Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 3 września 2007 r., sygn. akt III SA/Gl 1073/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 23 kwietnia 2007 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że 24 lipca 2007 r. pełnomocnik skarżącej wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi argumentując, iż skarżąca jest dwupaństwowcem i na stałe przebywa w N. W trakcie rozmowy telefonicznej z pełnomocnikiem oświadczyła, że rezygnuje z kontynuowania sprawy, po czym po powrocie do Polski wyjaśniła, że rezygnuje z kontynuowania innej sprawy sądowej, natomiast niniejszą chce prowadzić nadal. Pełnomocnik skarżącej powołał się ponadto na zasadę swobodnego dostępu do sądu i brak winy strony w uchybieniu terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek, bowiem uznał, że nieporozumienie pomiędzy stroną a jej pełnomocnikiem nie uzasadnia przywrócenia terminu, ponieważ nie świadczy o braku winy strony (pełnomocnika) w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu wykwalifikowany pełnomocnik – doradca podatkowy nie dochował należytej staranności przy dokonywaniu czynności w imieniu mocodawcy.
Pełnomocnik skarżącej złożył zażalenie na powyższe postanowienie, wskazując, iż nie jest rolą pełnomocnika uiszczanie opłat sądowych z własnej kieszeni. Ponadto pełnomocnik podniósł, iż nieporozumienie zaistniałe pomiędzy nim a mocodawcą było spowodowane złą jakością połączenia przez sieć telefonii komórkowej. Ponownie powołał się na zasadę prawa do sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Zgodnie zaś z utrwaloną linią orzecznictwa powoływanego przez Sąd pierwszej instancji, uprawdopodobnienie braku winy oznacza wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, bowiem były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Należy podkreślić, jak to prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje swym zakresem także winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (vide wyrok NSA z 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148).
Za działania lub zaniechania pełnomocnika w dokonaniu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona. Nie mogą zatem stanowić o braku winy strony okoliczności podnoszone w zażaleniu – nieporozumienie spowodowane złą jakością połączenia telefonicznego, brak możliwości uiszczenia wpisu przez pełnomocnika ze środków własnych. Zlecenie pełnomocnikowi wniesienia skargi powinno wiązać się bowiem ze świadomością strony, a przede wszystkim jej profesjonalnego pełnomocnika, o konieczności uiszczenia stosownej opłaty sądowej. Nie jest to bowiem okoliczność nieprzewidywalna na tym etapie postępowania. W zaistniałej sytuacji skarżąca należycie dbająca o swoje interesy powinna ustalić z pełnomocnikiem kwestie dotyczące kosztów postępowania i ewentualnie pozostawić w gestii pełnomocnika środki niezbędne na ich pokrycie (vide postanowienie NSA z 14 grudnia 2007 r., sygn. akt II FZ 619/07).
Ponadto, z uwagi na wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i jednoczesne przebywanie za granicą, skarżąca powinna wskazać dogodny sposób komunikacji. Zła jakość połączeń sieci komórkowej nie jest okolicznością nie do przezwyciężenia, a tym bardziej świadomość tego rodzaju utrudnienia powinna skłonić obie strony stosunku pełnomocnictwa do kontaktu w innej formie dostępnej w obecnych czasach – za pomocą poczty elektronicznej, faksu, telefonu stacjonarnego lub sms-em.
Skarżąca i jej pełnomocnik nie dołożyli należytej staranności w prowadzeniu sprawy, dlatego słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, że w tej sytuacji nie jest możliwe przywrócenie terminu, bowiem nie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu. Z tego tez względu należy uznać, że strona sama pozbawiła się możliwości skorzystania z gwarancji prawa do sądu, na którą powoływał się pełnomocnik w zażaleniu.
W związku z powyższym oraz na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.