Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Sz 328/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, oddalił skargę M. Ż. (dalej: skarżący) na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: organ, ZUS) z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2013 r. M. Ż. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie należności z tytułu składek powstałych w latach 1994-1995, podnosząc, że przedawnienie przedmiotowych należności nastąpiło po 10 latach.
Decyzją z dnia [...] października 2013 r. [...] listopada 2015 r. organ odmówił umorzenia należności z tytułu składek, z uwagi na brak całkowitej nieściągalności zadłużenia. Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. ZUS utrzymał ww. decyzję w mocy, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie. wyrokiem z dnia 29 października 2014 r., sygn. akt I SA/Sz 803/14, uchylił tę decyzję. Sąd przedstawiając zmiany stanu prawnego obejmującego bieg terminu i inne cechy przedawnienia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne w sytuacji, gdy wymagalność i terminy płatności składek przypadały pod rządami ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 1989 r. nr 25, poz. 137 ze zm.) przyjął, że do nieprzedawnionych do dnia 31 grudnia 2002 r. należności stosuje się nie tylko nowy, wydłużony, termin przedawnienia, ale również wszystkie nowe przepisy dotyczące okoliczności mających wpływ na bieg tego terminu, to jest jego przerwanie i zawieszenie, o ile wymienione w nowych przepisach podstawy przerwania lub zawieszenia biegu przedawnienia powstały po tej dacie. Skutki wcześniejszych zdarzeń oceniać zaś należy według przepisów obowiązujących w chwili ich zaistnienia.
Sąd stwierdził, że nie sposób w oparciu o zgromadzony materiał ocenić, czy i jakie czynności podejmowane w sprawie skutecznie przerwały 5-letni, a następnie 10-letni bieg przedawnienia należności, co uzasadniałoby dalsze ich dochodzenie. W tej sytuacji Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien zgromadzić i ocenić cały materiał dowodowy, pozwalający na zweryfikowanie kwestii przedawnienia.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ decyzją z dnia [...] marca 2015 r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2013 r. Decyzja z dnia [...] marca 2015 r., na skutek zaskarżenia przez M. Ż., została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt I SA/Sz 594/15. Sąd stwierdził, że organ naruszył art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) - dalej jako "p.p.s.a.", albowiem niedostatki materiału dowodowego określone w wyroku z dnia 29 października 2014 r. nie zostały uzupełnione, zaś organ nie dokonał analizy zgromadzonego materiału pod kątem przedawnienia przedmiotowych należności, i jak doszedł do ogólnego wniosku, że należności skarżącego pozostają nadal wymagalne, a bieg terminu przedawnienia został skutecznie przerwany bądź zawieszony.
Ponownie rozpatrując sprawę ZUS decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2013 r. uzupełniając materiał dowodowy o wystawione przez ZUS tytuły wykonawcze nr [...] – [...] z dnia [...] czerwca 2001 r. za okres 07-08.1994 r. i 12.1994 r.-05.1995 r., wraz z pismami ZUS z dnia [...] października 2004 r. o wznowieniu egzekucji z dniem [...] września 2004 r., a nadto o skierowane do skarżącego pismo ZUS z dnia [...] lipca 2002 r. o zerwaniu układu ratalnego w dniu [...] lipca 2002 r.
W ocenie organu zarzut przedawnienia zaległości nie zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, po rozpoznaniu skargi M. Ż., wyrokiem z dnia 16 czerwca 2016 r., na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Sąd I instancji, wskazując na wynikające z art. 153 p.p.s.a. związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 29 października 2014 r. o sygn. akt I SA/Sz 803/14, wyjaśnił, że nie mógł poddać ocenie tych zarzutów skargi, które de facto zmierzały do podważenia oceny prawnej zawartej w ww. wyroku. Sąd podzielił zatem stanowisko organu, że należności skarżącego pozostają nadal wymagalne, jednocześnie stwierdzając, że w ponownym rozpoznaniu sprawy organ uwzględnił zarówno wskazania płynące z wyroku z dnia 29 października 2014 r., jak i wyroku z dnia 24 września 2015 r., zgromadził i ocenił cały materiał dowodowy pozwalający na zweryfikowanie kwestii przedawnienia, a w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia jednoznacznie wskazał, jakie czynności podejmowane w sprawie skutecznie przerwały bądź zawieszały 5-letni, a następnie 10-letni bieg przedawnienia należności, co uzasadnia dalsze ich dochodzenie.
