Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 29 grudnia 2008 r., sygn. akt
I SA/Go 451/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił wniosek Przedsiębiorstwa [...] "J." Sp. z o.o. w T. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 9 października 2008 r. oddalającego skargę Spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 21 lutego 2008 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za I kwartał 2005 r.
W dniu 15 grudnia 2008 r. (odcisk stempla pocztowego na kopercie) Spółka złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 9 października 2008 r., wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności, podnosząc, iż o oddaleniu złożonego przez nią wniosku o odroczenie terminu rozprawy (ze względu na niewystarczający czas na ustosunkowanie się do odpowiedzi organu na skargę) została poinformowana dopiero w dwa miesiące po tym zdarzeniu. Brak poinformowania o oddaleniu wniosku o odroczenie terminu rozprawy spowodował, że w imieniu Spółki nikt na rozprawie się nie stawił, a zatem jej Zarząd nie miał możliwości zapoznania się z treścią zapadłego wyroku. Sytuacja ta uniemożliwiła Spółce obronę swoich praw.
Zaskarżonym postanowieniem WSA w Gorzowie Wielkopolskim odmówił Spółce przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że strona nie tylko nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ale wręcz ponosi winę w tym, że, pomimo braku przeszkód faktycznych i prawnych, nie dowiedziała się o wydanym orzeczeniu i nie złożyła w ustawowym terminie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
W zażaleniu na powyższe postanowienie powtórzono, że brak należytego poinformowania strony uniemożliwił jej obronę swoich praw. Podkreślono też, że Spółka odpowiedź na skargę otrzymała tuż przed terminem rozprawy, w związku z czym oczywistym dla niej było, że wniosek o odroczenie terminu rozprawy zostanie uwzględniony. W opinii wnoszącego zażalenie Sąd był obowiązany do udzielenia stronie pełnej informacji o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy zauważyć, że strona i podejmowane przez nią czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym są ograniczone terminami procesowymi, które służyć mają zdyscyplinowaniu postępowania, potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie oraz stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Z treści art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej "p.p.s.a.") wynika, że czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Aby uniknąć negatywnych następstw uchybienia terminowi strona może skorzystać z przewidzianej w art. 86 p.p.s.a. instytucji przywrócenia terminu. W myśl § 1 ww. przepisu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jak wynika z kolejnych przepisów omawianej ustawy, wniosek o przywrócenie terminu składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). We wniosku strona powinna uprawdopodobnić, iż niedokonanie czynności w ustawowo zakreślonym terminie nie wynikało z jej winy (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Analizując zarzuty zażalenia pod kątem powyższych uwag Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że strona nie uprawdopodobniła, że nieterminowe złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 9 października 2008 r. nastąpiło bez jej winy.
Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiążę się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2005, str. 214).
Słusznie uznał Sąd pierwszej instancji, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Fakt, iż skarżący działał w przeświadczeniu, że termin rozprawy został, zgodnie z jego wnioskiem, odroczony nie może być uznany za okoliczność świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy, o tym, że nieobecność stron na rozprawie nie wstrzymuje rozpoznania sprawy, że uzasadnienie wyroku oddalającego skargę jest doręczane na wniosek złożony w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku, wreszcie o tym, że złożenie wniosku po upływie tego terminu jest czynnością bezskuteczną (zawiadomienie o rozprawie wraz z pouczeniem - k. 28 akt WSA, potwierdzenie odbioru zawiadomienia – k. 31 akt WSA).
Jeżeli zatem skarżący nie uczestniczył w rozprawie, o której terminie był prawidłowo poinformowany, to, dbając należycie o swoje interesy, powinien był podjąć kroki w celu zapoznania się ze stanem sprawy.
Skarżący w zażaleniu nie podniósł okoliczności, które wskazywałyby, iż po jego stronie zaistniały takie przeszkody nie do przezwyciężenia, które uniemożliwiły mu uzyskanie informacji o tym, czy rozprawa odbyła się.
W tym miejscu zauważyć również należy, że strona miała możliwość sięgnięcia do akt sprawy, zawierających protokół z rozprawy z dnia 9 października 2008 r., w którym odnotowano, iż przewodniczący odczytał wniosek strony o odroczenie rozprawy, zaś Sąd postanowił wniosek ten oddalić (k. 42 akt WSA).
Fakt, iż skarżący zaniechał zasięgnięcia informacji o stanie sprawy stanowi bez wątpienia zaniedbanie strony.
Na uwzględnienie nie zasługuje też argument, iż Spółka nie była w stanie zapoznać się z treścią odpowiedzi na skargę, jako że otrzymała ją tuż przed rozprawą – przede wszystkim zauważyć należy, że strona pismo to otrzymała (wraz z zawiadomieniem o rozprawie) w dniu 29 września 2008 r., a więc na 10 dni przed terminem rozprawy, a także że odbiór pisma nastąpił dopiero 14 dnia od daty pierwszego awizowania przesyłki (15 września 2008 r.), która nadana przez WSA została w dniu 12 września 2008 r.
Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.