Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 czerwca 2022 r., sygn. akt I FZ 98/22

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Sylwester Marciniak
Rozpoznanie
w dniu 28 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Z. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2022 r. sygn. akt III SA/Wa 288/21 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku
Sprawa
w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 23 listopada 2020 r., nr 1401-IOV-4.4103.50.2020.MD w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad i grudzień 2015 r. postanawia oddalić zażalenie. Sylwester Marciniak Sędzia NSA

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 11 stycznia 2022 r., sygn. akt III SA/Wa 288/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił Z. R. (dalej: skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 23 listopada 2020 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad i grudzień 2015 r.

Z uzasadnienia postanowienia wynika, że ogłoszenie wyroku miało miejsce w dniu 8 listopada 2021 r., a wniosek o doręczenie uzasadnienia został złożony w dniu 16 listopada 2021 r., co spowodowało odrzucenie tego wniosku jako spóźnionego. W piśmie z dnia 6 grudnia 2021 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie uchybionego terminu, jako przyczynę uchybienia terminu wskazując problemy ze zdrowiem psychicznym swojego pracownika odpowiedzialnego za korespondencję.

Sąd pierwszej instancji, odwołując się do art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329, dalej: p.p.s.a.) i wskazując, że wyłącza możliwość przywrócenia terminu każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w sprawie nie wystąpiły okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że profesjonalny pełnomocnik – adwokat prowadzący kancelarię – odpowiada za czynności techniczne podlegających mu pracowników, współpracowników czy zleceniobiorców, w związku z czym powinien tak zorganizować pracę swoją i swojej kancelarii, by nie dochodziło do zaniedbywania obowiązków związanych ze świadczoną obsługą prawną. Przejściowe trudności psychiczne pracownika sekretariatu są bez wątpienia okolicznością trudną dla pracownika, jednak nie zwalniają profesjonalnego pełnomocnika od konieczności nadzorowania i kontroli kancelarii, która wykonuje czynności na jego rachunek. Mając to na względzie sąd uznał, że uchybieniu terminowi w sprawie nie towarzyszyły okoliczności wskazujące na zupełny brak winy po stronie pełnomocnika skarżącego.

W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:

  1. a) art. 86 § 1 p.p.s.a., przez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że czynność została dokonana po upływie terminu bez winy skarżącego, w tym wszystkie inne przesłanki zostały spełnione,
  2. b) art. 87 § 2 p.p.s.a., przez błędne uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, a okoliczności takie w ogóle nie wystąpiły, podczas gdy we wniosku o przywrócenie terminu dokładnie zostały opisane okoliczności wskazujące na brak winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu, potwierdzone stosowną dokumentacją,
  3. c) art. 87 § 4 p.p.s.a., przez błędne uznanie, że skarżący nie dopełnił łącznie przesłanek z art. 86 i art. 87 p.p.s.a., co skutkowało odmową przywrócenia terminu, podczas gdy wszystkie przesłanki zostały spełnione, a pełnomocnik wykazał, że czynność nie została dokonana w terminie bez winy,
  4. d) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na naruszeniu art. 1 § 1-2 w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137, dalej: p.u.s.a.) przez przyjęcie, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie było zawinione przez pełnomocnika skarżącego, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że czynność została dokonana po upływie terminu bez winy.

W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżącego powtórzył argumenty dotyczące nieznanych pełnomocnikowi problemów pracownicy ze zdrowiem psychicznym i braku podstaw do podejrzeń, że z tego względu pracownica nie wywiąże się ze swych obowiązków, w tym terminowej wysyłki korespondencji. Gdyby problemy pracownicy zostały pełnomocnikowi skarżącego zakomunikowane (lub ich oznaki były widoczne), pełnomocnik przekazałby innemu pracownikowi wykonanie obowiązków i odpowiedzialność za wysyłaną korespondencję. Pełnomocnik ponownie też wskazał, że w ostatnim dniu terminu pracownica doznała objawów ostrej anginy, zawrotów głowy i innych dolegliwości towarzyszących złemu samopoczuciu, co utrudniło normalne funkcjonowanie, a nie było możliwe posłużenie się pomocą innej osoby w nadaniu korespondencji na poczcie, gdyż pracownica była sama w kancelarii. Wówczas nastąpiło nagłe i gwałtowne pogorszenie jej stanu psychicznego.