Organ prawidłowo stwierdził, przywołując właściwe przepisy prawa, w odniesieniu do każdej składki, że są one należne, między innymi, z uwagi na prowadzone obecnie postępowanie egzekucyjne. Należy stwierdzić, że zarzut przedawnienia należności okazał się nieuzasadniony.
Oceniając jako niezasadny zarzut naruszenia art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.) - dalej: "u.s.u.s.", w związku z art. 8 pkt 15 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1314 ze zm.) – dalej: "u.p.e.a.", Sąd I instancji wyjaśnił, że przedmiotem kontroli Sądu jest aktualnie decyzja ZUS odmawiająca umorzenia zaległości skarżącego z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne należne za zatrudnionych pracowników wraz z odsetkami. Ocena przez Sąd w niniejszym postępowaniu czynności egzekucyjnych dokonanych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w K., dotycząca kwoty 10.996,90 zł, stanowiłaby przekroczenie granic sprawy, z naruszeniem art. 134 §1 p.p.s.a.
M. Ż. zaskarżył wyrok WSA w Szczecinie z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Sz 328/16 w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi w trybie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.:
- I. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 153 p.p.s.a. poprzez uznanie, że organ rentowy sprostał nałożonemu na niego obowiązkowi uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie wynikającym z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt I SA/Sz 594/15, podczas gdy organ rentowy nie przedstawił tytułu wykonawczego nr [...] z dnia [...] marca 1995 r. za okres 01.1995;
- II. naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 176 p.p.s.a. w zw. z art. 6 p.p.s.a. w zw. z art. 45 Konstytucji poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, iż z uwagi na niewniesienie przez skarżącego skargi kasacyjnej od korzystnego dla niego co do zasady rozstrzygnięcia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 29 października 2014 r., sygn. akt I SA/Sz 803/14 uchylającego skarżoną przez niego decyzję organu rentowego nr [...]z dnia [...] grudnia 2013 r., po ponownym rozpoznaniu sprawy nie może podnosić w odwołaniu od decyzji organu rentowego nr [...] z dnia [...] stycznia 2016 r. wydanej w tej samej sprawie zarzutów dotyczących błędnej wykładni przepisów prawa materialnego z uwagi na związanie organu i sądu oceną prawną wyrażoną w wyroku z dnia 29 października 2014 r., sygn. akt I SA/Sz 803/14, w sytuacji gdy skarżący w trakcie tegoż postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaś w przepisach ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidziano wprost możliwości zaskarżenia orzeczenia co do jego uzasadnienia formułującego ocenę prawną, o czym skarżący nie został należycie pouczony wbrew obowiązkowi udzielania stronom występującym w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych i skutków ich zaniedbań, co narusza konstytucyjne prawo skarżącego do sądu,
- III. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
- 1) art. 24 ust. 4, 5a i 5b u.s.u.s. w zw. z art. 109 u.s.u.s. w zw. z art. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż do nieprzedawnionych do dnia 31 grudnia 2002 r. należności stosuje się nie tylko nowy, wydłużony termin przedawnienia, ale również wszystkie nowe przepisy dotyczące okoliczności mających wpływ na bieg tego terminu, to jest jego przerwanie i zawieszenie, o ile wymienione w nowych przepisach podstawy przerwania lub zawieszenia biegu przedawnienia powstały po tej dacie, przy czym skutki wcześniejszych zdarzeń oceniać należy według przepisów obowiązujących w chwili ich zaistnienia, w konsekwencji uznania, iż przepis art. 109 u.s.u.s. nie dotyczy kwestii przedawnienia podczas, gdy instytucja przedawnienia jako stanowiąca gwarancję stabilizacji stosunków prawnych w związku z upływem czasu nie może podlegać nieograniczonej swobodzie ustawodawcy w zakresie kształtowania jej cech ze względu na konieczność respektowania zasady państwa prawnego i obowiązek ochrony wolności i praw obywateli, zaś przyjęty w niniejszej sprawie sposób wykładni w/w przepisów prowadzi w rzeczywistości do całkowitego wyeliminowania instytucji przedawnienia, a w konsekwencji:
- 2) art. 35 ust. 4 u.s.u.s. poprzez jego niezastosowanie podczas, gdy z art. 109 u.s.u.s. wynika, że do składek na ubezpieczenie społeczne za okres 07-08.1994 i 12.1994-05.1995 - jako składek należnych za okres do dnia 31 grudnia 1998 stosować należy przepisy dotychczasowe.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zawarto argumentację na poparcie powyższych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i w związku z tym podlega oddaleniu.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z powyższego wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Skarga kasacyjna oparta została na zarzutach dotyczących naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Jako, że w kontrolowanej sprawie skargę kasacyjną oparto na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a., w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.
