Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 maja 2009 r., sygn. akt I FZ 77/09

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Janusz Zubrzycki
Rozpoznanie
w dniu 12 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. Spółka z o.o. w G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 stycznia 2009 r. sygn. akt I SA/Go 877/08 w kwestii odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi B. Spółka z o.o. w G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 1 września 2008 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kolejne miesiące od stycznia do grudnia 2004 r.

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2009 r., w sprawie sygn. akt I SA/Go 877/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi złożonej przez B. Spółka z o.o. w G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 1 września 2008 r., nr [...] w przedmiocie podatku o towarów i usług za kolejne miesiące od stycznia do grudnia 2004 r.

WSA wskazał, iż skarżąca spółka wezwana została zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 18 grudnia 2008 r. do usunięcia braków formalnych skargi - przez podanie wartości przedmiotu zaskarżenia, w terminie 7 dni pod rygorem jej odrzucenia. Wezwanie zostało doręczone Prezesowi Zarządu skarżącej spółki w dniu 5 stycznia 2009 r. (data stempla pocztowego). Termin do uzupełnienia braków formalnych skargi upłynął z dniem 12 stycznia 2009 r.

Pismem z dnia 12 stycznia 2009 r. (data wpływu do Sądu 14 stycznia 2009 r.) skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do usunięcia braków skargi z powodu choroby. W załączeniu Prezes zarządu - P. B. przesłał zaświadczenie lekarskie z dnia 13 stycznia 2009 r., z treści którego wynika, że z uwagi na stan zdrowia w dniach 12-14 stycznia 2009 r. musi on pozostać w domu. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wskazano wartość przedmiotu zaskarżenia.

Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji wskazał, iż złożony wniosek o przywrócenie terminu nie spełnia przesłanki wynikającej z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., powołana dalej jako "P.p.s.a.")., bowiem nie zawiera uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi, nie wykazano bowiem okoliczności, z których wynikałoby, że stan zdrowia lub inne okoliczności uniemożliwiły Prezesowi zarządu Spółki dokonania czynności procesowej w terminie. Z dołączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego nie wynika, że stan zdrowia uniemożliwiał stronie sporządzenia pisma.

Sąd wskazał, że skoro wniosek sporządzono w dniu 12 stycznia 2009 r. - czyli w ostatnim dniu terminu do uzupełnienia braków skargi, to oznacza, że strona miała możliwość sporządzenia pisma. Ponadto strona nie uprawdopodobniła również okoliczności, że nie mogła działać osobiście, ani przez inne osoby, np. dorosłego domownika.

Od przedmiotowego postanowienia skarżąca, stosownie do art. 86 § 3 P.p.s.a., złożyła zażalenie, wnosząc w nim o uchylenie tegoż postanowienia. W uzasadnieniu zażalenia podniosła, iż Sąd I instancji ograniczył się do stwierdzenia, że skarżący nie wykazał, iż nieuzupełnienie braków skargi nastąpiło bez jego winy, gdyż okolicznością taką nie jest choroba i konieczność leżenia potwierdzona zaświadczeniem lekarskim. Skarżący zakwestionował ten pogląd. Uznał, że Sąd I instancji nie wziął pod uwagę faktu, iż nawet przy dołożeniu należytej staranności nie mógł on usunąć przeszkody uniemożliwiającej mu dotrzymanie terminu. Wyjaśnił, że we wskazanym okresie przechodził grypę, oraz że z treści zaświadczenia lekarskiego wynikało, iż musi leżeć i że tak też faktycznie było.

Skarżący wskazał, że z tych tez powodów nie mógł udać się na pocztę lub do sądu złożyć pismo. Nadto, wyjaśnił że wówczas był sam, jego konkubina była za granicą i nie miał kogo prosić o złożenie pisma w Sądzie lub nadanie go na poczcie. Jego zdaniem ocena jego wniosku i dołączonych do niego dokumentów dokonana przez WSA jest dowolna oraz narusza przepis art. 86 § 1 P.p.s.a.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że strona i podejmowane przez nią czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym są ograniczone terminami procesowymi, które służyć mają zdyscyplinowaniu postępowania, potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie oraz stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Z treści art. 85 P.p.s.a. wynika, że czynności w postępowaniu sądowym podjęte przez stronę po upływie terminu są bezskuteczne. Aby uniknąć negatywnych następstw uchybienia terminowi strona może skorzystać z przewidzianej w art. 86 P.p.s.a. instytucji przywrócenia terminu. W myśl § 1 ww. przepisu jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jak wynika z kolejnych przepisów omawianej ustawy, wniosek o przywrócenie terminu składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.).

We wniosku strona powinna uprawdopodobnić, iż niedokonanie czynności w ustawowo zakreślonym terminie nie wynikało z jej winy (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym (art. 88 zd. pierwsze P.p.s.a.).

