Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 16 listopada 2015 r., sygn. akt III SA/Gl 1859/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił T.P. wstrzymania wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 czerwca 2015 r. w przedmiocie odpowiedzialności osoby trzeciej w zakresie podatku od towarów i usług.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił bowiem, że we wniosku skarżącego o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji brak jest uzasadnienia wskazującego na wystąpienie przesłanek przewidzianych w art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 tekst jedn. ze zm.; zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."). Ponadto Sąd wskazał, że strona skarżąca nie poparła swojego wniosku także żadną dokumentacją. Również analiza akt administracyjnych oraz akt sądowych nie stwarza, w ocenie Sądu pierwszej instancji, podstaw do przyjęcia, że istniały przesłanki do uwzględnienia wniosku.
Sąd zaznaczył przy tym, odwołując się do postanowienia NSA z dnia 6 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 576/08, że każde egzekwowanie należności pieniężnych pociąga za sobą dolegliwość rodzącą określony skutek faktyczny w finansach zobowiązanego do ich uiszczenia. Nie jest to więc sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Jednocześnie zastrzegł, że szkoda powstała z tytułu egzekucji należności publicznoprawnych ma charakter restytucyjny, ponieważ wiąże się ze świadczeniem pieniężnym, które ze swej natury jest świadczeniem odwracalnym.
W złożonym zażaleniu skarżący nie zgodził się z przyjętym w powyższym postanowieniu stanowiskiem Sądu pierwszej instancji. Podniósł bowiem, że mając na uwadze wysokość dochodzonej względem skarżącego należności oraz brak uzasadnionych podstaw do jej egzekwowania oczywiste jest, że wykonanie decyzji spowoduje znaczną szkodę oraz trudne do odwrócenia skutki. Wskazano przy tym, że skarżący otrzymuje miesięczne wynagrodzenie z tytułu zawartej umowy zlecenia w wysokości 200 zł. Środki te, wraz z wynagrodzeniem małżonki skarżącego, przeznaczone są na prowadzenie gospodarstwa domowego oraz spłatę zaciągniętych kredytów.
W nadesłanej odpowiedzi na powyższe zażalenie pełnomocnik organu wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu podniósł, że skarżący nie przedstawił okoliczności uzasadniających odstąpienie od przyjętego przez WSA w Gliwicach stanowiska w zakresie braku podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie podlega oddaleniu.
Stosownie do art. 61 § 1 p.p.s.a. wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Zgodnie natomiast z § 3 powołanego przepisu po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Z powyższego przepisu wynika zatem, że uruchomienie postępowania wpadkowego w tym przedmiocie następuje dopiero po zasygnalizowaniu we wniosku, składanym przez stronę, wystąpienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Skoro zaś to strona jest inicjatorem postępowania w tym przedmiocie, to na niej spoczywa obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji. W interesie strony leży zatem takie sformułowanie wniosku, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona skarżąca w złożonym wniosku nie wykazała, aby w stosunku do niej zaszły przesłanki, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., a tym samym ocena jej wniosku zawarta w zaskarżonym postanowieniu była prawidłowa. Nie uczyniła tego również na etapie złożonego zażalenia. Podkreślić bowiem należy, że strona nie poparła swej argumentacji żadnymi dokumentami, które potwierdzałyby, albo chociaż uprawdopodobniałyby złożone przez nią oświadczenia. Należy bowiem mieć na uwadze, że sam fakt istnienia obowiązku wykonania aktu lub czynności organu administracyjnego nie może stanowić przesłanki uzasadniającej wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji – na co zasadnie zwracał uwagę Sąd pierwszej instancji. Strona składając wniosek w przedmiocie wstrzymania zaskarżonego aktu, powinna wykazać, że wykonanie ciążącego na niej zobowiązania, wypełnia przesłanki wskazane w powołanym wyżej przepisie.
Może to uczynić poprzez przedłożenie do sądu odpowiedniej dokumentacji. Tymczasem strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dokumentów obrazujących jej obecną sytuację finansową, a które mogłyby pomóc sądowi przy badaniu zaistnienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. A zatem twierdzenie, że wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje znaczną szkodę i wywoła nieodwracalne skutki, pozostaje gołosłowne, a przez to niewystarczające do uwzględnienia wniosku.
Należy jednocześnie zaznaczyć, że ustawodawca stworzył pewne mechanizmy zabezpieczające, choć w minimalnym zakresie, byt podmiotów, w stosunku do których prowadzone jest postępowanie egzekucyjne. Przykładowo, w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r., Nr 229, poz. 1954 ze zm.) – por. np. jej art. 8 zawiera mechanizmy zabezpieczające dłużnikowi środki egzystencji (por. postanowienie NSA z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt I FZ 219/11, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach dostępnej na stronie https://cbois.nsa.gov.pl.).
Z kolei z regulacji zawartej w art. 87 § 1 pkt 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm.) wynika, że należności związane z ewentualnym wykonaniem zaskarżonej decyzji podlegałyby potrąceniu z wynagrodzenia za pracę po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek od osób fizycznych. Jednakże w art. 871 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy ustawodawca wyraźnie stwierdził, że wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia za pracę w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych - przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne. Przy czym, w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia z dnia 11 września 2015 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2016 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 1385) ustalono minimalne wynagrodzenie od stycznia 2016 r. za pracę w wysokości 1.850 zł. Strona będzie miała zatem zapewnione środki wolne od zajęć zapewniające minimum egzystencji.
Zważywszy na powyższe zgodzić należało się ze stanowiskiem Sądu I instancji zawartym w zaskarżonym postanowieniu, że strona nie wykazała w wystarczającym stopniu istnienia okoliczności uzasadniających obawę wyrządzenia znacznej szkody bądź spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.