Kluczowym dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy jest okoliczność, że sprawa już była przedmiotem orzekania wojewódzkiego sądu administracyjnego. WSA w Szczecinie wyrokami z dnia 29 października 2014 roku w sprawie I SA/Sz 803/14 oraz z dnia 24 września 2015 roku w sprawie I SA/Sz 594/15 uchylał zaskarżoną decyzję organu. W pierwszym z wymienionych wyroków Sąd stwierdzając, iż należności będące przedmiotem postępowania dotyczą okresu 07.1994 r. – 08.1994 r. i 12.1994 r. – 05.1995 r. przeprowadził analizę przepisów materialnych mających zastosowanie w sprawie. Przedstawiając wykładnię tych przepisów odwołał się w całości do wyroku NSA z dnia 18 marca 2018 roku w sprawie II GSK 835/08, w którym Sąd ten w analogicznej sprawie, zajął się ustaleniem wpływu zmian stanu prawnego na bieg terminu i inne cechy przedawnienia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne w sytuacji, gdy wymagalność i terminy płatności składek przypadały pod rządami ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w powołaniu na stanowisko NSA, wskazał, że "Sąd I instancji stanął na stanowisku, że w opisanej sytuacji zastosowanie znajdują przepisy u.o.f.u.s., mimo uchylenia, z dniem 25 listopada 1998 r. art. 35 ust. 3 i ust. 4 tego aktu normatywnego przez art. 122 ust. 1 pkt 1 i art. 127 pkt 1 u.s.u.s.. Podstaw takiego poglądu Sąd I instancji upatruje w unormowaniu zawartym w art. 109 u.s.u.s. W konkluzji NSA uznał, iż WSA dokonał błędnej wykładni art. 109 u.s.u.s., przyjmując, że odnosi się on do instytucji przedawnienia".
Dalej NSA podniósł, że regulacje ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązujące do 31 grudnia 2002 r. dotyczące przedawnienia nie odbiegały od tych, jakie zawierała ustawa o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 35 ust. ust. 3 i 4 tej ostatnio powołanej ustawy należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne pracowników ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym składka stała się wymagalna a bieg przedawnienia przerywało odroczenie terminu płatności, rozłożenie spłaty należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik, przy czym składek nie można było dochodzić, jeżeli od terminu ich płatności upłynęło 10 lat. Według pierwotnego brzmienia art. 24 ust. 4 i 5 u.s.u.s. należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.
Bieg przedawnienia przerywało odroczenie terminu opłacenia należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. W przytoczonym orzeczeniu NSA stanął na stanowisku, że uznanie, iż należności z tytułu składek uległy przedawnieniu najpóźniej w czerwcu 2006 r., gdyż upłynął 10-letni okres przedawnienia, o którym mowa w art. 35 ust. 4 zdanie 2, ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych, który to przepis miał zastosowanie do składek dochodzonych od dłużnika za okres lipiec – sierpień 1994 i grudzień 1994 – maj 1995, jest konsekwencją pominięcia w rozważaniach zmian stanu prawnego, jakie nastąpiły z dniem 1 stycznia 2003 r. w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 241, poz. 2074 ze zm.). Po wprowadzonych powołaną ustawą zmianach art. 24 ust. 4 – 6 u.s.u.s. należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.
Nie ulegały przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogły być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia.