NSA stoi na stanowisko, że nie należy zaświadczenia lekarskiego wskazującego na chorobę strony, automatycznie i bezkrytycznie uznawać za okoliczność wykluczającą bądź też uzasadniającą istnienie winy w uchybieniu terminu uzasadniającego jego przywrócenie. Ocena w tym zakresie powinna być zawsze dokonywana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą należy brać również pod uwagę kryterium starannego działania wymaganego przez osoby należycie dbające o swoje interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem (por. m. in. postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162, publ. Mon. Prawn. 2003/8/340, postanowienie SN z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt III CRN 448/71, publ. [w:] OSP 1972, nr 7, poz. 144, postanowienie SN z dnia 12 stycznia 1999 r., sygn. akt II UKN 667/98, publ. [w:] OSNP-wkł. 1999, nr 8, poz. 6).

Przy czym, przywrócenie terminu może nastąpić wyjątkowo, w sytuacji gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 2 października 2002 r. V SA 793/02, publik. [w:] Mon. Prawn. 2002/23/1059).

Odnosząc zarzuty zażalenia pod kątem powyższych uwag Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że na aprobatę zasługuje stanowisko Sądu I instancji, że strona nie uprawdopodobniła, jakoby nieterminowe dokonanie czynności procesowej - wskazania wartości przedmiotu sporu nastąpiło bez jej winy, nie wskazała bowiem okoliczności, z których wynikałoby, że jej stan zdrowia oraz inne okoliczności uniemożliwiały jej dokonanie czynności procesowej w terminie. W konsekwencji WSA słusznie odmówił przywrócenia terminu do jej dokonania.

Wskazać należy, że skarżący w jednozdaniowym uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podał jako powód chorobę, którą przechodził w dniach od 12-14 stycznia 2009 r., wymagającą pozostania w tym okresie w domu. Na potwierdzenie powyższego dołączył zaświadczenie lekarskie z dnia 13 stycznia 2009 r. Wobec tego, słuszny jest zaprezentowany przez Sąd I instancji pogląd, że zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminowi, bowiem niekoniecznie musi pozbawiać możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma na poczcie osobiście, przez domownika lub też pracownika (por. m. in. wyrok NSA z dnia 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX nr 36902, postanowienie NSA z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, publ. [w:] Mon. Prawn. 2003/8/340).

Na powyższą ocenę nie mają wpływu podniesione przez skarżącego w zażaleniu nowe, również bardzo ogólnie zasygnalizowane okoliczności, że w dniu w którym upływał termin, z powodu objawów choroby w postaci wysokiej gorączki, leżał w domu, oraz że jego konkubina przebywa za granicą i nie było osoby, którą mógłby poprosić o zaniesienie pisma do Sądu lub na pocztę. Nie sposób jest uznać, że w tej konkretnej sprawie podniesione okoliczności są tego rodzaju, iż pozbawiają skarżącego możliwości dokonania czynności w terminie, tym samym skutkują brakiem po jego stronie winy w uchybieniu temu terminowi. Bowiem można było od niego wymagać, aby skorzystał z wszelkich możliwych sposobów do uzupełnienia w terminie braków skargi. Tym bardziej, że nie kwestionował istnienia po swojej stronie świadomości upływu w dniu 12.01.2009 r. tego terminu.

Zauważyć należy, iż dzień ten był zarazem pierwszym dniem choroby Prezesa Zarządu skarżącej spółki oraz dniem sporządzenia pisma wnoszącego o przywrócenie terminu. Przy czym, istotne jest również, że już w dniu 13.01.2009 r. Prezesa Zarządu był zdolny do udania się do lekarza. Powyższe czyni wątpliwym pogląd, iż nie miał on możliwość sporządzenia i złożenia (wysłania) w terminie, niekoniecznie osobiście pisma określającego wartość przedmiotu zaskarżenia.

Dodatkowo podkreślić należy, iż nie jest zadaniem Sądu wskazywanie sposobów skutecznego dokonania przez stronę czynności w sytuacji, gdy stan jej zdrowia nie pozwala na opuszczenie przez nią domu. Sąd powinien ocenić, czy działania strony były należyte - w kontekście wskazanego obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy - w stosunku do istniejących okoliczności, które zazwyczaj są od niej niezależne. We wskazanych okolicznościach można zarzucić stronie, że świadoma konsekwencji upływu terminu, mając ku temu sposobność, nie zadbała należycie o własne interesy w sposób jaki można od niej wymagać. To z kolei przesądziło o zawinieniu w uchybieniu temu terminowi. Dlatego też, uprawnione było postępowanie Sąd I instancji, który odmówił jego przywrócenia ze względu na brak uprawdopodobnienia wymaganej przez art. 86 § 1 P.p.s.a. przesłanki.

W związku z powyższym, w ocenie NSA nie zasadny jest zarzut zażalenia w przedmiocie naruszenia przepisu art. 86 § 1 P.p.s.a., a zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.

W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 197 § 1 i 2 w zw. z art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.