Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 538/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił S. G. przywrócenia terminu do złożenia zażalenia.
Z uzasadnienia powyższego postanowienia wynika, że postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 538/13 odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy.
W dniu 9 października 2013 r. S. G. (dalej jako "skarżący") złożył zażalenie na wskazane postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 2013 r.
Postanowieniem z dnia 18 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił zażalenie. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że przesyłkę pocztową zawierającą postanowienie Sądu z dnia 9 września 2013 r. uznano za doręczoną skarżącemu zastępczo w dniu 1 października 2013 r., albowiem tego dnia upłynął czternastodniowy termin od daty pierwszego awizowania, które miało miejsce w dniu 17 września 2013 r. Ustawowy termin do wniesienia zażalenia na to postanowienie upływał zatem w dniu 8 października 2013 r. Składając w dniu 9 października 2013 r. w urzędzie pocztowym pismo zawierające zażalenie, skarżący uczynił to 1 dzień po upływie ustawowego terminu.
Sąd wskazał, że późniejsze odebranie pisma nie wywiera skutku, iż zostało ono doręczone w dniu odebrania, gdy wcześniej nastąpił już skutek doręczenia na zasadzie art. 73 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.").
W dniu 5 grudnia 2013 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 2013 r. w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu prawa pomocy.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że niedotrzymanie terminu do wniesienia zażalenia nie nastąpiło z jego winy. Skarżący został wprowadzony w błąd przez pracowników Poczty Polskiej, którzy na powtórnym awizo zamieścili informację, że termin do odbioru przesyłki upływa w dniu 2 października 2013 r. Odbierając w tym dniu przesyłkę, skarżący był przekonany, że odbiera pismo w terminie, i że od tego dnia płynie termin do złożenia zażalenia. Informację dotyczącą daty początkowej biegu terminu do wniesienia zażalenia skarżący uzyskał dopiero po zapoznaniu się z uzasadnieniem postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 listopada 2013 r. o odrzuceniu zażalenia na postanowienie z dnia 9 września 2013 r. na skutek wniesienia zażalenia po terminie.
Zdaniem skarżącego, zażalenie zostało wniesione w terminie siedmiu dni od odebrania postanowienia, liczonego od daty rzeczywistego odbioru postanowienia przez adresata zgodnie z datą wskazaną na powtórnej awizacji pocztowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie zasługiwał na uwzględnienie.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie skarżący w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia zażalenia wystąpił z wnioskiem o jego przywrócenie i jednocześnie dopełnił czynności, dla której zakreślony był termin, tj. wniósł zażalenie, natomiast nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia.
Pełnomocnik skarżącego wnioskując o przywrócenie uchybionego terminu powołał się na fakt, że skarżący został wprowadzony w błąd przez pracowników poczty, którzy na powtórnym awizo zamieścili informację, że termin do odbioru przesyłki upływa w dniu 2 października 2013 r.
Zdaniem Sądu przedstawiona przez pełnomocnika strony okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu, a zatem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zażalenie na powyższe postanowienie wywiódł pełnomocnik skarżącego, zarzucając naruszenie art. 87 § 2 P.p.s.a. Na tej podstawie wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oprócz złożenia stosowanego wniosku, warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest również między innymi zachowanie siedmiodniowego terminu liczonego od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a także uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy strony.
W doktrynie przyjmuje się, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2009, str. 257-258). Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, bowiem były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679), a samo działanie strony należy oceniać według obiektywnego miernika staranności.
Ze znajdującego się w aktach sprawy pisma z dnia 31 października 2013 r. Poczty Polskiej – Biuro Zarządzania Ryzykiem i Zgodnością wynika, że przesyłka była dwukrotnie awizowana przez pocztę: w dniu 17 września 2013 r. i w dniu 25 września 2013 r., o czym doręczyciel poinformował stronę poprzez pozostawienie awiza w oddawczej skrzynce pocztowej. Słusznie również Sąd I instancji zwrócił uwagę, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji sądowej, dołączonego do akt niniejszej sprawy wynika, że przesyłkę awizowano po raz pierwszy w dniu 17 września 2013 r., zatem czternastodniowy termin upływał w dniu 1 października 2013 r. i w tym dniu nastąpił skutek doręczenia, na zasadzie art. 73 § 4 P.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego kwestionowanie pozostawienia awiza przez doręczyciela przybiera jedynie formę gołosłownej polemiki stanowiącej negację stanowisko Sądu I instancji, która pozbawiona jest wsparcia jakimikolwiek dowodami świadczącymi o tym, że ustalony stan faktyczny był w rzeczywistości inny aniżeli przyjęty na potrzeby przedmiotowego rozstrzygnięcia. Ponadto podkreślić należy, że z akt sądowych nie wynika, ażeby skarżący podjął jakiekolwiek kroki zmierzające do zwalczenia opisanych ustaleń, w szczególności brak jest informacji o wszczęciu (lub przynajmniej próbie wszczęcia) postępowania reklamacyjnego w Poczcie Polskiej.
Tym samym należy domniemywać, że skutek doręczenia na zasadzie art. 73 § 4 P.p.s.a. nastąpił w dniu 1 października 2013 r., a skarżący tego domniemania nie obalił.
Nadmienić również należy, że w nauce prawa, jak również w orzecznictwie, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia. Takie okoliczności w niniejszej sprawie nie wystąpiły.
W związku z powyższym rozstrzygnięcie Sądu I instancji należy uznać za prawidłowe, bowiem w sprawie nie doszło do naruszenia art. 87 § 2 P.p.s.a.
Z tych względów na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.