Pełnomocnik podkreślił też, że już w dniu 10 listopada 2021 r. podpisał wniosek, bo wiedział, że w ostatnim dniu terminu będzie przebywać w delegacji służbowej. Pełnomocnik nie miał wpływu na okoliczności, które przyczyniły się do uchybienia terminu, nie mógł też usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego wysiłku i nie można mu przypisać winy w niedochowaniu terminu. Zdaniem pełnomocnika odpowiedzialność skarżącego należy przy tym miarkować zarówno wynikami analizy stopnia zawinienia pełnomocnika, jak i realizacją konstytucyjnie chronionego prawa skarżącego do sądu.

W ocenie pełnomocnika w sprawie zostały spełnione przesłanki do przywrócenia terminu, wystąpiła bowiem nadzwyczajna okoliczność uniemożliwiająca jego dochowanie, o charakterze obiektywnym i niezależnym od strony.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności za oczywiście bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 1 § 1-2 w zw. z art. 3 § 1 p.u.s.a. Przepisy te dotyczą kontroli działalności administracji publicznej i nie mają nic wspólnego z rozstrzygnięciem kwestii wpadkowej jaką jest odmowa przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Podobnie bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 87 § 2 p.p.s.a. przez błędne uznanie, że okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w ogóle nie wystąpiły, podczas gdy we wniosku o przywrócenie terminu dokładnie zostały opisane okoliczności wskazujące na brak winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu, potwierdzone stosowną dokumentacją. Za niewątpliwe należy uznać, że stanowisko sądu pierwszej instancji o niewystąpieniu okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu było oceną okoliczności podanych we wniosku pod kątem przesłanek do zastosowania instytucji przywrócenia terminu, nie stwierdzeniem, że okoliczności takie nie zostały opisane, czy uprawdopodobnione przedłożonymi dokumentami.

Odmienna interpretacja tego stwierdzenia sądu jest błędna, gdyż ignoruje wywód sądu pierwszej instancji, z którego w sposób niewątpliwy wynika, że okoliczność problemów ze zdrowiem psychicznym pracownicy pełnomocnika skarżącego została uznana za uprawdopodobnioną (sąd nie wątpił w jej wystąpienie), a jedynie nieistotną z punktu widzenia przesłanek przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.

Przechodząc do oceny istoty zażalenia, tj. kwestionowania stanowiska sądu o niewystąpieniu w sprawie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, należy uznać, że i w tym zakresie argumentacja zażalenia nie może być uwzględniona.

Przede wszystkim warto zauważyć, że w sprawie udokumentowana została tylko jedna z okoliczności przywoływanych przez pełnomocnika skarżącego w toku niniejszego postępowania wpadkowego, tj. kwestia korzystania przez pracownicę kancelarii z pomocy psychologa (przy czym warto zaznaczyć, że zgodnie z oświadczeniem pracownicy uczęszcza ona na terapię od kilku lat, co dotąd nie wpływało na możliwość wywiązania się przez nią z obowiązków zawodowych wobec pracodawcy). Pełnomocnik przywołuje jednak szereg innych okoliczności, takich jak: obecność tylko tego jednego pracownika w kancelarii w dniu 15 listopada 2021 r., przebywanie samego pełnomocnika w delegacji służbowej, pojawienie się objawów ostrej anginy, zawrotów głowy i innych dolegliwości u pracownicy. Żadna z tych okoliczności nie została uprawdopodobniona dokumentacją.

Oceniając całość argumentacji zażalenia należy zatem zauważyć, że - choć zrozumiałe i uzasadnione w stanie zagrożenia epidemicznego/epidemii jest ograniczenie stanu kadrowego kancelarii adwokackiej do niezbędnego minimum - nie oznacza to, że zapewniający profesjonalną obsługę prawną pełnomocnik skarżącego jest zwolniony z obowiązku takiego zorganizowania pracy kancelarii, by również w tych warunkach nie dochodziło do zaniedbań, np. w terminowym nadawaniu przesyłek. Dyżurujący pracownik w przypadku złego samopoczucia powinien mieć zapewnioną możliwość niezwłocznego przekazania dokonania pilnych czynności innej osobie (z pism pełnomocnika wynika, że kancelaria zatrudnia więcej pracowników, trudno więc uznać, że takie rozwiązanie organizacyjne pozostawało poza jego możliwościami), a powinnością pełnomocnika było też nadzorowanie i kontrola terminowości wykonania zleconych pracownikowi czynności.

