Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 3 marca 2008 r., sygn. akt I FZ 46/08

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA: Maria Dożynkiewicz (spr.)
Rozpoznanie
w dniu 3 marca 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 czerwca 2007 r. sygn. akt III SA/Wa 2310/06 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 23 maja 2006 r. nr (...) w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej za zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z 11 czerwca 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 2310/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił S. K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 23 maja 2006 r. nr (...) w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej za zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług.

W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że 20 marca 2007 r. skarżącemu doręczono wezwanie do uiszczenia w terminie siedmiu dni wpisu od skargi w wysokości 500 zł. Skarżący uiścił wpis 28 marca 2007 r. i złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego uiszczenia, wyjaśniając, iż niedotrzymanie terminu nastąpiło bez jego winy, bowiem przesyłkę odebrała jego żona i o wezwaniu dowiedział się po powrocie z podróży służbowej 28 marca 2007 r.

W ocenie Sądu pierwszej instancji skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. WSA w celu wyjaśnienia kwestii doręczenia wezwania, zwrócił się do Poczty Polskiej, która wskazała, iż skarżący osobiście odebrał tę przesyłkę 20 marca 2007 r. Okoliczność ta wynika również ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania, które podpisał własnoręcznie skarżący.

Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie, zarzucając Sądowi naruszenie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) poprzez uznanie, że powoływane we wniosku okoliczności nie uzasadniają braku winy skarżącego w uchybieniu terminu.

Wskazując na powyższe odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Skarżący przyznał, że osobiście odebrał wezwanie 20 marca 2007 r., po czym w związku z wyjazdem służbowym, poprosił o uiszczenie wpisu żonę. Po powrocie zorientował się, że żona nie uiściła wpisu i dlatego dokonał tego sam z jednodniowym opóźnieniem. Skarżący wyjaśnił, że ze zdenerwowania omyłkowo wskazał we wniosku o przywrócenie terminu, że to jego żona odebrała wezwanie. W ocenie skarżącego odmowa przywrócenia terminu do wniesienia wpisu dokonanego bez jego winy z jednodniowym opóźnieniem pozbawia go prawa zakwestionowania decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast art. 87 § 2 p.p.s.a. stanowi, że wnioskujący powinien uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Zatem pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (vide wyrok NSA z 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340). Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy (vide postanowienie NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059).

Należy podkreślić, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (vide wyrok NSA z 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148).

Przywrócenia uchybionego terminu nie może uzasadniać sam fakt wyjazdu służbowego po otrzymaniu wezwania, ani zlecenie uiszczenia wpisu innej osobie. Okoliczności te bowiem w żaden sposób nie świadczą o braku winy strony w uchybieniu terminu.

Brak winy strony w uchybieniu terminu może zachodzić jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych, których strona nie mogła przewidzieć. Takie okoliczności, jak słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji, w sprawie tej nie zachodziły.

Wbrew podnoszonemu w zażaleniu zarzutowi skarżący nie został pozbawiony przez WSA prawa zakwestionowania decyzji. Uprawnienie to nie ma charakteru absolutnego, jego realizacja jest zależna od różnych wymogów proceduralnych, jak np. odpowiedni termin dokonywania czynności, uiszczenie wpisu w prawidłowej wysokości. Skarżący niedopełniając wymogu uiszczenia wpisu we wskazanym terminie sam pozbawił się możliwości kontroli zaskarżonej decyzji.

W związku z powyższym na postawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.