Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 12 listopada 2009 r., sygn. akt I SA/Ol 614/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił T. W. przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na pisemną interpretację Ministra Finansów z dnia 23 czerwca 2009 r.
Przedstawiając stan faktyczny sprawy Sąd I instancji wskazał, że zarządzeniem z dnia 17 września 2009 r. pełnomocnik strony skarżącej wezwany został, pod rygorem odrzucenia skargi w terminie 7 dni, do uiszczenia wpisu sądowego. Wezwanie to, zostało odebrane przez pełnomocnika strony skarżącej w dniu 24 września 2009r. Termin do uiszczenia wpisu upływał zatem w dniu 1 października 2009 r. W tym terminie wpis nie został jednak uiszczony.
W dniu 8 października wpłynął do sądu wniosek pełnomocnika strony skarżącej - dor. pod. M.S. - o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi wraz z kserokopią dowodu uiszczenia wpisu sądowego. W uzasadnieniu złożonego wniosku pełnomocnik wskazała, że przed udaniem się na tygodniowy wyjazd do Hiszpanii, w dniu 25 września 2009 r., w systemie bankowości elektronicznej zdefiniowała przelew tytułem wniesienia opłaty w wysokości 200 zł za wpis od wniesionej skargi. Po powrocie z wyjazdu, tj. w dniu 6 października 2009r. po sprawdzeniu wszystkich operacji na koncie stwierdziła, że zdefiniowany przez nią przelew nie został zrealizowany przez bank. Po stwierdzeniu braku wpisu w dniu następnym uiściła wpis, składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu.
Na wezwanie sądu o nadesłanie bankowego potwierdzenia, iż w dniu 25 września 2009r. zdefiniowała przelew kwoty 200 zł w systemie bankowości elektronicznej oraz podania przyczyn niezrealizowania przelewu przez bank, pełnomocnik wskazała, że w systemie bankowości elektronicznej bank nie potwierdza zdefiniowania przelewu. Jedynym potwierdzeniem jest wydruk z systemu bankowości elektronicznej. Konsultantka Banku NORDEA SA, podczas rozmowy telefonicznej, poinformowała pełnomocnika, iż powodem niezrealizowania zdefiniowanego przelewu były przyczyny techniczne - przerwa w transmisji w czasie akceptowania przelewu. Na monitorze pełnomocnika przelew został potwierdzony i zaakceptowany kodem, natomiast kod ten nie dotarł do serwera banku.
Sąd I instancji, analizując powyższe okoliczności, uznał, że należycie dbający o swoje interesy pełnomocnik, dokonując zlecenia przelewu w dniu 25 września 2009 r., powinien sprawdzić, czy został on przyjęty przez bank i ewentualnie w razie stwierdzenia jego nieprzyjęcia przez bank winien powtórzyć zlecenie przelewu. Pomimo wezwania przez sąd do wskazania przyczyn niezrealizowania przelewu przez bank pełnomocnik w odpowiedzi powołała się jedynie na telefoniczną rozmowę z konsultantem banku. Zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 10 oraz art. 31 ust. 3 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych (Dz.U. Nr 169, poz. 1385 ze zm.) pełnomocnik strony skarżącej, na podstawie umowy o usługi bankowości elektronicznej powinien w takim przypadku niezwłocznie wszcząć procedurę reklamacyjną odnośnie do tej operacji. Z akt sprawy nie wynika, aby tego rodzaju procedura została wszczęta, a jej wynik doprowadził do ustalenia, że w tym wypadku niezrealizowanie transakcji z zastosowaniem pieniądza elektronicznego nastąpiło bez winy posiadacza (pełnomocnika skarżącego). Nie można zatem było uznać, że do uchybienia terminu doszło bez winy zobowiązanego do jego uiszczenia.
W złożonym zażaleniu, pełnomocnik strony wskazała, że nie mogła stwierdzić, czy dyspozycja przelewu została zrealizowana, gdyż przelew zdefiniowała "w dniu 25 września 2009r., tj. w piątek przed wyjazdem na urlop, razem z innymi przelewami. Przelew ten mógł wyjść z banku najwcześniej w poniedziałek rano". Nie zgodziła się ze stanowiskiem sądu, że jedynym dowodem wszczęcia procedury reklamacyjnej jest dokument pisemny. Zaznaczyła, że w bankowości internetowej, procedury reklamacyjne załatwia się również za pomocą telefonu. Zaś wydruk z systemu bankowości elektronicznej nie wymaga uwierzytelnienia ani podpisu.
Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy zaznaczyć, że podstawę do przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), na mocy którego sąd przywróci stronie termin, o ile uchybienie było niezawinione przez stronę. Kryterium braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się ściśle z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Kwestią kluczową w sprawie, jest zatem ustalenie, czy uchybienie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nastąpiło bez winy pełnomocnika strony skarżącej.
Nie ulega wątpliwości, że przy ustaleniu terminu dokonania opłat w drodze przelewu istotna jest data złożenia dyspozycji, jego zaś realizacja ma znaczenie drugorzędne. Stanowisko to wynika z utrwalonej od wielu lat linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, według której, w razie uiszczenia opłaty sądowej przelewem, za dzień jej uiszczenia uznaje się dzień przyjęcia polecenia przelewu przez bank, w którym zlecający ma rachunek, jeżeli przelew w dniu jego przyjęcia lub w terminie do uiszczenia opłaty miał pokrycie na rachunku zleceniodawcy. Okoliczność, kiedy bank wykonał polecenie przelewu, nie ma w tym wypadku znaczenia; por. np. postanowienie z dnia 27 stycznia 1969 r. I PZ 76/68 (OSNCP 1969, nr 9, poz. 167), uchwała z dnia 16 grudnia 1983 r., III PZP 47/83 (OSNC 1984, Nr 7, poz. 110, postanowienie z 30 listopada 2000 r., I CZ 11/00 (niepublikowane). Stanowisko to, należy stosować odpowiednio do sytuacji, w której dyspozycja przelewu została złożona za pomocą elektronicznego środka komunikacji (sieci internetowej); por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2003 r., V CZ 127/03 (OSNC 2005, nr 1, poz.
12) i z dnia 22 kwietnia 2004 r., II CZ 38/04 (OSNC 2005, nr 5, poz. 84; postanowienie NSA z dnia 8 sierpnia 2006 r., sygn. akt I FSK 1157/05 (dostępne na stronie internetowej NSA w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że dla potrzeb postępowania w zakresie przywrócenia terminu istotne było, aby pełnomocnik strony uprawdopodobniła, że w dniu 25 września 2009 r. rzeczywiście wydała stosowną dyspozycję przelewu bankowi, mającą pokrycie na rachunku zleceniodawcy. Tymczasem z akt sprawy nie wynika, żeby w ogóle doszło do wydania takiej dyspozycji, gdyż zarówno zaprezentowana przez pełnomocnika argumentacja, jak i dokumenty przedstawione na jej poparcie, uznać należy za niewiarygodne.
Przede wszystkim należy odnieść się do wydruku załączonego przez pełnomocnik strony do wniosku o przywrócenie terminu (k. 25 akt sądowych). Nie jest on z pewnością ani odpisem, ani wyciągiem, ani też wydrukiem z historii transakcji prowadzonych na rachunku - mogącym potwierdzić, że dyspozycja polecenia przelewu została wydana bankowi faktycznie w dniu 25 września 2009 r. Dokument ten jest niczym więcej jak wydrukiem ze strony internetowej należącej do banku, w momencie wprowadzania danych do dokonania przelewu i nie świadczy on w żaden sposób, że dyspozycja w tym zakresie została faktycznie w dniu 25 września 2009 r. wydana.
Zresztą, nawet jeśliby przyjąć, że pełnomocnik strony wydała taką dyspozycję bankowi w dniu 25 września 2009 r., to winna dla celów niniejszego postępowania przedłożyć odpowiednie pismo z banku, mogące poświadczyć, że w owym dniu bank miał problemy techniczne związane z przyjęciem tego zlecenia. To, że w przypadku usług bankowości elektronicznej, jak wskazuje autorka zażalenia, korzysta się czasem z telefonu, nie zmienia faktu, że jako profesjonalny pełnomocnik, powinna zdawać sobie sprawę ze szczególnej roli pisma jako środka dowodowego w postępowaniu prowadzonym przed sądem. Wszelkie oświadczenia o problemach technicznych banku w dniu 25 września 2009 r., wobec braku pisemnego oświadczenia ze strony banku w tym zakresie, uznać należy zatem za gołosłowne.
Mając powyższe na uwadze, za zasadne należało uznać stanowisko Sądu I instancji, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.