Niezabezpieczenie się przed wystąpieniem tego rodzaju trudności, jak opisane we wniosku, tj. nieprzewidzenie procedur mogących zapobiec zaniedbaniom, nie może być uznane za działanie z należytą starannością, której można wymagać od profesjonalnego pełnomocnika. Wbrew twierdzeniem pełnomocnika ani z wniosku ani z zażalenia nie wynika przy tym, by problemy zdrowotne pracownika kancelarii były natury tak nagłej i nieprzewidzianej, że nawet dołożenie największego możliwego wysiłku w odpowiednim zorganizowaniu pracy kancelarii nie mogłoby zapobiec uchybieniu terminowi. Wręcz przeciwnie, problemy ze zdrowiem psychicznym pracownika kancelarii trwają już kilka lat, nie wpływając istotnie na jakość świadczonej pracy (gdyż pozostały niezauważone przez pracodawcę), a twierdzenia o nagłym i ostrym zaostrzeniu tych problemów akurat w dniu 15 listopada 2021 r. są gołosłowne i nieprzekonujące - warto zaznaczyć, że z argumentacji pełnomocnika wynika, że o uchybieniu terminu dowiedział się dopiero po otrzymaniu postanowienia sądu o odmowie sporządzenia uzasadnienia wyroku, co świadczy nie tylko o tym, że "nagłe i gwałtowne" pogorszenie stanu zdrowia pracownicy nie zostało zauważone, ale również o jednej z dwóch okoliczności: albo wniosek został nadany następnego dnia po upływie terminu przez pracownika, który zaniedbał wykonania tej czynności w dniu 15 listopada 2021 r. (co oznaczałoby, że już w dniu 16 listopada 2021 r. pracownik ten był w stanie wykonywać swoje obowiązki) albo czynność tę wykonał inny pracownik, nie informując pełnomocnika, że nie zrobił tego wyznaczony pracownik.

Niewątpliwie też można stąd wnioskować o tym, że pełnomocnik nie nadzorował odpowiednio i nie skontrolował w żaden sposób terminowości działań pracownika kancelarii, mimo wiedzy o ponoszeniu odpowiedzialności za wszelkie zaniedbania osób, którymi się posługuje. Nie sposób nadto nie dostrzec, że nawet w swym oświadczeniu pracownica podała, że "po analizie sytuacji" mogła uznać, że na jej pracę "w tamtym okresie mógł mieć wpływ" jej stan zdrowia psychicznego, co nie wskazuje na tak nagłe i gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia, by niemożliwe było nie tylko wykonanie czynności zawodowych, ale również przekazanie wykonania najpilniejszych obowiązków natury stricte technicznej (nadanie korespondencji) innej osobie. Nadmienienia wymaga przy tym, że pracownica nic nie wspomina w swym oświadczeniu o "objawach ostrej anginy".

Nadto, jeśli odpowiednie procedury organizacyjne były przewidziane, a pracownik kancelarii z nich nie skorzystał, zaniedbanie takie obciąża pełnomocnika, który – jak już zaznaczono – odpowiada za zaniedbania osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu swojej pracy. W takiej sytuacji należy podzielić stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu, że uchybieniu terminowi w sprawie nie towarzyszyły okoliczności wskazujące na brak winy po stronie pełnomocnika skarżącego. A skoro nawet najlżejszy stopień winy wyłącza możliwość przywrócenia terminu, konkluzja sądu pierwszej instancji o niespełnieniu przesłanek z art. 86 i art. 87 p.p.s.a. do zastosowania tej instytucji, jest prawidłowa i zgodna z prawem.

Konstatacji tej nie zmienia odwołanie się do ochrony konstytucyjnego prawa do sądu. Gdyby zamiarem ustawodawcy było dopuszczenie miarkowania zawinienia strony przy przywracaniu terminu do dokonania czynności procesowej, treść relewantnych przepisów zostałaby sformułowana w sposób taki zamiar uwzględniający.

W podsumowaniu powyższego należy uznać, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że przywołane we wniosku argumenty nie wskazują na brak winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu. W takiej sytuacji przywrócenie terminu nie było zasadne, a zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Ze wskazanych przyczyn, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.

Sylwester Marciniak

Sędzia NSA

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.