Bieg terminu przedawnienia nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu od dnia zawarcia umowy o odroczenie terminu płatności należności z tytułu składek oraz rozłożenie należności na raty do dnia terminu płatności odroczonej należności z tytułu składek lub ostatniej raty.
Bieg terminu przedawnienia ulegał zawieszeniu od dnia wszczęcia do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego oraz postępowania przed sądem. Bieg terminu przedawnienia przerywało ogłoszenie upadłości. Po przerwaniu bieg terminu przedawnienia rozpoczynał się na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o ukończeniu postępowania upadłościowego lub jego umorzeniu.
Przedawnienie należności z tytułu składek wynikających z decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej lub następcy prawnego następowało po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym decyzja została wydana.
Bieg przedawnienia terminu ulegał zawieszeniu od dnia śmierci spadkodawcy do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, nie dłużej jednak niż do dnia, w którym upłynęły 2 lata od śmierci spadkodawcy. Jak wynika z przytoczonych unormowań termin przedawnienia uległ wydłużeniu do 10 lat, licząc od dnia, w którym należności stały się wymagalne.
Bieg terminu przedawnienia uzyskał nowe cechy w zakresie podstaw przerwania i zawieszenia. Ustało również ograniczenie skutków przerwania terminu przedawnienia związane z upływem czasu od daty płatności składek i niemożnością dochodzenia należności.
NSA uznał także, iż należności, które nie uległy przedawnieniu do dnia 31 grudnia 2002 r. włącznie, podlegają nowym regułom przedawnienia obowiązującym od 1 stycznia 2003 r. W uzasadnieniu swojego stanowiska NSA wskazał na kompetencję ustawodawcy do dowolnego regulowania kwestii przedawnienia roszczeń, w tym wydłużania terminu przedawnienia. Podniósł przy tym, iż nie wpływa to w żaden sposób na wysokość zobowiązania, która jest stała oraz że nie ma też podstaw do przyjęcia, że istnieje "prawo do przedawniania", które jako prawo nabyte dłużnika podlegałoby ochronie. Skoro w trakcie biegu terminu przedawnienia następuje jego wydłużenie przez ustawodawcę, należy stosować nowe przepisy, to jest nowy termin przedawnienia. Nie dochodzi tu do działania prawa wstecz, albowiem jak już zaznaczono zobowiązanie jest nadal to samo. Ustawodawca nie może jedynie wydłużyć terminu przedawnienia roszczenia, który już upłynął.
W takim wypadku dochodziłoby do działania prawa wstecz, albowiem wygasłe roszczenie "odżyłoby" na nowo. Wskazano również, że w kwestii dopuszczalności wydłużania terminu przedawnienia wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 12 lipca 2007 r. (I UK 37/07, OSNP 2008, Nr 17-18, poz. 266), który zauważył że "prawo zmiany terminów przedawnienia jest więc domeną ustawodawcy i skoro ma w ten sposób wpływ na stosunki cywilnoprawne, to obejmuje ono również stosunki publicznoprawne (należności składkowe). Inaczej mówiąc dłużnik musi się poddać terminom przedawnienia wydłużanym przez ustawodawcę w czasie trwania stosunku prawnego". Do przytoczonego poglądu nawiązał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 lipca 2008 r. I UZP 4/08 (Biuletyn SN 2008, Nr 7, poz. 17), w której przyjęto, iż "do składek na ubezpieczenia społeczne należnych i nieprzedawnionych przed dniem 31 grudnia 2002 r. należy stosować przepis art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074)".
Z kolei w uchwale Sądu Najwyższego z 2 lipca 2008 r. II UZP 5/08 (Biuletyn SN 2008, Nr 7, poz. 16), również uznano, że "dziesięcioletni okres przedawnienia przewidziany w art. 24 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 241, poz. 2074), znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003 r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych". Podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajął w wyroku z 12 listopada 2007 r. I UK 147/07 (LEX nr 359577), w którym stwierdził, że "przepis art. 24 ust. 4 w nowym brzmieniu ma zastosowanie do tych tylko należności z tytułu składek wymagalnych przed dniem jego wejścia w życie, które nie były przedawnione".
