Uzasadnienie
Z akt sprawy wyłania się następujący przebieg postępowania. Skarżący – R. K. – w skardze na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z 22 grudnia 2006 r. zawarł jednocześnie wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2007 r., sygn. akt I SA/Rz 361/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił wniosek strony. Sąd I instancji wskazał, że skarżący nie wykazał ustawowych przesłanek wstrzymania zaskarżonej decyzji, tj. nie uprawdopodobnił w sposób dostateczny, iż wykonanie zaskarżonej decyzji grozi mu wyrządzeniem znacznej szkody, albowiem w treści wniosku oparł się na przesłankach natury ogólnej, jak wysoka wartość zaległości wynikającej z zaskarżonej decyzji i stosunek tejże do wartości przeciętnego wynagrodzenia w województwie podkarpackim, oraz zawarł ogólne twierdzenia, iż wyegzekwowanie podatku w spornej wysokości spowoduje konieczność wyprzedaży całego posiadanego majątku. W ocenie sądu I instancji nie sposób także stwierdzić, że wykonanie decyzji niesie za sobą ryzyko spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Pismem z dnia 7 stycznia 2008 r. skarżący wniósł zażalenie na ww. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie o oddaleniu wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. Skarżący wskazał na naruszenie art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej – p.p.s.a.). Strona podniosła, że powołując się na stosunek zaległości podatkowej do przeciętnego wynagrodzenia w województwie podkarpackim miała na celu wykazanie, że wykonanie decyzji stanowiłoby realne niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody i wywołania trudnych do odwrócenia skutków nie tylko dla skarżącego, ale także dla przeciętnego obywatela. Jak dalej wywodzi strona, prawomocne oddalenie wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji spowodowałoby konieczność zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego oraz utratę kontrahentów. Końcowo skarżący zarzucił, że sąd I instancji ograniczył się przy rozpatrywaniu wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji do okoliczności wskazanych w tym wniosku, pominął natomiast materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, tzn. dokumenty potwierdzające, że strona osiąga dochody znacznie niższe niż przeciętne wynagrodzenie i że prowadzona działalność stanowi jedyne źródło dochodu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Odmowa wstrzymania wykonania aktu lub czynności przez organ nie pozbawia skarżącego możliwości złożenia wniosku do sądu. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
W świetle powyższej regulacji należy zgodzić się z sądem I instancji, że to skarżący był zobowiązany wykazać, że zachodzi jedna z przesłanek wskazanych w wymienionym przepisie, uzasadniających wstrzymanie wykonania decyzji. Do wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków nie jest przy tym wystarczający sam wniosek strony. Uzasadnienie takiego wniosku powinno się odnosić do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Jego twierdzenia powinny być natomiast poparte dokumentami źródłowymi, zwłaszcza dotyczącymi jego sytuacji finansowej oraz majątkowej (tak: J. P. Tarno, "prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 188, również postanowienie NSA z 30 listopada 2004 r., GZ 120/04, niepubl.). Skoro skarżący do wniosku nie dołączył takich dokumentów, zarzut nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd I instancji należy uznać za bezzasadny. Sąd nie miał bowiem obowiązku wyręczania skarżącej w kwestii dokumentowania jej trudnej sytuacji majątkowej.
Za zupełnie nieskuteczne należy uznać powoływanie się przez stronę na stosunek wysokości zaległości podatkowej do przeciętnego wynagrodzenia. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu orzeka się bowiem zawsze w odniesieniu do konkretnego podmiotu, a nie do abstrakcyjnie pojmowanego przeciętnego obywatela. To indywidualne okoliczności sprawy, dotyczące właśnie owego konkretnego podmiotu oraz jego obecna i potencjalna sytuacja zawodowa i majątkowa mają wpływ na ocenę zasadności wniosku. W tym zakresie należy zauważyć, że strona nie wykazała we wniosku w sposób dostateczny, że zachodzą ustawowe przesłanki wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu. Z drugiej strony, odwołanie się przez sąd rozpatrujący taki wniosek do okoliczności nie wskazanych we wniosku może mieć charakter wyjątkowy, uzasadniony uwarunkowaniami konkretnej sprawy. Nawet jednak gdyby uznać, że w niniejszej sprawie uzasadnione jest odwołanie się do okoliczności nie wskazanych w pierwotnym wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że dokumenty, na które później powołała się strona, nie pozwalają na jednoznaczną ocenę zasadności tego wniosku.
Jak już bowiem wcześniej wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu w sprawie przyznania prawa pomocy (z 24 września 2007 r., sygn. akt I FZ 414/07), skarżący z jednej strony twierdzi, że jego działalność gospodarcza przynosi straty, z drugiej podaje, że osiąga przychód 1200 zł miesięcznie, płaci alimenty na rzecz córki, dokłada rodzicom na utrzymanie domu i samodzielnie ponosi koszty swojego utrzymania. Oświadczenia strony w tym zakresie są ewidentnie sprzeczne, co pozwala poddać ich prawdziwość w wątpliwość.
Postępowanie zażaleniowe w niniejszej sprawie ma na celu kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia dokonanego przez sąd I instancji, a nie ponowne rozpatrzenie sprawy w oparciu o nowe okoliczności sprawy. Dlatego też nie jest możliwe uwzględnienie na obecnym etapie postępowania okoliczności podniesionych przez stronę dopiero w zażaleniu na postanowienie sądu I instancji o oddaleniu wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu.
Niezależnie od powyższego Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że oddalenie zażalenia w niniejszej sprawie nie stoi na przeszkodzie do złożenia powtórnego wniosku o wstrzymanie zaskarżonego aktu lub czynności.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił zażalenie oddalić.