Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z 10 stycznia 2019 r., sygn. akt I SA/Go 571/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odrzucił skargę R.A. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze z 9 października 2018 r., w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, z uwagi na wniesienie jej po upływie terminu.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego 10 października 2018 r., (k. 94 akt administracyjnych). Sąd stwierdził, że doręczone postanowienie zawierało prawidłowe pouczenie o terminie i trybie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Zatem 30-dniowy termin do wniesienia skargi rozpoczął bieg 11 października 2018 r. i ostatnim dniem tego terminu był 9 listopada 2018 r. Skarżący skargę nadał w urzędzie pocztowym 15 listopada 2018 r., a więc już po upływie wskazanego terminu.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: "P.p.s.a.") poprzez bezzasadne przyjęcie, że skarga zastała złożona po terminie i wniósł o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi. W uzasadnieniu wskazał, że w jego ocenie nie doręczono mu prawidłowo decyzji, a uprzednio udzielone pełnomocnictwa nie były wiążące, a doręczenia na adres pełnomocnika nie były skuteczne.
W odpowiedzi na zażalenie organ wniósł o jego oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że skarga strony została wniesiona po upływie terminu do jej wniesienia wynikającego z art. 53 § 1 P.p.s.a. i prawidłowo postanowił odrzucić skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Stosownie do treści art. 53 § 1 P.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Nie ma wątpliwości co do ustalenia, że zaskarżone postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi strony 10 października 2018 r., wobec czego termin do wniesienia skargi upływał 9 listopada 2018 r. Natomiast data stempla pocztowego na kopercie wskazuje ze skargę nadano dopiero 15 listopada 2018 r., a zatem po upływie wyznaczonego terminu. Wyraźna data na kopercie, w której nadano skargę w zupełności wystarczają do uznania, że nadanie skargi nastąpiło z uchybieniem terminu.
Skarżący w żaden sposób nie wykazał też zasadności podnoszonych w zażaleniu zarzutów. Poza stwierdzeniem, że w jego ocenie nie doręczono mu prawidłowo decyzji, uprzednio udzielone pełnomocnictwa nie były wiążące, a doręczenia na adres pełnomocnika nie były skuteczne, nie ma żadnego uzasadnienia tych kwestii.
Wobec bezzasadności zarzutów zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), orzekł jak w sentencji.
Odnosząc się do zawartego w odpowiedzi na zażalenie wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, stwierdzić należy, iż nie może on być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny, albowiem art. 203 i art. 204 P.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu pierwszej instancji.