Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 stycznia 2013 r., III SA/Wa 3071/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił Syndykowi masy upadłości C. sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
W motywach postanowienia wskazano, że w stosunku do C. sp. z o.o. w W. postanowieniem Sądu Rejonowego [...] z dnia 7 lutego 2012 r., [...], ogłoszona została upadłość obejmująca likwidację majątku upadłego. Jednakże mimo że spółka pozostaje w upadłości likwidacyjnej, prowadzi działalność gospodarczą na znaczną skalę. Przychody i koszty spółki sięgają wielomilionowych kwot. Skalę działalności spółki obrazują bieżące deklaracje VAT-7. W sierpniu 2012 r. wartość dokonanych przez spółkę dostaw towarów i usług wyniosła łącznie 1.279.182 zł, zaś zakupów 882.030 zł. Podobnie wartości te wyglądały w październiku 2012 r., gdzie sprzedaż wyniosła 1.086.621 zł, a zakupy 626.383 zł. O znacznych rozmiarach prowadzonej działalności świadczy również wysokość miesięcznych obrotów na rachunku bankowym spółki. Przykładowo we wrześniu 2012 r. na rachunek spółki wpłynęło ponad 1,7 mln zł. Z kolei z informacji dodatkowej do sprawozdania finansowego wynika, że na koniec 2011 r. środki trwałe spółki (grunty, budynki, lokale, urządzenia, maszyny, środki transportu) miały łączną wartość około 70 mln zł. Porównując te wielkości z wysokością wpisu sądowego (19.525 zł) – jedynego kosztu, jaki na obecnym etapie postępowania syndyk zobowiązany jest uiścić – Sąd doszedł do przekonania, że brak jest podstaw do stwierdzenia, iż strona nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Z akt sprawy wynika, że spółka dysponuje środkami pieniężnymi, które pozwolą syndykowi wywiązać się z obowiązku poniesienia kosztów postępowania sądowego; w szczególności na rachunku spółki znajdują się środki w wysokości znacznie przekraczającej wysokość wpisu sądowego.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona wniosła o jego zmianę i przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, a także o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego.
W uzasadnieniu zażalenia podkreślono, że spółka jest obciążona kosztami sięgającymi wielomilionowych kwot, a wysokość miesięcznych obrotów na rachunku bankowym spółki nie przekłada się na rzeczywiste efektywne dysponowanie wolnymi aktywami, które pozwoliłyby na pokrycie niezbędnych kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Ponadto sam fakt posiadania przez spółkę środków trwałych nie przekłada się na płynność finansową tego podmiotu, która ma kluczowe znaczenie dla oceny przesłanek przyznania prawa pomocy. Spółka nie jest w stanie wygospodarować z bieżących aktywów środków na koszty postępowania. W tym kontekście wskazano, że strona zobowiązana jest ponosić opłaty związane z prowadzonym postępowaniem upadłościowym, które ma dla syndyka charakter priorytetowy. Podkreślono zwłaszcza konieczność ponoszenia kosztów postępowań sądowych związanych z wykonywaniem obowiązków syndyka, tj. dążeniem do wyegzekwowania wszystkich wierzytelności spółki; w tym celu niezbędne jest wytaczanie powództw przeciwko dłużnikom spółki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Trafna jest argumentacja strony, że rozstrzygnięcie w przedmiocie przyznania prawa pomocy, w szczególności w zakresie kosztów sądowych niezbędnych do rozpoznania sprawy na danym etapie postępowania, powinno uwzględniać przede wszystkim bieżącą sytuację finansową wnioskodawcy. Jest to pogląd zbieżny z prezentowanym w orzecznictwie na gruncie wykładni art. 246 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej Ppsa. Por. w tym zakresie np. post. NSA z dnia 17 lipca 2006 r., I FZ 201/06 (CBOSA).
Niemniej strona nie uwzględnia tej okoliczności, że argumentacja Sądu pierwszej instancji dotycząca posiadanych środków trwałych tylko wspierała zasadniczą tezę o dysponowaniu przez spółkę aktywami, których wartość wielokrotnie przewyższa wysokość wymaganego w sprawie wpisu. W swojej ocenie Sąd wojewódzki skoncentrował się, wbrew zarzutom zażalenia, przede wszystkim na analizie bieżących możliwości płatniczych strony skarżącej, odnosząc się zwłaszcza do obrotów z prowadzonej działalności gospodarczej w miesiącach poprzedzających wydanie zaskarżonego orzeczenia.
Przede wszystkim jednak Sąd zwrócił w tym kontekście uwagę na to, że na rachunku spółki znajdują się środki w wysokości znacznie przewyższającej wysokość należnej w sprawie opłaty sądowej (s. 5 zaskarżonego postanowienia). Syndyk tej okoliczności w żaden sposób nie kwestionuje. Przeciwnie, wskazuje że priorytetowe są dla niego koszty związane z prowadzeniem postępowania upadłościowego, w tym koszty sądowe postępowań związanych z wyegzekwowaniem wierzytelności spółki (s. 3 i n. zażalenia).
Podobnie jak Sąd pierwszej instancji (zob. s. 4 zaskarżonego postanowienia), również Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi podstaw, aby tego typu wydatkom przyznawać a limine pierwszeństwo w stosunku do opłat sądowych ponoszonych w postępowaniu sądowoadministracyjnym; tym bardziej, że pośrednio również zmierza ono do zabezpieczenia interesów wierzycieli upadłej spółki. Stąd też chybione jest stanowisko wynikające z treści zażalenia, że aktywa spółki – co do zasady – nie mogą zostać wykorzystane na pokrycie kosztów przedmiotowego postępowania.
Niezależnie jednak od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił argumentację syndyka w zakresie, w jakim wywodzi on, że sytuacja materialnoprawna spółki nie może być oceniana w całkowitym oderwaniu od analizy kosztów ponoszonych w związku z prowadzeniem postępowania upadłościowego. Tym bardziej, że już sam fakt ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego świadczy o brakach płynności finansowej podmiotu gospodarczego (por. post. NSA z dnia 28 września 2006 r., I OZ 1337/06, niepubl.).
Sąd pierwszej instancji ograniczył się w ww. zakresie do lakonicznych uwag dotyczących proporcji posiadanych środków i wymaganych kosztów sądowych w niniejszej sprawie z jednej strony, oraz "spodziewanego" charakteru kosztów postępowania upadłościowego z drugiej strony (s. 5 zaskarżonego postanowienia), co należy uznać za niewystarczające. Konieczna jest analiza twierdzeń strony w zakresie ponoszenia przez spółkę kosztów, w tym również publicznoprawnych, związanych z wykonywaniem obowiązków syndyka, a w związku z tym ocena wpływu tych wydatków na efektywne dysponowanie przez syndyka środkami spółki (możliwość ich przeznaczenia na koszty postępowania sądowoadministracyjnego). Należy przy tym zauważyć, że argumentacja syndyka w powyższym zakresie jest stosunkowo ogólnikowa, toteż wskazane jest doprecyzowanie oświadczeń strony w tym względzie, w trybie art. 255 Ppsa.
Z tych powodów orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 Ppsa. W świetle przepisów działu V rozdziału I Ppsa brak jest podstaw prawnych do zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego w orzeczeniu wydanym na skutek rozpoznania zażalenia przez Naczelny Sąd Administracyjny.