W konkluzji wypowiedziano pogląd, że "okoliczność, że należność powstała przed dniem wejścia w życie nowelizacji nie ma tu znaczenia. Z dniem wejścia w życie przepisu w nowym brzmieniu stosowanie przepisu dotychczasowego wymaga wyraźnego ustawowego odesłania".
Konsekwencją przyjęcia powyżej przedstawionego stanowiska jest uznanie argumentacji organu, że do nieprzedawnionych do dnia 31 grudnia 2002 r. należności stosuje się nie tylko nowy, wydłużony, termin przedawnienia ale również wszystkie nowe przepisy dotyczące okoliczności mających wpływ na bieg tego terminu, to jest jego przerwanie i zawieszenie, o ile wymienione w nowych przepisach podstawy przerwania lub zawieszenia biegu przedawnienia powstały po tej dacie. Skutki wcześniejszych zdarzeń oceniać zaś należy według przepisów obowiązujących w chwili ich zaistnienia.
WSA stwierdził wówczas, że w sprawie istotne jest rozważenie, czy i ewentualnie, które należności z tytułu składek uległy przedawnieniu do dnia 31 grudnia 2002 r., co wymaga wskazania przez organ okoliczności powodujących przerwanie względnie zawieszenie terminu przedawnienia, co jest niezbędne dla pełnej kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Sąd stwierdził, że akta sprawy nie zawierają żadnych dokumentów pozwalających na ustalenie przerwania, ew. zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Powyższe stanowiło przyczynę uchylenia zaskarżonej decyzji. Ta sama przyczyna legła u podstaw uchylenia zaskarżonej decyzji, wyrokiem z dnia 24 września 2015 roku w sprawie I SA/Sz 594/15, nadal bowiem organ nie sprostał wymaganiom wynikającym z wyroku w sprawie I SA/Sz 803/14, którymi z mocy art. 153 p.p.s.a. był związany.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów postępowania określone w pkt I i II petitum skargi kasacyjnej.
Nie ulega wątpliwości, że Sąd pierwszej instancji dokonując zaskarżonym wyrokiem kontroli decyzji z dnia [...] stycznia 2016 roku nr [...] był związany wytycznymi zawartymi w ww. wyrokach, w tym, oceną prawną dokonaną przez WSA w Szczecinie w sprawie I SA/Sz 803/14. Stosownie do art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Z treści tego przepisu wyprowadzić należy wniosek, że w przypadku zaskarżenia do sądu administracyjnego decyzji wydanej w wyniku uprzedniego wydania przez sąd wyroku kasacyjnego i wyrażeniu w nim wiążącej oceny prawnej, ponownie rozpoznając sprawę sąd administracyjny obowiązany jest do dokonania kontroli, czy organ administracji prawidłowo uwzględnił wytyczne zawarte w poprzednim wyroku.
Podporządkowanie się wytycznym sądu i wyrażonej przezeń ocenie prawnej jest bowiem głównym kryterium poprawności nowo wydanej decyzji. W razie wnoszenia kolejnych skarg z powodu niewłaściwego wykonania zapadłego wyroku uwzględniającego skargę, sąd administracyjny jedynie weryfikuje sposób wywiązania się organów ze skierowanych do nich wskazań, nie wnika natomiast w materię objętą zakresem wcześniejszych ocen. Sąd pierwszej instancji, zasadnie uznał, że organ wykonał wytyczne wynikające z poprzednich orzeczeń sądu.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, uzupełniając materiał dowodowy, w zakresie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia [...] marca 1995 roku za okres 01.1995 wyjaśnił, że składka za ten miesiąc z terminem płatności do dnia [...].02.1995r. uległaby przedawnieniu po 5 latach w dacie [...].02.2000r. Jednak z uwagi na jej nieuregulowanie przez skarżącego kasacyjnie, w ustawowym terminie, została skierowana do przymusowego dochodzenia przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Lublinie w trybie egzekucji administracyjnej na podstawie tytułu [...] z dnia [...].07.1995r. Egzekucja okazała się nieskuteczna, zaś tytuł został wykreślony z ewidencji urzędu skarbowego dnia [...].02.1996r. i zwrócony do ZUS. Z uwagi na podjęte czynności egzekucyjne został przerwany bieg przedawnienia, a okres przedawnienia składki wydłużył się do [...].02.2001r.
