którego zwolnienie pierwotnie wnioskował, co świadczy o tym, że posiada jednak możliwości płatnicze lub chociażby możliwość zdobycia środków finansowych od rodziny.

Na powyższe orzeczenie skarżący złożył zażalenie, w którym wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o przyznanie mu prawa pomocy poprzez ustanowienie radcy prawnego.

W uzasadnieniu skarżący wskazał, że jego życie ulega dynamicznym zmianom, co zostało niesłusznie uznane jako składanie sprzecznych oświadczeń. Podniósł również, że obecnie żona wycofała wniosek o separację. Poinformował ponadto, że został zatrudniony w prowadzonej przez siebie spółce za wynagrodzeniem 1.850 zł, zaś jego żona przebywa na urlopie bezpłatnym. Dom, którego był właścicielem przestał być jego własnością w wyniku skargi pauliańskiej. Skarżący dodał, że wpis od skargi kasacyjnej uiścił z karty debetowej swojej żony, czego nie może uczynić w przypadku opłacenia kosztów profesjonalnego pełnomocnika.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zażalenie jest niezasadne.

Przystępując do oceny wniesionego środka odwoławczego należy zauważyć, że na obecnym etapie postępowania skarżący wnosi o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym, a konkretnie o ustanowienie na jego rzecz profesjonalnego pełnomocnika (art. 245 § 1 i 3 Ppsa).

Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 Ppsa, przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

Z powołanego przepisu wynika, że obowiązek wykazania spełnienia przesłanek przyznania prawa pomocy spoczywa na wnioskodawcy, którego zadaniem jest przedstawienie swojej sytuacji rodzinnej i majątkowej w taki sposób, aby sąd administracyjny miał możliwość dokonania jej należytej oceny. Oczywistym jest, że oświadczenia wnioskodawcy muszą być jasne oraz spójne. Nie mogą być ponadto gołosłowne. Wnioskodawca winien swoje twierdzenia udokumentować składając stosowne dokumenty.

Tymczasem w sprawie rozpoznawanej Sąd pierwszej instancji nie był w stanie uzyskać od skarżącego wiarygodnych informacji, dotyczących jego sytuacji rodzinnej i majątkowej. Co warto podkreślić, analogiczna sytuacja miała miejsce przy poprzednim postępowaniu wpadkowym w tej sprawie, z wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy, zakończonego postanowieniem NSA z dnia 17 marca 2016 r., sygn. akt I FZ 17/16. Wówczas Sąd pierwszej instancji zwracał również uwagę na sprzeczne i niejednoznaczne oświadczenia skarżącego oraz na niewykonywanie wezwań o przedstawienie dokumentów, które miałyby zobrazować rzeczywistą sytuację skarżącego. Z powyższą oceną zgodził się NSA, który na mocy powołanego postanowienia oddalił zażalenie skarżącego.

Na obecnym etapie postępowania NSA w składzie niniejszym nie widzi podstaw aby od tej oceny odstąpić, albowiem działanie skarżącego odbywa się według tego samego schematu. Rzeczywista sytuacja majątkowa i rodzinna nie jest należycie przedstawiona. Sąd musi zatem bazować na szczątkowych informacjach, które nie są wystarczające aby ocena zasadności złożonego wniosku mogła być dokonana. W złożonym zażaleniu skarżący przedstawił kolejne informacje, których nie poparł żadnymi dowodami. W sposób enigmatyczny i niezrozumiały dla tut. Sądu wskazał, że nie jest już właścicielem domu, który utracił "w wyniku skargi pauliańskiej".

Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z poglądem, że z uwagi na wyjątkowy charakter prawa pomocy, finansowany ze środków publicznych (Skarbu Państwa), okoliczności dotyczące przyznawania prawa pomocy nie mogą budzić wątpliwości. W sprawie niniejszej, odnośnie sytuacji rodzinnej i majątkowej skarżącego, takie wątpliwości w dalszym ciągu występują, a skarżący, jak sam przyznał w zażaleniu, nie będzie się do nich odnosił. Co istotne, pomimo kolejnych wezwań Sądu, nie przedstawiał dowodów, mających potwierdzić prawdziwość jego twierdzeń, a zatem nie sposób uznać, że zaskarżone postanowienie odmawiające przyznania skarżącemu prawa pomocy naruszało prawo.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Ppsa, orzekł jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.