Następnie organ szczegółowo wyjaśnia na str. 8-9 uzasadnienia decyzji, z jakich przyczyn i na jaki okres nastąpiło przerwanie przedawnienia składki za 01.1995r., odnosząc się również do stosowanych przepisów prawa materialnego, w związku ze zmianą stanu prawnego. Ustaleń tych skarga kasacyjna nie podważa żadnymi kontrargumentami.
Z tych przyczyn zarzut określony w pkt I jej petitum okazał się nieusprawiedliwiony.
Nie może również wywołać zamierzonego przez kasatora skutku, zarzut sformułowany w pkt II petitum skargi kasacyjnej, sprowadzający się do stwierdzenia, że nie potrafił on ocenić właściwie skutków dokonanej przez WSA w Szczecinie oceny prawnej wyrażonej w wyroku w sprawie I SA/Sz 803/14 z dnia 29 października 2014 roku. Wskazać zatem należy, że poza oceną Sądu II instancji w niniejszym postępowaniu jest ustalanie z jakich przyczyn strona nie zaskarżyła orzeczenia, z którego uzasadnieniem obecnie nie zgadza się. Nie ulega wątpliwości, że tak jak w tej sprawie, także na poprzednim etapie postępowania mogła zasięgnąć opinii specjalisty, zwłaszcza, że jak wynika z akt sprawy kwestie podnoszone w ww. uzasadnieniu były powtórzeniem oceny prawnej (w zakresie wykładni przepisów prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie), wyrażonej w analogicznej sprawie skarżącego, którą rozpoznał NSA w przywoływanym wyroku o sygn. akt II GSK 835/08.
W konkluzji stwierdzić trzeba, że jeżeli skarżący kasacyjnie ze swoich gwarancji i uprawnień procesowych na odpowiednim etapie postępowania nie skorzystał, to z racji przyjętych w procedurze rozwiązań prawnych, w tym przypadku art. 153 p.p.s.a., jego pozycja procesowa ulega istotnemu osłabieniu, nie może już bowiem na dalszych etapach tego postępowania skutecznie zakwestionować przesądzonych już wcześniej przez sąd kwestii (por. wyrok NSA z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt II FSK 2252/12). Skoro ww. wyrok stał się prawomocny wskutek niezaskarżenia przez żadną ze stron, opisane powyżej skutki jego prawomocności są wiążące tak dla stron jak i Sądu orzekającego w niniejszej sprawie.
Zatem organ, będąc związany powyższymi wskazaniami Sądu, rozpatrując sprawę ponownie, miał obowiązek jedynie skorygować dostrzeżone przez Sąd błędy, zgodnie z zaleceniami zawartymi w uzasadnieniach wskazanych wyżej wyroków w sprawach o sygn. I SA/Sz 594/15 i I SA/Sz 803/14.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego przedstawionych w pkt III 1) i 2) petitum skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że nie zasługują one również na uwzględnienie.
Przedstawione przez kasatora wywody ograniczają się do ponownego przedstawienia jego stanowiska w tej sprawie, wyrażonego wcześniej. W tej mierze Sąd pierwszej instancji wypowiedział się jednoznacznie, że zarzuty skargi zmierzają de facto do podważenia oceny prawnej zawartej w wyroku z 29 października 2014 roku, co w jego ocenie jest niedopuszczalne z mocy art. 153 p.p.s.a., z czym należy się zgodzić.
Mając zatem na uwadze poczynione dotychczas uwagi należy stwierdzić, że strona, w ramach postawionych zarzutów kasacyjnych, nie podważyła skutecznie prawidłowości oceny, którą w zaskarżonym wyroku zaprezentował Sąd pierwszej instancji.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c i pkt 2 pkt lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804). W rozpoznawanej sprawie zwrot kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu należny jest z tytułu udziału reprezentującego organ radcy prawnego w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Organowi za udział w rozprawie nowo ustanowionego profesjonalnego pełnomocnika zasądzono koszty w wysokości 75% stawki minimalnej – 480 zł, co dało kwotę 360 zł.